Skocz do zawartości

RH

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 377
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Zawartość dodana przez RH

  1. RH

    DH 9a" Ninak" 1:32 WW

    Niebawem w galerii,a na razie tajemnica Do Tigra M. tez się przymierzam ,ale latającego RC:)
  2. RH

    DH 9a" Ninak" 1:32 WW

    Jakaś fotka, tak dla zachęty by się zdała To już może w galerii
  3. RH

    DH 9a" Ninak" 1:32 WW

    Super sprawa. Muszę popełnić jakiegoś szmatopłata . Jednak poszukam czegoś w 1:48 w polskich barwach. A co do Spitów, to chcę wykonać jak najwięcej jego wariantów , a nie żyje się wiecznie Był bym nie do końca szczery z tymi spitami właśnie kończę jednego w nietypowym oznaczeniu
  4. RH

    DH 9a" Ninak" 1:32 WW

    Pisze tak bo już minie nudzą te samoloty .Na okrągło albo spit albo meser i ak w kółko.A przecież jest tyle innych pięknych konstrukcji.To jest ta jakby całe życie jadło się barszcz albo rosół A wracając do naciągów to tu jest link do takiego mądrego pana który ładnie to opisuje http://ww1aircraftmodels.com/page8.html
  5. RH

    DH 9a" Ninak" 1:32 WW

    To prawda ,oglądając zdjęcia eksponatu jeszcze jak byl w muzeum ,widać było że był w bardzo dobrym stanie .Byl by to rarytas .A Spitfire ,cóż tego badziewia jest dość sporo na świecie i wcześniej ,czy później i tak byś my coś wycyganili .Ten w muzeum to nawet nie ma reduktora i można śmigłem kręcić jak sie podoba .pomijając fakt że możną nim oberwać w łeb jak sie zagapi człowiek (szczególnie tyczy sie to małych latorośli.Sam byłem świadkiem takiego zdarzenia,które o mało nie skończyło sie tragedią . No ale dość ,cza wracać na warsztat .kolejne fotki tym razem już z olinowanie .Tu poprzestanę bo nic już ciekawego nie ma do pokazania .A mowie tu o skrzydłach które raczej nie są ciekawe.Skrzydła jak skrzydła Więc reszta w galerii
  6. RH

    DH 9a" Ninak" 1:32 WW

    Kolejne fotki z wymęczonego prze zemnie modelu .
  7. RH

    DH 9a" Ninak" 1:32 WW

    A teraz maly przerywnik w pracy nad DH 9 pośrednio jest związany z modelem który tworzę bo tez szmaciak i dwupłat:) ,czyli filmik z soboty z latanka na Ni11 bebe .tak dla rozprostowania kości i odreagowania A co wyszło z tego to sami oceńcie .Napiszę tylko że modelik lat wyśmienicie ,prawie sam Ciekawy czy oryginał też tak sie zachowywał
  8. RH

    DH 9a" Ninak" 1:32 WW

    Mała przymiareczka po złożeniu kadłuba
  9. RH

    DH 9a" Ninak" 1:32 WW

    Nie taki drogi .Akurat go kupiłem kiedy dolarek byl g....o wart i wyszło mi zaledwie 240zł!
  10. RH

    DH 9a" Ninak" 1:32 WW

    Środek GOTOWYYY!!!! Ostatnie spojrzenie do wnętrza przed ostatecznym sklejeniem A przy okazji pobawiłem sie trochę z podwoziem ,a dokładnie z kołami .Afekt jest jaki jest
  11. RH

    DH 9a" Ninak" 1:32 WW

    No...coś udało mi się podłubać w kwestii tego płatowca
  12. Model Avia S 199 Mezek w malowaniu czeskiej bezpieki a dokladnie: SNB ,Plzen-Bory 1945-1950 Modelik Academy a właściwie Hobby craft 1:48 + żywica i vacu(śmigło ,kolektory spalin ,kabinka ) Ot i tyle UPS !!!wkradł się mały czeski błąd ,a mianowicie ,czerwony kolor na znaku jest tam gdzie nie powinien być ale już została dokonana errata i jest dobrze
  13. RH

    DH 9a" Ninak" 1:32 WW

    No coś powoli ruszyło sie przy tym modeliku na razie pierwsze skromne malowanie elementów wewnętrznych .I to by było na tyle .Czuje że ten model będzie najdłużej klejonym ,a to za sprawą innych ważniejszych "skorup"
  14. RH

