Skocz do zawartości

Trojan

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    782
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Trojan

  1. Trojan

    Shelby GT500 - Revell 1:12

    Trwa praca nad fotelami. Zamiana serii na kubełki wzorowane na Recaro. Docelowo będzie wykonany jeden fotel i posłuży jako wzór do odlewów żywicznych. Silikon i żywica już czekają. Na razie trzeba dopieścić i dopracować fotel wzorcowy. Zostało szlifowanie niedoróbek i dorobienie przelotek na pasy. Zastanawiam się tylko nad tapicerką siedziska bo nie za bardzo mi pasuje taki wzór.
  2. Trojan

    Shelby GT500 - Revell 1:12

    Żadna filozofia Używam artystycznych farb olejnych. Nanoszę pędzelkiem na wybrane miejsca odpowiedni odcień (czarna lub brązowa) a potem przecieram wacikiem. Po wyschnięciu farba jest matowa co wygląda naturalnie.
  3. Trojan

    Shelby GT500 - Revell 1:12

    Działam! Tak sobie Revell wymyślił zawieszenie... więc trzeba było ciutkę poprawić. Uprzedzając uwagi - sprężyna trafi na swoje miejsce i nie "jest krzywo" Dojdą jeszcze jakieś elementy ale teraz cała para idzie w przeróbkę foteli o czym niebawem!
  4. Trojan

    Shelby GT500 - Revell 1:12

    Zdjęć mam sporo i praktycznie panuje tutaj zupełna dowolność w rodzajach wydechów. Nie ma żadnej reguły a przypomnę, że nie buduję ortodoksyjnej kopii konkretnego samochodu. Co drugi wydech jest robiony albo na zamówienie albo wygląda tak jak u mnie. To nie jest auto fabryczne więc nie można powiedzieć, że to nie taki wydech. Mam w swoim aucie puszki z kwasówki, które jak były nowe błyszczały się jak lustro
  5. Trojan

    Shelby GT500 - Revell 1:12

    Prace idą do przodu. Skończone podwozie i dodany wydech. Cały spód pokryty lakierem bazowym i doprawiony delikatnym brudzingiem. Puszki tłumików pokryte chromem. Udało mi się zdobyć kawałek metalowej folii samoprzylepnej stosowanej w poligrafii. Efekt bez porównania z jakimkolwiek chromem Alclada itp. Lewa - chrom w sprayu, prawa - folia. Tymczasem Revell pozytywnie mnie zaskoczył i do zestawu dołożył bardzo ładne, metalowe końcówki wydechu Następny etap to zawieszenie.
  6. Trojan

    Shelby GT500 - Revell 1:12

    Z czego popadło. Druciki, kabelki ale przważnie z cynowego drutu ponieważ łatwo się kształtuje i można go dostać w różnych grubościach. Gotowych zestawów nigdzie nie kupisz.
  7. Trojan

    Shelby GT500 - Revell 1:12

    Tak. Ale ja używam jednoskładnikowego.
  8. Trojan

    Shelby GT500 - Revell 1:12

    Zmieniając nieco temat i wybiegając nieco w przyszłość mam pytanie. Czy ktoś korzystał z takiego lakieru? http://www.klakiernik.pl/pl/p/Lakier-bezbarwny-AXALTA-3760S-kpl-1-0,33-L/1313 Jakieś opinie, zalecenia? Do tej pory używałem lakierów bezbarwnych Zero ale kusi mnie technologia 2K. Jest jeszcze coś takiego: https://lakiery24.com/lakiery-bezbarwne/562-motip-colormatic-lakier-bezbarwny-z-utwardzaczem-2k-wysoki-polysk-200ml.html Czytałem również o lakierze firmy Gravity ale jakoś nie mogę ich w Polsce namierzyć.
  9. Trojan

    Shelby GT500 - Revell 1:12

    Po ostatnich intensywnych dniach udało się skończyć silnik Czuję się jak koronczarka od zaplatania tych rurek No ale chyba wreszcie wygląd zadowoli czytelników tego wątku Wystające kable zostaną dokończone po włożeniu silnika na swoje miejsce. Szkoda, że całą tą plątaninę zasłoni chłodnica no ale cóż poradzić. A co do pytań o skalę to dla porównania daję paczkę fajek.
  10. Trojan

    Shelby GT500 - Revell 1:12

    O nie nie. Litości. Żadnego oświetlenia ;)
  11. Trojan

    Shelby GT500 - Revell 1:12

    Skaranie boskie z Wami Nie dość, że Revell to jeszcze na ambicję wchodzą. A miało być tak pięknie. Pyknę se dużego Shelby'ego, bez napinki i będzie ładnie się prezentował. No ale nie! A tu brakuje, a tu za mało, a tu łosza dać. Skleiłbym już dawno a tu muszę się modelarstwem zajmować A już na poważnie to plan był faktycznie skromniejszy. Zwyczajnie mi się nie chciało albo byłem negatywnie nastawiony. Ale z drugiej strony, podrażniona ambicja wzięła górę No i teraz mozolę się z silnikiem, że aż mam wyrzuty sumienia, że tłoków nie ma w środku Fajna dłubanina. Najbardziej mnie kręci przeróbka karoserii i już się nie mogę tego doczekać. Ale to za jakiś czas. A na razie utknąłem na rzeźbie
  12. Trojan

