Oczywiście - bardziej mi chodziło o ich grubość, która w tej skali była by niezauważalna. Można by temat potraktować tak, jak to zrobiła Tamiya z burtami czyli linie wypukłe ale tak jak już wczesniej pisałem - z przeróbkami ograniczyłem się do niezbędnego minimum, które i tak rozmiarem przekracza moje wyobrażenia zanim jeszcze zacząłem przygodę z tym tematem
Powiem szczerze, że bardzo mnie wciągnęła "700" i sądzę, ze zabawię na dłużej w tej skali Podstawa to dobry model - raczkuję w materii "700" dlatego też wziąłem na "tapetę" dobre wypraski. Zapewne w przyszłości pojawi się coś bardziej topornego (vide Trumpeter )...
W międzyczasie skończę dwa projekty "350" a "700" i tak póki co będzie dominowała w kręgu moich zainteresowań - i to z wielu względów.