Witam.
Trochę ostatnio popracowałem.
Potrzebowałem sobie skopiować w żywicy parę rzeczy. Kupiłem zestaw Wolfpacka z zasobnikiem na spadochron i antenami pod wlot powietrza. Żywiczny zasobnik wygląda lepiej niż plastikowy więc do dwuosobowego też przeszczepię.
Hasegawa daje plastikowe bąble ale wyglądają trochę dziwnie. Trochę je opiłowałem, nakleiłem na blaszkę mosiężną, wygładziłem szpachlówką i przygotowałem do skopiowania.
Nakleiłem też bird slicer Airesa przy pomocy fototrawionego szablonu.
Mam również F-16 Tamki. Znacznie lepiej wyglądają tam pylony pod uzbrojenie, więc też postanowiłem je skopiować.
Trzeba było dorobić długie światła pozycyjne na wlocie powietrza do wersji jednoosobowej. Podstawę w obu modelach zrobiłem z blaszki miedzianej. Element przezroczysty jest z zestawu, resztę dorobiłem z polistyrenu.
Tak wygląda moja odlewnia ;)
Dokleiłem skrzydła do C, troszkę trzeba było poszpachlować, szczególnie od spodu.
Przygotowałem trochę uzbrojenia. Żywiczne AIM-120C i AGM-65 Eduarda. Widać też poprawny plastikowy pylon do uzbrojenia AA Hasegawy.
Dysza Eduarda w trakcie malowania. Czarny gloss Model Master olejny, na to Super Iron Gunze.
Przemalowałem kokpit dwuosobowy na nowy kolor, ale nie jestem przekonany, chyba trochę za ciemny. Fotel jest z jednoosobowego w starym kolorze dla porównania.
Całkiem ładny wylot działka Hase ;)
Tzw "beer cans" na krawędzi natarcia. Porównanie Hasegawy i Tamki. W Tamce jest bliżej rzeczywistości.