Skocz do zawartości

jmx62

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 911
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez jmx62

  1. No to jeszcze takie cudeńka: http://www.repozytorium.fn.org.pl/?q=pl/node/4537
  2. Niby znowu odchodzimy od głównego tematu tego wątku ale skoro jesteśmy przy czasach świetności naszego lotnictwa to za czasów PRL-u na terenie naszego państwa było max. 38 lotnisk wojskowych różnej maści, tj. stałych, tymczasowych i zapasowych, z pasem startowym betonowym, trawiastym, dla lotnictwa myśliwskiego, myśliwsko-bombowego, bombowego(a co, a mieliśmy takie), myśliwsko-rozpoznawczego, transportowego oraz dla śmigłowców i lotnictwa szkolnego. Oprócz tego było max. 18 DOL-i. A wracając do wątku to przypomniały mi się jeszcze takie perełki: Przy czym ten Matchbox to nie jest przepak Frog/Novo.
  3. Jakby ktoś chciał poczytać i popatrzeć na na nasze defilady i pokazy lotnicze to proszę: http://www.olesnica.vot.pl/pokazy/ Grzes, myślę że z tym czyszczeniem butów to masz rację.
  4. Wszystko cacy, tylko dlaczego ten MiG/Limek wraca już na lotnisko na zapasowych zbiornikach? ? Wklejone przód do tyłu. A na poważnie to się nie czepiam, bo jak ten model wszedł do produkcji to Lim-y jeszcze stanowiły tajemnicę wojskową i było mało zdjęć w prasie a o AirShow jeszcze nikt nie słyszał, żeby można było z bliska obejrzeć. No to skąd taki młody modelarz/sklejacz mógł wiedziec w która stronę czubek zbiornika miał być, do przodu czy do tyłu?
  5. Bardzo fajna "Setka" sie podoba. A dla porównania z tego samego zestawu "Duńczyk" sklejony parę lat temu przez mojego syna Łukasza.
  6. Być może, nie neguję bo nie widziałem, nie wiedziałem, nie miałem. Masz może jakiś numer katalogowy tego modelu?
  7. Najbardziej zapadł mi w pamięci model Tornada z ESCI, pamiętam, że miał pod kadłubem podwieszany zasobnik "Pandora" z bombami przeciwpiechotnymi (chyba). Wydaje mi się, ze żaden inny model Tornada tego czegoś nie miał nie licząc późniejszych klonów Italerki i czeskiego Bilka.. Zresztą nie jestem pewny czy ten zasobnik był używany w seryjnych Tornadach? W modelu występuje w barwach Aeronautica Militare czyli Włoskich Sił Powietrznych.
  8. Jak już mowa o włoskich modelach z Polistilu to jeszcze takie mi się przypomniały" ESCI i Supermodel, część modeli z Supermodelu przejęła później Italeri a raczej Italaerei, na pewno serię Reggiane Re-2000,-2001,-2002.
  9. A takie włoskie modele Koledzy pamiętają? Pamiętam jak Spita z Polistilu mój kolega z kółka modelarskiego LOK-u chciał wyrzucić bo go skatował Wilbrą, zeżarła mu praktycznie pół modelu, no mało co z niego zostało. Dał mi go żebym spróbował reanimacji, niestety pacjent zmarł, znaczy się jednak zaliczył kosz.
  10. Jak widać Intech tym się za bardzo nie przejął i jednak zrobił. Swoją drogą chętnie bym zobaczył finał walki z tym modelem, czy komuś się to udało?
  11. Ciekawe czy nie miałeś tego Moth-a z polskiej edycji ABC Modelfarb? To był chyba taki nasz przepak. A jeszcze znalazłem takiego żbika
  12. No ten moskiewski Mustang jest zarąbisty, wygląda jak niezła wyścigówka, kosmiczna aerodynamika, podejrzewam że dociągał prawie do 1Ma hahaha. A ja jeszcze wygrzebałem kilka P-40tek z tamtego okresu No i klasyka NOVO: UWAGA!!!UWAGA!!!!! UWAGA!!! "ucziobnyj bipłan" w wersji na bogato czyli z pudełkiem i na bidno czyli prawie coś jak obecnie overtrees z Edka, same części, a no i instrukcja. Jakby ktoś nie rozpoznał ze zdjęć to chodzi tym razem o DH-60 Gipsy Moth
  13. Dzięki Kopernik, chodziło mi właśnie o „perski”, „na Spójni” rzadziej się używało, najprędzej warszawiaki tak mówiły. A wracając do Novo to pamiętam, że w Skrzydlatej Polsce, gdzieś tak w połowie lat 80-tych (niestety nie pamiętam numeru ani rocznika, jeszcze stare wydanie tzw. gazetowe, tygodnik) w dziale modelarskim został zamieszczony wykaz modeli Novo, prawdopodobnie jednak niepełny, za to miał tę zaletę, że wymieniono wszystkie miejscowości w ZSRR w których te modele wtryskano, było ich chyba kilkanaście. Przy każdym modelu była literka z lokalizacją np. M to Moskwa itp. Niestety gdzieś „diabeł nakrył ogonem” ten wycinek z SP, który miałem. WujekAlice Były. D520 z różową owiewką i Barracuda z żółtą Widziałem modele Barracudy z owiewkami w pełnej tęczy, żółtawe, niebieskawe, zielonkawe a nawet czerwonym. Chyba radzieccy producenci modeli Novo ubiegli o kilka lat amerykański wynalazek przydymianych szyb np. w F-16 hahaha. Na fotce niżej rzadki okaz Barracudy z w miarę przejrzystym oszkleniem bez przebarwień(no prawie…)
