Skocz do zawartości

okram12

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    184
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez okram12

  1. okram12

    Prince of Wales 1:300

    Czasem męczy mnie ciągłe siedzenie i przeglądanie zdjęć, by elementy były jak najbardziej podobne do tych na okręcie. Teraz zająłem się dźwigami (( straszne. I udało się jeszcze skończyć jeden element przed końcem 2 lat )) Może i dźwigi skończę )) Oto radary jak się nie mylę:
  2. okram12

    Prince of Wales 1:300

    Dzięki za słowa uznania. 1 Stycznia minie 2 lata od kiedy zacząłem budowę modelu. Przez dwa lata dużo się nauczyłem i dużo dostrzegam błędów jak też zmienił bym to i owo w modelu oraz nie robił bym pewnych rzeczy. Mam nadzieję, że nauka zaprocentuje w Richelieu i kolejnych modelach. Myślałem, że uda mi sie więcej dokonać przez te dwa lata, ale i tak zadowolony jestem z tego co zrobiłem. Model w realu wygląda fajnie, a to najważniejsze by się podobał szczególnie dla modelarza, który go wykonuje ))) Zastanawiałem się jakie fotki wstawić i ile, ale doszedłem do wniosku, że nie kończę relacji i po nowym roku wracam do prac nad modelem chociaż ze względu na zmiany w życiu trochę zwolni się tempo ((. Tak więc przedstawiam dalmierze szt. 4: Dalsze fotki dalmierzy: Fotka pom-pomów z lufkami z GPM wierza przednia i tylna (zdjęcie przy kominie nieostre więc nie wstawiam) I na koniec jak okręt wygląda w tej chwili. Wiele elementów leży jeszcze w pudełku nie skończona i nie zamocowana, ale stan się do 1 stycznia chyba nie zmieni. Błędy i spostrzeżenia opiszę jak skończę model )) Pozdrawiam wszystkich i Życzę Wesołych Świąt i parę modeli do sklejania od Świętego Mikołaja )))
  3. okram12

    Prince of Wales 1:300

    Na okręcie zawitał herb : dalmierze już pomalowane pierwszym kolorem, jeszcze tylko wykończenie i tutaj może uda się parę osób zaskoczyć jak wyjdzie to co mam w planie )) A tak wyglądają dziś zaraz po pomalowaniu:
  4. okram12

    Prince of Wales 1:300

    Czas na parę fotek. Po przedstawieniu pompomów nikogo nie zainteresowało dlaczego wyglądają tak osobliwie )) Właśnie nie wiem sam dla czego PoW miał inne niż reszta bliźniaków, ale tak wychodzi z analizy zdjęć. Działka obok komina miały z tyłu osłony, a nie reling. Działko na przedniej wieży miało osłony na całości chociaż i tu mam dylemat bo widziałem też wersję gdzie z przodu blachy były w połowie słupków relingu mocowane. Co zaś się tyczy działka na tylnej wieży to było ono 4 lufowe, a nie jak wszędzie w modelach 8. To tyle moich poszukiwań w docieraniu do prawdy. Czekam na lufy do działek, a w między czasie robię daleko celowniki. Dół prawie zrobiłem, ale na górze w przeciwieństwie do KGV miał anteny ((( i znowu drutologia. Oto parę fotek:
  5. okram12

