Qdłaty
Użytkownicy-
Liczba zawartości
732 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Qdłaty
-
Zgadzam się z przedmówcą. Ten humvee to gniot. To jest zwykle M998 cargo, a i tak z błędami: koła, fotele....
-
Mam wrażenie że odkładasz dodatki za każdym razem i za każdym razem wychodzi Ci model z pudla, do tego rzadko zgodny z oryginałem. Nikt nie mówi, że do każdego modelu masz kupować blaszki i tonę żywic, bo nikt by tego finansowo nie wytrzymał. Jednakże elementy dorabiane domowym sposobem są tanie i najczęściej nietrudne. kubisz, BaldPuma, Zderzak i w mniejszym stopniu ja podsuwamy Ci tony gotowych i prostych metod na urealnienie modelu; wskazując jak zrobić charakterystyczne dla danego pojazdu elementy. W większości odpowiedź jest: "ten już tak zostania, a w następnym zrobię...". Szczerze mówiąc to rzadko kiedy korzystasz z tych rad (o ile w ogóle). Efekt tego jest taki jak tu: Robisz "niby" chilijczyka, a pomijasz wszystkie charakterystyczne elementy wspominane wyżej: obrotnica, zderzak, mocowanie koła i zbiorników i jeszcze pewnie inne elementy tez się znajdą.No więc pytam się: Robisz pojazd armii chilijskiej, czy jakiś tam humvee bliżej nieokreślony? Jeśli pierwszy to zrób elementy charakterystyczne, jeśli nie, to nie pisz że robisz pojazd armii chilijskiej. Efekt Twoich drastycznych zmian koncepcji jest taki, ze wychodzą kwiatki typu: Duński humvee z Cold Winter; nie dość, że Dania nie brała udziału w tych ćwiczeniach, to jeszcze malowanie wziąłeś z kosmosu, o czym Kuba na pewno Ci pisał. Tak swoją drogą, jak zobaczyłem opis tego modelu na allegro to mi ręce opadły. W dobie ostatnich nowinek modelarskich, Twoje podejście jest trochę jak podejście Italeri: "Zrobimy Wam model M1097A2... Chociaż nie, damy taką nazwę, a w pudełko wpakujemy zwykła M998 Cargo, bo nie chce nam się nic poprawiać i uzupełniać". Sam robię modele z różnym podejściem: część jest rzetelna, a część to przypadkowe jednostki. Wyobrażasz sobie, że zrobiłem swojego "UNa" bez przedniej osłony, pomarańczowych boków i wysokiego wydechu? Jedyna zmiana co do zdjęcia to zdjęcie brezentu, która nie wpływa na specyfikę tego pojazdu. Mój humvee z Cold Winter miał być "wypasiony" a skończyło się na robieniu z pudła, ale porównaj ze zdjęciami z ćwiczeń. Bryła jak należy, malowanie zgodne... . Zderzak, robiący swojego HArD: skopał malowanie, ale je poprawia po namowach, bo to malowanie jest charakterystyczne dla tego egzemplarza. Sam go zjechałeś za złe malowanie, a sam właśnie robisz takie swoje "złe malowanie". Weź no się Panie w garść i zrób coś dobrze. Prostymi metodami można zrobić model wyglądający poprawnie, zachowujący swoją specyfikę.
-
No i tak jak sądziłem. Italerka leci w kulki. Natomiast nawet kalki nie są atutem. Takie to samemu się zrobi. Jestem tym modelem zawiedziony, ale jakoś nie dziwi mnie to co zrobili... a raczej czego nie zrobili. peter, ten humvee przewozi chyba moździerz, ale pewności nie mam
-
Nie mam argumentu zważywszy, że mi się nie chce poprawiać układu kierowniczego w MANie.
-
Wiesz... Twój cyrk, Twoje małpy. My tylko dobrze radzimy. ;)
-
A te ślady po wypychaczach od wewnątrz na dachu to przeoczenie prawda? Poza tym bardzo extra.
