Skocz do zawartości

pezet101

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    36
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez pezet101

  1. pezet101

    Aerograf

    Zapytam tak z innej beczki: co byście polecili do "treningu" z aerografem? Myślałem o nieco rozcieńczonym atramencie, ewentualnie jakiejś "zwykłej" farbie olejnej, odpowiednio rozcieńczonej. Nie wiem tylko, czy taka 'emalia ftalowa' ogólnego zastosowania, nada się do aerografu?
  2. pezet101

    Revell 1/350 Bismarck

    A w oczekiwaniu na ciąg dalszy, polecam film 'Polowanie na Bismarcka' - dokumentalny, świetnie zrobiony. Pod tym linkiem nr 11. http://peb.pl/filmy-dokumentalne/287869-rapidshare-history-chanel-dogfights-pilot-tvrip.html A pod nr 7 jest ostatnia bitwa Yamato - też ciekawa.
  3. Na stronie www.ae-h.de pokazują taki sposób ostrzenia: a samo ostrzenie papierem, naklejonym na drewnianym klocku. A ja mam pytanie o AB-300 i szerokość strumienia: czy jest w tym aero jakaś możliwość regulowania szerokości strumienia? (poza zbliżeniem pistoletu do obiektu ) Wiem, można zdjąć osłonę iglicy - ale lepiej niech już ona bedzie schowana, bo nie chcę kłopotów z ostrzeniem
  4. pezet101

    Chemia

    Na stronie www.airbrushtricks.com, polecają przygotowanie samemu rozcieńczalnika do farb akrylowych: - 4 kubki (cups) wody - 1 kubek spirytusu, - 1 kubek płynu do mycia okien (ze względu na amoniak), - 5 kropli gliceryny. Sam nie próbowałem, bo nie mam nawet farb akrylowych, ale może ktoś zrobi eksperyment A jeszcze co do mieszania farb: jest takie urządzonko, stosowane w laboratoriach: Jak siedzimy godzinami przy pracy, to można wstawić potrzebne na dzisiaj farby i niech się słoiczki kręcą i mieszają "Oryginał" jest idiotycznie drogi (1600zł!!!), ale średnio uzdolniony majsterkowicz, powinien poradzić sobie ze zrobieniem czegoś podobnego.
  5. pezet101

    Revell 1/350 Bismarck

    Ja właśnie kupiłem blaszki do Tirpitza. Tak jak kzugaj pisał - u przedstawiciela Eduard, we Wrocku. Nr katalogowy to 53004 - dedykowany do modelu Tamiya. Ja mam Academy, ale to podobno klon Tamiyi. Niektóe firmy "blaszkowe" produkują blachy Bismarck/Tirpitz, Eduard robi inne. Ponadto, inne są do Revella, inne do Tamiya. Do Tirpitza jest kilka zestawów Eduarda, o różnej wielkości. Same relingi chyba też są. Te co kupiłem, kosztowały 119zł (cena katalogowa 54$) - więc chyba w dobrej cenie. Zestaw składa się z czterech ramek:
  6. pezet101

    Revell 1/350 Bismarck

    Dzięks Nie wiedziałem że Eduard ma przedstawicielstwo w PL, a akurat jutro się wybieram do Wrocławia, więc może tam zajrzę? No i ciekawi mnie, czy modele Revella i Tamiyi znacząco się różnią? Że zestawy są dedykowane do każdego z nich?
  7. pezet101

    Revell 1/350 Bismarck

    Napisz proszę, jaki jest model katalogowy tych blaszek? Eduard robi kilka rodzajów blaszek do Bismarck/Tirpitz. Aha - i gdzie je zamawiałeś?
  8. pezet101

    Tamiya 1:350 Bismarck

    Hmm.. Przepraszam że się znowu wtrącę Jeśli chodzi o deskowanie, to chyba nie można przesadzać z wyrazistością i poszerzaniem szczelin między deskami. @Piter, piszesz o poprawianiu ich skalpelem. Jak na modelu będą miały 0,5mm, to odpowiadałoby to szczelinom w realu 17,5cm - a takich to chyba nie było Jak widać w modelu Revella http://modelwork.pl/viewtopic.php?t=13052&highlight=eduard+bismarck deskowanie jest bardzo grube i wyraźne. Jak patrzę na Academy (jeszcze w pudełku) - to jest ledwo zauważalne i tylko wzdłużne, bez podziału na pojedyncze deski. W tym Academy rzeczywiście po pomalowaniu nie będzie chyba nic widać...
  9. pezet101

    Aerograf

    Pytanie będzie prowokacyjne : Skoro pIwata są kopią Iwaty, a problem stanowi jakość wykonania i materiałów - szczególnie igły i dyszy, a te części do Iwaty można kupić osobno, to może da się te elementy w podróbkach wymienić na oryginalne? Nie wiem tylko, czy pasowałyby wymiary, gwinty etc,
  10. pezet101

    Tamiya 1:350 Bismarck

    Witam, przy okazji zapytam o blaszki do Bismarcka (zresztą, dotyczy to każdego modelu ): Czy te blaszki malować, w kolorze adekwatnym do miejsca, gdzie są przyklejone, czy zostawić je w kolorze mosiądzu? Wydaje się logiczne - że powinny byc pomalowane, ale często widzi się na modelach "surowe", np.: http://www.ipms.nl/specials/schepen-jos/schepen-josv-bism.html Model ciekawie zrobiony (choć w dziwnych kolorach?), ale ten mosiądz jest przytłaczający. A gdyby te blaszki 'postarzeć' przed klejeniem? Na przykład podgrzać - żeby ściemniały? To samo dotyczy luf dział - czasem widać w modelach wklejone srebrne lub mosiężne, a w rzeczywistości lufy przecież były malowane.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.