    Prince of Wales 1:300

    Ależ to cholerstwo męczące już prawie 10 dni siedzę nad tymi działkami ((, a końca nie widać. Propozycja z GPM faktycznie wydaje się fajna, a 0,03 mm nie powinno robić różnicy na średnicy. Jak nie wyjdą moje bo zakupiłem już igły (pani w aptece się dziwnie patrzyła jak brałem 44szt ) Podstawy prawie skończone szt 6 tylko z washem chyba przesadziłem i trzeba będzie skorygować tu i ówdzie. Oto 3 z sześciu:
  6. Odniosę się do tego tematu. Jest to temat rzeka i każdy będzie miał swoje zdanie. Powróciłem do modelarstwa po wielu latach rozłąki i zszokowało mnie to co ludzie robią w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Na pierwszy plan poszedł samolot, gdzie testowałem różne techniki jak też nowe trendy w upiększaniu modelu i nadaniu mu jak najbardziej wiarygodnego wyglądu. Oto efekt jaki uzyskałem męcząc samolot" http://www.forum.modelarstwo.org.pl/viewtopic.php?f=89&t=41492 Następnie ukończyłem model okrętu, a bliżej niszczyciela oto efekt końcowy http://www.forum.modelarstwo.org.pl/viewtopic.php?f=15&t=45799 i tutaj znacznie przesadziłem. Były to testy poszczególnych technik i jak to wygląda. Teraz robię: viewtopic.php?f=89&t=27639 i tutaj starałem się wykorzystać doświadczenie z poprzednich modeli odnośnie brudzenia. Wnioski: Brudzenie okrętów jest jak najbardziej korzystne i wskazane lecz trzeba to robić z wyczuciem, ponieważ skala okrętów jest znacznie bardziej zmniejszona w stosunku do samolotów lub pojazdów więc trzeba uważać by nie przesadzić. Do tego dochodzi jak to inni pisali to, że załoga okrętów zwłaszcza dużych jednostek sama dokonywała napraw i dbała o powłoki oraz czystość. Dlatego wiele okrętów najbardziej miało zniszczone kadłuby, bo tutaj napraw można było dokonać w porcie lub w suchym doku. Nadbudówki i inne elementy wyposażenia okrętu raczej były zadbane przez załogę w końcu trzeba było im dać coś do roboty by się nie nudzili. Analizując zdjęcia PoW jak też innych jednostek oraz śledząc takie tematy: http://www.shipmodels.info/mws_forum/viewtopic.php?f=4&t=44446 doszedłem właśnie do tych wniosków, że wszystko ładnie wygląda ale nie bez przesady. Oto przykład PoW, który przepłynął z europy do Singapuru. Widać zniszczenia powłok kamuflażu (niedawno nałożonego po remoncie) na burtach okrętu. Zaś nadbudówki wyglądają jak nowe. To tyle mam nadzieję że nikogo nie uraziłem.
  7. okram12

    Prince of Wales 1:300

    Tak też zrobię ale głównie chodzi mi o wykonanie tych tłumików płomieni czy jak to tam zwali. To na końcu lufy ))
  8. okram12

    Prince of Wales 1:300

    Dzięki )) Męczarnie, pompom kto to wymyślił )) Walka trwa, nie mam pomysłu na lufy, a zrobić 48 szt oj Oto próba jednej lufy, może być ? a może macie jakiś inny pomysł ? Sorki za fotkę z komórki.
  9. okram12

    Prince of Wales 1:300

    Dzięki )) Te małe elementy strasznie wolno się robi, a efekt tydzień roboty i 3 części. Trudno jakoś trzeba je zrobić, bo inaczej się nie da. Szafka z flagami sygnałowymi, pomysł bym wykonanie, brak lupy spowodował, że nie trafiłem w kwadraciki. Widać to na powiększonych fotkach na całości raczej nie tyle, ale może kiedyś pokażę to na modelu. Zamocowałem też stanowiska kierowania ogniem pom-pom ów i zamontowałem całą górną część nadbudówki na okręcie. Oto skromnie dwie fotki:
  10. okram12

    Prince of Wales 1:300

    Zająłem się drobnicą, mozolna praca i strasznie małe efekty )) Jeszcze tylko pomalować pewnie aerografem, bo pędzelkiem takie maleństwa strach ruszać. Oto rezultaty:
  11. okram12

    Prince of Wales 1:300

    Mały update. Przyszedł czas na wykończenie przedniej nadbudówki więc zrobiłem górę i przed przyklejeniem (zamocowana tymczasowo) uzupełniam o wyposażenie. Wykonałem część olinowania z bloczkami i czekam na pozostałe nicie do testów i na koniec wykonam olinowanie ruchome i łączące dwa maszty. Na okręt zamocowałem już rufową nadbudówkę, przedni komin i stanowiska pompom-ów. Oto klika fotek: Oczywiście fotka z odnośnikiem groszówka byłbym zapomniał ))
  12. okram12

