riddick
Użytkownicy-
Liczba zawartości
102 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez riddick
-
http://wunderwaffe.narod.ru/Magazine/AirWar/ nr 19 i 20 jest o Ju-87. Pod "Чертежи" masz rysunki, pod "Иллюстрации" zdjęcia.
-
Ja używam Tamiya Surface Primer (szarego). Zawsze jest problem żeby dobrze go rozmieszać. Z reguły kładę puszkę na kaloryfer lub do ciepłe wody - znacznie ułatwia sprawę. Malowanie też raczej w ciepłych warunkach bo w zimnie i silnej wentylacji nie trudno o "tarkę".
-
Zgadza się, ale to zależy od częstotliwości użytkowania. Ja używam aerografu może przez godzinę na tydzień lub rzadziej, nie mam niestety zbyt dużo czasu na modelowanie, zatem maseczka trzyma się dość dobrze tym bardziej, że wziąłem najgrubszą, jaką znalazłem w sklepie.
-
Polecam jeszcze maseczki np.: Zanabyłem taką już po pierwszym kontakcie z aerografem i służy mi do tej pory.
-
http://www.kbismarck.com/drawings.html
-
Hej! Fajny eFik ;) Co do tych szablonów to jeśli upierasz się zrobić je własnoręcznie, polecałbym Ci taśmę Tmaiya. Wzór (w lustrzanym odbiciu) wydrukuj sobie na jakimś papierze z naklejek (z jednej strony normalny papier a z drugiej kredowy) np. z etykiet na płyty CD. Podklej potem literki taśmą i powycinaj. Przy prostych kształtach sprawdza się super (YF – ), trudniej jest przy „brzuszkach” (22). Myślę jednak, że w Krakowie na 100% znajdzie się agencja reklamowa która rozwiąże Twój problem za kilka złotych Pozdrawiam!
-
Przerabiałem ten temat na własnej skórze. Ogólnie temat jest prosty ale robienie kompresora zgodnie z tym schematem uważam za nieekonomiczne (chyba ze masz potrzebne części na składzie ;) ) Wyłącznik ciśnieniowy (około 100pln), reduktor z manometrem (około 80pln), do tego pozostałe części i masz cenę typowego „sklepowego” kompresora. Pomijając kompresory Pari, których cena oscyluje w okolicy 100pln i podobno całkiem dobrze dają sobie radę. Ja bym proponował taki układ: agregat =>zbiornik wyrównawczy => zawór bezpieczeństwa => reduktor z odwadniaczem i manometrem Agregat – bez komentarza Zbiornik wyrównawczy – jakaś butla, od gaśnicy wiadomo najlepsze ;). Dobrze gdyby była na typowych gwintach albo dała się łatwo przerobić. Jeśli chcesz uniknąć problemów z olejem potraktuj ją też jako odstojnik. Wystarczy, że punkt którym powietrze dostanie się do butli będzie oddalony od punktu w którego będzie się ono z niej wydostawało. Co do pojemności to myślę że 3 – 5 litrów da Ci odpowiedni komfort pracy, wytłumi drgania powietrza, a jednocześnie będzie stosunkowo szybko się napełniało. Agregaty lodówkowe mają stosunkowo dużą siłę (nawet kilkanaście barów), ale jednocześnie bardzo małą wydajność (pompują bardzo powoli powietrze). Zawór bezpieczeństwa – jakikolwiek regulowany lub ze stałym nastawieniem. Ja mam ze stałym nastawieniem 6atm. jeśli ciśnienie w całym układzie przekroczy tę wartość (kiedy np. nie psikam aerkiem ), wtedy się otworzy i zacznie upuszczać nadmiar powietrza. Jak do tej pory zdarzyło mi się tak raz (zadzwonił telefon), przy 7 l. zbiornika wyrównawczego i agregacie 110W. Cena w okolicy 20pln. Reduktor – Mój ma dwa manometry, ale nie ma odwadniacza. Dla własnego spokoju zamontowałem za nim filtr paliwa od „malucha” a potem już tylko wężyk do aerka. Widziałem w sklepie kiedyś reduktor z jednym manometrem i odwadniaczem, technologicznie identyczny jak te w MA-100, kosztował około 80pln. Gdybym nie miał na „szrocie” swojego reduktora to pewnie bym się na niego skusił. Jeśli masz jakieś pytania to pisz chętnie podzielę się wiedzą. Pozdrawiam!
