Obiecane zdjęcia z kalkowania.
Kalkomanie Begemota są średniej jakości. Druk niezbyt dokładny, delikatne przesunięcia. Za to bardzo fajny film, doskonale kładą się na sam Mr. Setter, nie potrzeba już Softera. Wg opisu z instrukcji maszyna należy do "54-th GuFR 148-th CE and PRC, Savasleyka AB, 1998". Może ktoś potrafi to odszyfrować. Pozwoliłem sobie na drobne odstępstwa kolorystyczne ze względu na własne poczucie estetyki. Miały być trzy niebieskie, u mnie jest jeden szary. Także jak to się mówi: kamo SF
Musiałem też zrobić pędzelkiem trochę podmalówek, bo maskol poodrywał farbę. No i tyle postępów, sesja w trakcie. Aha, wszystkie stateczniki są zamontowane na sucho, więc mogą być na zdjęciach szpary.
Pozdrawiam,
Adam