Skocz do zawartości

Marcin M.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 867
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez Marcin M.

  1. Śliczne karzełki.
  2. Zwaszowałem reikland fleshshade i pokryłem transparentną warstwą old rust, najwyżej dodam troche światła na wystające części, ale sadzę, że dobry kierunek obrałem: pzdr.
  3. Oba modele nóweczki. Nawet się za nie nie zabieram, bo zepsułbym niechybnie, a szkoda, bo bardzo ładne. Obejrzana tylko zawartość. Sprzedam Iskrę za 65, a Biesa za 105 (z wysyłką), choć prawdę mówiąc wolę wymienić na figurki z tego sklepu, w adekwatnej cenie (technicznie sprawa do dogadania na PW).
  4. Tylko ten w otwartym hełmie ma zeza. Poprawię. Tymczasem, musiałem poprawić tych trzech, com ich wcześniej zmalował. Nie dawała mi spokoju jaskrawość ich kubraków. Nijak nie pasowali do stonowanego w kolorach, Juranda. Przemalowałem - wehrmacht olive od VMC, wash nuln oil i rozjaśnienie po kantach goblin green VGC. Lepiej?
  5. Twarze, w sumie gotowe, na mieszance dwarf i cadmium skin, wash reikland fleshshade i rozjasnienia pale flesh, light skin i białym. Kaptury - mephiston red zwaszowany carrbourg crimson, najgłębsze cienie - fiolet mieszany z czerwonego i niebieskiego. Warstwa evil sunz scarlet i rozjaśnienia.
  6. W podkładzie jegomoście, twarze bardzo ładne. Dwóch będzie dzierżyło rohatyny, osiłkowi w kolczudze dam topór, jak również tarczę z barwami księcia mazowieckiego. Dotarły magnesiki, wkleiłem je w łapki. Będę musiał dorobić stylisko temu w kapturku, bo zestawowe połamało się w trakcie dopasowywania rączek.
  7. A dejżesz Pan spokuj! Ale może Ścibor to artysta zaangażowany? Załuję, że ten gnom nie jest dostępny w sprzedaży... Ciekawe zatem, do kogo ci będą podobni. Zaczęci dopiero co i oszlifowani.
  8. Dokończyłem broń, podmalowałem gdzie było potrzeba. Tarcze przymocowane tymczasowo, na ziarnko blutaka. Docelowo w miejscu łączenia użyję magnesów, jakich używają bitewniacy do bitsów, (znalazłem na allegro śr. 1 mm), bo szkoda montować na stałe.
  9. A mnie się wydają takie pocieszne z tymi kulfoniastymi nosami.
  10. Groźne Ci wyszły!
  11. Zobaczę, jak to wyjdzie, najwyżej przemaluję, choć wolałbym uniknąć zbytniej monotonii. Na dobrą sprawę wszystkich jurandowych powinienem w czerwienie wsadzić. Figurki z tego zestawu mają przeróżne elementy ubioru, przez co trudno jakikolwiek wzór sobie dobrać; niektóre mają więcej żelaza na sobie, inne znów więcej płótna. Mam nadzieję, że całość wyjdzie ok.
  12. Tarcze dostały wieku. Co sądzicie?
  13. Tarcze. Ze Świnką, herbem Juranda i, powiedzmy, w barwach Księcia Mazowieckiego. W zestawie jest jeszcze trzecia, łatana, no ale komesa na Spychowie stać było na odnawianie ekwipunku, więc z tamtej zrezygnuję.
  14. Sakiewki, torebki, styliska, broń...
  15. Po całości, na odpowiednie partie, dałem kolorowe washe Citadela, potem rozjaśnienia/cieniowanie odpowiednimi kolorami. Spodenki potrzebują jeszcze uwagi. Zacząłem kolorować ekwipunek. Zdjęć za nie zrobie lepszych przy tym świetle
  16. Marcin M.

    Figurka 1:24

    Nie zdarzyło mi się. Glaze medium ma działanie opóźniające.
  17. Marcin M.

    Figurka 1:24

    Od dawna używam pędzli Niki 4, w zwykłym papierniczym kupione, sprawdzają mi się i nie narzekam, trwałe, syntetyczne. 0, 2/0, 5/0, 10/0 - okrągłe. Do tego parę płaskich - 2, 4. Ważne, żeby po każdym myciu dać pędzelkowi buzi - dobre to dla jego końcówki.
  18. Marcin M.

    Figurka 1:24

    Jeszcze gąbka - ja używam takiej od głośników - coby wodę trzymało długo. A służy ona właśnie do wygodnego mieszania farb, do potrzebnego odcienia bądź nasycenia. Woda na spodzie zapobiega wysychaniu farbki, utrzymuje wilgotność przy wielogodzinnej pracy. A do mieszania farb użyj nie wody, tylko glaze medium, np. od Vallejo. Wymieszasz kolory, rozrzedzisz farbę, za to nie rozwarstwisz jej, bo niektóre farby pod wpływem wody zbierały mi się w zakamarkach. Wody tylko do mycia pędzelka używam. Co do cieniowania, ja wypróbowuję obecnie kolorowe washe od Citadeli, po położeniu po całości załatwia mi kwestię najgłębszych cieni. Ile masz pędzelków?
  19. Marcin M.

    Figurka 1:24

    Bardzo fajnie, że zabierasz się za figurki. Najtrudniejszy pierwszy krok jak to mówią. Przede wszystkim złóż figuranta i zapodkładuj onego. Ja daję czarnym po całości, szarym z kąta 45 st. i na koniec białym z góry. Pokaże Ci to mniej więcej jak się światła i cienie rozłożą w zakamarkach. Jakimi farbami zamierzasz malować? Akrylami łatwiej moim zdaniem. No i o mokrej palecie będziesz musiał pomyśleć.
  20. Taki wzór kolorystyczny. A i tak większość figurki będzie zasłonięta przez tarcze (te z kolei planuję zrobić w barwach Juranda i Księstwa Mazowieckiego): pzdr.
  21. Dzisiaj twarze i dłonie pokryłem warstwą cadian fleshtone, a wystające części light skin tone pactry. Oczy jak zwykle zaznaczone igłą 0.7 i odpowiednim kolorem na tęczówki. M.
  22. Zacząłem od zapodkładowania tych trzech: Baza na buziach - dwarf skin i cadmium skin (VGC): Pierwszy raz użyłem reinkland flashshade od Citadeli jako washa. Rozjaśnienia. Pale flesh (VGC). Pozdrawiam, Marcin.
  23. A ja dziękuję kolegom z Paprykarza za opiekę nad moimi maluchami: Zwłaszcza z pieczątki za malowanie jestem bardzo zadowolony.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.