Skocz do zawartości

Trojan

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    782
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Trojan

  1. Dopiero na zdjęciach zauważyłem, że nie ma końcówki wydechu. Odpadła w czasie transportu i leżała sobie w pudle
  2. Oj tam Zależało mi na tym by jak najbardziej zbliżyć się do realizmu. Stąd sesja na zewnątrz, naturalne światło, otoczenie itp. Udało mi się pożyczyć obiektyw Zeiss 1:2/50. Bez niego byłaby lipa
  3. Zapraszam do Galerii http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=73&t=54227
  4. Witam i zapraszam do oglądania mojej ostatniej pracy. Warsztat można prześledzić tu http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=88&t=53372 Dodatkowo samodzielnie wykonałem podstawkę. Podłoże zakupione. Drzewo i krzaki wykonałem od podstaw. Użyłem zestawów liści do dioram oraz do krzaków suszonej pietruszki
  5. Zwykły, stalowy ocynkowany 0,5 mm. Ale teraz już wiem, że następnym razem użyłbym miedzianego. Jest bardziej miękki i nie kłuje tak w łapy jak stalowy.
  6. Koniec warsztatu. W uikend sesja zdjęciowa
  7. Podstawka prawie gotowa i finał bliziutko. I teraz mam zagwozdkę. Czy można publikować swoją pracę w dwóch różnych działach na Forum? No jest "Pojazdy cywilne" ale też jest i "Diorama". Muszę podpytać Admina
  8. Obiady tymczasowo jemy na podłodze no ale komu to przeszkadza? Przecież nie będę do każdego posiłku zwijał warsztatu!!
  9. A teraz coś z zupełnie innej beczki. Znaczy tej samej, mojej choć rzadko w tym dziale pokazuje się jak się robi drzewka No to tak. Pęczek drutu Formujemy pień i podstawę Rozgałęziamy... ...i druciana baza gotowa. Pień i gałęzie pokryte papierem toaletowym namoczonym w Wikolu Nadawanie faktury Drzewko w podkładzie A tu dodane małe gałązki. Znakomicie sprawdziła się stolarska wata stalowa. i gotowe. Całość pokryta zakupionym zestawem listowia. Fotki kiepsko wyszły ale drzewko prezentuje się cudownie. Użyłem gotowego zestawu do drzewek. Po pomalowaniu całości na odpowiedni kolor gałęzie spryskałem klejem montażowym w sprayu a na to posypka. Nawet nie sądziłem, że to tak fajnie i łatwo wychodzi Obecnie pracuję nad podstawką i finalizuję projekt.
  10. Dzięki za odpowiedź ale to jeszcze dopytam. Zwykłym aerografem kładziesz lakier? Nie jest za gęsty?
  11. Drzwi prawie gotowe. Prawe będą zamknięte, lewe otwarte. Stąd niesymetryczne, rdzawe zacieki. Drzwi były aluminiowe (stąd brak wżerów rdzy) ale ramki okien metalowe. Widziałem na fotkach z netu, że taka możliwość występuje. No i dojechały grunty. Rozważając za i przeciw zdecydowałem, że podkład zakupię. Lenistwo albo to mi się to spodobało - jak uważacie. Teraz zostało tylko rozejrzenie się za fajnymi krzakami i może jakim drzewkiem. Odbyłem ciekawą rozmowę z fachowcem od dioram i ewentualnie coś pomoże w tej kwestii. Myślę jak to ciekawie oprawić? Mam przygotowany styropian. Ale jaka ramka dookoła? Drewno, amelinium? Już się nie mogę doczekać finału
  12. Wydaje mi się, że nie ma żadnej konkretnej reguły jak niszczeją samochody. Pewnie zależy to od warunków na zewnątrz, klimatu, otoczenia itp. Nie ma zatem co się rozwodzić dlaczego tak a nie inaczej jest uszkodzony, czy za dużo, czy za mało. Jak napisałem na początku wątku, jest to moja swobodna interpretacja i taki był plan zniszczeń od początku. Chciałem się pobawić w takie klimaty jako odskocznia od polerowania lakierów na karoseriach. Każdy pewnie wykonałby ten model inaczej, do czego zatem zachęcam
  13. Mały update. Prace powoli zbliżają się do końca. Karoseria prawie skończona. Muszę tylko poczyścić z nadmiaru pigmentów, dodać jakieś naloty z mchu itp. Zostały jeszcze tylko jakieś detale i można całość składać do kupy.
  14. Dzięki Mam sporo dokumentacji fotograficznej, także innych porzuconych aut, więc postaram pod względem autentyczności zniszczeń być bardzo blisko. Trudniej właśnie jest zdobyć dokumentację techniczną. Ale myślę, że jeśli to nie zaburzy ogólnej koncepcji to chyba nic się nie stanie.
  15. No i tu jest problem ponieważ dość słabo jest z dokumentacją
  16. Moją intencją nie było podważanie Twojego zdania . Zgadzam się z nim i taki rodzaj modelarstwa też uprawiam
  17. Wydaje mi się, że właśnie TO jest modelarstwo. W przeciwnym razie, nazywało by się to LEGO. Tym nie mniej dziękuję za dobre słowo
  18. Czas na faktury. Pięknie się sprawuje szpachlówka Tamiyi nanoszona twardym pędzlem. Szybko schnie i jest twarda. Wygląda naturalnie ale tam gdzie będzie za bardzo kostropata się zeszlifuje. Tu mnie trochę nerwów kosztowało odłączenie ramki okna. Cieniutki element a musi w takim stanie pozostać do końca budowy Wewnętrzne poszycie drzwi w trakcie tworzenia. Jest to papier toaletowy namoczony w Wikolu. Jak wyschnie ładnie odchodzi o plastiku. Zostanie dołożony po pomalowaniu tak by sprawiał wrażenie materiału "odchodzącego" od wnętrza. Natomiast utknąłem z pomysłem na tzw. krakelury. Jestem po uczelni artystycznej ale na plastiku tego nie testowałem. A chodzi mi o spękanie lakieru, który będzie wyglądał jak, powiedzmy powierzchnia wyschniętego jeziora. Fajne spękania, odchodzący, łuszczący się lakier. Kilka testów trzeba zrobić Okno wybite. Pojęcia nie mam czy tak szyba się zachowywała w latach 60 tych
  19. będą, będą
  20. Początek pracy nad karoserią. Na razie wżery, dziury itp.
  21. Nadkola będą jeszcze wykończone ale tylko te, które będą widoczne
  22. Te czarne paprochy usunę co by nie wyglądało jak pożar. (pastele mi się sypnęły). Dojdą jeszcze jakieś detale i finalne "kurzenie". Auto będzie stało w krzakach więc pewnie jakieś liście czy roślinki w środku się znajdą. Generalnie za bardzo się to wszystko świeci. Na część pójdzie lakier matowy a na resztę pigmenty. Testuję popiół z papierosów. Ciekawa alternatywa do AK Models Przewiduję otwarte drzwi kierowcy, brak tylnej szyby i otwartą maskę. Może potłuczone boczne ale raczej nie. A na razie przymiarka na sucho. Sam nie wiem. Zobaczymy co wyjdzie.
  23. Mały postęp prac. Praktycznie skończone wnętrze. Całość wymaga jeszcze drobnych ruchów. Dojdą jeszcze jakieś detale i miejscowo lakier matowy by nieco całość "przykurzyć". A już niebawem początek zabawy z karoserią.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.