    Fairey Flycatcher 1:32 Silver Wings

    Miałem inny problem ,związany z naciągami.Chciałem żeby było jak w originale ,niestety to mnie przerosło, stalowe płaskowniki zaczęły mi sie odkształcać .Nawet mnie to zaczęło denerwować wywaliłem te badziewie i "rachu ciachu " i mam nowe linki według starej sprawdzonej receptury z żyłki.Może nie są jak w originale,ale przynajmniej są naciągnięte. Fotki po "liftingu"
  15. Kolejny srebrny orzeł z lat 30-tych .A mianowicie samolocik pokładowy Fairey Flycatcher w skali 1:32 ze stajni Silver Wings co mowi nam o tym ze jest to zywica na wysokim poziomie produkcji. Wiem ,wiem ze nie jest to model wykonany prze ze mnie w stu procentach na cacy . Co na pewno moi przeciwnicy zdążą wyłuskać i podzielić sie opinią na forum Uprzedzę jak zwykle te wady : A mianowicie robiłem pierwszy raz naciągi z firmy RB wraz ze śrubami i uważam że nie wyszło tak do końca jak sobie zaplanowałem Przyznam się ze naprawdę jest to wielka sztuka .W robieniu naciągów w ten sposób ma tą wadę że nie ma żadnego sposobu tak jak przy linkach ,zredukowania luzów przez naciągniecie.No ale wyszło jak wyszło i nie mam zamiaru nic już z tym fantem robić No ale dość ględzenia czas na foto ekspozycje. A na koniec jak zwykle rodzinka w komplecie
  16. Co tu odpowiadać ,po prostu tak tu mi pasowało ,i tak zrobiłem .Będę kończył Albatrosa ,to w nim zrobię pierwsze dolne a potem górne skrzydło ..Ot i cała filozofia
  17. Ostatnie fotki w tym dziale reszta w niebawem w galerii.Jeszcze tylko naciągi do lotek ,parę drobiazgów i śmigło .I finito
  18. Za bardzo nie mam czasu pisac ,bo akurat jestem w trakcie robienia naciągów .Ale aby nie zostać takim co lekceważy sobie wszystko i wszystkich jak przykazuje dobre wychowanie odpisuje w skrócie . A więc : Na początku był podkład w sprayu gunze,potem maski z taśm szer 1mm ,pryśnięte to zostało czarnym akrylem ,po zdjęciu maskowania żmudne klejenie pasków kalkomanii HGW Kolejnym etapem jest wymalowanie czerwonych końcowej ,które maskujemy . Teraz szalejemy z srebrną farba ,którą w moim przypadku był metalizer Model master Aluminium Buffing Na samym końcu pokrycie całości przed wtarciem Model masterem Sealer . Czas na kaleczki i na końcu Model master akryl polmat bezbarwny .Ot i cała filozofia nic wymyślnego
  19. W 1:72 raczej z Matchboxa go nie było ,z tej firmy był tylko Siskin III Elementy wewnętrzne jak i zewnętrzne idealnie dopasowane . Konstrukcja podwozia i łączenia skrzydeł tez raczej bez zrzutów.Jenak bez jakiejkolwiek "bufonady "z mojej strony.uważam że nie jest to model dla początkującego modelarza .Po prostu nie da sobie rady ,i wymięknie ju przy chociażby silniku.Piszą to dlatego że koszt modelu jest dość spory .A szkoda by wyrzucić w błoto taka kasę
  20. "konie mechaniczne " już na swoim miejscu .Coraz bliżej finału
  21. Powtórka z rozrywki ,czyli jeszcze raz żmudna praca nad bliźniaczym silnikiem .Na szczęście ukończona . Model budowany w chwili obecnej posiadał identyczną jednostkę napędowa co Siskin III (to tak dla informacji)
  22. Dzięki, i na dokładkę fotka
  23. No i stało sie kolejny model ze stajni Silver W. Do wykonania tego modelu zostałem dosłownie zmuszony przez (nie boje sie tego słowa użyć )fanatyka ,lub nawet maniaka lotnictwa brytyjskiego z tak zwanej srebrnej serii z lat 30-tych Jacka Sz.vel "Dziadek Jacek" Zresztą to nie jest żadna przesada ,tym bardziej ze właśnie za te modeliki zgarnia nagrody na niezliczonych konkursach . No ale wracajmy do samego modelu : Tym samolotem jest oczywiście tytułowy Flicatcher Tym razem w warsztat przedstawię w formie fotoreportazu .Zdjęcia więcej powiedzą niż moje nieudolne pisanie Pominąłem opis składania silnika gdyż jest to ta sama jednostka napędowa co w Siskinie .Byłoby głupotą powtarzanie tego wątku.A jak ktoś chce zobaczyć to wystarczy zajrzeć właśnie do tematu Siskina I TO NA RAZIE TYLE
  24. RH

    Me 262 B-1a Dragon 1:48

    Może i prawda ,ale to nie mój klimat :( ,ot taka odskocznia .Lepiej sie czuję w plątaninie drutów ,płótna i drewna ,to mój klimat
  25. Kolejna "skorupka " tym razem troszkę z późniejszego okresu .A mianowicie Messerek dwumiejscowy z firmy Dragon 1:48.Uprzedzając słowa kolegów taki sobie ,beznadziejny ,byle jak sklecony ,od niechcenia ,bez tzw duszy I niech tak zostanie A co wszystko musi być na cacy !
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.