Zgadzam sie w zupełności. Kończyłem ten model praktycznie na siłę, z taką niechęcią. Trochę wykończył mnie nerwowo. Znaków taktycznych na drzwiach nie ma...ponieważ nie potrafię ich dobrze namalować. Zwłaszcza na tych przetłoczeniach - próbowałem, i drzwi były do ...wyrzucenia. Niestety, brak talentu. Na plamach kamuflażu już mi nie zależało, po prostu poleciało...No cóż, nie każdy model wychodzi na "5".
Ale zostanie do kolekcji. Z powyższych powodów nawet już nie dałem plecaków, zostaną do następnego.
A następny? Chyba tez z GK, najlepiej ten którego fotkę przedstawiłem w pierwszym temacie. Uzbrojony w Mk 19, bez drzwi, z dachem, ale bez bagażnika. Nie moge rozszyfrować, który to jest model, i jak może wyglądać tylna część (relingi). Na wszystkich fotkach jest opakowany siatkami maskującymi. Twoim zdaniem, który to jest model?
Kolejny model będzie dużo dokładniejszy, robiony na innej zasadzie - bardziej konkretnie i starannie.
To będzie taki: