Skocz do zawartości

RH

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 377
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Zawartość dodana przez RH

  1. w sobotę trzeciego grudnia ,zostałem szczęśliwym posiadaczem Modelu Hawker Hart w skali 1:32 produkcji krakowskiej firmy Silver Wings. .Nie namyślając sie długo ,odstawiłem wszystkie inne "skorupy 'i ochoczo zabrałem się za ten płatowiec .Już po pierwszych przymiarkach ku mojemu zdziwieniu ,wszystko składało sie bez żadnych niespodzianek .(co nie mogę powiedzieć o niektórych żywicach z innych ,firm nie wspomnę nazw aby nie zapeszać producentów ) Mogę z pełną odpowiedzialnością napisać ze produkt ten jest na najwyższym poziomie produkcji. Dopełnieniem tych pochwal może być moment kiedy miałem przykleić górny płat .Wszystkie zastrzały jak i podpórki środkowego baldachimu są tak wykonane ,że wystarczyło je wkleić a następnie osadzić górne skrzydło, które pięknie sie wpasowało . To znaczy jego symetria w stosunku do dolnego płata była prawidłowa ,do tego stopnia że wklejenie bocznych zastrzałów to tylko formalność Podsumowując ten opis napisze tylko , że pierwszy raz mi sie zdarzyło aby w modelu żywicznym tak łatwo zmontowało sie oba Platy .Klejąc wcześniej modele tej firmy takie jak He51 ,Fiat czy Fw 44 troszkę musiałem popracować nad tym problemem. No a teraz trochę historii ,i danych technicznych które pozwoliłem sobie przekopiować z Wikipedii W 1926 roku Ministerstwo Lotnictwa rozpisała konkurs na samolot bombowy ,o metalowej konstrukcji i maksymalnej prędkości 160 mph (258 km / h)Do przetargu stanęły Hawker, Avro i de Havilland. Projekt Hawker był jako jedyny dwupłatowiec zasilany przez Rolls-Royce F. XI chłodzony wodą silnik V12 (silnik, który później stał się znany jako Rolls-Royce Kestrel). Miał on, jak wymagane w specyfikacji, konstrukcji metalowej, z kadłubem konstrukcji rur stalowych pokryty panelami aluminiowymi i płótnem , ze skrzydłami z dźwigarem stalowym i żebrami aluminiowymi pokryte płótnem Załoga składała sie z dwóch członków załogi ,pilota i strzelca bombardiera .Uzbrojenie samolotu składało sie z km w kadłubie obsługiwanego przez pilota i 0.303 (7,7 mm) karabin Vickers Oraz km Levis obserwatora w obrotnicy Uzbrojenie bombowe składało sie z 4 wyrzutników pod skrzydłami o udźwigu łącznym 520 funtów (240 kg) Prototyp oblatano w 1928r.W sumie wybudowano 992 szt Harta Produkowany bombowiec wyposażony w silnik 525 KM (390 kW) Rolls-Royce Kestrel IB 12-cylindrowy silnik typu V;. Prędkość 184 mph (296 km / h) oraz szereg z 470 mi (757 km) [ 10] był szybszy niż większość współczesnych myśliwców, zdumiewające osiągnięcie biorąc pod uwagę, że to lekki bombowiec i miał dużą zwrotność, Hart wszedł do służby z nr 33 Dywizjonu RAF w lutym 1930 roku, zastępując tym większy i wolniejszy Hawker Horsley. Nr 12 Dywizjonu zastąpiła Foxes z Harts w styczniu 1931, Harty zostały rozmieszczone na Bliskim Wschodzie w czasie kryzysu Abisynii z 1935/36.Hart działał bardzo skutecznie w północno-zachodnich, Indiach Brytyjskich w okresie międzywojennym. Cztery Harty Hawker ze szwedzkiego Air Force brały udział jako bombowce nurkujące w czasie wojny 1939-1940 Zimą w ramach szwedzkiej eskadry wolontariuszy, oznaczonych F19, walczących na stronie fińskiej. Choć już przestarzałe w Wielkiej Brytanii na początku II wojny światowej, Hart nadal służyly , główniej ako maszyny szkoleniowe az do ich kasacji w 1943 roku. Hart okazał się udaną maszyną eksportową służącą w Royal Air Force egipskich, Royal Indian Air Force, South African Air Force, estońskich Sił Powietrznych, Rodezji Południowej, Szwecji (gdzie został wyznaczony B4) i Królestwa Jugosławii. Model w malowaniu 601(City of London)Squadron, Hendon 1934
  2. W Katowicach padła informacja, że Czapla przyleci na Bytom. Ale wam sie marzy ..
  3. RH