    Prince of Wales 1:300

    Kolejna mała aktualizacja po 2 tygodniach prac nad modelem. Dzięki pożyczonemu obiektywowi o szerszym koncie mogłem wykonać zdjęcie całego modelu z bliższej odległości )) Uzupełniam rufową nadbudówkę, wyciąłem kratownicę od jednego z dźwigów jak też wykonałem próbny ponton - tutaj zastanawiam się jakiego koloru były liny i czy moja nie jest za gruba. zabrałem się też za ostatnie poziomy przedniej nadbudówki.
  13. okram12

    Prince of Wales 1:300

    Dziękuje za słowa otuchy. Trochę popracowałem i widzę ile błędów popełniłem (( życie. Oto zdjęcia modelu na dziś dzień, jeszcze ciepłe i klej nie wysechł na elementach ))
  14. okram12

    Prince of Wales 1:300

    No nic walki ciąg dalszy. Moje kominy )) Ciągle zapominam o groszówce (( Zastanawiam się po co były te liny zwisające na kominach ?
  15. okram12

    Prince of Wales 1:300

    Farby są olejne więc przemywałem elementy albo acetonem (fototrawione), albo benzyną, spirytusem gdy materiały łączą się z hipsem.
  16. okram12

    Prince of Wales 1:300

    Dzięki za słowa uznania )) to buduje optymizm przed dalszą pracą )) Mam jednak szybkie pytanie. Chodzi o elementy fototrawione i wykonane z aluminium. Skończyła mi się czarna farba w sprayu, której używałem jako podkład w celu sprawdzenia niedociągnięć. W zastępstwie pomalowałem pierwszy komin farbą ravella czarny mat, był on zrobiony z aluminiowej blaszki. I farba schodzi pod palcami (( Co trzeba zrobić by tak się nie działo. Czy wszystko malowane czarnym matem tak się zachowuje. Wcześniej farba schodziła z łańcucha i fototrawionych drabinek. Problem jest tylko z czarnym matem. Liczę na Waszą pomoc.
  17. okram12

    Prince of Wales 1:300

    Dziękuje wszystkim za pomoc. Coś tam dłubię przy modelu i raz jest do przodu raz do tyłu )) Oto efekty ostatnich tygodni:
  18. okram12

    Prince of Wales 1:300

    Witam. Mam problem (( chodzi o szyny katapulty i inne mechanizmy z tym związane. Katapulta wygląda w tej chwili tak i nie wiem co jeszcze w niej było do końca. Nie chce improwizować zbyt mocno ale sądzę, że musi coś jeszcze być. Tak więc proszę o pomoc, może ktoś posiada jakieś materiały na temat tego typu katapulty. Jest to catapulta model D III H obustronna.
  19. okram12

    Prince of Wales 1:300

    W tym tygodniu powalczyłem z wieżami i prawie je skończyłem )) Oto efekt:
  20. okram12

    Prince of Wales 1:300

    Dziękuje za słowa uznania to buduje przed kolejnymi etapami sklejania )) Trochę pogrzebałem przy nadbudówce i w końcu po wielu testach mam materiał na relingi i już wszystkie będę wykonywał właśnie z tego. Jedne relingi zrobiłem z drutu i nitki, ale to nie było fajne co zresztą widać na fotce poniżej. Kolejne już były wykonane z drutu miedzianego plus to:
  21. okram12

    Prince of Wales 1:300

    Kamuflaż został położony )) Taśmy maskujące zerwane, a elementy dalej są tam gdzie były ))) Jednak taśma TAMIYA rządzi )) Zostało pomalować pokłady i uzupełnić o małe elementy relingi i troszkę pobrudzić i będzie kolejny etap z głowy. Działa trzeba pomalować na górze oraz lufy, a na dwóch wykonać relingi i umieścić skrzynie oraz dwa pom-pom. Oto parę fotek z etapu kamuflażu:
  22. okram12

