babcia131
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 502 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez babcia131
-
Przepraszam Moderatorów-wiedziałem że cos może być nie bardzo z prawami autorskimi,ale myślałem że skoro jest to dostępne na forum modelarskim ? No cóż ,,myślę że Miłośnicy Migów dadza sobie radę.
-
Siedziałem dzisiaj niemal całe przedpołudnie ,i niestety stwierdziłem że ze skompletowaniem blaszek do 21 UM będzie duży problem. Naprawdę trzeba będzie ostro kombinowac,praktycznie można skompletować tylko fotele ,ale dzieki za podpowiedzi i ostrzeżenia .Przy okazji przeglądając różnosci ,trafiłem na monografie 21 autorstwa Y.Gordona.Książka co prawda angielsko języczna ,ale bardzo duzo zdjęć ,rysunków,tablic porównawczych.Nie wiem czy tak można na forum ,ale skoro ktoś na www.ZONEMILITAR.com.ar podaje linki do ściągnięcia całej publikacji w pdf to chyba nie ma w tym nic złego.Podaję te linki tak jak umiem ,błagam Panowie wybaczcie mi moje "wielkie " umiejętnosci komputerowe.Myślę że Miłośnikom Migusiów może to się przydać. Edit: Wybacz, ale taka forma rozpowszechniania publikacji jest niedozwolona. Linki zostały usunięte - Nexus. __________________
-
Szanowny Piotrze Pilocie-a elementy żywiczne to z jakiej firmy? żebym wiedział czego i gdzie szukać. Z góry dziękuję za odpowiedż,niestety w tym wieku po internecie poruszam się jak przysłowiowy słoń. Pozdrawiam.
-
Dzięki za podpowiedzi.Niestety z MF nie bardzo jest co wykorzystac do UM, ewentualnie części kól,fotel x 2, dosłownie drobiazgi.Przejrzałem ofertę Eduarda -mały szok .Do wykorzystania naprawdę z MF niedużo , a za same elementy do 2 foteli musiałbym wydać ok.150 zł.Zorientuję się co oferuje Martola.Jeszcze raz dzieki za podpowiedzi ,no cóż ,trzeba będzie wysupłac zaskórniaki. Kłaniam sie nisko Miłośnikom Migusi.
-
Panowie pomóżcie.Gdzie można dostac i czy wogóle są dostępne blachy do MiG-a-21 UM Trumpetera w skali 1:32 ? Zadałem to pytanie w wątku "zadajemy pytania-otrzymujemy odpowiedzi ,pomoc...." i to chyba nie to miejsce,przynajmniej wg .co niektórych .No cóz postaram się uzyskac pomoc w tym miejscu-pomożecie.Prześledziłem sklepy internetowe,ale oprócz blach do MF nic nie znalazłem. Liczę na pomoc fanów 21.
-
Zadajemy pytania... Dostajemy odpowiedzi i pomoc...
babcia131 odpowiedział krzychu-onisk → na temat → [L]Warsztat
Panowie pomóżcie.Gdzie można dostac i czy wogóle są dostępne blachy do MiG-a-21 UM Trumpetera w skali 1:32. -
Może mińszczaki liczą że ich s-ty wrócą do Nich,razem z malborskimi,i dlatego nie zmienino numerów.Niedoczekanie
-
Oryginalne koła i bębny hamulcowe były malowane też w miarę "specjalną"farbą-jednak hamulce w trakcie lądowania bardzo sie nagrzewały.Często gdy po lądowaniu zachodziła potrzeba wymiany opon,trzeba było studzic koła i hamulce sprezonym powietrzem ,tak były gorące.I trzeba powiedziec ze ta farba dosyc dług wytrzymywała na kołach,po latach eksploatacji malowalismy je w ramach obsług normalną zieloną olejną emalią.Dobraną kolorystycznie-żeby było "piknie"
-
Patyk -wierz mi na samolotach w bieżącej eksploatacji nie było różnic w kolorystyce ,czy odcieniach stożka.To była najbardziej deficytowa farba nie tylko w jednostkach linowych ,ale w ogóle w SP.Nawet WZL,czy LZR,miały tego niewielkie ilosci .Przy odbieraniu s-tu z remontu ,udało się niekiedy "załatwić",ale były to ilosci np,słoiczek po dżemie,i to głownie na tzw podmalówki dla radzistów,i to też tylko na odpryski na antenach.I ta niewielka ilośc musiała starczyc na cały pułk [40 s-tów].Praktycznie nie spotkałem się zeby w pułku malowano stożki.Na zdjęciach rzeczywiscie trochę się róznia ,ale weż pod uwage warunki atmosferyczne w momencie wykonywania zdjecia,oświetlenie ,sprzet foto.W czasie swjej słuzby 21 miały wlot był zawsze zakryty, to był newralgiczny punkt s-tu, a więc nie były narazone na długotrwałe działanie czynników atmosferycznych
-
Jak widać kolor stożka "czecha" rózni się znacznie od koloru użytego przez KRYSTKA. Wydaje mi się że Patyk ,jest bardzo blisko prawidłowej barwy,charakteryzującej się w orginale zaj....stym połyskiem i bardzo żywą zielenią. Proszę się Panowie nie sugerować zdjęciami stojących na powietrzu samolotów bez załozonych zagłuszek na wlot. Mimo iż była to naprawdę farba bardzo odporna na scieranie i temperaturę [loty na rozpędzanie] słońce ,deszcz i stanie na powietrzu naprawdę zmieniają jej wygląd. Pozdrawiam.
