Poprzednie kolory były ciemne co widać w albumie zdjęc. I za waszą namową zaczęłęm przemalowywać pokłady. Jestto w sumie dzieło przypadku. Ostatnią warstwę rozjaśniającą nakładałem płaskim pędzelkiem (zestaw pędzli w Castor... dla dzieci do szkoły). Nie jest on za twardy ale lekko moczony w farbie Humb.103 i mocno wcierany płasko po pokładzie. Z pędzla zrobiły sie płaskie dredy i to chyba uratowało kanaliki desek. Resztę dopracowywałem delikatnie cieniutkim (00) pedzelkiem tylko te deski które mi się żle pokryły. fakt że na początku kładłem dna deski lakiery w różnych odcieniach Hum. 63, 93, Rav. 16, 88, MM 1735E.
Wszystko maluję ręcznie i bez taśm maskujących bo mnie wkurzają