To ja powiem tak, nikt tu się na ciebie nie uwziął, tylko każdy ma do ciebie pretensje że nie bierzesz podstawowych porad do serca tyko ciągle popełniasz te same błędy których łatwo da się uniknąć. Nie musi to być od razu mistrzostwo świata, tylko model posklejany a nie zaciapany i pomalowany a nie pociapany. Ja też robię czasem modele z młodymi ludźmi (chociaż ja tam stary nie jestem) i też widzę jak oni chcą szybko skończyć model, bo chce zobaczyć jak bedzie wyglądał skończony, tylko trzeba mu wytłumaczyć że jak zrobi na odwal to nieprzyjemnie się będzie na niego patrzyło i mamusia go nie pochwali jaki to piękny zrobił, tylko trzeba go przypilnować, nie wiem może ciebie nie ma kto przypilnować
Jak ja zaczynałem tata zawsze mi powtarzał "dwa razy przymierz raz przyklej" i nie przesadzaj z klejem a będzie dobrze
I jeszcze jedna sprawa, motywacje nie zawsze polega na pochwałach, czasem też trzeba zganić.
I twoją dewizą życiową powinno się stać "Spiesz się powoli"
Pozdrawiam i trzymam za słowo że dalej będzie tylko lepiej