-
Liczba zawartości
293 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
166 ExcellentInformacje
-
Skąd
Koszalin
Ostatnie wizyty
1 667 wyświetleń profilu
-
Po kilku latach pracy udało mi się skleić jedno skrzydło. Wnęki podwozia standardowo oczyściłem ze wszystkich imitacji, odtworzę zgodnie ze zdjęciami i planami. Plastik jest bardzo kruchy i trzeba uważać przy jego obróbce. Chłodnicę podzieliłem na kilka elementów, by łatwiej było ją pomalować.
-
Poprawiłem nieszczęsny dźwigar na drewniany, w modelu ma teraz szerokość około 4mm. Zdecydowałem się również na usunięcie części elementów wnęk podwozia i odtworzenie ich po sklejeniu skrzydeł ze sobą, unikam w ten sposób niewygodnych spasowań. Po analizie zdjęć pogłębiłem wnękę reflektora do lądowania. Zaryzykowałem kupując drukowane klapy. Myślałem, że ich montaż to będzie chirurgia jednego dnia, ale ich dopasowanie nie jest idealne, a wydruki mają lekki banan. Obawiam się także, że łączenie na górnej powierzchni skrzydeł będzie widoczne po pomalowaniu. Przy okazji ostrzegam, że zmywacz do cyjanoakrylu firmy wamod rozpuszcza te wydruki. Dowiedziałem się również, że zvezda wykonała ten zestaw w oparciu o plany Wiktora Bogatowa. Mam te plany do różnych wersji jak-9, ale nie udało mi się znaleźć do jak-7.
-
Kupiłem ten model, żeby skopiować kilka elementów do zapomnianego modelu jaka-1b firmy modelsvit, ale dokładność odwzorowania skusiła mnie do rozpoczęcia prac. Tematyka tego modelu jest średnio ciekawa, trudno też o sensowną dokumentację, szczególnie jeżeli chodzi o wariant z obniżoną tylną częścią kadłuba. Początkowo wydawało mi się, że elementy mają nawet większą dokładność niż rzeczywisty samolot i przez to model sam się sklei. Zawsze jednak staram się coś dołożyć od siebie. Ponieważ nie ma żadnego jaka-7b w muzeach postanowiłem wzorować się na jego wersji rozwojowej, czyli wczesnym wariancie jaka-9. Odchudziłem skrzydła i w oparciu o zdjęcia wnętrza kadłuba i wnęk podwozia odtworzyłem kilka brakujących elementów. Ogólnie i bez tego model wydawał się na dość wiernie odtworzony. Z czasem uświadomiłem sobie jednak, że jak-9 miał metalowe dźwigary skrzydeł, których nie było jeszcze w wersji jak-7b. W monografii "Як-7. Истребитель тотальной войны" znalazłem schemat konstrukcyjny skrzydła oraz zdjęcia z montażu i... z części prac które włożyłem będę musiał się jednak wycofać, bo rozwiązania technologiczne w jak-7b były zbliżone do tych w jak-1b, a zvezda poszła tutaj na łatwiznę. Stan prac zanim doczytałem o drewnianym dźwigarze:
-
Przecierała się do żółtej szpachlówki, zdjęcie z netu:
-
Niby Tamiya, a jednak nie jest idealnie. Na końcówkach skrzydeł są niestety jamki skurczowe. Wypełniłem je surfacerem 500. Skrzydło w modelu z założenia projektanta miało być uniwersalne, więc dla wersji G-10 wymagane jest zaszpachlowanie kilku wzierników.