    Supermarine S6B Testor 1:48

    Gunze Smoke gray
  4. RH

    Supermarine S6B Testor 1:48

    Dzięki ,ale niestety to nie ten kształt :(
  5. RH

    Hawker Hedgehog 1:72 (GOŚCINNIE)

    Jeżeli sam konstruktor pozwoli to wyjaśnię z czego są linki wszystko powie ten link http://www.wingnutwings.com/ww/product?productid=3046
  6. Kolejny model z serii "złotych lat lotnictwa : tym razem jest to wodnosamolot zbudowany specjalnie do wyścigów lotniczych o Puchar Schneidera. Gdzie w pięknym stylu je wygrywały. Swoje sukcesy byly efektem konstruktorów z Supermarine .nowinki techniczne konstrukcji jak i silnik Rolls Royce protoplasta późniejszego Merlina były wykorzystane przy produkcji Hurricana i Spitfire Sam model tak jak i poprzednik to stare wypraski . Skleiłem go w tak zwanym przez kolegów sposobem Vintage ,czyli prawie bez żadnych poprawek ....no...jedynie dałem mu foteliki zegary oraz wolant(bo ta figurka jest paskudna i nie warta malowania Podsumowując model z innej epoki ,prymitywek,ale jeszcze bardziej wredne były kalki ,po prostu rozpadły sie w trakcie moczenia ,"7" jako tako pomalowałem ,to samo z oznaczeniem statecznika ,niestety cyferek i literki "s " na nim już nie dam rady zrobić ,I tutaj prośba może ktoś coś takiego ma i mogą zrobić dobry uczynek odstępując te cyferki
  7. RH

    Hawker Hedgehog 1:72 (GOŚCINNIE)

