Miałem najpierw wykonać malowanie tri-color, ale po przeszukaniu czego się da i nie da okazało się, że F6F-5 były malowane na jednolity kolor, no może poza prototypem.
Więc kupiłem farby Humbrol do tamtego malowania, ale sądzę że kolor nr 77 będzie nadawał się i tutaj. Na koniec pociągnie się sido lub lakierem połyskowym by model wyglądał na malowany połyskiem. Co do odcienia to muszę sprawdzić możliwe że czegoś domieszam. A może inaczej co byście polecili z Humbroli jako nr. )) I czy wybrany kolor jest ok.
A co do lego to są fajne, ale jeśli układasz je pierwszy raz to nie wiadomo czy osiągnie się zamierzony cel. Chodzi głównie o blaszki kupiłem BigEda bo wyszedł taniej, chciałem tylko jeden zestaw dokupić ten adh. pack ale okazało się że za drobną dopłatą można mieć dodatkowo 2 kolejne więc się skusiłem. Tylko ciekawe czy to złoże do kupy.