Witam.
Chyba pierwszy raz zmusiłem się do zrobienia ładnego in-boxa
Najpierw rzut oka na bohaterów:
Żywiczne dysze
I blaszki. Arkusz do kokpitu jest malowany i samoprzylepny
Pozostałe dwa arkusze
Tutaj trochę widać zwichrowanie aerodynamiczne końcówki płata. Miło, że Koreańczycy się o to zatroszczyli
Pierwszy duży mankament modelu - płytkie wnęki podwozia głównego
Jak to w porządnych zestawach, owiewka tradycyjnie ze szwem
I parę zbliżeń:
Wstępne składanie na sucho nastawia mnie bardzo optymistycznie. Na razie wszystko pasuje jak w najlepszych Tamiyach
Przy Hornecie nie zrobiłem zbyt wiele. Cały czas czekam na paczkę z debonderem, bez tego klejenie blaszek mi nie idzie, więc robota stoi. Wypolerowałem za to owiewkę i popracowałem przy podwieszeniach. Znowu muszę pochwalić Academy. Bardzo ładnie zdetalowane elementy, bez szwów i przesunięć formy. Do tego świetne, szczegółowe kalki Cartografa.