Skocz do zawartości

quidamcorvus

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    831
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez quidamcorvus

  1. Dzisiaj mam dla was ostatnią porcję zdjęć figurek Nieumarłych do Warheim FS, które pomalowałem w 2013 roku. W opublikowanych wcześniej postach pokazałem wam zdjęcia świty Von Carsteina, Krwawego Smoka i Lahmi oraz sabatu Nekrarchy, dziś mam dla was ostatnią z linii krwi, czyli lud Strigoi. Więcej o malowaniu jak i samych modelach możecie przeczytać TUTAJ i TUTAJ. Natomiast pełna galeria zdjęć dostępna jest na Facebooku. Przy okazji zachęcam do polubienia strony Warheim FS. Zapraszam także do wizyty na BLOGU.
  2. Zgodnie z wczorajszą obietnicą dziś mam dla was zdjęcia ukończonego Fortu Krasnoludów, którego używał będę jako dioramy dla kompanii Khazadów z Gór Krańca Świata oraz Kultu Pogromców z Karak Kadrin, a pewnie i jeszcze jakiejś. Bowiem na blankach znajduje się sporo wolnego miejsca. Jak szanowne państwo-draństwo z pewnością zauważy, obszar przed schodami do twierdzy to goła ziemia. Stwierdziłem bowiem, że przy dużym zagęszczeniu modeli nie ma sensu dodawać tam trawy, kwiatów czy inne pobitewnego złomu. Więcej zdjęć znajdziecie na BLOGU. Wszelkie uwagi, komentarze, polubienia, udostępnienia i G+1 jak zwykle mile widziane.
  3. Dzięki Podczas fotografowania skończonego Fortu Krasnoludów, zdjęcia szanowne państwo-draństwo będzie mogło zobaczyć jutro, zauważyłem że podczas malowania kompanii Khazadów z Gór Krańca Świata zapomniałem o figurce Mistrza Inżyniera, który zapodział się gdzieś w swoim warsztacie. Korzystając z kilku wolnych godzin, w weekend nadrobiłem zaległości i pomalowałem ostatniego z bohaterów do drużyny Krasnoludów.
  4. Budowa Fortu Krasnoludów, który będzie służył jako diorama dla kompanii Khazadów z Gór Krańca Świata do Warheim FS, powoli zbliża się do końca. Wczoraj pomalowałem krasnoludzkie tarcze od Scibor MM, które ozdobiłu mury fortu, teren przed schodami pokryłem ziemią do kwiatów zmieszaną z klejem WIkom i czarnym pigmentem do farb oraz zgodnie z przedstawionym poniżej krótkim poradnikiem przygotowałem dwa sztandary z podobizną Vallayi Pamiętającej. Jako, że malowanie freehandów niezbyt dobrze mi wychodzi, podczas malowania chorągwi postanowiłem sobie trochę pomóc. Na początku przygotowałem sobie czarno-białą grafikę w pliku w pdf, który następnie wydrukowałem. Po wydrukowaniu grafik, wyciąłem jeden ze sztandarów i podkleiłem go taśmą malarską w celu wzmocnienia papieru. W kolejnym kroku czarną farbą poprawiłem kontury run i wizerunku Vallayi Pamiętającej, a następnie korzystając z farb akrylowych pomalowałem proporce zgodnie z wybranymi kolorami. Po nałożeniu kolorów postanowiłem pobrudzić sztandary tak, by wyglądały na stare i zniszczone. Do brudzenia użyłem kilkudniowej kawy i herbaty, którymi wcześniej robiłem zacieki na murach Fortu Krasnoludów. Za zakończeniu malowania przy użyciu kadzidełka opaliłem krawędzie sztandarów, a czerwony proporzec przepaliłem na dwie części. Mocowanie chorągwi, czego nie sfotografowałem, wykonałem ze spinacza biurowego i starego łańcuszka, które pokryłem pigmentami i efektami rdzy. Gotowe sztandary możecie obejrzeć na zdjęciu. Do wykończenia pozostała jeszcze ziemia przed schodami oraz ściany, które zamierzam jeszcze pobrudzić pigmentami.