    A to już pytanie do konstruktora ,czyli Jacka Sz.
  8. Na prosbę Jacka Sz.vel "dziadeka" publikuje parę fotek modelu sklejonego już parę lat temu . Jest to model samolotu pokładowego który był budowany na zlecenie Royal Navy równolegle z Swordfishem Niestety przegrał z tym drugim i nie został wcielony do wojska ;) Istniała jeszcze wersja na pływakach Sam model jest wyrobem typu hand made ,czyli zrobiony ręcznie od podstaw skala 1:72
  9. Jak wiecie jeden model z "ZŁOTYCH LAT LOTNICTWA" już zrobiłem i na warsztacie jest już kolejny w 50% zrobiony . Postanowiłem jednak że wcisnę między te dwa modeliki polonusa .A dokładnie najnowszy produkt firmy Tenzan : "Gabriel PVII " 1924. Model oczywiście to żywica . Porównując go z modelami wcześniej klejonymi takimi jak PWS A i PWS 10 mogę śmiało go nazwać Rolls-Royce m w porównaniu z tamtymi modelami .żywiczka czysta ,elementy pasują ,silnik bardzo dokładny ,niestety po złożeniu kadłuba nic już nie widać :( Co tu dożo gadać kupicie to zobaczycie sami W kolejce czeka wersja dwupłatowa i jednomiejscowy dolnopłat A teraz troszkę historii i danych ,które za pozwoleniem producenta skopiowałem z instrukcji W Bydgoszczy, bracia Walter i Willi Gabriel rozpoczęli na przełomie 1922/23 projektowanie swego drugiego samolotu. Konstruktorzy częściowo opierali się na doświadczeniach uzyskanych przy budowie swej pierwszej konstrukcji P.V. Wykorzystano również rozwiązania z Fokkera-D VII. Nowatorski był pomysł oparcia o te same zespoły konstrukcyjne dwóch samolotów: dwupłata, mającego służyć jako szkolny oraz górnopłata przeznaczonego do treningu. Budowa samolotu w wersjach P.VI i P.VII została zrealizowana w fabryce meli ojca konstruktorów. Projektowano również wersję jednomiejscową P.VIII w układzie dolnopłata. W maju 1924 r. P.VI został oblatany przez Willego Gabriela. Osiągi samolotu mogli potwierdzić również instruktorzy Szkoły Pilotów w Bydgoszczy- samolot miał dobre własności pilotażowe i dobre osiągi, nadawał się do szkolenia. W lecie 1924 samolot przerobiono na jednopłatowy treningowy P.VII. Wkrótce został oblatany- uzyskując pozytywną opinię. Mimo iż konstrukcje te były udane, nie zainteresowano się nimi, gdyż powstał na kilka lat wcześniej niż zaczeło się u nas rozwijać lotnictwo sportowe. Rozpiętość 9,00 m Długość 7,16 m Wysokość 3,38 m Pow. nośna 16,00 m2 Masa własna 620 kg Masa użyteczna 180 kg Masa całkowita 800 kg Prędkość maksymalna 165 km/h Prędkość przelotowa 145 km/h Dane techniczne Gabriel P.VII: Napęd : Mercedes F1244 70 KM Predkość minimalna 70 km/h Wznoszenie 1,6 m/s Pułap 3000 m Zasięg - km Dobieg 70 m Rozbieg 60 m
  10. .. ŚCIŚLE TAJNE przez POUFNE....
  11. Raczej nie ,to są stalowe druty ,które ciężko jest zniekształcić .może być problem gdy ten pręt będzie nierówno ,lub krzywo zalany żywicą
  12. Aby uzupełnić wątek dokładka w postaci fotek z jeszcze ciepłymi odlewami
  13. Pomyślałem że można by troszkę forum zdemilitaryzować i wstrzyknąć tu trochę historii lotnictwa z tak zwanego "złotego wieku awiacji" to jest lat 20 tych i 30 tych XX wieku.A warto bo w ten czas był płodny w różne ciekawe konstrukcje ,a także w imprezy które temu towarzyszyły ;np wyścigi wodnosamolotów o Puchar Schneidera ,czy wyścigi po zamkniętej trasie w USA ,itp A więc do rzeczy jeżeli nie minie mi ochota to postaram sie parę takich modelików wypuścić (a jest ich trochę ) Na początek skleiłem model samolotu który w 1929 r wygrał w wyścigu rywalizyjących ze sobą producentami ;Takimi jak Lockheed Vega,Curtiss. Samolot nazwany "Mistery Ship" pilotował Doug Davis .10 milową trasę pokonał pięć okrążeń jako pierwszy ze średnią prędkością 163.4 mph, Sam modelik jest raczej prosty ,Nad wnętrzem nie pracowałem ,po prosu wkleiłem pilocika ktory ewidentnie zapełnił cały kokpit
  14. http://www.hyperscale.com/2011/reviews/kits/halifaxbmkiiseries172preview_1.htm
  15. Kolejna nowość z firmy Tenzan , Tutaj zgodnie z prośbą producenta wstawiam tekst na temat modelu oraz sylwetki boczne 3 wersji Wszystkie inne zapytania o model prosze kierować do producenta ,ja osobiście poza tym tekstem nic więcej nie wiem (nawet nie znam ceny modelu) Z dniem 23 11 2011 Tenzan rozpoczyna sprzedaż nowego, żywicznego, w skali 1/48 modelu samolotu Gabriel P.VI - P.VIII. Z jednego zestawu można będzie wykonać model jednej z 3 wersji tego samolotu. Jak zwykle, model żywiczny, zbrojony, zawierajacy kalkę, film i blachę. Kompletny model silnika Mercedes 70 KM, po raz pierwszy wykonany w żywicy - uzupełnia zestaw. W Katowicach, w sobotę i w niedzielę, na zawodach oficjalna prezentacjia i sprzedaż modelu."
  16. RH

