badger
Użytkownicy-
Liczba zawartości
322 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez badger
-
Rafał z tymi kołami to wiem że powinny opaść pod własnym ciężarem, obracam tego hanomaga i obracam i nijak się nie mogę zdecydować jak go postawić. A w moich wątkach to norma że mało wpisów jest, ja nie buduję tak dobrych modeli w takim tempie - żeby się dopisać do Twoich wątków to trzeba się śpieszyć bo człowiek zaśpi i model w galerii. U mnie produkcja to 4 czołgi rocznie jak dojdzie jakiś samolot to już sukces produkcyjny, no ale za to modeli mam nakupionych do śmierci przyjmując nawet optymistycznie długie życie. Wszyscy sie pytają o krzaczki - to gałązki ogołocone z jakiegoś drzewka (chyba produkcji RolingStonki, albo od niego pozyskanego w handlu wymiennym), ziemia wykonania na bazie z masy szpachlowej - na to pigmenty różnej maści i sortu, droga to wycinanka gipsowa (na aledrogo można kupic za 9zł), trawa wykonana z konopi docinanych na oko. Oczywiście elementy zieleni są do malowania ale w podobnej tonacji. Jak nie mam siły do modeli to robię podstawkę. Gorszą sprawą jest to że pojazd musi mieć diametralne zmiany brudząco malarskie coby sie wkomponował w otoczenie i to jest problem przynajmniej dla mnie. W każdym razie dzięki za przychylne opinie . CDN
-
Stanęli i myślą czy jechać dalej no i zapalili sobie po całym. Przewieszenie nad dziurą jest celowe żeby pokazać sztywność konstrukcji. Miało być tak ale ludziki nie pasowały do tego za bardzo.
-
UHU powoli staje w terenie. Jeszcze sporo roboty.
-
No to dobra wracając hummela. Jeden spaw na pewno położony od wewnątrz, płyta tylna umieszczona w środku pomiędzy płytami bocznymi.
-
Materiał akurat jest istotną kwestią. W materiałach o zwiększonej wytrzymałości istotną sprawą jest ich podgrzanie (temp. zależna od gatunku materiału). Z grubsza chodzi o naprężenia powodujące pękanie spoiny czy materiału (ograniczenie wprowadzenia miejscowego ciepła). Rowki spawalnicze (ukosowanie blach przed spawaniem) stosowane sa w celu (bardzo poglądowo) uzyskaniu pełnego przetopu materiału, łatwiejszego układania sie ściegów (czy też warstw) spoiny. Zasadniczym jest brak widocznych krawedzi blachy, wypukłe lico spoiny i szereg innych czynników jak brak podtopienia, porów itp. Rowki wykonuje się głównie w spoinach doczołowych, chociaz przy dużych grubosciach można równiez w spoinach pachwinowych. Przyjmijmy ogólnie że przy blachach gr 10mm w połączeniu doczołowym rowki były wykonywane. Musiałbym jakies rysunki zeskanować żeby było dość jasne i tak staram się to bardzo prosto z grubsza napisać.
-
Posiadam takowe wykształcenie, spawalnicze uprawnienia do odbioru i nadzoru prac spawalniczych też posiadam, do odbioru konstrukcji stalowych, urządzeń dźwignicowych i cisnieniowych też jakieś certyfikaty unijne posiadam. Ale się pochwaliłem . No to pytaj co chcesz wiedzieć jeżeli o spawanie chodzi. Tylko się Rafałowi w wątek wcinamy.
-
Kazio spaw dwustronny wcale nie musi być mocniejszy. Zasadniczo mamy do czynienia ze spoiną pachwinową - wszelkiego rodzaju złącza doczołowe wykonane prawidłowo dają nam wytrzymałość taką jak stal z jednego kawałka. Wracając do hummela to jak dojadę do domu to wyjasnie ta sprawę - wydaje mi się że spaw stanowi wypełnienie styków dwóch krawedzi blach których grubość stanowiła rowek spawalniczy dodając do tego lekkie oszlifowanie + farba = brak widocznego spawu.
-
Hetzer (Mid.) 1:35 Eduard+Eduard+cośtam jeszcze... :)
badger odpowiedział stroju → na temat → [M]Warsztat
stroju wszystko pięknie i ładnie, ale może dałbyś jakieś zbliżenia np na odpryski itp. Ze zdjęć wygląda dla mnie jedynie że zmieniła mu się tonacja barw na zdecydowanie lepszą. Ogólnie model prezentuje się dość ciekawie więc czekam na dalszy postęp prac. -
No no dziękuję koledzy chyba faktycznie choć trochę się wam podoba i zmowy w tym nie ma . Postaram się jeszcze zaskoczyć malowaniem zewnętrza bo pomysł mam Zresztą nie mam takiego talentu jak Sebuś, do detalizacji kazia dużo mi jeszcze brakuje, a o Tomku nie wspomnę gdyż jego pasja wywinduje jego prace bardzo wysoko co zresztą widać. W każdym razie dzięki za jakiś odzew bo chwilowo cienko było z odpowiedziami i doradami, a w tym hobby liczy się każdy pomysł i inne spojrzenie.
-
Rafał bardzo pozytywny w odbiorze. Podobuje się, tylko pogratulować dobrej roboty.
-
Dzięki koledzy, fajnie że się podoba : Widok wnętrza wanny Widok złożonego wnętrza góry z wanną przez zdjętą górną płytę: No i obecny wygląd zewnętrzny sturmowego kociaka:
-
Górną część wnętrza uważam za skończoną. Jakieś koncepcje, uwagi ?? Muszę przyznać że nawet jestem zadowolony z efektu, jednakże strasznie długo to trwało. Oczywiście obicia bez większego makro zanikają tak jak mówiłem, ale oczęta je widzą
-
Rafał biały kolor jest niewdzięczny sam w sobie (czarny zresztą też). Jeżeli chodzi o malowanie to lekka róznica odcieni i kolorów jest na kazdej z 4 ścian tworzących nadbudówkę. Jesli elementy są porozkładane to sam mam mieszane uczucia, natomiast po złożeniu nadbudówki z wanną wygladą to dość ciekawie. Nigdy nie mam tyle siły i czasu żeby dopieścić elementy. Jest szansa że kolorowy będzie na zewnątrz bo w planie mam malowanie bardzo kontrastowymi i jasnymi barwami, które potem postaram sie zgasić. No i na razie jako pocztkujacy doświadczenie mam niewielkie
-
Ha ktoś ruszył w moim wątku - chyba z dobroci serca. Volker działa z niemiecką precyzją dla mnie na razie niedościgniony detalista. Ano staram się jak zepsuję zamknę klapę Marcin ja jeszcze ze dwa tygodnie będę w tej puszce w środku siedział.
-
Niepodważalną zaleta tej dioramki jest jej wielkość i kompozycja. Tak ma być. Od razu wiadomo o co chodzi. Czołg jest fajnie zrobiony, złuszczenia wygladają bardzo realistycznie. Ramka jak dla mnie jest zbyt elegancka do całości, ale to faktycznie rzecz gustu. Reasumując niezła robota, chciałbym sie poprzyczepiać ale za bardzo nie mam do czego.
-
Wprowadziłem na jednej ścianie troszkę rys.
-
Proszę moderatora o usunięcie tego modelu z wątku konkursowego i przeniesienie do działu warsztatu. Chcę go pokazać na innym forum co wyklucza uczestnictwo tego modelu w konkursie. Konkurs na tym nie straci (bo i model taki sobie), a w warsztacie oczywiście dokończę relację.