  5. Poniżej ma dla was kolejną porcję zdjęć Nieumarłych do Warheim FS pomalowanych w 2013 roku. Wcześniej pokazałem wam zdjęcia świty Von Carsteina, Krwawego Smoka i Lahmi, dziś mam dla was sabat Nekrarchy. Więcej o malowaniu jak i samych modelach możecie przeczytać TUTAJ i TUTAJ.
  6. Mój "błond" ;) Pianka albo podkład pod panele. Sprzedają to też w arkuszach o grubości około 5 mm.
  7. Bo ja wiem, stawiałbym raczej na to, że Krasnoludy sikają na wrogów z blanek ;) W gablotach.
  8. Fort Krasnoludów bardzo powoli nabiera planowanych kształtów. Pomalowałem bastion i nałożyłem pierwsze warstwy zniszczeń. W kolejnych krokach pokryję mury pigmentami i śladami spalenizny. Bramę wykonałem podobnie jak tę, którą ozdobiłem Twierdzę Pięciu. Jeśli szanowne państwo-draństwo jest ciekawe, to TUTAJ znajdziecie poradnik. Blanki murów chcę jeszcze ozdobić zniszczonymi krasnoludzkimi sztandarami. Wpis dostępny także na BLOGU.
  9. Pod każdym zdjęciem masz link do galerii.
  10. Otwórz sobie zdjęcia w nowym oknie.
  11. Kilka fotografi i parę słów o moich modelach i gablotach.
  12. Dzięki za komentarz Prace nad Fortem Krasnoludów bardzo powoli idą do przodu. Od ostatniej aktualizacji zbudowałem blanki, położyłem pierwszą warstwę gipsu i z pianki pod panele wyciąłem płaskorzeźbę przedstawiającą odzianą w hełm głowę krasnoluda na tle dwóch skrzyżowanych toporów.
  13. Jak już napisałem wcześniej przy okazji Fortu Krasnoludów, w tym tygodniu nie mam wolnego czasu, który mógłbym poświęcić na modelarstwo ale kilka dni temu udało mi się popracować przez chwilę nad Bazarem w Oldenlitz. Pomalowałem bruk, z ziemi do kwiatów, posypki i uschłych gałązek zrobiłem błoto i gnój zalegający na bazarze. Przykleiłem stragany i dodatkowo schlapałem jeszcze wszystko błotem i krwią. Użyłem także listów gończych, które można pobrać STĄD. Co sądzicie? Wpis dostępny także na BLOGU.
  14. W tym tygodniu znów niewiele czasu będę mógł przeznaczyć na hobby ale szczęściem wczoraj miałem wolną noc i udało mi się nadgonić nieco zaległości. Poniżej możecie zobaczyć bardzo wczesny WiP Krasnoludzkiego Fortu, czyli dioramę dla mojej drugiej kompanii Khazadów z Gór Krańca Świata. Jeszcze sporo pracy przede mną ale już mniej więcej widać jak całość będzie wyglądała. A jutro jeśli się wyrobię, pokażę wam kolejny WiP Bazaru.
  15. Dzięki za komentarz
  16. Pora zakończyć, przynajmniej na jakiś czas, przygodę z Schweinstein Pigs od Lead Adventure. Poniżej szanowne państwo-draństwo może obejrzeć sobie zdjęcia pomalowanych modeli, których recenzję zamieściłem w minionym tygodniu na blogu. Jeśli jeszcze ktoś nie wie, to modele będą używane podczas rozgrywania kilku scenariuszy w Warheim FS. Więcej o samej grze możecie przeczytać TUTAJ, a STĄD można pobrać najnowszą wersję podręcznika w wersji WiP. Swoją drogą najnowsza edycja powinna pojawić się na początku jesieni.
  17. Dziś zapraszam do lektury pierwszego wpisu w ramach Figurkowego Karnawału Blogowego, a w środę pokażę zdjęcia pomalowanych modeli świń z zestawów Schweinstein Pigs 1 i Schweinstein Pigs 2 od Lead Adventure.
