Skocz do zawartości

tornado

Super Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4 759
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tornado

  1. Dzięki Bartek za porady zarówno tu na forum jak i na GG Zrobiłem jak radzisz - niestety wirnik robi niekiedy robi pół albo ze dwa obroty i zatrzymuje się. Rozebrałem puszkę i jej zawartośc, wyczyściłem sprężynkę, blaszkę, styki i poskładałem do kupy - niestety nie dało to żadnego efektu. Ponadto rozebrałem głowicę i przeczyściłem wszystko - też nic to nie dało.
  2. Odkopuję temat bo mam problem z kompresorkiem MA-1000, otóż gdy go włączam sprężarka tylko buczy i nie chce pracować Niestety na elektryce słabo się znam i nie chcę w ciemno dłubac w nim. Oriętuje się ktoś z Was co może być przyczyną i czy można samemu to naprawić
  3. Fiu fiu - dajesz czadu Jarek oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu
  4. Paseczki sa supcio Na zbiorniku widzę zagłębienia jakby nacięcia, zapomniałeś zaszpachlować czy są ci do czegoś potrzebne
  5. Od siebie dorzucę fotki innego zestawu w skład, którego wchodzą: rampa załadunkowa żóraw kalkomanie owiewki zakabinowe do scani serii 3 felgi typu kamaz komplet felg euro komplet opon Sorki za jakość fotek ale zrobione są już dość dawno temu:
  6. Fakt faktem, że nadkola pochodza z Australii ale ami też jeżdżą z nadkolami Z drugiej strony przyznam się, że mam coraz wiekszą ochotę zdemontować te nadkola bo chlapacze, które kupiłem do tego zestawu nijak pasują do nadkoli. Naczepa jest pochylona do tyłu, kilka postów wstecz pisałem o tym. Koła są tej samej wielkości co w ciągniku, skala też ta sama, wygląda na to, że w naczepie jest niższe zawieszenie.
  7. Paseki na kabinie nakjleiłem na tej samej wysokości co na naczepie ale jest tak tylko wtedy gdy ciągnik z naczepą stoją osobno (rozłączone). Wysokość kalkomani odmierzałem gdy naczepa i pasek na niej były w poziomie, jednak po nałożeniu naczepy na siodlo jej przód jest nieco wyżej (podniósł się)) niż tył a co za tym idzie pasek również jest wyżej niż na ciągniku.
  8. Obiecane zdjęcia:
  9. Kenia rano już okleiłem, napis "P.I.E" dałem na drzwi a reszta podobna jest do Twojego projektu. Fotki dam później bo teraz ładują się akumulatorki i nie mam jak zrobić zdjęć.
  10. Temat zapowiada sie ciekawie, bedę tu częstym gościem.
  11. Farbka to srebny z domieszką brązu spray Dupli Color, po wyschnięciu nie ściera się a ewentualne zacieki można zmyć benzyną ekstrakcyjną. Ponadto farbka świetnie nadaje się podzelek
  12. Faktycznie i w mojej instrukcji jest tak samo jak u Ciebie, widocznie italerka i revell popełnili babola Na załączonych fotkach można zobaczyć którą stroną jest zamontowana skrzynka:
  13. Ramę ładnie pomalowałeś ale poduszki powinne być matowe a na fotkach strasznie błyszczą się. Cosik mi się wydaje, że skrzynkę na akumulatory odwrotnie przykleiłeś tak samo przekładnia kierownicza raczej powinna być w pionie a nie poziomie.
  14. Nie wiem jak z deską ale widelca powinien się trzymać. Jak by nie było Motip jest przeznaczony do renowacji samochodów sądzę, że jak dobrze przygotujesz powierzchnię do malowania to później nie będzie żadnych kłopotów
  15. Nie jestem pewien czy aby starczy mi kalkomani-pasków na zygzaki, może zrobię jeden większy Z oklejaniem kabiny narazie wstrzymałem się bo postanowiłem najpierw pomalować ramy drzwi i uszczelki w oknach. Także pomalowałem okucia w tylnych drzwiach naczepy, gdzieniegdzie zdeka wyjechałem pędzelkiem ale później to poprawię: Proszę bardzo:
  16. Hehe, właśnie dzisiejszy dzień poświęciłem temu modelowi, obecnie siedzę i naklejam kalkomanie Naczepa jest już na ukończeniu, do oklejenia zostały tylko tylne drzwi. Ponadto zastanawiam się czy kenia okleić tak samo jak był, czy może jakoś inaczej pociągnąć paski
  17. Dobrze pamiętam tą zimę bo w tym okresie ożeniłem się. Ciotka z Gdańska jak wsiadła do pociągu w czwartek to do Wałbrzycha przyjechała dopiero w niedzielę na końcówkę poprawin
  18. Miło znowuż popatrzeć na taki zabytek Dawno dawno temu - tak ze 30 lat temu też skleiłem ten model
  19. Dzięki koledzy za miłe komentarze Trochę skaczę od modelu do modelu, tym razem podziałałem przy RR. Na zewnątrz przybyły stopnie, ruchome drzwi (muszę jeszcze pomalowac zawiasy) i porecze do tylnego fotelika. Zamontowałem dźwignię hamulca recznego i podłączyłem do niego i kół linki, na ostatnim zsjęciu są trochę słabo widoczne ale są. Zacząłem uzbrajać wnętrze, doszła dźwignia zmiany biegów, drążek kierowniczy i kilka zegarów z podłączonymi przewodami. Proszę nie zwracać na odartą farbę na górze drzwi ponieważ i tak ją zetrę do gołego plastiku - w tym miejscu będą drewniane wykończenia. Pod podłogą zabrałem się za podłączenie instalacji (narazie) paliwowej:
  20. Pamitaj KRUGER_MAN, że we wnętrzu praktycznie pomalowane są tylko detale.
  21. No to Seweryn wylałeś mi kubeł zimnej wody na głowę, co prawda domyślałem się, że taka właśnie jest technika produkcji kalkomani ale ciągle łudziłem się, że coś mi z tego wyjdzie W takim razie nie pozostaje mi nic innego jak zostawić maskę taką jaka jest i ewentualnie mieć nadzieję, że kiedyś na jakiejś aukcji kupię oryginalny arkusik z firebirdem. Na jasnym tle rzeczywiście samoróbka zdaje egzamin bo nakleiłem sobie z tej samoróbki małe "ptaszki" na zagłówki foteli i wygladają całkiem przyzwoicie
  22. Sorki, że post p[od postem ale od ostatniej aktualizacji minęło już kilka dni. A więc oczyściłem maskę ze starej kalkomani i zabrałem się dzisiaj za naklejanie firebirda na maskę silnika. Jakież było moje ździwienie gdy podczas nałożenia kalki okazało się, że zamiast fireirda na masce była jedna wielka szarawa plama, poprostu nie było wogóle widać żadnych kolorów Poczekałem jeszcze pare minut ale nic się nie zmieniło. Nie pozostało mi nic innego jak odkleić to coś i wywalić do kosza. Dobrze chociaż, że nie skasowałem napisów na masce to nie będzie taka goła. Doszedłem do wniosku, że przyczyną mogły być zbyt blade kolory przez co na czarnym tle były niewidoczne, nie wiem może przed naklejeniem kalkomani trzeba było ją delikatnie polakierować W każdym razie nie poddaję się, myslę co by w jakimś programie trochę wzmocnić kolory firebirda i ponownie go wydrukować.
  23. Nie stosowałem jeszcze tej metody ale podobno na stare spękane kalkomanie można delikatnie prysnać clearem i dopiero po jego wyschnięciu moczyć w wodzie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.