    Prince of Wales 1:300

    Po dłuższej przerwie jak widać walczę dalej )) Położyłem pierwszy kolor z kamuflażu i zamaskowałem taśmą. Były obawy, czy aby taśma nie zerwie okapników i innych elementów, ale na szczęście próby wykazały, że nie )) Zobaczę jak będzie po nałożeniu drugiego koloru.
  23. okram12

    Prince of Wales 1:300

    Słuchajcie mam trochę pigmentów suchych kremera. Myślę dalej o pokładzie jak go jeszcze polepszyć i mam dwa pomysły: Jeden kupić gotową bejcę wodną i pociągnąć cały pokład by ujednolicić kolor i nadać lekko blado szarawy odcień. Drugi rozrobić z czymś pigmenty kremera i też pomalować cały pokład. Problem z tym aby nie zniszczyć tego co zrobiłem. Wszystko jest malowane humbrolami i nie zabezpieczone lakierem oraz sido. Więc bejca wodna nie zniszczy tego, a nadmiar nie powinien pozostać na malowanych elementach. I teraz co zastosować do pogmentów ?, by uzyskać podobne działanie. Terpentynę ? Czy inny specyfik. Może ktoś z Was próbował czegoś podobnego na modelach malowanych humbrolami robić washa z pigmentów kremera i .....
  24. okram12

    Prince of Wales 1:300

    W oczekiwaniu na trapy i drabinki wykańczam co popadnie. Staram się kierować od dziobu i rufy w kierunku śródokręcia. Tak więc dalej wyposażenie pokładu. Na pierwszy plan poszły wentylatory (wywietrzniki) okrągłe. Poszedłem niestety na łatwiznę i nie umieściłem w środku siatki jak też zrobiłem wszystkie tej samej wielkości. Wykonałem też pływak trału sztuk 4. Miałem problem z umieszczeniem ich, ale udało się upchnąć. Zrobiłem też prototyp tratw. Mają one długość 10 mm, szerokość 6 mm i wykonane z cyny 1 mm. Pokryłem też druga wierzę dziobową i będę ją nitował )) Oto fotki:
  25. okram12

    Prince of Wales 1:300

    Wolnymi kroczkami idę do przodu, by skończyć go kiedyś )) Przygotowuję się do malowania, może w przyszłym tygodniu. Szykuję do tego dwie wieże i nadbudówki. Jak wyjdzie czas pokaże. Wieże poprawiłem, zdemontowałem drabinki (zostaną wymienione na fototrawione) oraz poprawiłem dalmierze. Dziś wykończyłem wstępnie bez pokładu rufową nadbudówkę. Dodałem "flagsztoki" oraz takie elementy na pokładzie. Dwa to "przewłoka rolkowa"oraz 4 zaraz za falochronem. Są to szpule osłonięte brezentem. Na planach ich nie ma, ale na fotografiach są : http://www.shipmodels.info/mws_forum/download/file.php?id=41283&mode=view zastanawiam się jak zmieścili 4 pływaki trałowe (parawany) ? Na rufie wykańczam stanowisko działka 40 mm. Wykonałem też próbę wykonania relingu z czegoś takiego: http://www.e-sklepwedkarski.pl/sklep-vm/details/2882/colour-wire-01mm.html Jest napisane, że to drut. Dla mnie bardziej przypomina żyłkę, ale fajnie zapamiętuje kształt więc pewnie drucik. Kupiłem czarny, bo nie było innych (( Fajny by był szary lub stalowy nie trzeba by go malować. Przy wykonaniu flagsztoków owijałem drut tym http://www.e-sklepwedkarski.pl/sklep-vm/details/2244/uni-caenis.html Bardzo cienka i fajna nitka. Myślę, że przyda się do olinowania. Oto obiecane fotki. Przepraszam za swoje słownictwo fachowe, bo czasem nazywam rzeczy nie zgodnie z językiem fachowym, bo się na tym nie znam (( Staram się zbudować model, a przy okazji poznać jego budowę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.