Skocz do zawartości

RH

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 377
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Zawartość dodana przez RH

  1. Witam wszystkich z czterech stron kraju w pierwszy dzień lata i do tego upalny aż do przesady W Krakowie akurat gdy pisze z trudem ten tekst jest 34 stopnie w cieniu!!!! No ale do rzeczy kolejny modelik tym razem z czeskiego letectwa a mianowicie Avia S-199 JV-1 z lat 1948-1950 Model Academy,a dokładnie przepak Hobbycraft. modelik prawie z pudelka za wyjątkiem śmigła z żywicy kabinki z wacu.
  2. RH

    FE.2b Early Wingnut Wings 1:32

    Obiecane dodatkowe fotki
  3. Nie jestem pewny czy ta wiadomość już dotarła ,ale jak nie to ją przedstawiam http://www.muzeumlotnictwa.pl/aktualnosci_archiwum.php?id=206 i jeszcze jedna : http://www.pikniklotniczy.krakow.pl/
  4. Witam drogich kolegów Dobrnąłem do końca z kolejnym modelem .Nie będę rozpisywał o samym modeliku gdyż jak wiem już gościł na paru forach .A poza tym firma w której powstał jest tak dobrze znana że nie wymaga reklamy . Fotki są ekspresowe jeszcze cieple i to na razie musi wystarczyć. Jak aura dopisze pstryknę bardziej ambitne . Model w malowaniu 25 dywizjonu z maja 1916
  5. RH

    DH 60 M Moth "Mieszko" Amodel 1:48

    Szkoda ze nie miałem tej fotki wcześniej. Uwierzyłem "rucholom' i zrobiłem według instrukcji podwozie a to okazuje się że było troszkę inne z x-em w środku.Ale trudno niech tak zostanie :( Popełniłem błąd ;o którym pisałem kiedyś na forum ..."nie wierz nigdy instrukcją!!!!!! Zresztą na tapecie bardzie godny modelik
  6. RH

    DH 60 M Moth "Mieszko" Amodel 1:48

    Brakuje mu do modeli z górnej półki, ale jak ktoś się uprze to wykrzesa z niego jako taki model. Mnie sie nie chciało Jeden plus tego modelu to zastrzały. Nic nie trzeba z nimi robic .Wymiary są na tyle dobre że skrzydła ze sobą montuje się bez żadnych wymyślnych przyrządów .Po prostu wklejasz i wszystko jest OK
  7. Witam drogich kolegów ponownie Jako mały przerywnik pomiędzy poważnymi projektami ,skleciłem niepozornego "polonusa " Model jest sklecony przeciętnie ,a to za sprawą tego że jest z odzysku .Sklejony był przez osobę ,której mówiąc delikatnie częsły się rączki (wiadomo o co chodzi )Wnętrz ebylo sklejone i nie pomalowane .Jakoś to wszystko porozklejałem i złożyłem do kupy ,jedna blizny zostały.No ale jak pisąłem to tylko przerywnik zrobiony dla relaksu Dużo o tym płatowcu nie powiem ,bo nie wiem ,jest w malowaniu przedwojennym polskim z napisem "Mieszko " i tyle o tym wiem .Myślę że są tacy co napiszą o nim więcej
  8. No comment............tylko oglądajcie Model w barwach VS-3 1939
  9. I tu jest największa bolączka ! instrukcja .Nigdy nie daj wiary, w to co pokazuje papier w modelu.,szczególnie w tych starych (bo ten model to dość stara wypraska i do tego Hobby Craft ) Lepiej poszperać internecie ,poszukać oryginałów lub ewentualnie kuknąć do zagranicznych for gdzie coś takiego robią .A instrukcja to ostateczność Tu masz link do strony ,gdzie gość pokazuje jak z tego chłamu można zrobić model ,całkiem przyzwoity http://ww1aircraftmodels.com/page32.html
  10. Model jest jaki jest,trudno sie spodziewać rewelacji po Academy. Ogólnie zrobiony dość fajnie , poza może kolorkiem ,(na pewno nie jest to kolor z okresu Iwś czyli PC10 czy PC12.) I wszystko było by ok poza jednym bobolem ,a mianowicie karabinami maszynowymi ...które ....nie wiem dla czego są przyklejone do góry nogami !!!!! (poszukaj na necie zdjęcia to zobaczysz jak prawidłowo powinny być przyklejone ,Albo wyśle Ci link ,będzie szybciej I nie obrażaj sie na mnie ,Taka moja natura , nie będę ściemniał (jak to sie teraz mówi) tylko mówię to co myślę .Lepsza najgorsza prawda niż najpiękniejsze kłamstwo http://www.theaerodrome.com/forum/models/35939-hobbycraft-1-32-sopwith-camel-part-pe.html
  11. RH

