franki
Użytkownicy-
Liczba zawartości
54 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez franki
-
Patrząc na to CUDO nabrałem ochoty na coś żaglowego... chyba coś dorzucę do magazynu... Wspaniała robota!
-
Efekt pracy dzisiejszego przed południa: Pierwsza warstwa olejnej: siena+biały w stosunku 1:1 Druga warstwa: do poprzedniej mieszanki dodałem odrobinę szarego i jeszcze bardziej rozcieńczyłem tak że wyszła prawie płynna brązowa maź... Niestety tak jak przewidywałem efekt trochę zepsuło wypukłe deskowanie pokładu no ale ICM to nie AOSHIMA więc postaram się więcej nie narzekać.
-
Mam już oleje i pomalowałem na kolor pokładu opakowanie po płycie kompaktowej muszę dobrać odpowiednie proporcje kolorów
-
I oto minął wieczór i poranek... Dzień 10... Poniżej wrzucam fotkę jednej ze "złych" luf Nie wiem czy to tylko ja mam pecha ale wypraski są trochę przesunięte i lufy lekko zagięte do góry... no chyba że taki był design na życzenie Kaisera Już zamówiłem, hurtem i nawagę toczone 305 i 150 z RB Model, 88 jeszcze nie mają
-
Znalazłem Dzięki za info idę obklejać przed malowaniem pokładu...
-
Kolejny updejcik: Podkład położony na całości kadłuba, udało się bez zacieków Przed malowaniem pokładu spróbuję popracować nad łączeniem pokład-burta w części dziobowej dalej mnie to nie satysfakcjonuję. Dodatkowo przednia nadbudówka wraz z wierzą B złożona częściowo na sucho czeka na kolorek. Do wieży przydałyby się toczone lufy bo te z zestawu są trochę niewłaściwie odlane i psują efekt BTW Jędrek gdzie zdobyłeś te co masz w magazynie? A teraz FOTO: Łączenie przy tylnej barbecie udało mi się poprawić i wygląda lepiej niż na zdjęciu Mam pytanko wie ktoś jak nazywają się te ściany między dwoma pokładami osłaniające kazamaty?
-
Dzięki ale na zdjęciach zawsze lepiej wygląda w paru miejscach osadziły się drobiny kurzu jak wszystko wyschnie to potraktuje je papierem 2000 albo spróbuję zetrzeć flanelką. A docelowo będę malował po wykończeniu pokładu.
-
Problemy były tylko z ładnym wyprofilowaniem osłon wałów napędowych Po nałożeniu podkładu wyszły 2 rzeczy: primo: powinienem dokładniej odkurzyć otoczenie przed malowaniem aerografem... secundo: szpachlowanie koło prawego wału i przy kazamatach wymaga poprawy... Poza tym jestem zadowolony zwłaszcza że pierwszy raz maluję tak dużą powierzchnię. Poniżej efekt pracy:
-
Witam! Przedstawiam efekt weekendowej dłubaniny: Na razie pierwsza faza szpachlowania do poprawki kwalifikuje się łączenie pokładu z kazamatami ale nie wiem czy będę w stanie tam wszystko ładnie obrobić więc pewnie zostanie tak jak jest No i już zdecydowałem że nie będę szpachlował łączenia pokładu z kadłubem, niestety wypukłe linie deskowania pokładu nie pozwalają tego wyszlifować, mam nadzieje że reling zakamufluje niedokładności A to kolorki do malowania: Zastanawiam się nad użyciem koloru SM 130 (pierwszy z lewej) jako podkład, zobaczę wtedy gdzie jeszcze trzeba poprawić szpachlowanie a później pokład na kolor drewna i oleje. Kolory szarości dobierałem "na oko" na podstawie gotowych modeli ze stronki poleconej przez kolegów
-
Mam zamiar na początek muszę poćwiczyć na jakiś starych śmieciach Na dziś planuję szpachlowanie kadłuba, na dno pójdzie chyba wiaderko...
