Skocz do zawartości

jacekkarolczak

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    167
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez jacekkarolczak

  1. Jak w temacie - poszukuję planów modelarskich niewielkich jednostek o tym archaicznym napędzie ( do budowy modelu RC ) - najlepiej do powiedzmy 30 metrów, mogą być uzbrojone. Coś ala jednostki flotylli pińskiej, tudzież sowieckie wynalazki amurskie. Fajne plany odpowiednio nagrodzę
  2. Witek - ale pojawisz się mniemam w Gdyni??? Po prostu musisz Nashville piękne, tylko osłony przeciwodłamkowe nieco grubawe. Ale to się da poprawić. Do zobaczenia w piątek
  3. To "naderwanie" to przestrzeń pomiędzy ławami wantowymi...
  4. No fakt, zdaje się że model powstał na bazie planów w MO...
  5. Witam. Mało znana w Polsce firma Artillery wydała coś czego dotychczas jeszcze nie było: model żywiczny żaglowca w skali 1/350! Godne polecenia maleństwo - brytyjski kuter celny z XIX wieku. Posiada 8 dział 32 funtowych. Dostępny pod dość zawiłym adresem http://shop.fly814.cz/index.php?main_page=product_info&cPath=35_113&products_id=737 lub na stronie polskiego dystrybutora : http://www.modelarstwookretowe.pl/index.php?p=49 Polecam, naprawdę perfekcyjnie wykonane maleństwo, włącznie z blachami produkcji rewelacyjnego Haulera.
  6. Takie pytanie a propos tego co napisałeś: nie macie wrażenia, że spora część okrętów w 1/350 jest tylko większa niż 700-tki, zamiast być 2 razy bardziej dokładna??? Spotykam się z tym także w żywicy - martwi mnie to tam podwójnie, niestety... Dla mnie osobiście to jest darcie łacha i kasy z modelarza. Sorry za OT i powodzenia - moje SF się już kurzy na półeczce
  7. Rzeczywiście blachy z GMM idą błyskawicznie, jak w czwartek wieczorem zamówię - we wtorek są w skrzynce. Co prawda od soboty rano są w Polsce, ale co tam...
  8. Nareszcie, panie, nareszcie. Bo mój już dawno na półce się kurzy, a u Ciebie susza... Teraz mię czeka 350 z WEM-u, ale jakość zbliżona do Trumpka wtryskowego :( Dawaj, dawaj.
  9. Drugowojenniaki pochodzące z lat dwudziestych mają dla mnie najpiękniejsze sylwetki. Nie inaczej jest z tym okrętem. Bacznie więc obserwuje Twoje poczynania. Powodzenia z maskowaniem
  10. wytwornicę dymu dostaniesz bez problemu na alledrogo u gości handlujących heng longami w 1/16 - tyle że jej działanie jest, hm dyskusyjne i hałasuje strasznie jak pompka akwariowa. co do rc - grubsza sprawa finansowa - moim zdaniem około 600-800 PLN, sam zdecyduj - bo merytorycznie możemy Ci pomóc, ale finansowo już mniej
  11. Lufy kupisz w Master-Model. Podpowiem Ci, że po 3 minutach w google - dowiedziałbyś się że to okręt będący przebudową amerykańskiego niszczyciela typu Fletcher - jednego z 6 podarowanych RFN przez USA. A do Fletcher`ów jest dokumentacji od metra i ciut ciut. Co do diodek - pamiętaj że to nie choinka, tylko okręt wojenny - nie przesadź. Szukaj diod SMD - są małe. I wykaż się wreszcie kawałkiem własnej inwencji - nikt tego za Ciebie nie znajdzie i nie zbuduje. Powodzenia
  12. No jeśli miał jedną sztukę to się nie ma co zastanawiać - od podstaw robić!
  13. Supcio, tylko te relingi przy podstawie działka mi nie konweniują...
  14. Ugięcie opony można zaszlifować w żywicy. No chyba że wolisz mieć jeżdżącą zabawkę...
  15. Jeśli chodzi o koła - odlej kompletne koło z oponą ale cztery razy - rozwiąże to problem inności - i pomalowane lepiej będą wyglądać, niż gumowe - które nawiasem mówiąc zawsze wyglądają nierzeczywiście...
  16. Klasa Panie, klasa Leży u mnie na biurku i co odwiedzę Twoją relację to po raz kolejny otwieram pudło Jeszcze tylko skończyć jeden model i pójdzie na warsztat...
  17. Nie myślałeś aby troszkę poprawić te plot 25mm? Ta skala spokojnie pozwala to zrobić a poza tym ten okręcik nie niósł ich na sobie zbyt wiele... Np. na podstawie tego: lub tego:
  18. Płyta karton - gips. Odklejasz na mokro papier i ryjesz, ryjesz i ryjesz... Trzeba położyć np. mokrą szmatę na 15-20 min, papier powinien się ładnie odkleić. Tylko unikaj zielonych płyt odpornych na wilgoć. I uważaj bo gipsowy wkład bez okleiny jest bardzo kruchy Pozdro
  19. Takie gąski skleja się na kołach jedynie założonych na osie. W zamknięty obwód. Potem zdejmujesz koła z osi, wyjmujesz z obwodu gąsek i malujesz - potem wszystko w odwrotnej kolejności. Ale już po ptokach. Może klej Tamiya Extra Thin wniknie i zmiękczy na tyle że ogniwo po ogniwie będziesz je w stanie poobracać... Ale nie ręczę za efekt, choć powinno się udać.
  20. kto się nie boi malować ten robi z bibułki papierosowej, ewentualnie druk na jak najcieńszym papierze, albo kalka - ale ty juz ją położyłeś na tej plastikowej banderze, więc odpada... Kalkę skleja się wtedy samą ze sobą - czeka aż podeschnie i formuje w łopotaną wiatrem. Potem do masztu, albo lepiej zawinąć ją na druciku który będzie flaglinką.
  21. Brawa za nietypowy kamuflaż, trochę szkoda olinowania i braku relingów ale zdaję sobie sprawę, że nie każdy podchodzi na poważnie do siedemsetek. Bandera do wymiany - aż boli - płyta pancerna 250 mm.... Dawaj następną.
  22. Jupi, jupi! Zajefajna alternatywa dla womitów mirage i pieruńsko drogiego special navy w 72. Teraz tylko szukać! super!
  23. Tym zdjęciem bym się nie sugerował, jest albo mocno niedoświetlone, albo robione w bardzo chmurny dzień... Może mocno przekłamywać kolory.
  24. No chyba tak tego nie zostawisz...? Szkoda by było. Bo rokował...
  25. No postępy cieszą oko, ale flagsztok na kiosku powala. Jak z lufy od ISU 122... Wykorzystaj proszę detale do działek, bez pokręteł wyglądają łyso... Jak przytniesz te małe lufki nadliczbowe to wyjdzie Ci fajny oporopowrotnik obok lufy do zamontowania...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.