    100 Lat polskich skrzydeł

    PWS A 1:48 w barwach 122 EM ,2 PL Kraków 1932
  17. RH

    PWS A 1:48 żywica "Resin"

    Pewnie że można nie widzę przeciwwskazań
  18. Uwaga (wszystkie uwagi na temat modelu i i nie tylko są moją prywatną opinią ,nie mająca na celu nikogo obrażać ) PWS A 1:48 w barwach 122 EM ,2 PL Kraków 1932 Krotka historia samolotu (przedruk z internetu) Samolot PWS-A, chociaż stanowił tylko przejściowe rozwiązanie braków sprzętowych w polskim lotnictwie myśliwskim lat dwudziestych, okazał się konstrukcją trwałą, udaną i lubianą przez pilotów. W historii lotnictwa polskiego zapisał się jako wyposażenie jednostek pierwszej linii, jak również przez długie lata sprzęt do szkolenia pilotów, a także jako samolot pierwszego polskiego lotniczego zespołu akrobacyjnego – „Trójki Bajana”.Samolot ten był wlaściwie licencyjnym samolotem Avia BH-33 W roku 1929 polskie władze wojskowe zakupiły prawa do produkcji licencyjnej BH-33, którą powierzono Podlaskiej Wytwórni Samolotów, gdzie typ otrzymał oznaczenie PWS-A („A” jak Avia). PWS-A nie był jednak zwykłym powieleniem pierwowzoru, ale dostosowano go do wymagań Departamentu Aeronautyki MSWojsk. Zmian konstrukcyjnych było ok. 18, m.in wprowadzono podwozie z amortyzacją olejowo-powietrzną zamiast sznurów gumowych, mniejszą busolę oraz przygotowano miejsce do zamontowania radiostacji. W latach 1929-30 wyprodukowano serię 50 egzemplarzy PWS-A. Zastosowanie w lotnictwie polskim W roku 1930 samoloty te zostały wprowadzone na wyposażenie niektórych eskadr myśliwskich, m.in 121, 122 i 123 eskadry 2 pułku lotniczego w Krakowie. Samoloty te służyły w pierwszej linii do 1933 r., a w niektórych eskadrach do 1935 r., a następnie zostały przeniesione do eskadr treningowych poszczególnych pułków oraz centralnej eskadry treningowej. Warto odnotować że na samolotach PWS-A latał zespół akrobacyjny, słynna „Trójka Bajana” pod dowództwem kpt. Jerzego Bajana, której skład stanowili też kpr. Stanisław Macek i kpr. pil. Karol Pniak. Zespół ten dawał pokazy figur wyższego pilotażu wykonywanych przez trzy samoloty połączone taśmami z chorągiewkami. O trwałości konstrukcji PWS-A (a pewnie i o sympatii pilotów do tego samolotu) świadczy fakt, że w Centrum Wyszkolenia Lotnictwa w Dęblinie oraz w Szkole Strzelania i Bombardowania w Grudziądzu samoloty te służyły do nauki akrobacji jako III typ szkolny aż do 1939 r. Konstrukcja PWS-A był jednomiejscowym samolotem myśliwskim w układzie dwupłata o konstrukcji drewnianej. Kadłub drewniany kratownicowy, o przekroju prostokątnym, kryty sklejką. Skrzydła o obrysie prostokątnym , konstrukcji drewnianej ,kryte płótnem, usztywnione słupkami i cięgnami. Stateczniki o pokryciu ze sklejki, stery kryte płótnem. Silnik gwiazdowy 9-cylindrowy Bristol Jupiter IV o mocy 420 KM, chłodzony powietrzem. Uzbrojenie: 2 zsynchronizowane karabiny maszynowe Vickers E, kal. 7,9 mm Dane techniczne Rozpiętość 8,9 m Długość 7,0 m Wysokość 2,8 m Powierzchnia nośna 21,8 m2 Masa całkowita 1324 kg Prędkość maksymalna 242 km/h Pułap 6000 m Zasięg 450 km CZAS NA PRZEDSTAWIENIE KRÓTKIE MODELU No cóz powiem że raczej