  18. Pomalowałem pierwszą z Postaci Dramatu do Warheim FS. Poniżej, szanowne państwo-draństwo może obejrzeć zdjęcia Johanna Schweinepulvera, Świniopasa z Oldenlitza. Więcej o samym modelu możecie przeczytać TUTAJ. Natomiast TU przeczytacie więcej o samym bohaterze specjalnym. Tekst dostępny także na BLOGU.
  19. Podobno Postacie Dramatu nie są zbyt często widywane podczas rozgrywek w Mieście Potępionych, nie wiem czy to prawda, bo od dawna nie byłem wewnątrz murów Mordheim ale wiem z całą pewnością, że bohaterowie specjalni nie występowali do tej pory w Warheim FS. Pora to zmienić. Zmobilizowany konkursem ogłoszonym przez Hakostwo postanowiłem w końcu spisać reguły pozwalające wynająć Postacie Dramatu podczas rozgrywek w Warheim FS oraz napisać zasady pierwszego bohatera specjalnego, o którego figurce będzie traktował poniższy wpis. Johann Schweinepulver, Świniopas z Oldenlitz Idea wykorzystania w czasie bitwy Wybuchowych Świń zrodziła się w umyśle mistrza saperskiego Johanna Schweinepulvera podczas bitwy pod stirlandzkim Hundfeld w AS2503 kiedy to obserwował w akcji Bombardujące Gołębie Herstela-Wencklera. Inżynier, który pod okiem Wolfganga Kugelschreibera z wyróżnieniem ukończył Akademię Inżynierii w Nuln przez następne dwie dekady prowadził badania nad naturą świń oraz spędzał większość swego wolnego czasu nad projektem, którego ostatecznym celem było uszlachetnienie gatunku i opracowanie nowej broni, która pomogłaby stawić czoła niezliczonym zagrożeniom, z jakimi boryka się Imperium lub w czasach pokoju służyć jako przysmak serwowany nie tylko na arystokratycznych stołach. Johann Schweinepulver przez innych inżynierów nazywany Świniopasem z Oldenlitz jest nader ekscentrycznym specjalistą, który stale mamrocze coś w swym technicznym żargonie będącym swoistym połączeniem języka inżynierów i przyrodników oraz nieustannie biegającym od świni do świni, stale je tresując i szkoląc. Pierwsze Wybuchowe Świnie użyte przez Świniopasa z Oldenlitz na polu bitwy były wyjątkowo niecelne, przerażone, kwiczące i kręcące się w kółko zwierzęta ruszyły w kierunku położonych na tyłach armii zapasów jedzenia i kuchni polowej, pozbawiając żołnierzy prowiantu i kucharza na następne kilka dni. Jednakże kolejne miesiące poświęcone na doskonalenie metodyki szkoleń poprawiły celność i skuteczność Wybuchowych Świń, a kiedy zwierzętom udawało się trafić w cel, skutki były przerażające, bowiem całe kompanie wybuchały pośród kaskad wstrząsających ziemią, eksplodujących ładunków wybuchowych. Po tym, jak mało brakowało, a przyrządzający trufle w czekoladzie kucharz Barona Nordlandu zostałby rozniesiony na drobne kawałeczki przez zbłąkaną Wybuchową Świnię, choć z pewnością nie znajdował się w pobliżu jej zamierzonego celu, zwierzęta ochrzczono mianem Piekielnych Fajerwerków, które zaczerpnięto z niezwykle kwiecistego i bogatego języka arystokraty podczas rugania nieszczęsnego Świniopasa. Jednak pomimo początkowych niepowodzeń mistrz saperski Johann Schweinepulver, zwany także Świniopasem z Oldenlitz wciąż doskonali techniki hodowli i tresury Wybuchowych Świń osiągając z każdą stoczoną bitwą coraz lepsze rezultaty. Więcej informacji na temat Johanna Schweinepulvera znajdziecie TUTAJ. Długo kombinowałem nad tym, jak ma wyglądać figurka przedstawiająca Johanna Schweinepulvera i wciąż zastanawiam się nad skonwertowaniem modelu Chorążego z zestawu BRU-72 Revolting Peasants Musician and Standard Bearer (2) od Lead Adventure. Model wydaje mi się odpowiednio groteskowy do roli Świniopasa z Oldenlitz, a na pewno posiada odpowiednie i charakterystyczne