Skocz do zawartości

Tysiuniek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    678
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Tysiuniek

  1. Wiem, wiem...Na masce trochę przesunęła się taśma podczas malowania, będzie poprawione. Chociaz zamalowanie czerwonego białym to...sam wiesz. Kierunkowskazy będą robione trochę innym sposobem, pędzelkiem nie uzyskam w miarę równego czworokąta.
  2. Pomalowałem błotniki, skończyłem radio, podciągnąłem drzwi (uszczelki, cieniowanie). Przygotowałem światła do wklejenia i malowania.
  3. Taaak, nierówności...Znając swoje uzdolnienia malarskie, wyjdzie masakra. Na razie zrobiłem sobie szablony z taśmy Tamki, spróbuję tą metodą. Jak nie wyjdzie, najwyżej całkowicie usunę drzwi.
  4. Niestety, modelarstwo i małżeństwo nie idą w parze. Chyba że małżonka też skleja. Osobiście znam jeden taki przypadek. Dziewczyna klei bardzo fajne repliki samolotów z I wojny światowej.
  5. Nareszcie coś drgnęło...Uchwyt to samoróbka?
  6. Tu się nie z czego śmiać...To bydlę z dołu teraz będzie mnie prześladować, będzie polować na mnie, a ja mam bardzo wrażliwą tylną część ciała. Nieciekawa sytuacja...
  7. Na razie tak to wychodzi. Po pierwszych malowaniach. Okazało się, że nie mam kalkomanii ONZ. Byłem przekonany, że miałem, ale gdzies je wcięło. Trzeba będzie malować. To proste znaki i duże, więc chyba dam radę.
  8. To jest potwór, nie pies. Jeszcze mi życie miłe.
  9. Na szczęście nic mu się nie stało...Ugryzł mnie, a następnie wrócił w otwarte ramiona właścicielki. Teraz będę starał sie z nim nie spotkać na klatce schodowej. Znając go, będę musiał przemieszczać się o okolicy mojego bloku biegiem...
  10. Nie, to moja pomyłka. Byłem przekonany że to jest nowość Tamki, ale nie zwróciłem uwagi na skalę.
  11. Czerwone to ja będę miał coś innego, jak się rodzina dowie. Model zamówilem w Sosnowcu, za 118 zł. Kubisz, ucieszysz się: http://www.martola.com.pl/pl632/produkty32175/us_modern_4x4_utility_vehicle_w_grenade_launcher Szkoda tylko, że to skala 1/48
  12. Dzisiaj miałem dosyć przykry wypadek. Podczas naprawy barierki na balkonie, nie zachowałem zasad bezpieczeństwa (żona która trzymała mnie za pasek, oddaliła się chwilowo, twierdząć że ryzyko jest wkalkulowane w życie, ale trzeba być dobrej myśli). Niestety, wypadłem z przerażającym i mrożącym krew w żyłach wrzaskiem, a za mną dwie doniczki, oraz sznurki do prania, za które sie trzymałem.Zabrałem też ze sobą, zupełnie niechcący jakiś piękny kwiat pani sąsiadki, oraz...psa, który wylegiwał się na balkonie,Ratując się, złapałem za smycz, więc siłą rzeczy, piesek też udał się w tą samą stronę, co ja - czyli w dół, ku swemu zaskoczeniu, Raczej tego nie planował. Wylądowałem bez specjalnych wstrząsów, również z okrzykiem, a właściwie okropnym przekleństwem. Dalej niewiele pamiętam, bardzo bolała mnie głowa ( i tylna część ciała), nie pamiętam jak znalazłem sie z powrotem na górze. Zona mówiła że coś tam pisałem na komputerze, chcociaz ja tego nie pamietam. Niedawno uruchomiłem pocztę, a tam jest e-mail następującej treści: zamówienie przyjęto. Proszę czekac na e-mail potwierdzający. O co chodzi? Okazało się , że zamówiłem w Jadarze konwersję do Humvee M1115, oraz sam model Humvee z Tamki!!! Szok! Teraz jeszcze bardziej boli mnie głowa, ale z innego powodu. A jak się moja małżonka dowie, to znowu będzie mnie bolało, ale juz gdzie indziej i jeszcze bardziej. Przezornie zacząłem chodzić z jaśkiem za paskiem, ale włożonym od tej mniej szlachetnej strony. No i od jutra ruszam na poszukiwanie butelek, oraz innych zbywalnych surowców. Wszystkie śmietniki na moim osiedlu należą do mnie.Po co ja naprawiałem tą barierę???