-
I pomyśleć ze jeszcze pare lat temu ,gdy przekazywano zasobniki do Modlina, chciałem sobie zostawic rysunek tego urzadzenia ,ot tak aby ewentualnie wykorzystac przy robieniu modelu 21, co niektórzy nawiedzeni niemal mieli rozszarpali za "próbe wynoszenia tajemnicy wojskowej".Chciałbym to teraz jednemu czy drugiemu baranowi pokazać. Dzięki Panowie,
-
Właśnie przy okazji wymiany zdań na temat zasobnika SPS-141 ,przegłądałem sobie fotki na forum, i w dziale poświeconym Suczkom ,zauważyłem zdjęcie SU-22 z zasobnikiem....no własnie ,nazwa podobna ,ale to chyba nie jest to samo.Nie wiem jak brzmi pełna nazwa zasobnika do SU-22, ale na MF-dokładna nazwa powinna brzmiec SPS-141Je. Bo patrząc na zdjęcia to wyglądają jak 2 różne podwieszenia. Do kolegi imt-czy saturn to zasobnik fotograficzny przenoszony pod skrzydłem 21R,bo jeśli pod belką podkadłubową ,to raczej 2 się tam nie zmieszczą. Przepraszam za żarty,szukam zdjecia zasobnika fotograficznego podwieszanego pod skrzydłem BISA, to cos z wyglądu przypominało zasobik UB,i własnie czy to nie był Saturn ?To był krótki epizod z tym zasobnikiem na BISACH ,nie bardzo wychodziło odzyskiwanie kaset z filmami ,a raczej z ich całoscią po odpaleniu z zasobnika i wyladowaniu na ziemi. Kłaniam sie nisko i licze na pomoc.
-
Stacja SPS-141, miała zastosowanie do MF ,i z tego co zdążyłem się zorientowac to tylko w Malborku były one w uzyciu.Inne jednostki nie posiadały tych zasobników na stanie. Jako ciekawostkę moge podać ,iż po wycofaniu z M-ka MF,i przyjęciu na stan zegrzyńskich Bisów, jeden z Bisów został przystosowany do przenoszenia i użycia w locie stacji SPS-141.I zostało to wykonane na eskadrze lotniczej ,bez żadnych praktycznie nakładów finansowych.Okazało się ,że w kadłubie Bisa ,było tyle wolnej przestrzeni,na poprowadzenie instalacji ,a w kabinie miejsce na pulpit ,że nie stanowiło to żadnego problemu.Nie było też problemu , z modną teraz integracją nowego wyposażenia z siecią energetyczną s-tu. Odnosnie zb.800 l. zabijcie mnie ,nie pamiętam.czy były używane na M ,MF,tu byłem na nich krótko ,zaraz przyszły Bisy,i wtedy na pewno były w komplecie 800.Ale pewnie koledzy zaraz wyszperają coś w swoich domowych archiwach.Czekamy na Migi-a co to za tajemnicza konfiguracja z tym MF ?
-
A ja bym zbiorniczek podwiesił ,moim skromnym zdaniem s-lot prezentuje się z nim bardziej bojowo. Ale będę śledził budowę kolejnego 21. Zyczę samozaparcia i zadowolenia z tworzenia historii Naszego Lotnictwa.
-
Coś mi się wydaje że to Forum staje się konkurencją dla Googla ,przynajmniej w niektórych tematach.Tak trzymać,dzięki za kolejne ciekawe zdjęcie,a juz mi sie wydawało że temat 21 ,to zamknięty rozdział w moim życiu. Fajnie ze czasami dzieki pasjonatom modeli i lotnictwa ,można wrócić do lat młodosci. Dzięki Panowie.
-
Piękne ,ale dlaczego nie u Nas ? Niechby reklamowały Poznańskie Koziołki,,albo i Zakute Krzyzackie Łby,zawsze to na Naszym niebie,Nasze samoloty.Potrafimy robic interesy , nie ma co.
