Jump to content

jmx62

Members
  • Posts

    847
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

jmx62 last won the day on August 24

jmx62 had the most liked content!

Reputation

232 Excellent

Personal Information

  • Location
    Dęblin
  • Interests
    modelarstwo
  • Occupation
    emerytowany ŻZ

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Plus i minus to minus, tak mówi matematyka. Dlatego nie dodaję reakcji żeby nie popsuć komuś reputacji. Za temat( sądząc po zdjęciach ) plus, za język użyty przy pisaniu - minus. Pewno tym wpisem wywołam burzę. To jest forum polskojęzyczne a ja po angielsku nic nie kumam. W czasach mojej aktywnosci szkolnej obowiązkowym byl język rosyjski a jednak go nie używam przy pisaniu postów. Jeżeli ktoś z zagranicy chce się pochwalić to niech uszanuje nasz język i pisze po polsku. Na pewno ciekawy temat ale nie będę oceniał bo nie wiem o czym się pisze.
  2. Pamietam, nawet prenumerowałem, niestety po przeczytaniu lądowało w koszu
  3. Czeski HPM i HobbyBoss ale w 1/48 a w 1/72 to chyba tylko Airfix nawet w nowym opakowaniu sprzed paru lat i przepak Bilka z konca ubiegłego wieku. I chyba na nowość sie nie zapowiada chyba że A-ix puści tak jak ostatnio nowe opracowania starych tytułów
  4. Ja na twoim miejsu nie rezygnowałbym i jeszcze spróbował z RWD-6, podobnej klasy model, jest trochę niedoskonałości, trochę dłubania ale przecież o to chodzi w naszym hobby a model warty postawienia na półce do kolekcji obok piątki.
  5. Masz jakieś zdjecia? Jak tak to wrzuć, bedziemy podziwiać. Piękny samolot to i model też na pewno.
  6. Model bardzo ciekawego samolotu francuskiego powstał w wytwórni Hellera w latach sześćdziesiątych. Mój sklejony w czasach pamiętnych zakupów w Składnicy Harcerskiej niestety poszedł w zapomnienie. Model na zdjęciach pochodzi z przepaku Śmera już z XXI wieku i został sklejony przez mojego syna Łukasza. Wyszedł jak wyszedł... ale trzyma fason przynajmniej na podstawce bo z podwoziem coś tam było nie halo
  7. Żeby nie było że tylko modele samolotów się tutaj pokazuje to wrzucę takiego potwora wykopanego u babci na strychu. Model tego czołgu pochodzi z lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku i był wypuszczony w tradycyjnej dla tamtego okresu skali 1/76 lub jak kto woli w skali kolejkowej HO/00. Co ciekawe niektóre edycje tego modelu opiewały na skalę 1/72, w jakiej skali rzeczywiście ten model jest wyprodukowany to niestety nie wiem, nie mierzyłem, zresztą kto wtedy mierzył modele czy przykładał je do planów? Kleiło się jak leci i tyle, ważne żeby był sklejony. Mój model Churchilla był pierwszym modelem czołgu sklejonym przeze mnie ... czterdzieści parę lat temu i wygląda jak wygląda, eh!!! Pędzlowany i humbrolowany. I tyle...
  8. Jak większość moich modeli ze szczenięcych czasów zakupionych SH za czasów PRL-u niestety nie zachowała się. Pierwszy Fiacik pochodził z edycji 1981r. Następny już po upadku komuny 1992 ... i wygląda jak na fotkach poniżej. Przeryłem mu linie, wiem słabo to wyszło ale jednak. I nieudolne imitacje odprysków farby z prześwitami jakiegoś metalu. Model humbrolowany i pędzlowany
  9. Ciekawy model ciekawego samolotu na którym latali Nasi we Francji. Pierwowzór modelu to Heller nr kat. L091 z 1966r. Mój ulep to przepak naszego Intecha nr kat. T18 Zbudowany około 20 lat temu, pierwsze próby rycia linii na wklęsłe, delikatne podrasówki typu wychylone powierzchnie sterowe. Tutaj niestety przedobrzyłem bo zasugerowałem się dokładnie tym co zaoferował model czyli wychylone klapy niestety nie tego typu co było w oryginalnym samolocie. Słabiutkie kalkomanie Intecha rozpadały się przy kontakcie z wodą i trzymały tak sobie. Model pędzlowany oczywiście Humbrolami, kolorystyka dobrana wg klasycznej książki Pana Krzysztofa Wagnera "Budowa plastykowych modeli samolotów", niestety nie pamiętam już jakie to były numery emalii. Wydaje mi się, że wyszło w miarę dobrze.
  10. Model tego cudaka zakupiony w SH w Jeleniej Górze i sklejony w podziemiach Klubu Podchorążego w 1984r. Niestety nie doczekał dzisiejszych czasów. Drugi zakupiony 10 lat później czekał na budowę i czekał i czekał... i się doczekał. Skleił go mój syn Łukasz kilkanaście lat temu i wygląda... jak na zdjęciach.
  11. Model Buffalo z Airfixa, mój pierwszy zakupiony w SH jeszcze przed Stanem Wojennym towarzysza Jaruzelskiego pochodził z 1980r. niestety nie przetrwał. Ten na zdjęciach to był mój drugi z 1994r. odnawiany przez mojego syna Łukasza jeszcze z czasów pędzla i Humbrola(słabo odkurzony bo mu jakieś paprochy siadły na fotkach ale co tam) jakieś 20 lat temu. Kalkomanie chyba z jakiegoś innego modelu(może Matchbox?)
  12. No toć to klasyka. Chyba każdy go miał! A kto go zbudował? Chyba mało kto!
  13. Podobnie jak MiG-21!! Łezki leją się strumieniami. Jakie mile wspomnienia. A porównajcie jakie różnice cen. Za Drakena stówka a Dwudziestypierwszy co to go wrzuciłeś do "Stali..." tylko 19złociszy!
  14. No! Łosoś pełną gębą. A niby Delfin. Też pływa a nie ryba
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.