  13. Zapowiada się ciekawie...Powodzenia!
  14. Raczej nie...Plandeka będzie przyklejona na stałe, żadnego elementu nie będzie widać.
  15. Myślałem, ale chyba nie dam rady...Już jedną robiłem (podwyższoną) i nie wyszła najlepiej. Na razie nie chcę ryzykować, może kiedyś...Może kiedyś ktoś na forum zrobi taką, zobaczę jak to sie robi.
  16. Zrobiłem stelaż pod plandekę. Stelaż nie jest zrobiony w 100% w zgodzie z oryginałem (brak zakończeń łukowych), ale musiałem go zrobić w ten sposób, aby zmieścił się pod typową italerowską plandekę. Chodziło mi o to, aby przy otwartych drzwiach były widoczne te elementy "klatki" które w rzeczywistości są widoczne. Po zamontowaniu siedzeń i innych elementów wewnątrz pojazdu, dokleję dwa pozostałe, poprzeczne płaskowniki. Przednią ramę okienną zmieniłem na Academy, dorobiłem też nowe wycieraczki (z blaszek).
  17. Panowie, mam pytanie do doświadczonych malarzy: jakim kolorem cieniujecie kolor biały, tak aby najlepiej odpowiadał rzeczywistości?
  18. Życzę powodzenia, nie będzie to proste. Jeżeli mogę coś polecić: http://www.allegro.pl/item1006173818_polistyren_bialy_hips_arkusz_200_300_1_00mm.html Przetestowałem, moim zdaniem warto. Dobra jakość. Ładnie kładzie się linia ołówkowa - nie zmazuje się łatwo.
  19. aha...nie powinno być.
  20. Pojazd piękny i polski. Tylko cena konwersji kosmiczna, a do tego jeszcze sam model za ok. 100 zł. Plus jakieś blaszki...Ojoj, ojoj...Obecnie zbieram kasę na konwersję do Memugana, ale to połowa tamtej. Masakra. Będę miał model na zdjęciu, też będzie w kolekcji.
  21. Kuba, czy Ty się orientujesz cos w temacie tych Humvee's z Żandarmerii Wojskowej? Wiesz coś na ten temat?
  22. Śladów po wypychaczach nie będę likwidował - nie będą widoczne. Dziury do silnika oczywiście zostana zlikwidowane, ale to już jak będę robił wnętrze, natomiast podłogę? Czyżby Italeri w tym elemencie popełniło błąd? Jeżeli tak, to nie miałem o tym pojęcia...Stolik zostawię tak jak jest, natomiast skupię się na poprawieniu radiostacji. Dzięki Konrad.
  23. Na razie tyle...Wykorzystałem trochę blaszek z poprzednich modeli. Jakoś teraz nie ma nastroju do takiej zabawy...
  24. Raczej nie...To są typowo bojowe pojazdy, chwilowo dostosowane do wymogów uroczystości. Jeżeli się dobrze przyjrzeć, z tyłu były widoczne przewody, biegnące od niebieskich świateł gdzieś pod klapę bagażnika. Natomiast mają chyba fabrycznie montowane okrągłe białe "obrysówki" na przednich błotnikach, obok świateł zasadnicznych, z przodu pojazdu.
  25. Wielkie dzięki. Przyznam, że zrobiły na mnie wrażenie, chociaż, mając na uwadze smutne okoliczności, zabrzmi to trochę dziwnie. Tym bardziej, że nie wiedziałem, że WP je posiada. Wiem, że to trochę głupie w tej sytuacji, ale prezentowały się bardzo bojowo i dostojnie. Niesamowite wrażenie robiły zarzucone kwiatami. Wybaczcie, że tu takie wzruszające momenty, a ja o Humvee. Chyba zboczenie modelarza. Bardzo chciałbym mieć takiego w kolekcji, i właśnie w polskim malowaniu, ale nie będę miał...Cena konwersji jest dla mnie nie do przeskoczenia. Trzeba wracać do rzeczywistości, czyli do mojego M998 ONZ.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.