Sklejony czysto to duża zaleta, ale on się nadaje do warsztatu!
Góra nadwozia: wystarczyłoby trochę szpachli i pilnik. Już by dziur nie było.
Maska: element ze światłami, ten po środku - zaszpachluje szczeliny między nim, a główną częścią maski.
Światła odblaskowe: tak jak pisał Kuba.
Plecaki, kurz: tak jak pisał Kuba
Suchy pędzel: tak jak pisał Kuba, a taki mały myk na karabin: nie widzę czy jest pomalowany czarnym czy gunmetalem, ale weź zwykły, miękki lub średni ołówek i przetrzyj krawędzie i imitacje dziurek.
Dla urozmaicenia: przemaluj kanistry na zielony albo piaskowy kolor i paski je mocujące też. Klamerki od zapięć pomaluj srebrnym czy aluminiowym.
Wszystkie te niedociągnięcia które z Kuba wymieniliśmy nie są trudne do nadrobienia. Posiedź jeszcze jeden dzień nad tym modelem, bo mimo że odbiega od oryginału, to szkoda go tak zostawiać.
Nie wiem czy to wszystko, ale to mi się rzuciło w oczy.
Ty, mam nadzieję, weźmiesz teraz tego hummera i pomaszerujesz do warsztatu. ;)
P.S. Magazynek od M2 jest chyba normalnie Dark Green. To nie IIWW, ze wszystko w Olive Drab jest.