Skocz do zawartości

kalaruch

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    522
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kalaruch

  1. Paweł, nie drażnij smoka! Chyba podkład popsuje cały model. Więc będę kładł farbę na żywicę ...
  2. Do lokomotywki z wagonami też się czaję, ale może do innego okrętu. W moim projekcie będą tylko ople na nabrzeżu
  3. Załamanie pokładu, no mega idealnie nie jest. Na żywo wygląda lepiej.
  4. Hmm zapomniałem dać grosza do skali. Jakiś 10 mm. Jak pomaluję dam coś do porównania
  5. a coś tam z drucików sklecę albo dam załogantów Fujimi - są 2 zestawy japońców. Da się ich przerobić ;)
  6. Nie, to nie jest błąd w skali, to jest rzeczywiście Niko Model i jego 1:350 skala. Tak dla zabawy, bo model nieskomplikowany, żywiczny do zrobienia w godzinkę. Będzie służył mi do zrobienia dioramy portowej... Sztuk mam 6. Po dwa pudełka z 3 sztukami I jak Wam się maluszek podoba? Dam go na konkurs haha w skali 1:72 i mniejsze. Będzie konkurencja dla mojego jagdpanzera w 1:144.
  7. Taki post trochę jako zapowiedź, póki co warsztat w wolnej chwili w pracy będzie prowadzony. Model dragona, sławny pakwagen. Opuszczony pojazd został na plaży na Oksywiu, a dokładniej poniżej klifu gdzie znajduje się Osada Rybacka. Do niego blaszki Parta (otwarte skrzynki na burtach itp. nieosiągalne w modelu prosto z pudła) oraz lufa od RB. Póki co projektów mi się namnożyło, ale to dobrze, bynajmniej żadnego nie zaczętego nie sprzedam
  8. Coś tam ciągle grzebię, póki co weekend w robocie...ndz, pn, wt - same nocki, a w dzień odsypianie. Czwartek i piątek dniówki. Masakra !
  9. powiedz mi za ile i gdzie kupiłeś żywicę panie drogi ?
  10. Próbuj, w końcu ktoś musi przetrzeć ten szlak !
  11. Echhh pawlik, plan poszedł wpizdu, dziś nic nie zrobiłem. Po konkursie porobię aktualne fotki. Znów mam zastój, ale co zrobiłem to moje !
  12. Żeby Pawlik miał co gadać i się naśmiewać - lecimy z tematem ! Mając 2 dni w pracy, i w miarę luźne popołudnie zabrałem Atomosem mój warsztacik do warsztatu. Wcześniejsza nocka zeszła na malowaniu podkładu (fotki z telefonu): Po zrobieniu w domu wieczorem researchu na temat MASa 558, znalazłem 2 fotki i jeden schemat... Tak więc kolejny dzień spędziłem na malowaniu kadłuba oraz pokładu: Jak widać obiboki już tam stoją sobie zamaskowani Wróciwszy dziś do domu miałem zrobione już maskowanie kadłuba, czyli nieregularne wielokąty. Zostało pomalowanie części podwodnej, inaczej zwanej DNEM. I było dno, bo 3h kombinowania z taśmą zrobienia w miarę prostej linii...I NIC! Krótka rozmowa z Balrogiem, aż po głowie mi zaczęła skakać piłeczka... Wyruszyłem do przedpokoju do kosza zabawek siostrzeńca, gdzie odkryłem LEGO - nie ruszane przeze mnie od 16 lat. Wybebeszyłem co się dało i skonstruowałem boską maszynę Jako że w kuchni stół jest najpłastrzy, zacząłem dosłownie "jechać" z tematem Linia dość prosta, trochę korekty gumką, nowa wysokość (czyli zdjęcie paru kloców) i uśmiech na mej twarzy zagościł. Teraz jadę z czarną farbą, po wcześniejszym zamaskowaniu góry. Jutro kolejny odcinek telenoweli włoskiej! CIAO !
  13. na 100%, ale do odgazowania potrzebujesz pieca próżniowego, a litr żywicy kosztuje 2 stówki... jeśli się nie mylę
  14. Wow, no to rzeczywiście mocno uzbrojony zestaw panie ! śledzę !
  15. Nie marudź bo wygonię z pierwszego rzędu do kąta na karnego jeżyka !
  16. hahha zrozumiałem wioskowej ekipy
  17. To teraz nie ma chyja we wsi, ja siadam na pierwszym krześle, będę egzaminatorem i promotorem jednocześnie będąc pierwszym recenzentem! Dajesz dajesz !
  18. No to jest to ścierwo Jak miałem 12 lat to mi wisiało czy mam papier i szpachlę czy nie, ba, nawet nie docinałem dokładnie miejsca wycięcia z wypraski ważne że był sklejony. Nawet nie pomalowany.
  19. TO ten stary petek revellowski? Rany robiłem go mając 12 lat... czyli jakieś 16 lat temu !
  20. U mnie też dywersja była. Teraz muszę nieco zmian poczynić w modelu. Maszt trzeba zrobić w/g zdjęć, ale raptem mam tylko 2 fotki... Będzie co będzie. Póki co - czas na pracę
  21. Ok, fotki są, jeszcze drobne poprawki, doklejenie drobiazgów oraz dodatkowy maszt robiony ze zdjęcia na czuja Macie fotki. W pon. idzie podkład! Ok, w niedzielę robię maszt. Trzymajcie kciuki! Nie ma planów, więc będzie trochę SF...
  22. Pokombinowałem, zagiąłem fałd na dupsku i pokleiłem wszystko na pokładzie. Parę myków trzeba zrobić do RC, ale to na dniach. Czyli kombinacja żeby się ruszało co w modelu się nie rusza Póki co z rana czeka mnie szukanie bomby głębinowej, bo gdzieś mi się sama skatapultowała. Plecy bolą, Najman dostał w ciry - chociaż to dziś dobre. A dla Was kochani taki filmik:
  23. kalaruch

    Schnellboot S-38

    Oj tam amerykański, lepszy radziecki byłby
  24. Bez światełek, ale za to napędzik. Starczy. Niech Barlog w tej dziedzinie bryluje. Ja będę pływać tylko w dzień. Ale za to mam noktowizor !
  25. No maszyna krasna ! Teraz silnik i wio! Weź taki od odkurzacza
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.