-
Young-Kolego ,nie bądżmy takimi optymistami,do latania powróci może 1-2. To kupili goscie powiązani z prywatną wytwórnią sprzętu latajacego, jakieś awionetki ,ULM-y,coś w tym stylu, i to tez przez jakiś posredników.Zabrali juz niemal wszystkie bojowe,chęci duże ,deklaracje pewnie też,ale coś mi to brzydko pachnie .Dlaczego nie zabrali Szparek ? Jesli się nie myle ,to właśnie UM maja najwieksze powodzenie u kolekcjonerów i pasjonatów latania na zabytkach.Szparki stoją i dosłownie "gniją"na powietrzu juz chyba 4 lata..Obraz nędzy i rozpaczy. Swoją droga to musi byc w MON-ie,straszna nędza finansowa,skoro Naszych Sił Powietrznych nie stac po tylu latach eksploatowania na utrzymanie w sprawnosci choćby jednego latającego MIG-21.Przeciez na całym swiecie taki latajacy zabytek to jest zywa gotówka ,przyciągajaca ludzi na rózne zloty, pokazy itp.. Tak jak pisze ,daj Boze ,niech odrestaurują chociaz 1 Miga-21,ale reszta została zakupiona na złom i metale kolorowe-niestety.Zresztą co tu dużo ,mówić ,jeszcze niedawno mielismy na lotnisku ,takiego pokazowego 21M -nb.1907,jednego z przybyłych z Minska z uzbrojeniem ,podwieszeniami,odmalowany ,całkiem przyjemny s-lot dla gosci.Niestety ,jakaś Durna Pała,podjeła decyzje o skasowaniu,poniewaz musimy wywiazac sie z podpisanego traktatu o rozbrojeniu w Europie [czy jakos tak]Rozumiecie coś z tego, bo ja nie ,a niby komu zagrazał 21 ,z podcietymi węzłami mocowania skrzydeł.To jest Polska własnie.Na początku chyba 1990 roku, j...ty Siwicki sprzedał za granice kilkaset sztuk niepotrzebnych wg niego Limów, i teraz wszyscy maja co ogładac na pokazach na swiecie ,oprócz Nas. I na dodatek szurnięci amerykanie ,nagminnie malują te Nasze biedne Limki w radziecke barwy z czerwonymi gwiazdami.Paranoja.
-
Chylę czoło przed Piotrkiem S. Ala jak widac im słabsze lotnictwo ,tym wiekszy kociokwik z samolotami. Kochani D-cy za wszelką cenę starali sie utrzymac stan posiadania i stworzyć iluzję szkolenia.I po jaką cholere było przerzucać s-ty ,z pułku do pułku, sztuczne podtrzymywanie ,zamęt z przyjmowaniem i za chwile z oddawaniem s-tów.Częsc M przyjętych z Mińska po przylocie do Malborka juz nigdy nie wzniosła się w powietrze-smutny widok ,jak patrzy sie na cos co kiedys latało ,grzmiało i było naprawdę ładne i zgrabne w powiterzu,a póżniej stoi w hangarze ,brudna ,zapomniane ,cieknące,,obdarte z części..To samo niestety spotkało Bisy, na szzceście zainteresowała się nimi prywatna spólka z Krosna i może chociaż przywrócą do latania jakiegos 21
-
Obawiam się że w czasie konfliktu nie byłoby czasu i mozliwości na powtórny atak. Także atakownie celu naziemnego za pomocą RS-2US,kiedy trzeba równo lecieć i trzymac raketę w wiązce radaru ,przy ogniu przeciwnika graniczyłoby z lotem kamikaze. A jeśli chodzi o zwrotnosć i szybkośc manewrów przy podejscu do celu,to wiara w możliwości 21 na takich wysokosciach, skońyła się tragicznie i dla s-tu 9494 i dla pilota Śp,kpt. Mikołajczyka.Takie jest życie ,niestety.
-
Do Piotra S.-coś mi sie wydaje że w 1993 roku 1PLM,posiadał na stanie jedna eskadrę 29,ale druga latała na M,a nie na PFM.Tak kojarzę bo w II 1996 roku jezdziłem do Mińska Maz. odbierać te złomy,przekazywane do Malborka. A wówczas te samoloty nie latały juz ładnych parę m-cy,zakopane w śniegu ,błocie po osie kół. I na pewno były to M-z serii 19,tzn numery 1905,1906 ....itp. Ale może się mylę,jednak tego ze w 96 odbierałem M , jestem pewien.