atrybuty. Z drugiej jednak strony mam zamiar wcielić te modele w szeregi Karnawału Chaosu, kompanii do której zasady powinny ukazać się przed końcem tego roku. Koniec końców postanowiłem iść na żywioł i złożyć inżyniera od świń z bitsów, które pozostały mi po wcześniejszych projektach. A jako, że lubię dostatnio obwieszone modele, to i części zebrało się sporo. Na umieszczonym powyżej zdjęciu znajduje się większość elementów, które wykorzystałem do złożenia figurki inżyniera Johanna Schweinepulvera. Jak zaraz zauważycie, udało mi się zidentyfikować większość bitsów, które w znakomitej większość pochodzą od Games Workshop, to jednak zostało kilka elementów, co do pochodzenia których nie jestem pewien - to te zaznaczone pogrubionym wykrzyknikiem !. Gdyby szanowne państwo-draństwo zechciało pomóc i zidentyfikowało owe bitsy, byłbym niezmiernie wdzięczny. 1. Sakwy oraz narzędzia to element z zestawu Miners. 2. Ten element pochodzi najprawdopodobniej z jakiegoś zestawu Terminatorów z WH 40k.! 3. Dzwony, które finalnie nie znalazły się na figurce pochodzą z pudełka Flagellant Warband. Zamiast tego, Świniopas z Oldenlitz otrzymał zwój z sakwą z tego samego zestawu. 4. Choć na zdjęciu znajduje się tylko jedna pieczęć czystości to w ostatecznej wersji na modelu znalazły się trzy. Nie wiem skąd pochodzą te konkretne pieczęcie ale są one dość popularne w zestawach Kosmicznych Marines do WH 40k oraz niektórych pudełkach z modelami Imperium do WFB.! 5. To kolejny element z zestawu Flagellant Warband, który nie znalazł się na modelu. 6. Glewia wraz z dzierżącym drzewiec przedramieniem to bits z zestawu Men-at-arms. 7. Z kolei miecz w pochwie to element z pudełka Empire Greatswords. 8. Świece, jeśli dobrze pamiętam pochodzą z zestawu Empire Battle Wizards. 9. Kapelusz z piórem to bits z zestawu Empire Greatswords. 10. Natomiast głowa pochodzi z pudełka Empire State Troops. 11. Korpus pochodzi z pudełka Men-at-arms. 12. Nogi to bits, który wchodzi w skład zestawu Empire Archers/Huntsmen. 13. Nie mam pojęcia skąd pochodzi ten element ale to i tak nieważne, ponieważ nie znalazł się na wyposażeniu Świniopasa z Oldenlitz. 14. Standardowa podstawka od Games Workshop. 15. Nie jestem pewien ale wydaje mi się, że plecak to element pochodzący z pudełka Cultists. 16. Napierśnik z pewnością pochodzi z któregoś z pudełek z modelami Imperium ale nie mam pojęcia z którego. ! 17. I w końcu jedyny element wyprodukowany przez inną firmę niż Games Workshop, czyli worek z przysmakiem dla świń od Ristuls Extra Ordinary Market. 18. Pistolet w kaburze to element wyposażenia Empire Pistoliers. 19. Fajka wraz z trzymającą ją dłonią pochodzi z zestawu Dwarf Warriors. Po obejrzeniu zdjęć poprawiłem otwór w główce fajki. 20. Odziane w bufiasty rękaw ramię, z które wykorzystałem jedynie przedramię, to bits z pudełka Empire Greatswords. Jestem zadowolony z figurki reprezentującej Johanna Schweinepulvera jako inżyniera. Model wygląda dynamicznie, a ekwipunek dość wiernie prezentuje wyposażenie posiadane przez inżyniera. Jeśli jednak chodzi o Świniopasa z Oldenlitz to czegoś mi brakuje w tym modelu... Ale póki co musi mi wystarczyć to co mam. Większość elementów elementów przed przyklejeniem została spinowana. A jedynym poważniejszym zabiegiem było wydłużenie korpusu o około 2mm, tak by model trzymał lepsze proporcje - jeśli w ogóle można mówić o jakichkolwiek proporcjach w przypadku figurek od Games Workshop. Wybuchowe świnie to oczywiście modele pochodzące z zestawów Powder Pigs 1 i Powder Pigs 2 od Lead Adventure. Wpis dostępny jest także na BLOGU.