-
Mam wszystkie 4 i zrobiłem próbę na starym niedokończonym La Sirene i podkład z humbrola wytrzymał, jako rozcieńczalnik użyłem terpentyny balsamicznej ale pojawił się problem... linie desek pokładu są wypukłe a nie wklęsłe więc efekt może być mizerny Na razie wkleiłem pokład i przygotowałem kazamaty do malowania: Wkleiłem też barbetę wieży D, żeby sprawdzić czy się zmieści przedni pokład, no i po użyciu dremela się zmieścił. Był trochę zadługi :p
-
Tak Dzięki za wsparcie będzie potrzebne Deskowanie pokładu mam zamiar wykonać podobnie jak Szanowny Kolega w Mikasie, jako pierwszą warstwę chcę użyć tego: a później olejnych: jutro zrobię próbę jak zachowuje się humbrol potraktowany olejną
-
Witam! Tematem mojej pierwszej większej relacji będzie SMS Konig w podziałce 1/350 wydany przez ICM. Mam zamiar wykonać go w wersji z 1918 r. Nie mam większego doświadczenia w budowie z zestawu więc ta relacja posłuży jako chrzest bojowy przed poważniejszymi czytaj droższymi modelami. Najważniejsze dla mnie będzie przede wszystkim ukończenie modelu i wykonanie go czysto i estetycznie jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem jedyną waloryzacją będzie dołożenie relingów, gdyż uważam że bez tego model okrętu jest trochę goły... Na początek pudełko: i jego zawartość:
-
Dziękuję za pozytywne opinie i ciesze się że modelik się podoba, wiem że nie wszystko udało się zrobić tak jak być powinno ale początki zawsze bywają trudne . We wtorek wyjeżdżam i niestety nie starczy mi czasu na washa ale jak tylko wrócę, (w listopadzie... ) to obiecuję że nad nim popracuję. A jak będzie zwashowany i sponiewierany to zamieszczę kompletną galerię.
-
Przedstawiam efekt pracy z ostatniego tygodnia: Po zakończeniu malowania i doklejeniu wszystkich detali, czas na naklejenie kalkomanii i drobne retusze To tyle na dzisiaj pozostało jeszcze dopieścić parę detali np. linka od anteny by się przydała, no i brakująca kalkomania. Na zakończenie pokryje wszystko bezbarwna satyną, wydaje mi sie że wtedy efekt bedzię lepszy.
-
chyba aparat trochę przekłamuje bo kolor jest taki jak na spicie z krakowskiego muzeum :p a dół jest jaśniejszy i to wyraźnie jutro przy dziennym świetle zrobię foty bez lampy może będą lepsze
-
Zdecydowanie aerografem, część już mi się udało nawet pomalować... A oto model w całej okazałości: ogólnie to nie jestem specjalnie zadowolony z tego malowania, muszę zdecydowanie poćwiczyć obchodzenie się z aerografem. Następny model będzie raczej w jednobarwnym kamuflażu :p
-
Na początek pudełko: I jego zawartość: Instrukcja i schematy malowania: No i kalki: Zastanawiam się czy uda się "bezstresowo" nałożyć kalki, zwłaszcza tygryska Z tego co czytałem to kalki z academy są raczej kiepskiej jakości :(
-
Zabawy z aerografem ciąg dalszy.... nie jestem pewien czy to właściwy kolor porównywałem ze zdjęciami spita z muzeum w Krakowie i wdaje mi się że jest oki. Dla ścisłości to humbrol 145 a teraz idę obklejać :p
-
Mała aktualizacja.... Jak już powiedziałem przy okazji relacji z U-boot`a nigdy więcej malowania pędzelkami! Jest to moje pierwsze malowanie aerografem więc proszę o wyrozumiałość, na razie zrobiłem go na szaro....
-
Stan na dziś: końcówki skrzydeł wymagają potraktowania szpachlą
-
Efekt dzisiejszego dłubania: Ogon znalazł się na swoim miejscu... Skrzydła także... Skrzydła na razie na sucho, przykleję po doklejeniu końcówek i wszystkich drobnych detali od spodu.
-
Jak masz możliwość to uzupełnij zdjątka na pikasie albo daj bezpośrednio tutaj
-
No revelacja to to nie jest, nie wnikam w zgodność zestawu z modelem historycznym ale już miałem problem z wklejeniem kabiny i linie podziału blach na spodzie w tylnej części kadłuba nie zeszły się ze sobą. Zobaczymy jak będzie dalej.
-
Oto początek zabawy ze Spitfire`m ze stajni Revell`a Mam zamiar wykonać go w barwach 234 Sqd RAF`u, malowanie zgodnie z instrukcją z zestawu. Jak na razie kadłub ze wstępnym szpachlowaniem, kabina przyłożona na sucho I zbliżenie na osłonę silnika, która wymagała "trochę" grubszą warstwę szpachli...
