Jump to content

frugoman

Members
  • Content Count

    29
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  • Location
    Warszawa
  1. Modelik bardzo mi się podoba, niedawno robiłem mustanga więc znam ból przy spasowaniu przedniego zderzaka czy lampek na dolnym pasie pod zderzakiem. Na plus malowanie - bardzo pomysłowe zestawienie kolorów, ja się troche boję malowania pasów - mam obawy czy linia wyjdzie mi prosto, i czy nie poszarpie się farba na krawędziach. Bardzo rzuca się natomiast w oczy brak BMF-u na klamkach . Mogłeś się pokusić o usunięcie ich i dorobienie nowych-przy twoim warszacie nie stanowiłoby to problemu. Analogicznie oznaczenie wersji silnikowej na przednim błotniku. Fotki wykonane elegancko, tylko chyba
  2. Fakt, przejrzałem fotki i przyznaję rację. Mimo wszystko kalki revella sa źle wyskalowane, wychodza poza obręb kapselka i raczej nie dodają feldze urody. Ja zrezygnowałbym z tych kalek, i pomalował tylko tę zaślepke jakimś GunMetalem czy czymś w ten deseń. Oczywiście autor projektu robi według swojego gustu
  3. Hmm z tą kalkomanią przemyślałbym jeszcze sprawę. w Mustangu GT na feldze jest symbol Mustanga a nie logo Forda.
  4. Revell wymaga nieco więcej od modelarza, ale robi modele aut których nie spotkasz u innych producentów.
  5. Jeśli nie DOTem to Kretem ją. Czasem wymaga to więcej czasu i trochę szorowania ale powinno zadziałać bezbłędnie...
  6. Jak mówi tak robi. I jest szansa że projekt przekształci się w grupowy (jeśli 2 osoby to grupa ;-))
  7. Miałem kiedyś w rękach ten model, moim zdaniem ma podstawowego babola w postaci klamek-są za małe. Proponuję Ci zrobić mały zabieg: zaszpachlować klamki po czym ostrym narzędziem zrobić jeszcze raz po zewnętrznej krawędzi wnęki na klamki ich obrys. Będzie to wyglądało o wiele lepiej niż teraz. Chodzi mi o coś takiego:
  8. Spróbuj pastami polerskimi Tamki. Ewentualnie na początku bardzo delikatnie papierem (co najmniej 2500). Powinno zadziałać
  9. Nono, urzeczywistnienie modelu na fotografiach niemal doskonałe, zwłaszcza na pierwszej. Wyrazy uznania! Sama cytryna również wykonana na najwyższym poziomie
  10. ale to jeden wyraz a czy samochod ktorym jezdzi Twoj Tato ma mokry lakier? Proponuje przeczytac moj post ponownie i zastanowic sie "co poeta mial na mysli"? ;)
  11. zostaw muszkę, będzie realistyczniej, jakby zjechał z autostrady Ciekawe tylko czy muszka trzyma skalę, może będzie ją trzeba pomalować w żółto-czarne paski żeby udawała szerszenia
  12. śledzenie poczynań pewnej osobistości na forum ma już u mnie symptomy uzależnienia
  13. Rzeczywiście dość uproszczony jak na tę skalę, mogli się bardziej wysilić. Z drugiej strony będziesz miał większe pole do popisu Fajnie wyglądają te monstrualne kołpaki, możnaby sobie zrobić breloczek do kluczy
  14. Oj różnie to bywa z tą szczegółowością, w niektórych boczki drzwi są odlane razem z karoserią, inne natomiast rzeczywiście potrafią być dość dobrze odwzorowane. To chyba zależy od roku wydania danego odlewu. Za to jeśli chodzi o spasowanie to kuleją po caaałej linii, zarówno nowe jak i stare amt-ki. Przykład mam akurat pod ręką, Plymouth którego teraz robię: Kończę temat zanim dostanę mandat za OT
  15. Modele Amt faktycznie jakościowo nie dorównują konkurencji, ale za to mają w ofercie pojazdy których nigdzie indziej nie uświadczysz, szczególnie jeśli chodzi o osobówki. W USA ceny ich produktów sa faktycznie niskie (10-25$ z tego co wiem), ale z powodu małej ich dostępności w PL trzeba płacić sporo więcej. Reasumując wymagają na pewno większego nakładu pracy, ale myśle że są tego warte. Elefantes diamond wychodzi Ci bardzo czysto i elegancko, jake kalki bedziesz kładł? Wieelka szkoda że nie jest czarny
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.