-
Też walczę z tym Junkersem Dorzucę może swoje 3 gr. w sprawie kalek Academy. Ich „pancerność” umożliwia wytoczenie najcięższej artylerii – zmywacza Wmodu (ile to cudo znajdzie jeszcze zastosowań ). Na tych kalkach testowałem NIE rozcieńczany zmywacz. Czysty można nakładać bardzo precyzyjnie i bardzo cienką warstwą, z wodą zachowuje się zdecydowanie gorzej. Proponuje jednak własne testy – kalka kalce nierówna. Co do samego Ju. W moim posiłkuję się drugim zestawem od Iteleri (G-2). Prace dopiero w fazie przygotowawczej, adaptuje i poprawiam „nos” (Italeri zrobiła go zdecydowanie lepiej geometrycznie, ale trochę topornie ). W dalszej części z Italeri zapożyczę statecznik pionowy (lub sam „wystrugam”) w to wszystko blaszka z Parta-a i... zobaczymy jak to wyjdzie
-
F-16 C/D block 52+ / Revel, Aero czy Mastercraft?
riddick odpowiedział smell → na temat → [L]Warsztat
Dokładnie to chodzi o coś takiego: http://www.ju-ju.com/gallery2/v/Models/F16BoxShots/ Piotrek.S. – Święte słowa! W ostatnim Super Modelu jest promocja i poza nowościami można kupić TopShots-y za 12 PLN -
F-16 C/D block 52+ / Revel, Aero czy Mastercraft?
riddick odpowiedział smell → na temat → [L]Warsztat
Właściwie to nie masz zbytniego wyboru. Italeri (Tamiya - różnica tylko w opakowaniu) – Fatalny podział technologiczny i kiepskie spasowanie. Polecam do nauki szpachlowania! Linie podziału... bez komentarza. Hasegawa – wiele wersji i jeszcze więcej zestawów do waloryzacji no i Hasegawa Najwyższego zrobili chyba block 50, a więc silnik od GE. Revell – wszyscy polecają i w 100% się pod tym podpisuję! Model block 50/52 daje Ci podstawę praktycznie do każdej wersji jednomiejscowej. Poza dyszami do silników GE i PW masz dwa typy stateczników pionowych i dwa typy wlotów powietrza a do tego wszystkiego Revell (gratisowo chyba ) dodaje jedną wypraskę ponad to, co jest w instrukcji a tym samy zyskujesz trochę „złomu” pod skrzydła. Co do krajowych wyrobów to raczej wszystkie bazują na formach łudząco podobnych do Italeri. Jeśli chcesz zrobić naszego „jaszczembia” to i tak czeka Cię wiele pracy, więc nie dokładaj jej sobie kiepskimi wypraskami. Pozostaje Ci więc tylko Revell, ewentualnie Hasegawa i rodzime wyroby jako potencjalni „dawcy” kalkomanii -
Modelarze skali 1:72- jak przewercacie lufy?
riddick odpowiedział olej → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
A ja ma takie coś do kupienia np. TU -
Co ze szparkami ?:D Jak je zapełnić i czym?
riddick odpowiedział weganin → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Podobno do takiego obfitego szpachlowania, dobrze nadaje się szpachla samochodowa a na niej coś delikatniejszego, ale nie miałem okazji tego jeszcze testować. -
Co ze szparkami ?:D Jak je zapełnić i czym?
riddick odpowiedział weganin → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Szpachlę Wamodu musisz wcześniej wymieszać. Ja to robię za pomocą patyczka do szaszłyków. Po prostu wsadzam go do tubki i mieszam. A właściwie mieszałem bo ostatnio używam tylko szpachli Tamiya, czasami Italeri (ale tylko do szpachlowania na mokro) i czasami miksturki tworzonej ze zwykłego kleju do plastiku i rozdrobnionych ramek z modeli (w miejscach gdzie będę musiał ryć). -
Ja kiedyś (dawno temu) robiłem testy z farbami plakatowymi. Próbowałem wykorzystać to, że po wyschnięciu można je w prosty sposób wycierać. Efekty raczej średnie, ale może kiedyś jeszcze wrócę do tego eksperymentu...
-
Wejdź sobie na katalog produktów na stronie www.bilekhobby.cz Tam znajdziesz fotki wyprasek z tych zestawów. Na moje oko to przepak Zvezdy - MF ma dodany tylko statecznik (prawdopodobnie żywiczny). Chyba trochę mało żeby z ML zrobić MF Więc jeśli ktoś ma ochotę na polskiego MFa trzeba będzie ostro „czarować”
-
Wiem (trochę podsłuchiwałem sędziów – jeśli jesteś zainteresowany to służę wiedzą na priv)
-
Pokazywałeś go może jakiś miesiąc temu w Lublinie na konkursie? Jeśli tak to te fotki nie oddają nawet 30% jego urody Piękny model (okiem samolociarza) Ps. Na tej wystawie tylko pancerka trzymała poziom
-
Do tego co napisał iced_devil dodam jeszcze dość zawrotną prędkość na podejściu, jak na samolot szkolny. Co do bardziej "praktycznych" wspomnień o Irydzie to nie zapomną pokazu (wiele lat temu) w Mielcu. Najpierw na treningach lądowanie na brzuchu (nie widziałem – słyszałem opowieści), potem na pokazie lądowanie na „kapciu”. Z tym kapciem było wesoło , piloci z USA którzy to widzieli zachwycali się bardzo krótkim dobiegiem (sic!) . Oczywiście po zastopowaniu, naszego „ptaszka” trzeba było z płyty odholować. Największą moim zdaniem porażką Irydy jest to, że nikt nie wyciągną z tej lekcji (mówię tu o całym programie), żadnych wniosków i nie wykonał następnego kroku. Nie ma co się oszukiwać, Iryda do rewelacyjnych konstrukcji nie należała, ale zatraca się doświadczenie i wiedzę, zdobyte przy tym projekcie.