    Shelby GT500 - Revell 1:12

    Mam tą fotkę. Ale wolałbym jej nie mieć
  13. Trojan

    Shelby GT500 - Revell 1:12

    No i wleźli mi na ambicję Aktualnie prace trwają nad dodatkowymi elementami. Komora nie będzie pusta a silnik dostanie sporo nowych detali No niby prosta sprawa, pewnie. Ale jak trzeba znaleźć konkretne detale lub ujęcia to już się robią schody. Zdjęć jest faktycznie sporo ale zazwyczaj ogólnych. Spędziłem połowę tygodnia na grzebaniu w necie i pojawiło się trochę nowej dokumentacji także będzie progres. A już znalezienie zdjęcia silnik wyjętego z auta z pełnym, zamontowanym osprzętem i okablowaniem graniczy z cudem.
  14. Trojan

    Shelby GT500 - Revell 1:12

    Na marginesie dodam, że zgadzam się. Mam w planach jeszcze dodanie kilku elementów więc być może pochopnie napisałem, że silnik gotowy.
  15. Trojan

    Shelby GT500 - Revell 1:12

    Nie ukrywam, że chcę go jak szybko skończyć. Dorzuciłem tyle na ile uznałem to za sensowne i na ile pozwalała licha dokumentacja. A nie mam zamiaru mordować się z tym Revellem bardziej niż to konieczne. Czujnik z niebieskiej osłony będzie podłączony do dolotu powietrza ale dopiero po jego montażu. Szwy są wyszlifowane tam gdzie to niezbędne.
  16. Trojan

    Shelby GT500 - Revell 1:12

    Silnik gotowy. Dodałem trochę okablowania i osprzętu. Dolot z filtrem na razie roboczo wstawiony. Dojdzie jeszcze chłodnica. Kolejny etap to podwozie. Stay tuned
  17. Trojan

    Shelby GT500 - Revell 1:12

    Czytaj wyżej
  18. Trojan

    Shelby GT500 - Revell 1:12

    Tak. Będę przerabiał. W planach jest przeróbka przedniego zderzaka, wloty na bokach i oknach. Przetłoczenie ("garb") na masce będzie raczej atrapą ale to wyjdzie w praniu. Dodatkowo przerobię fotele ze zwykłej serii na fotele Recaro. Nie wiem czy bawić się w wyprowadzenie wydechu w progach ale jeszcze się zastanowię. Na pewno odpuszczam sobie poszerzanie tylnych lamp. To już za duża rzeźba a nie dysponuję drukarką 3D
  19. Trojan

    Shelby GT500 - Revell 1:12

    Jakość odlewów jest dramatyczna, zwłaszcza drobnych elementów. Przy tej skali detale powinny być dopieszczone a są bardzo kiepskie. Natomiast karoseria jest całkiem przyzwoita. Otwierana maska ładnie leży, bez szpar czy jakichś zwichrowań.
  20. Trojan

    Shelby GT500 - Revell 1:12

    Czarna folia samoprzylepna, 3 sklejone warstwy
  21. Witajcie Jakiś czas temu obiecałem sobie, że więcej nie tknę Revella. Nawet kijem. Lecz okazyjny zakup sprawił, że pękłem w swoim postanowieniu. Tak więc rozpoczynam przygodę z Shelbym. Docelowo ma to być swobodna interpretacja egzemplarza Eleanor we współczesnym wydaniu. Nic odkrywczego, gdyż takie samochody dość często są budowane w mniejszym lub większym stopniu bliskim filmowego pierwowzoru. Nie będę robił modelu jakiegoś konkretnego, istniejącego egzemplarza a jedynie zainspiruję się tematem. Taka tam wariacja na temat. Pobieżna lustracja zawartości pudełka potwierdza tylko moją opinię o Revellu. Skala jest słuszna, model olbrzymi więc spodziewałem się mnóstwa detali a tu raptem 145 części. Tamiya zrobiłaby pewnie 3 razy tyle. Niektóre części i detale są bardzo słabo odwzorowane albo zwyczajnie źle. Co się da to poprawię. Tworzywo w poszczególnych wypraskach jest dramatyczne. O spasowaniu poszczególnych elementów nawet nie wspominam. Na rynku brak jakichkolwiek blaszek. ZERO, nic. Dostępny jest jedynie zestaw kół z hamulcami i jakimiś duperelami za bagatela prawie 600 zł Dlatego tam gdzie zajdzie konieczność będę zamawiał blaszki indywidualnie w/g własnego projektu. Tymczasem zapraszam do śledzenia warsztatu. Tak w/g Revella wyglądają koła pasowe, rozrządu, paski itp. Jesu!! A tu już po poprawkach To tyle na dobry początek. Trzeba dodać jakiś osprzęt, kabelki, druciki itp.
  22. Zapowiada się ciekawie
  23. Dzięki za miłe słowa Maskę postawiłem na sztorc by lepiej było widać silnik. Ale jest ruchoma to można ją zawsze zdeczka klapnąć
  24. Krok po kroku jest pokazany w Warsztacie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.