kiwaczek
Użytkownicy-
Liczba zawartości
205 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kiwaczek
-
Witam Na podleczenie nerwów spowodowanych budową Airbus A340 zabrałem się do dużo mniejszego projektu jakim jest 1950 Chevy 3100 Pickup Truck firmy AMT. Jakość odlewek podobna do większości modeli tej firmy czyli sporo czyszczenia części z nadlewek ale za to miłą niespodzianką jest duża ilość szczegółów w silniku jak na tą skalę. Do tej pory złożyłem i pomalowałem silnik, dodałem kable do świec i pomalowałem podłogę paki. Wzoruję się na modelu zaraz po generalnym remoncie i wystawionym na sprzedaż na słynnej aukcji klasyków "Berett-Jackson Auction" czyli czyściutki i błyszczący. Pozdrawiam i zapraszam do komentarzy. Artur
-
Witam. Przepraszam za poprzedni link ale nie wiedziałem o tym odnośniku. Artur
-
Witam. Podwozie w tym samochodzie było malowane w kolorze nadwozia tak jak na tej stronie: http://www.440magnum.com/mopars/1999/au ... erta.shtml Pozdrawiam Artur
-
Witam. Mozolnie niestety. Mam problemy z silnikami, a dokładniej z aluminiowym obwodem dookoła dyszy silnika. Już trzeci raz maskuje i ciągle wychodzi żle. Co do pozytywnych momentów to jestem bardzo zadowolony z farb "Xtracolor" bardzo ładnie pokrywają i łatwo je używać w aerografie. Pozdrawiam Artur
-
Witam Bardzo ładne wykonanie i gratuluję dotrwania do końca mimo trudności które opisałeś. Mam pytanie czy wypełniałeś okna pasażerów czy też zostawiłeś puste? Pozdrawiam Artur
-
Witam Śledzę twoją pracę z wielkim zainteresowaniem i podziwiam determinację z jaką do tego podchodzisz. Brawo. Pozdrawiam Artur
-
Witam. Dzięki za szybką odpowiedż i też położę połysk na cały płat skrzydła. Artur
-
Witam. Jestem właśnie na etapie malowania skrzydeł i mam w tej sprawie pytanie. Czy kolor (ciemno szary ) w środkowej części górnego płata ma być matowy czy też jak reszta skrzydła pokryty lakierem świecącym? Będę wdzięczny za szybką odpowiedż. Pozdrawiam Artur
-
Witam. Piekna kolekcja. Pozdrawiam. Artur
-
Witam. Świetny pomysł na tą uszczelkę. Mimo że może ciut za duża to i tak wyszła dużo lepiej niż przy zalewaniu washem. Pozdrawiam Artur
-
Owszem, wzmocnienie kadłuba zaoszczędzi ci przykrych momentów. Szczególnie przy tej długości plastik jest zbyt elastyczny i połączenie może nie wytrzymać. Jestem mile zaskoczony połączeniem skrzydeł z kadłubem. W moim wypadku obeszło się bez wielkiej ilości szpachli i wygląda całkiem przyzwoicie. Ciekawe jak będzie ze statecznikami, gdyż te muszą być zakładane już po malowaniu ze względu na kalkomanie w Airbusie. Pozdrawiam Artur
-
Witam. Ciekawy model fajnego trucka. Dla mnie jedynie co gryzie w oczy to brak zapuszczenia linii podzialu. Gratulacje za wytrwanie do konca projektu. Pozdrawiam Artur
-
Witam. Już było tak blisko, po kolejnym szpachlowaniu i papierze ściernym byłem przekonany że już mogę kłaść podkład kiedy usłyszałem ciche "klik". Pod naciskiem moich grubych paluchów pękło połączenie dwóch połówek kadłuba na górze. Ze łzami w oczach wymyśliłem ze chyba będzie najrozsądniej zalać to połączenie klejem CA(do wypełniania małych szczelin) i po dokładnym wyschnięciu szlifowanie papierem ściernym. Mam nadzieję że nie był to najgorszy pomysł. Ciągle jestem pod wrażeniem wielkości tego modelu i dla porównania dorzucam zdjęcie obok Boeing 737 w tej samej skali. Pozdrawiam i proszę o porady. Artur
-
In Box Moebius Models International LoneStar 1:25
kiwaczek odpowiedział kiwaczek → na temat → [C]Nowości i In-Boxy
Witam Też się nie mogę doczekać i już zbieram wszystkiego rodzaju zdjęcia i filmy dostępne na temat tej ciężarówki. W czasie poszukiwań natrafiłem an ciekawy filmik zrobiony przez polskiego truckera, zainteresowanych zapraszam: Pozdrawiam Artur -
In Box Moebius Models International LoneStar 1:25
kiwaczek odpowiedział kiwaczek → na temat → [C]Nowości i In-Boxy
Witam. Mieszkam w Kanadzie i tutaj sprzedają je za około $70. Widziałem je też od kilku dni na Ebay za podobne pieniądze. Pozdrawiam Artur -
Witam. Właśnie dotarłem do domu z najnowszym "nabytkiem drogą kupna" i spieszę się podzielić zawartością pudełka z całą zainteresowaną bracią modelarską. Przede wszystkim uderza wielkość pudła i ilość wyprasek: 4 chromy, 1 szkło, 8 beżowy plastik, plus ładnie wydrukowane kalki, siatka pod przednią klapę i oczywiście opony. Jakość bardzo dobra, wypraski jak przystało na nowe formy wykonane ze świetnymi detalami ale gdzieniegdzie widać nadlewki nie trudne do usunięcia. Największe zdziwienie wzbudziła we mnie instrukcja składająca się z rysunków, zdjęć modelu i opisu słownego, wygląda bardziej na małą broszurę niż tradycyjną instrukcję modelarską. Co raz więcej tych trucków widzę na drogach więc z dokumentacją nie powinno być kłopotu. Zapraszam do oglądania i komentarza. Artur A teraz prawdziwek:
-
Witam ponownie. Znalazłem małą ciekawostkę i jak się okazuje samolot którego miniturę właśnie składam czyli Airbus A340 Air Canada numer rejestracyjny C-GDVZ to jest ten sam samolot który lata teraz w barwach Air Asia w malowaniu L.A. Riders. Czyli jeśli zdecydujesz się na malowanie Air Asia to będziemy budowali dokładnie ten sam samolot:) Pozdrawiam Artur
-
Ja nie mam wyjścia i składam skrzydła od razu po sklejeniu kadłuba i wszystko maluje razem. W moim egzemplarzu połączenie kadłub - skrzydło będzie wymagać przeróbki. Po złożeniu ''na sucho'' skrzydło jest o jakiś niecały milimetr wyżej od nasady. Będę musiał przerobić kołek/element ustalający skrzydło. Na Twoim miejscu zrobiłbym tak samo Malowanie ''rajdersów' jest doskonałe!!! Wiesz może gdzie lub czy w ogóle sa dostepne takie kalki? Witam.Też zdecydowałem że będę malował skrzydła razem z kadłubem a póżniej najwyżej trochę więcej maskowania. Co do malowania Air Asia to też uważam że jest tak fajne że musi być dostępne, i ta linia lotnicza ma więcej ciekawych pomysłów, jak na przykład Manchester United na kadłubie Airbus A320. Pozdrawiam Artur
-
Witam. Owszem w piersi się biję ze skruchą że prace nad moim airbusem nie pędzą jak powinny ale idą ciągle do przodu. Niestety jestem w momencie mało ciekawym do zdjęć (po zamknięciu kadłuba musiałem używać dosyć dużo szpachli w miejscu połączenia, potem podkład i zauważenie kilku miejsc do ponownej poprawy i znowu szpachla i papier ścierny i mały babol bo przy szlifowaniu złamałem jedną z goleni podwozia ale na szczęście nie grożnie i da się naprawić). Miałem też dylemat czy malować kadłub i skrzydła osobno czy razem ale po wrzuceniu pytania do wątku kolegi Mr. Jekyll i otrzymaniu wielu mądrych uwag zdecydowałem zbudować całość ze skrzydłami zanim zacznę malować. Tak więc dziękuje bardzo za posty bo nic tak nie dodaje "skrzydeł" jak zainteresowanie innych modelarzy moim projektem, obiecuję poprawę i częstsze posty z budowy tego kolosa. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuje za posty. Artur
-
Witam Bardzo miło mi się zrobiło że będziemy równolegle budowali ten sam model i bedzie można "podpierać" się nawzajem. U mnie niestety nie odbyło się bez szpachli i po zamknięciu kadłubu miałem kilka szczelin na dole jak i górnej części kabiny. Jestem już po szlifowaniu i gotowy do położenia podkładu. Mój dylemat jest taki że nie wiem czy malować skrzydła przed doklejeniem do kadłuba czy jak logika nakazuje zbudować całość i dopiero malować (na kilku forach samolotów pasażerskich widziałem że niektórzy malowali skrzydła i kadłub osobno ale ja boję się że będzie problem z dopasowaniem skrzydeł bez użycia szpachli). Co do twojego malowania to też uważam że Virgin jest jeden z najładniejszych kolorystycznie ale jak byś chciał coś kolorowego to załączam kilka propozycji. Pozdrawiam i trzymam kciuki. Artur
-
Witam. Ciekawy wybór i jak większość "forumowiczów" powyżej ja też bardzo lubię ten okres w samochodach. Co do twojej tapicerki to ja głosuję za kolorystyką z ostatniego zdjęcia czyli jasna skóra z czarną deską rozdzielczą. Będzie ładnie "grała" z kolorem lakieru na kaście. Pozdrawiam i trzymam kciuki. Artur
-
Witam. Ciekawa nowość od Revell. Czy ktoś się orientuje czy to prawdziwa nowość czy też "przepak"? http://www.hannants.co.uk/product/RV7171
-
Witam. Bardzo realistycznie wykonany. Piękna kopia oryginału. Gratuluje. Artur
-
Dziękuję za te kciuki i postaram się nie zawieść. W tej chwili kadłub jest zamknięty i połączenie zaszpachlowane i czeka na papier ścierny. Kupiłem 4 puszki tej farby bo jest to jedyny sklep w którym można jeszcze tą farbę dostać i jak by kiedyś przyszła ochota na jeszcze jedną Air Canadę to będę w posiadaniu towaru "deficytowego". Serdeczne dzięki za posty i pozdrawiam. Artur
-
Witam. Nareszcie czekanie się skończyło i dzisiaj dostałem paczkę z Anglii z farbą, kalkami i blaszkami do malowania Air Canada oraz kilkoma dodatkami które musiałem zamówic żeby dojść do wymaganej sumy minimum 25 funtów (nie to żebym bardzo cierpiał z tego powodu) bo "za kare" mam dodatkowo "Dreamlinera" Zvezdy do moich kalek Lotu oraz model TU-134 z dwoma wersjami kalek Lotu do mojej kolekcji. Tak więc już bez opóżniania praca nad A-340 rusza pełną parą. Pozdrawiam Artur