-
I jak na moje oko to strasznie kiepsko u niego z geometrią PS. Ciekawy typ fotela: http://www.modelarstwo.pl/index.php?cid=57&cc=gallery_show&content_id=913&picture_id=4936
-
Kompresor fabryczny (pytania i odpowiedzi...)
riddick odpowiedział radziorek15 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
He ;) Instrukcja czytelna, ale mówię to z perspektywy kogoś kto coś tam swojego sklecił. Tak właściwie to te wszystkie nasze wszystkie kompresory to jedno i to samo. Wielki baniak, agregat i reduktor, inaczej wyglądają ale ta sama idea. No może mała różnica w sposobie pozbycia się nadmiaru ciśnienia Co do plucia to jest na to jedna rada. Trzeba samemu wymontować agregat ze stojącej lodówki, wtedy masz pewność, że olej nie dostanie się tam gdzie nie powinien. Najważniejsze że działa i jestem bardzo zadowolony z tej mojej druciarni! -
Kompresor fabryczny (pytania i odpowiedzi...)
riddick odpowiedział radziorek15 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
No to mojego UFO-ka nikt chyba nie przebije. Wziąłem wszystko, co miałem pod ręką i wyszło takie coś. Dokupiłem tylko manometr i filtr paliwa „maluchowy”, reszta to klamoty z warsztatu . Jak ktoś chce zejść z kosztów to odradzam stosowanie łącznika ciśnieniowego, zamiast niego założyć można zawór upustowy (mój się otwiera przy ok. 6 bar). Ma to jeszcze jedną zaletę – agregat lodówkowy jeśli na starcie musi pokonać wysokie ciśnienie lubi się przegrzewać (dużo bardziej niż przy ciągłej pracy). Pozdrawiam! PS. Czarnej butli miało nie być, ale po kilku testach stwierdziłem, że muszę dodać odolejacz (w środku jest improwizowany filtr) -
Chemia: nasze szpachle i kity
riddick odpowiedział dormitor → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Paluchem powiadacie Ja z kawałka sprężynującej blaszki i obsadki własnej roboty (coś jak do nożyków modelarskich) zmajstrowałem sobie całkiem fajny zestawik. Blaszkę pociąłem na różne kształty i szerokości i zmieniam je według potrzeb. Super mi się to sprawdza (wolę to niż wszelkie sztywne wynalazki). Co do szpachli - Tamiya (podstawowa)-do wszystkiego . Mam jeszcze Wamoda i Italeri. Wamoda ostatni wcale nie używam, Italeri czasami, ale tylko do drobnych szczelin i techniki tzw. „bez szlifowania” Kleje CA tez są ok. ale trzeba przy nich uważać. Najczęściej ich używam do zalewania linii podziału (jak coś się pomyli ) PS. Wszystkie szpachle mieszam patykiem do szałyków przed użyciem (+ jak mam otwarte pudełko z narzędziami to przewracam tubki, tak że nie leżą więcej niż kilka dni w jednym położeniu) -
„MAG-POL” i „M.Kozłowski”. A tak na marginesie, sięgając pamięcią wstecz to czasami takie bąbelki pojawiały mi się przy zbyt szybkim prowadzeniu pędzla i wypukłych elementach na powierzchni. Jak pozbywasz się koloru? Tradycyjna „ludowa” metoda przez chleb
-
Hej! Może nie jestem teraz zbyt w temacie (2 lata przerwy w modelowaniu), ale z farbami Pactry mam styczność odkąd pojawiły się na rynku. Z Twoim problemem nigdy się nie spotkałem (były problemy ze słabym kryciem np. biały i żółty błyszczący). Jeśli chodzi o bąbelki to: Powód może kryć się w samej farbie, wypróbuj inne kolory, kup nową… Lub w technice malowania, ja to robiłem tak i nigdy nie było problemów: 1. dobrze odtłuść powierzchnię malowaną 2. zainwestuj w dobry pędzelek bo się opłaca, ja używam pędzelków z bardzo drobnego, miękkiego włosia (naturalnego oczywiście), wydatek około 10pln za sztukę. 3. Farbę rozcieńczaj tylko wodą destylowaną, wbrew pozorom to dość ważne. 4. Musisz wyczuć rozcieńczenie farby. Musi dobrze trzymać się pędzla, ale i gładko przechodzić na powierzchnię cienką warstwą. Pozdrawiam!
-
Witam! Jeśli myślisz o polskiej 16-tce to może to Ci jakoś pomoże: Co do planów z miniRepliki nr.48 to jest tam wersje D (nb. 4076) Co do wer. C (nb.4040) to jeszcze takie fotki kiedyś wygrzebałem: http://www.magnum-x.pl/pol/index.php?option=com_content&task=view&id=318&Itemid=75 Pozdrawiam!!!
