co do fortu Czerniakowskiego to faktycznie egzemplarze niejednokrotnie unikalne już po prostu gniją jak na przykład IŁ-28,od kilku lat leżący na lewej goleni LIM-6....
Tamtejsze patenty ochrony są niezwykłe...drut owinięty wokół klamek do do MI-2,lewarki pod ogonem IŁ-28 itp....zamiast poszukać,zdobyć brakujących części to oczywiście to Muzeum staje się bardziej cmentarzyskiem...mnie się łza kręci za każdym razem gdy tam jestem.
Co do wklejonej suczki...w lepszej kondycji...
http://lotnictwo.net/foto.php?id=122768
http://lotnictwo.net/foto.php?id=114621
To nie od słońca panie kolego bo one są pozakrywane w takim razie od zimy...od śniegu bo część z eksponatów ma uszkodzone owiewki kabin (LIM-2,SBLiM-2,IŁ-28...),byłem w lutym,marcu...
pewnie już nie miał kto ich pościągać....jak dobrze ,że przed zimą zrobiłem masę fotek...szkoda ,że marnej niektóre jakości.