    Pfalz DXII Special Hobby 1:48

    Kto by się teraz bawił w malowanie ,jeżeli na rynku jest do wyboru duża ilość lozeng w postaci kalek
  12. I jeszcze jeden modelik ,Tym razem coś z początków XX w. a dokładnie z okresu wojny światowej 1914-1918 czyli Pfalz DXII Tutaj nic nie będę pisał.Po prostu sobie oglądajcie
  13. Te samoloty to akurat nie moja bajka (wiadomo co lubie ) a zrobiłem go jako przykład niezbyt dobrego wyrobu i ostrzeżenie dla mniej doświadczonych kolegów .Oglądając plany radzieckie tego modelu ,trzeba by było wszystko poprawiać .Myślę ze wcześniej ,czy później ktoś wypuści lepszy model tego samolotu . Model ten dość dość dawno malowałem ,i dokładnie nie pamiętam jaki to był kolor ,bodajże któryś z zielonych oferowanych z palet Pactry z serii AMT. Niedawno dopiero dostałem silnik zVectora co było powodem że go nareszcie albo na szczęście skończyłem I moge powrócić do moich ulubionych samolocikow
  14. Przedstawiam modelik ,wobec którego będę szczery aż do bólu,co może nie którym osobom sie spodobać ,ale co tam a więc:...... Tym razem model zza wschodniej granicy z byłego "Kraju Rad" czyli UT-2. I to by było na tyle optymizmu Tylko dlatego go zrobiłem ,bo został mi on podarowany .Nie wiem ile to,to kosztuje ,ale raczej nie skusiłbym się na zakup a to za sprawą tego że jest to po prostu "gniot" .Nie będę się rozpisywał na temat wad i niedokładności bo powstała by z tego rozprawa doktorska . Doszedłem do wniosku że nie będę poprawiał błędów ,które powstały przy wykonywaniu "matki" i zrobię go tak jak wypuścił producent.(którego notabene nawet nie widnieje na skromnej instrukcji.Przynajmniej na tym egzemplarzu) I zrobię go tak jak jest....no...może poza jednym wyjątkiem zamiany cylindrów silnika (wykorzystałem żywiczne z Vectora do Po-2)Bo te z zestawu to już kompletna ruina . Może to być wypowiedź drastyczna ,ale uważam że ten kto robił "matkę " tego modelu ,powinien raczej sprzedawać kwiatki .Nawet w 20% poziom nie jest podobny do np:Planet model lub Silver Wings . Wiem że brakowało w 1:48 modelu tego samolotu na rynku i producent chcąc zapełnić tą lukę ,wypuścił w pośpiechu dla zrobienia kaski żywiczkę . Niestety z uszczerbkiem dla modelu .Przy tak prostym modelu można było się bardziej postarać . No dosyć tej krytyki czas na model .Ile się dało to z niego wydusiłem a efekt na fotkach Model poza zmiana cylindrów ,jest taki jaki został stworzony przez producenta ,aby można zobaczyć było wszystkie "bobole"
  15. Bardzo ciekawa fotka ,przydatna dla wszystkich sympatyków spitfire ,na której bardzo dobrze widać rozmieszenie plam ,a także ślady eksploatacji .Myślę że może się to przydać
  16. RH

    I-153 Czajka Silver Wigs 1:32 !!!

    Tamte fotki się znudziły ?...proszę bardzo dokładeczka
  17. Czajka doleciała do galerii Żeby nie przeciągać prezentacji ,machnąłem parę fotek tak na szybko ,tak że materiał jest jeszcze ciepły Fotki są na tle krzaczka ( zresztą nielubianych przez niektórych osobników ),no ale jak wspomnialem fotki są "ala minut" Jak troszkę ochłonę to zrobię bardzie ciekawe ujęcia.Na razie musi wystarczyć to
  18. Ach!!!!..........niech stracę dorzucę dwie fotki dla zdrowotności ... Na których widać modelik ,jak nieuchronnie brnie do zakończenia produkcji
  19. No nie będę taki okrutny ... jeszcze wstawię parę fotek samego "płatowca"
  20. Jeszcze jedna końcowa fotka w dziale warsztatowym .Pomalowana ale jeszcze nie werniksowana część przednia modelu czyli silnik wraz z osłoną.Doszedłem do wniosku że ,kolejne fotki będą już w dziale galeria.
  21. Dzisiaj niewiele mam do pokazania .Pomalowałem" drobiazgi " i rzuciłem kolorek na spód płatowca
  22. Teraz na tapetę poszły drobiazgi... prysnąłem stalka podwozie ,, część ruchomą amortyzatorów wykonałem z samoprzylepnej folii aluminiowej. Bardziej spostrzegawczy ,zobaczą na oponkach naklejona taśmę,nie to nie jest błąd . Po prostu w originale na oponach był nałożony dodatkowy pas gumy .Zresztą aby to zobaczy dołączyłem fotkę oryginału .Ot taki mały drobiazg a ważny . Spreparowałem także przewód hamulcowy(widoczny na zdjęciu z częściami ) ,który w originale jest wężem gumowym w stalowej otulinie (też jest fotka przedstawiająca ten szczegół )
  23. Elementy modelu potraktowane kolorem żółtym odpowiednim dla lotnictwa fińskiego to znaczy FS 13655 jego odpowiednik niestety znalazłem w Model Master olej "Blue angels Yelow czyli 2223.pisze ze niestety bo mam ostatnio odrazę do malowania olejami ,a to za sprawą smrodu i czasu schnięcia ,który jest niestety dłuższy , bo to błyszcząca farba . A co za tym idzie zapowiada się mala przerwa ..przy kadłubie ,bo do pomalowania jest jeszcze śmigło,podwozie i bombki mały przestój w produkcji :(
  24. I wreszcie ! model przygotowany do zasadniczego malowanka
  25. Jeżeli chodzi o malowanie to będzie Fińskie malowanie A jeżeli o farby to Model Master odpowiedniki Federal Standart
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.