-
Alclady przetestowane, nie przeterminowały się. Malowanie wyglądało mniej więcej tak: - Łopatki turbiny niskiego ciśnienia - ALC-104 Pale Burnt Metal - Rura dopalacza - ALC-113 Jet Exhaust - Wtryskiwacze - Gunze C8 - Osłona stabilizatorów płomienia i ekrany termiczne rury dopalacza - baza Gunze C66, wybielenia farbą różowo-pomarańczową - Zewnętrzne części klap dyszy - A.MIG 2302 Dark Aluminium jako baza, cieniowanie transparentnym pomarańczowym i niebieskim - Wewnętrzne części klap dyszy - Tamiya XF-70 Dark Green 2 i MRP-182 GRUNBLAU jako baza, wybielenia farbą różowo-pomarańczową W zasadzie prawie niczego z tej pracy nie będzie widać po sklejeniu kadłuba. Błędem jest użycie farby Gunze C66, a taki kolor jest podany w instrukcji. Bliższy oryginałowi jest odcień zielonego taki sam jak ma stożek.
-
Wnęki podwozia są już w zasadzie przygotowane do malowania. Jest to przykład, że nie zawsze duży nakład pracy daje satysfakcjonujące rezultaty.
-
Jeden przy założeniu że kupisz do niego wszystkie dodatki eduarda
-
No właśnie zastanawiam się nad tym okablowaniem, nigdzie nie znalazłem tej informacji, że biegły po wewnętrznej stronie skrzydeł, ale by było łatwiej to odtworzyć.
-
Przy okazji prac nad ULa-5FN zerknąłem do rozpoczętych kiedyś modeli La-5 i La-7. Jak już wiele razy wspominałem, prace nad modelem zwykle rozpoczynam od skrzydeł, ponieważ to one decydują o geometrii całego modelu. Żaden z tych modeli nie ma prawidłowego wzniosu skrzydeł, co gorsza wiele planów modelarskich, z wyjątkiem tych w Lavočkin La-7 wydawnictwa MBI, też powiela ten sam błąd - są one zwyczajnie zbyt płaskie. A jakie powinny być? Mamy plany dźwigara w Самолет Ла-7 oraz opis:
-
Dzięki, zastanawia mnie okablowanie, które widać na G-2 i G-10. W modelu coś tam odtworzyli, ale na jakiej podstawie... Ja to usunąłem i pomyślę co z tym zrobić.
-
Niewielkie postępy... Z nieznanego mi powodu połówki kadłuba przestały do siebie pasować i musiałem porozcinać i połamać kilka elementów. Nie wiem jaki będzie skutek przy kolejnym podejściu, ale przypomniałem sobie, że najważniejsze jest zachowanie geometrii. Bf 109 ma wyposażenie kabiny "na sznurkach" i chyba jego odtworzenie zajmie mi kolejne pół roku, ale nie poddaję się. Mam też kolejną nauczkę - na samym początku prac trzeba rozplanować mocowanie wszystkich elementów, ja staram się mocować je drutami 0.1 - 0.2 mm, a nie samym klejem. Po pomalowaniu wnętrza praktycznie nie da się już nawiercić i wkleić takiego drucika bez uszkodzenia lakieru, stąd zmuszony byłem do kilku podmalówek, całe szczęście nie wyróżniają się.
-
Praktycznie nie ma zdjęć wnęk podwozia K-4, ale raczej przypominają tez z G-10. Nie podobały mi się płasko odtworzone wzmocnienia blach, więc pogrubiłem je za pomocą pręcika z polistyrenu. Ponieważ równolegle pracuję nad modelem G-10 skorzystałem z okazji i przygotowałem sobie odlew rezultatu moich prac.
-
Tablica przyrządów ledwie mieści się w kabinie i przy dopasowywaniu uległa defragmentacji. Uplastyczniłem ją trochę, bo wyglądała zbyt płasko. W dokumentacji podają, że w wersji FN była czarna. Nie znalazłem jednak żadnego zdjęcia, na której ten kolor byłby jednoznacznie ciemny. Mam mnóstwo zdjęć wcześniejszych wersji i na każdym z nich jest jasna.
-
Tylko nie kupuj wszystkich w jednej aptece Rób zakupy małymi partiami w różnych aptekach.
