Wstawię już relację, bo model zaczęty, nie będę się czaił z pracą, w wolnej chwili wrzucę coś i zrobię, bo póki co mam za dużo rozgrzebanych rzeczy (któż z nas tak nie robi hehe).
Krążownik rakietowy ZSRR a teraz Rosji - piękny, z ostrym dziobem jak to mają okręty made in ZSRR...
Zaczęty przez Pawlika, był pomalowany, ale farba zdążyła się złuszczyć i trzeba on nowa malować.
Model tak duży że nie mieścił się w wiadrze ani butli 5l, wanna nie mogła być - bo metalowa (2h posiedział ale nie ryzykowałem zeżarcia jej przez kreta). I tak model powędrował do pracy - w wannie ociekowej z tworzywa, służącej do czyszczenia filtrów, rozrobiłem butlę kreta i wrzuciłem kadłub i pokłady:
Potem płukanie i odczepianie resztek farby:
Model powędrował do pudła znów ;) Skleiłem kadłub, ale muszę skończyć uboota typ XXIII i MG42, więc niech mnie nie rozprasza chwilowo!