Bardziej toporny nie jest. To ten sam surowiec ,który spotyka się w UM,niby elastyczny,a jednak łamliwy,czasem się łuszczy.
Taki sam był T-34/85,teraz również.
Toporność wydaje się powstaje z brudzenia. Poza tym model był dwa razy malowany (wątek w warsztacie) bez zdrapywania poprzedniej powłoki.
Jackson wogóle miał "przejscia"... Dwukrotna zmiana płyty silknikowej,powłoka farby,zmiana góry kadłuba. Pierwotnie robiona wg instrukcji była naszpikowana wypustkami jak w M10. W Jacksonie tego nie ma,jedynie na prototypach. Ta góra z wypustkami ostatecznie jest na Achillesie więc straty nie ma
Gąsienice tj.część gumowa jest za wąska stąd zamianka na Mirage ,ktore są idealne. Nawet zakupiłem dwa dodatkowe komplety.
Zmiany kadłuba spowodowały zaokrąglenie krawędzi styku góry i dołu .W Achillesie jest bardziej na ostro.