  14. Na początku lat 80-tych jeździłem z Jeleniej Góry do stolicy po modele na bazarek .... i tutaj prośba do Kolegów o przypomnienie jak go się nazywało( nie chodzi mi tu o Wolumen, stadion Skry czy coś tam na Pradze), to było gdzieś na północnym Żoliborzu albo nawet Bielanach, na jakiejś wielkiej łącze na końcu Warszawy, za cholerę nie mogę sobie przypomnieć. Jak przywiozłem z tego bazarku Whitleya z Novo to kumpel zrobił się zielony, później siny a potem zaczęły mu się trząść ręce i dawał mi za niego B-17 sklejoną z Airfixa i jeszcze chciał dołożyć Thunderbolta i Buffalo Matchboxa. Nie wymieniłem!!! Co do boxartów to jeszcze takiego Hellcata(chyba) znalazłem.
  15. Właśnie wracając do tematu... odkopałem fotki Hellcata Novo, wyjątkowość tego egzemplarza to fakt, że ma pudełko, miał też kalkomanie "made in choroszo" ale ja głupi wziąłem i wyrzuciłem bo były do du... wyjątkowość polega na tym, że modele Novo jeśli były dostępne z pudełkiem to zdecydowanie większość z nich miała ten sam boxart(hahahahaha boxart) pamiętam Spita XIV, Hellcata, MS-406, P-40, Firefly wszystkie w takim samym pudełku.
  16. Ażeby zamknąć temat dziwnych salonek An-2(bo to całkiem inny powinien być post) wrzucam jeszcze kilka fotek kubańskich i jednego z Wenezueli "Colt-ów". Kubańskie linie lotnicze Aerotaxi używają(używały?) jeszcze kilku An-2 ale z klasycznymi, okrągłymi oknami a takze jeszcze przynajmniej jednego DC-3, być może jest to Li-2? Jak zwykle nadmieniam, że fotki te nie są moją własnością jeno zapożyczone z neta.
  17. Takiego dziada kubańskiego znalazłem. Gdzieś mi się jeszcze obiło o uszy że na Węgrzech ale głowy nie daje.
  18. Jeżeli przyjąć do porównania tylko ceny kilograma chleba to faktycznie przykładowy model CR-714 Hellera kosztował 10kg chleba obecnie jezeli jeszcze jest gdzieś dostępny kosztuje podobnie. Czyli co? Cenowo wróciliśmy do "środkowej" epoki komuny? Pamiętam jeszcze, że faktycznie Hellery były najtańsze z "zachodnich" modeli, podobnej wielkości modele(myśliwce jednosilnikowe 1/72) kosztowały po 70zł z Matchboxa, Airfixa i Revella. Większe np. dwusilnikowe od 80- do 120-160zł. P-38 Matchboxa 120zł. Model B-24 z Revella 300zł - szczyt marzeń. I na dzisiaj na dobranoc jeszcze Avenger z Novo(oryginalne kalkomanie "made in choroszo" na fotce w lewym dolnym rogu).
  19. Mój CR-714 zakupiony był jako pierwszy prawdziwy model z zachodu w SH za 40zł i wyglądał tak:
  20. Ale miedzy PZL-kami stoi "cuś" dużo mniejszego niż kartoniaki 1/33, co to mogło być? Ciekawe z którego roku jest to zdjęcie to można by spróbować drogą dedukcji coś tam spróbować wyśledzić.
  21. Takie tam udźgane przeważnie novo troche airfixa i Hellera. Niektóre poddane renowacji tak ze 15-20 lat temu ale dalej w konwencji vintage, pędzlowane Humbrolami. Niektóre podczas renowacji dostały wklęsłe linie podziału(pierwsze próby niezbyt udane ale...). Wszystkie modele lepione przeze mnie lub mojego syna Łukasza.
  22. Na pewno czerwony plastyk daje Revell w skalach 1/48, 1/72 i 1/28, wspomniany wcześniej Śmer i kiedyś kupiłem Airfixa 1/72.
  23. Na naszym rynku to był model czeskiego Śmera ale były to formy po włoskim Artiplast a oni odziedziczyli je po amerykańskiej Aurorze. Model chyba starszy od piramid a i z tą skalą to różnie "ludziska" piszę że niekoniecznie 1/48, rozpiętość skali od 1/40 do 1/50. A z czerwonym kolorem plastyku w Fokkerach Dr.1 to chyba prawie standard cała masa modeli jest puszczanych tak by ułatwić dla młodzieży malowanie Czerwonego Barona.
  24. A takie Novo/Frog były moje(oczywiście tak jak poprzednio fotki pudełek zebrane z neta - nie one są moją własnością - wielka szkoda)
  25. Jeszcze wydłubane u babci na strychu dlatego takie "ubrudzingowane" kurzem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.