do elity ten modelik nie należy:) Jeżeli chodzi o samą składalność to jest to modelik "Tylko dla orłów" Nowicjuszom raczej tego nie polecam .Całkowicie zrazili by sie do modelarstwa Ja wykonałem go raczej tak jak wytwórnia wypościła ,no może z małymi dodatkami .Szkoda mi było czasu i nerwów do . poprawiania tych baboli ,a naprawdę było by co zmieniać . Wymienię tu dla przykładu ,skrzydło ,silnik ,kadłub i wiele innych rzeczy.Wiem że jest u kolegów na warsztacie ten modelik i na pewno go zrobi o wiele lepiej a nawet bardziej zbliżony będzie do oryginału i CHWAŁA MU ZA TO Ja jak pisałem zrobiłem go prosto z pudla aby można było go zobaczyć w tej nie poprawianej formie a przy okazji pokazać co wyjdzie z żywic wyciągniętych prosto z pudelka No ale dość klapania czas na fotki ,robione jak ktoś napisał nieprofesjonalnie .(zgadzam sie z tym w zupelnośći )
  19. Coś w innym stylu dla rozładowania złej aury
  20. No i kolejny modelik tym razem Academy w 1:48 znanego ASIORA Lt.Col.Franka Gabreskiego z 61 st FS Boxed,Anglia 1944. .Sam model jak to model nie jest to szczyt dokładności(jeżeli chodzi o szczegóły(wiadomo to nie Tamiya)ale też można coś konkretnego skleić .Poza uzupełnieniem kabinki o Zooma ,przerobieniu wylotu spalin wraz z żaluzjami,dodaniu paru "duperelów" do silnika (a dokładnie drucików imitujących przewody) wykonaniu sprężarki i coś tam jeszcze . ,nic więcej nie zmieniałem.Oczywiście jak zwykle będą słowa krytyki Widzę ze sa osoby "delikutaśne " więc usunąłem wpis godzący w ich uczucia Myślę że teraz też sie nie obrażą
  21. Może to już znacie ,a jak nie to obejrzyjcie , to dla wszystkich budujących Airacobre w barwach CCCP http://z15.invisionfree.com/72nd_Aircraft/index.php?showtopic=306
  22. Witam pozwolicie że wtrącę swoje trzy grosze:). Model z tego okresu był malowany d góry Blue Gray FS 35189 a od dołu FS26440 Satin US Gull Gray . Górny kolor produkuje firma Gunze w zestawie na samoloty US Navy W innym przypadku nalezy ten kolor mixować . Wygląd tych kolorów na modelu przedstawiam na fotkach (kiedyś już pokazywałem ten modelik ,jest to Tamiya 1:48 .Malowanie Bitwa o Midway)
  23. Szkło niestety to wymysł Rodena i jakoś mi sie nie chciało w to ingerować.Zresztą nawet jakbym to szlifował to raczej efekt byłby mizerny.Można założyć że na szyby padł szronik podczas lotu Co do zużycia to raczej maszyny kryte płótnem wycierały sie w inny sposób niż te aluminiowe .Tego na zdjęciach nie widać ale lekko tylko przyciemniłem niektóre łączenia .Ja przyjąłem ze samolot dopiero rozpoczął służbę
  24. Pomyślałem że Beechcraftowi Model 17 będzie jakos samotnie ,więc postanowiłem mu skleić braciszka ale tym razem w brytyjskich barwach jako Beechcraft Traveller Mk II FT 461 Royal Navy ,Aeroplane Armament Experimental Eastablishment (RAAEE) ,Boscombe Down ,March 1944 Już widzę te podpisy .." taki sam t,o staje się nudne itp " Takie wsze prawo .Moja rada .. omińcie ten post i po krzyku Obrazek z pudelka A tu sam modelik
  25. RH

    PWS 10 1:48

    Jaki wysiłek ,ja nic tu nie wkładałem Jaki model taka praca
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.