Żona twierdzi a ja podejrzewam, że jestem chory na umyśle
Na klapie silnika nie ma już żadnej kalkomani Postanowiłem ją wymoczyć w DOT-3 ponieważ nawet po ponownym malowaniu i polerowaniu przebijał obryś ptaszka. Tak więc zrobiłem całe malowanko z polerką od nowa (na fotce zauważyłem jeszcze kilka drobnych rysek - trzeba będzie to usunąć), zamontowałem do niej zawiasy i zamontowałem na swoje miejsce:
Przy zawiasach chciałem zamontować sprężyny tak jak jest w oryginale ale wówczas nie mógł bym zamykać maski Przemyślę jeszcze ten temat i może uda mi sie to zrobić tak aby spreżynki nie blokowały klapy przy zamknięciu.
Ponieważ pogoda dopisuje postanowiłem zrobić małą sesję na powietrzu, mam nadzieję, że nie bedziecie mieli nic przeciwko kilku zdjęciom
Przymiarka szyb na dachu, zastanawiam sie czy montować je na stałe bo luzem trochę odstają