-
Tutaj przecież masz raczej prosty wzór. Nie oczekujemy, ze zrobisz taki jak na tych zdjęciach które teraz zamieściłeś. Chodzi po prostu o to, że cały urok tego malowania to to, że te paski są bardzo drobne. skoro już wybrałeś taką wersję, to warto się troszkę postarać. Przy tym co zrobiłeś wygląda to... no właśnie nie wygląda. Nie łam się! Będzie dobrze, a i satysfakcja gwarantowana!
-
Te zdjęcia to jakis fotomontaż. Moze zrobimy taką dioramkę w ramach projektu grupowego? Ja robię podłoże i pierwsze 3 linie hummerów.
-
Właśnie do Tamiyi nie pasuje. Do Italeri i Academy pasuje wielkością i przy dobrym wycięciu klocków wlewowych i założeniu, że nasz egzemplarz nie jest skrzywiony, pasuje dobrze. Natomiast do Tamiyi jest za wąski. Mam ten silnik i przymierzałem do hummerów wszystkich trzech producentów. Inną sprawą jest to, że po zamontowaniu silnika nie zamkniemy maski, ale montując silnik chyba właśnie o to chodzi, aby jej nie zamykać.
-
Model generalnie bardzo ok. Dużo pracy w niego wkładasz. Co za tym idzie nie psuj go malowaniem! Zrób porządną zebrę: wytnij z taśmy maskującej odpowiednie paski i ponaklejaj. Robienie paskow wyobrażam sobie następująco: naklejasz taśmę maskującą na coś z czego łatwo odejdzie, bierzesz linijkę i tniesz ten pasek na cieńsze skalpelem. Byle równolegle i byle tej samej szerokości. Naklejasz na model malujesz, odklejasz i gotowe. Nie wiem ile do tego modelu paski powinny mieć, ale podejrzewam, że między 1 a 2mm. Model na pewno będzie dużo bardziej efektowny. Na pocieszenie dodam, że to wcale nie jest trudny kamuflaż. Dla porównania:
-
Wiedziałem, sprawdzałem Cię.
-
Koła to takie jak do Dumvee czyli Super Swamper, czy jakoś tak. Silnik, to jakaś modyfikacja własna, bądź jakiś nieznany zestaw. Na pewno nie jest to CMK (komin, inny kształt jednego ze zbiorniczków). P.S. Poprawiłem błąd w nazwie kół.
-
Mnie się właśnie ta ostatnia najbardziej podoba. Na wcześniejszych za dużo błota. Generalnie ja się pewnie będę i tak skłaniał do pobocza przy drodze asfaltowej, ale całość większa niż te dwie pierwsze. Chciałbym, aby się tam coś działo. Jakieś figurki, zapory, drut kolczasty... nie wiem jeszcze. BaldPuma, coś dla Ciebie: Allegro.
-
Pamiętam, ale ja jeśli ta wersję będę robił to z budą, a jeśli chodzi o drogę, to wolę taką z poboczem i rowem.;]
-
Możemy się zrzucić. Ćwiczeń tak, gruntowa nie. Nie lubię błota i brudu. na asfalcie zawsze można powiedzieć, że dopiero jedzie na ćwiczenia.
-
Mnie się już nawet nie chce pisać znowu, że świetnie. Kiedy zrobisz jakiegoś babola, żeby można było sie przyczepić?
-
-
to weź tą beczkę i popraw łączenie połówek, bo to kiepsko wygląda. Poza tym łączenie burt z nadkolami z tyłu - szpachla i do poprawy. Tym bardziej, że nie będzie z tyłu plandeki. Poduszkom w tylnych fotelach przynajmniej zaszpachluj tą kratkę. Poduszki są gładkie. Swoją drogą mógłbyś je spróbować okleić chusteczką. Nawet jeśli model będzie zamknięty, to warto poćwiczyć. A najlepiej jak po prostu zajrzysz do książki M998 HMMWV in detail. Malowanie wyszło ok. Nie widać smug od pędzla. Jeszcze nie pamiętam układu plam, ale chyba nie ma się zbytnio do czego przyczepić pod tym względem. Koło zapasowe w podstawowej wersji nie było w ogóle montowane, albo było rzucane na pakę. Którym zdjęciem się sugerujesz? Masz na nim koło zapasowe? P.S. Tak zawczasu, wydaje mi się, że dach lepiej by wyglądał, gdybyś zaszpachlował te imitacje załamań brezentu. w oryginale są dużo mniejsze o ile w ogóle są, a poza tym są w innych kierunkach. tu mam nadzieję, że wypowie się kubsz Zderzak albo BaldPuma.