-
Rafał wezmę sprawę pod uwagę . Położone kolory bazowe wnętrze + trochę filtrów: Pora na obicia, oleje i pigmenty - cdn....... Ponieważ nikt nie ma żadnych zastrzeżeń ani sugestii przylepiam następny etap prac - weszło trochę olejów: A teraz zdjęcia pokazujące różnicę PRZED OLEJAMI PO OLEJACH
-
Pz Inż 130 Choroszy Modelbud 1:35 - "Bo widzisz synu &
badger odpowiedział Gościu → na temat → [M]Warsztat
Masz "złapane" wszystkie rzeczy idealnej dioramki. Czołg od razu rzuca się w oczy, reszta to tło, ustawienie prawidłowe - brak lini równoległych - brawo. Dewastacja czołgu śliczna. Jedna rada nie rób tego z samochodem własnym -
Z uwagi na ostatnią produkcję kolegi Marcina należy go jakoś stopować, bo aż strach pomysleć co wyczaruje z tej IV-ki. Jeszcze się nie otrząsnąłem po Stugu. Więc będę przeszkadzał na każdym kroku żeby mój model nie wyglądał przy Twoim jak przedszkolaka
-
Pz Inż 130 Choroszy Modelbud 1:35 - "Bo widzisz synu &
badger odpowiedział Gościu → na temat → [M]Warsztat
Zapomnij o tej dużej ramce, ta mała to to co potrzebujesz. Główne rzeczy spoko pomieścisz. -
Ha - nie wiem sprawdzę w domu, ale wlewki chyba były w innym miejscu. Trzeba jeszcze z monografią sprawdzic może to jakaś tulejka łącząca stelarz rurkowy fotela W kazdym razie dzięki za czujność. Jarku rób swoje ja mam raczej wolne tempo, w harmonogramie prac przy modelach sturmtiger jest z grubsza rozpisany co 3 dzień. Teraz nastapi wejście z kolorami we wnętrze, potem brudzing i obicing wnętrza, potem dopieszczanie końcowe wnetrza - minimum ze 2 tygodnie roboty. A jako model do podpatrywania to już szybciej ktos inny - ja raczej modelarz niskich lotów jestem - ale się próbuję starać. Rafał celowo tak napisałem bo po zapaćkaniu na czarno mało widac detala
-
Autoblinda AB 40 Ferroviaria 1:35 Ita - torowisk ciąg dalszy
badger odpowiedział Gościu → na temat → [M]Galerie
W zasadzie mi równiez sie podoba - scenka jest spójna, wykonanie na poziomie więc OK. Jedna rzecz mi sie nie podoba - zrykoszetowanie na przednim pancerzu, sugerujące że pancerz przedni ma minimum z 80mm grubości. Najbardziej podoba mi sie Jożi z Bażin albo Yeti, ale on mi się podobał od dawna No i prezentacja zdjęciowa powinna wygladać dokładnie odwrotnie -
Wnętrze skończone, zapodkładowane i położony pierwszy cień. Krótka ocena zestawu Sturmtiger Interior Conversion Kit AFV Club AF 35S40. Pierwsza sprawa cena stanowczo wygórowana - większa od samego modelu czołgu. Druga sprawa: spasowanie elementów - można powiedzieć że większych problemów nie było, z wyjątkiem łamliwego i trudnoobrabialnego palastiku ale to już norma u tego producenta. Uważać należy na usytuowanie wałów wychodzących z przekładni do kół napedowych, minimalne złe ustawienie spowoduje problemy z zamknięciem przedniej płyty pancerza ruch w drugą stronę też jest ograniczony. Trzecia sprawa - zastrzeżenia - moim zdaniem podstawową wadą zestawu sa braki: przede wszystkim ściany ogniowej - po co robić pełne wnętrze jak przy jego prezentacji wieje nam dziura na pół modelu (musiałem dorobić, bez większych problemów ale jednak), brak elementów łączności - radiostacji - pełne okablowanie i mocowanie anteny istnieje, brak panelu sterowania tzw "budzików", brak układu dźwigni do kierowania pojazdem, zdecydowane uproszczenia wieszaków mocowania pocisków. To chyba tak na szybkiego tyle. Ogólna ocena zestawu w skali 1-10 wg mnie 7, natomiast cena powalająca i nie jestem pewny czy zestaw wart jest swojej ceny. Oczywiście mozna do woli krytykować nie obrażam się - do ideału daleko jak nie bardzo daleko
-
Jak dla mnie za duży plac. Ale wygląda całkiem spoko, choć połówkę jaga mogłeś jednak utopić. Dodaj wyraźnie ciemniejsze fragmenty ziemi powinno sie fajniej skomponować tzn inaczej kolorystyke ściętego zboża wzbogać - aerograf napakowany różnymi odcieniami i popsikaj po tych ścinkach zboża, troche róznych pigmentów między rżyskiem wysyp i zafikseruj. Wzbogać kolorystykę - wzbogacisz dioramę.