  20. Jako, że w zeszłym tygodniu udało mi się zakończy malowanie modeli Khazadów z Gór Krańca Świata, wróciłem do prac nad Bazarem. Na chwilę obecną udało mi się pomalować stragany. Co prawda niektóre namioty wymagają jeszcze drobnych poprawek, szczególnie przy wykończeniu tych trójkątnych zwisów - czy jak tam się to nazywa ale na zrobię to w późniejszym terminie, tuż przed przyklejeniem straganów do makiety. Wpis dostępny jest także na BLOGU.
  21. Jeśli chcesz ufać to Stali i Skale Jedynie na nich zbudujesz trwale Naucz swe dzieci, naucz swe syny Nie ufaj Elfom zabijaj Gobliny Tradycja i Pamięć to nasza droga Na której wrogów czeka kara sroga Uczymy swe dzieci, uczymy swe syny Nie ufaj Elfom zabijaj Gobliny - stara krasnoludzka kołysanka Nieco ponad kwartał zajęło mi malowanie kompanii Khazadów z Gór Krańca Świata do skirmiszowej gry bitewnej Warheim FS. Tym razem modele Krasnoludów to w całości plastikowe figurki od Games Workshop, które osadziłem na scenicznych podstawkach od Scibor MM. Kowal Run to oryginalny model od GW, któremu dokleiłem tarczę na plecach. Z kolei pozostali bohaterowie, czyli Tan, Długobrody i Łamacz Żelaza to figurki złożone z bitsów pochodzących z zestawów Longbeards oraz Ironbreakers. Niestety zdjęcia nie wyszły mi najlepiej i póki co nie wiem, czy wynika to z faktu znacznej ilości farby metalicznej na figurkach, czy ustawień aparatu i monitora. Na razie jednak szanowne państwo-draństwo musi mi wybaczyć, w niedalekiej przyszłości zapewne opublikują lepsze zdjęcia. A na razie pozostała mi do zrobienia diorama na której umieszczę pomalowane już modele. Wpis dostępny jest także na BLOGU.
  22. Skończyłem malować model Żyrokoptera, a właściwie lekko skonwertowanego Żyrobombowca od Games Workshop do mojej kompanii Khazadów z Gór Krańca Świata. W takiej wersji ta figurka nawet mi się podoba. Podczas malowania użyłem chemii od AK Interactive w celu zrobienia zacieków i zadrapań. Chciałem, żeby po maszynie było widać, że pilot stoczył niejeden pojedynek. Wyszło jak wyszło, nie ze wszystkiego jestem zadowolony. A, podstawka na której stoi model to wyrób Scibor MM. Wpis dostępny jest także na BLOGU.
  23. Dzięki za komentarz
  24. W tym tygodniu raczej nie znajdę czasu na malowanie figurek ale podczas fotografowania prezentowanych ostatnio modeli zrobiłem zdjęcia krasnoludzkich stronników pogrupowanych w oddziały Wojowników Klanowych, w tym Chorążego i Sygnalistę, Strzelców oraz Górników i Trollobójców, które to możecie obejrzeć poniżej. Gdyby ktoś z szanownego państwa-draństwa jeszcze nie wiedział, to figurki Wojownika Klanowego, Górnika i Kusznika wyprodukowane zostały przez Games Workshop. Z kolei podstawki, na których stoją modele to wyrób Scibor MM. Wpis dostępny jest także na BLOGU.
  25. Dziś mam dla was kolejne pomalowane modele Khazadów z Gór Krańca Świata. To druga kompania Krasnoludów do Warheim FS w mojej kolekcji - zdjęcia pierwszej drużyny znajdziecie TUTAJ. Prezentowane poniżej modele Wojownika Klanowego, Górnika i Kusznika to figurki od Games Workshop. Z kolei podstawki, na których stoją modele to wyrób Scibor MM. Wpis dostępny jest także na BLOGU.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.