-
Wygląda na to że nie. Ja na pewno. Próbuj może sam zrobić? mamy coś takiego: KLK, KLK, KLK Tyle że w takim wypadku odpada raczej sielankowy nastrój odpoczynku/przerwy. Chyba najlepiej bedzie postawić na poboczu takim jak tu: Droga krajowa nr 2 przebiegająca przez Sekułę w Siedlcach Źródło: http://www.zgapa.pl/zgapedia/Siedlce.html
-
Model baza to Tamka do 1026/1046, a jeśli Italerka to będzie gniot to do 1097 też. Poza tym do obu blaszki, wnętrze MIGa (komputer też zainstaluję), koła MIG'a ale jakby ktoś miał tańsze klony to chętnie przyjmę, no i scratch. W tym momencie mam tylko jedne blaszki.
-
Na te też zwróciłem uwagę. ;) Tylko ten dom i szopa z wyjściem na ulicę? Coś mi tu nie pasuje. No i sam dom jakoś mi dziwnie wygląda, ale może to dlatego że jestem mieszczuchem. Planuję kilka w bliżej nieokreślonej kolejności i czasie. Jednakże podstawkę chciałbym dla polskich: M1044 i M1097. Tu o kolejności zadecyduje co za "gniot" wypuści Italeri, jednak prędzej czy później powstaną oba (przy "opcja 2" zmieszczą się oba.). W planach są również M997 i M998 UN no i korci "Desert Patrol" już nie w UN. Natomiast mam baaardzo niewielkie jak na razie ciążenie do Sheltera i HardTop'a. O tych które są rozpoczęte nie wspominam.
-
AAaaaaa.... no to już wiem.;) Tak jak napisał BaldPuma no i to co ja sugerowałem, że ćwiczenia nie tylko na poligonach się odbywają. No ale fakt, może ten budynek jest nie do końca trafiony. Może coś zasugerujecie z TEGO zbioru? BaldPuma, dla Ciebie też coś się znajdzie gdybyś chcial jakąś podstawkę skrobnąć do któregoś karalucha: LINK LINK LINK
-
Tamte były w plenerze, te są w domu, tamte na czarnym tle, te na niebieskim. Te w większym zbliżeniu. W tym wypadku rację ma BaldPuma. Jest bardzo ubrudzony. Normalnie byłoby ok, ale ze względu na to że to UN, to brudu jest za dużo. Miał być wash, a wyszedł brud. Załóżmy, ze są na końcu drogi konwoju. między innymi dlatego najpierw trzeba się dowiedzieć jak cieniować białe pojazdy. No i nie jest bardziej brudny niż ostatnio. Dzięki wielki. Jak już pisałem, kiedyś będzie podejść nr 2 do całego modelu. Wtedy popracuję nad tym, aby był perfekcyjny.
-
Ale chyba w obecnych czasach standardem jest, ze ćwiczenia odbywają się nie tylko na poligonach. Może gdzieś w jakiejś wiosce "w terenie" mają ćwiczenia? Tak pytam, bo podstawa całkiem sympatyczna. Que??
-
Tak sobie przeglądałem budyneczki na dioramy i znalazłem coś Takiego. Zastanawiam się, czy nie byłoby nadużyciem postawić przy tym polskiego Humvee? Kilku żołnierzy, jakieś beczki/skrzynki/kanistry pod daszkiem?
