Przepraszam, że trochę nie na temat, ale muszę się wtrącić; dlaczego niby ktoś kto jest młodszy ma być traktowany, że tak się wyrażę "łagodniej"? Wydaje mi się, że to doświadczenie świadczy o sposobie
oceny modelu, a nie wiek.. Denerwuje mnie dzisiejsza jakże popularna nagonka na młodzież, wyśmiewanie
jej, traktowanie z pogardą/dystansem, szufladkowanie.. Bo jeśli mówimy pozwolicie, że zacytuję: "jak na swój wiek" to brzmi to jakby słabe umiejętności i głupota wśród młodych były oczywiste..
Sorry, ale to jest żenujące.. Sam mam 13 lat i wiem co znaczy być tak traktowanym..
Dodam też coś od siebie .Nie chce tzw. taryfy ulgowej ponieważ od 1-szej komuni św.bawie sie w modelarstwo ,więc to dużo czasu ,aby nabyć umiejętności.Jakbym dał posklejać tacie ,to nawet po roku niebędzie sklejać tak jak ja, choć ma 47 lat .Więc to nie chodzi bardziej o wiek tylko ilość czasu spędzonego przy hobby.Przykład: gram od roku na gitarze i zobaczyłem na youtube filmik jak 10latek wymiata 100 razy więcej lepiej oddemnie...
pzdr.Mateusz