-
Jak świat światem ,na M,MF,BIS-ach ,przynajmniej w Zegrzu Pom. latali zawsze na atakowanie celów naziemnych.Jak miało być coś bardziej skomplikowanego,tzn, totalne porażenie przeciwnika latalli na tzw .kombajn.S-lot uzbrojiny był wtedy w UB-16,bomby-50, i załadowane działko.Latali też właśnie na poligon na Ustkę ,zresztą teraz też latają, i własnie strzelają do bomb oswietlajacych ,ale nie z działka ,ale z rakiet na podczerwień.Jeszce jedno -latają też na Ustkę ,strzelają z działka ,ale do celów nawodnych-do tarcz-ustawionych na tratwach. Z Zegrza do Ustki było ładnych kilkadziesiąt km. ale gdy pilot leciałi na nocne strzelanie z rakiet na podczerwień do bomb, niejednokrotnie wiedzieliśmy wcześniej od niego czy trafił w cel.Po prostu przy ładnej pogodzie ,z płyty lotniska obserwowalismy maoment wystrzelenia pocisku z s-tu, i widać było rozbłysk i moment trafienia w cel. Ale często zdarzało się ,że rakieta omijała bombę, pól biedy ze próbowała chociaż przechwycić gorący cel,ale zdarzały się takie zołzy ,że zaraz po zejścu z wyrzutni ,od razu szła Panu Bogu w oko. Wszystko na skutek tego ,że do strzelania wydawano rakiety którym kończył się okres przechowywania.No ale było chociaż z czego strzelać.
-
young-nic się nie stało ,przy okazji odświeżyłem sobie wiadomości i stan mojego posiadania.Mogę tylko przypuszczać ,że latano na poligon i ćwiczono niszczenie celów naziemnych,tak jak na pozostałych wersjach MiGów z działkami.Jak już pisałem ,mimo posiadania gondoli , przez cały okres słuzby na 21 ,nie zakładano jej na SZPARKĘ. Być może w innych jednostkach ,latano na niszczenie celów powietrznych,ale nie sądze aby ktos przy prędkości MiGa zdecydował się na walenie z działka do rękawa.W Słupsku była ESKADRA HOLOWNICZA, latająca na JAKACH-40,i oni na specjalnie przystosowanych s-tach z wyciągarkami ,wypuszczali i holowali na linie rękawy.Ale cos mi się wydaje ,że strzelała tylko opelotka,i chyba LiMy.To samo było z IŁ-28,też był wariant do holowania,na pewno strzelały LiMy,ale czy 21 ?Trzeba byłoby byc bardzo opanowanym,aby podejść do takiej szmaty na odl.kikuset metrów ,przy tej predkosci, wycelować ,oddać CELNĄ serię i nie wpakować się w to wszystko.
-
Strzał w 10.To własnie to. Dzieki.
-
Young-polecam CD z Aeroplanu 5/6(33)2001-MiG-21 w Polsce -40 lat eksploatacji.W folderze "wyposazenie" przepiękne zdjęcia gondoli GP-9,zamontowanej ,rozłozonej ,pod i obok s-tu.I to całkiem z bliska-rzeczywiscie takie ujecia to rarytas.Próbuję skopiować płyte ,mogę ją podesłać , ale całą ok.170MB,pojedyncze zdjęcia nie dają się skopiować.Płyta gotowa -służę pomocą,czekam na decyzję. Dobrze że chociaż wyskoczyłem na działkę, moj Boże ,cały dzień o 21.To juz chyba skrzywienie zawodowe.
-
Własnie przekopałem swoje śmieci odnośnie 21 ,i za chiny nie mogę znależć rysunku gondoli.A miałem go na pewno,tak teraz jestem pewien ,21UM miał inny rodzaj gondoli ,na pewno nie było to działko GSz-23,nawet nie jednolufowe,kaliber chyba 12,7mm.zabijcie mnie ja to widziałem tylko raz w życiu.Ale kaliber na pewno był mniejszy. Nie wiem jaki fotokaem jest na UM w Krakowie,Twoje zdjęcie tez się nie wyswietla, ale to były takie "kiełbaski" z obiektywem z przodu,podłączane pod skrzydła , nie pod belki.W bardzo wku.......m miejscu ,bo często przy obchodzie s-tu waliło się w to gó.... łbem, a na dodatek bardzo przeszkadzało przy podnoszeniu s-tu na podnosnikach hydraulicznych np. przy wymianie opon.Zdarzało mi się w ferworze pracy ,zapomniec o tym cudzie i dopiero niemiły zgrzyt przypominał o gięciu obudowy.A wszystko wynikało z tego,iż zakładano to od czasu do czasu, w miarę szkolenia pilotów. Co do dyżuru bojowego na PFM, to konfiguracja taka wynikała raczej z potrzeby zwiększenia zasięgu s-tu.Działko było tu mniej potrzebne ,s-lot miał przechwycic naruszyciela ,w sytuacji naprawdę grożnej ,po wypracowaniu paliwa można było zbiornik podkadłubowy odrzucić,zwiększała się prędkosc ,manewrowość s-tu.A gondola z tego co pamietam była nieodrzucana.Tak ze śmiało możesz robic s-lot z DB w tej konfiguracji
