-
Liczba zawartości
831 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez quidamcorvus
-
[Galeria] by qc (figurki i makiety do gier bitewnych)
quidamcorvus odpowiedział quidamcorvus → na temat → [F]Galerie
Państwo-draństwo czeka na zdjęcia Twierdzy Pięciu? Jeśli czas pozwoli, to dziś w nocy się pojawią. Praca powoli idzie do przodu, udało mi się położyć kolory bazowe i kilka rozjaśnień ale o tym później. Piekielne Nietoperze to kolejne modele stronników służące w Nieumarłej kompanii do Warheim FS, które doczekały się sfotografowania. Przy okazji szanowne państwo-draństwo zechce przyjąć serdeczne podziękowania za głosy oddane na CMoN. Dzięki waszym głosom oddanym na Czarną Karocę i Ścierwowóz awansowałem o blisko 100 miejsc w rankingu i na dzień 20.05.2013 zajmuję 838 pozycję na 9153. Niby nic, bo wiadomo jak CMoN działa ale mimo to cieszy. Zawsze to +2K6 do zajebistości i +K6 do wyrywania lasek. Zapraszam także na BLOGA.- 1 070 odpowiedzi
-
- warheim fs
- figurki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Galeria] by qc (figurki i makiety do gier bitewnych)
quidamcorvus odpowiedział quidamcorvus → na temat → [F]Galerie
Czarna Karoca i Ścierwowóz zagościły na CMoN. Państwo-draństwo zechce mnie pogilać i zagłosuje według własnego uznania. Zachęcam też do głosowania na inne prace w mojej galerii CMoN. Za wszystkie głosy z góry dziękuję!- 1 070 odpowiedzi
-
- warheim fs
- figurki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Galeria] by qc (figurki i makiety do gier bitewnych)
quidamcorvus odpowiedział quidamcorvus → na temat → [F]Galerie
Po skończeniu prac nad figurkami Nieumarłych do Warheim FS nadszedł czas na dokończenie budowy dioramy dla Książąt-Wampirów. Budowa Twierdzy Pięciu trwa, niebawem powinny pojawić się kolejne zdjęcia dioramy. Dziś zapraszam szanowne państwo-draństwo do obejrzenia pierwszej serii zdjęć pojedynczych modeli: Ścierwowóz i Czarna Karoca. Polecam także galerię Nieumarłych na Facebooku oraz BLOGA. I zdjęcia machin na gradientowym tle:- 1 070 odpowiedzi
-
- warheim fs
- figurki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Galeria] by qc (figurki i makiety do gier bitewnych)
quidamcorvus odpowiedział quidamcorvus → na temat → [F]Galerie
Nie będziesz zmarłych niepokoił, gdy w ziemi Mi poświęconej leżą, gdyż do Mego Królestwa weszli i pozostaną tam po wieki. - przykazanie Kultu Morra Nie mają tętna, nie oddychają, nie ma w nich życia, a jednak się poruszają. Są martwi, a jednak snują swoje plany. Istnieją, by nękać żywych myślami o ich własnej śmiertelności. Ustami bez języków szepczą jedno imię - Nagash Czarny, pierwszy i największy Nekromanta, jaki kiedykolwiek chodził po Starym Świecie. Jego strach przed tym, co czekało poza królestwem cielesnym, był tak wielki, że zgodził się popełnić nawet bluźnierstwo, byleby tylko pokonać śmierć, Dzięki swoim badaniom i rytuałom przebudził Nieumarłych. Krążące po Imperium opowieści o Nieumarłych sprawiają, że ludzie obracają wzrok na wschód, w stronę przeklętej krainy Sylvanii, niegdyś twierdz wielkich Książąt-Wampirów, Von Carsteinów, którzy podobno zostali zniszczeni. Niewielu jednak naprawdę w to wierzy, bowiem ci, którzy już raz wrócili zza grobu, z pewnością potrafią dokonać tego ponownie. - Eckhard, bakałarz z Nuln, spalony na stosie za herezję Kompania Nieumarłych do Warheim FS składa się z licznych stronników oraz pięciu drużyn bohaterów, dowodzonych przez Książęta-Wampiry. W Warhem FS występuje pięć wampirzych linii krwi: - Świta hrabiego Von Carstein - Orszak księżnej Lahmi - Poczet Krwawych Smoków - Sabat rodu Nekrarch - Tabor ludu Strigoi Kompletując Nieumarłych postanowiłem podzielić kompanie na dwie główne grupy. Pierwsza to stronnicy, wspólni dla wszystkich linii krwi. Natomiast druga grupa, to bohaterowie, podzieleni z kolei na pięć, wymienionych wyżej rodów. Więcej na temat samych modeli jak i malowania państwo-draństwo znajdzie w postach do których prowadzą zamieszczone powyżej linki. A tak prezentuje się kompania w komplecie: Zapraszam także na BLOGA.- 1 070 odpowiedzi
-
- warheim fs
- figurki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Galeria] by qc (figurki i makiety do gier bitewnych)
quidamcorvus odpowiedział quidamcorvus → na temat → [F]Galerie
Jest w nich coś, co przeraża bardziej niż wszystko inne, nawet bardziej niż demony - i wcale nie chodzi o to, że przypominają moją byłą żonę. - Schultz, kapitan najemników Jeśli zostawimy nieumarłych w spokoju, one nas też zostawią w spokoju. Prawdziwym zagrożeniem jest Chaos, powiadam wam, Chaos! - Albrecht Skwapliwy, profesor emeritus Uniwersytetu w Nuln Sigmar jest sprawiedliwy. To jedyna słuszna rzecz, by tak podłe kobiety spotykał równie przerażający los. Jeśli kiedykolwiek będziecie szukali dowodów istnienia boskiej sprawiedliwości na tym świecie, z pewnością wystarczy wykrzywione w agonii oblicze upiorzycy. - Vorster Pike, łowca czarownic Ach, banshee. Są wyjątkowe. Nie ma nic bardziej eleganckiego niż to połączenie śmierci, piękna, bólu i absolutnego przerażenia. - Constantin von Carstein, książę wampirów Banshee należy raczej przypisać do grupy duchów, ponieważ jest to w większym stopniu bezcielesna forma nieumarłego niż ożywiony trup. Banshee jest znacznie groźniejsza od duchów i zjaw, które bywają czasem gromadzone przez Nekromantów lub Wampiry w Upiorne Zastępy i wysyłane do boju. Potrafi bowiem atakować żywych bez żadnej zachęty ani przymusu. Gdy Banshee znajdzie się w świcie potężnego Wampira, nie dzieje się tak dlatego, że została do tego zmuszona. Doskonale wie, że w ten sposób będzie miała liczne okazje, by zadawać mnóstwo bólu i śmierci żywym. Jej główną bronią jest upiorny zew, czasami mylnie zwany wyciem. Nawet jeśli to nie przerazi człowiek na śmierć i tak pozostanie dobitnym przypomnieniem o jego śmiertelności. To wystarczy, by nawet silny mężczyzna rzucił się do ucieczki. - Heinrich Malz, arcykapłan Vereny z Nuln Zjawy to dusze zmarłych uwięzionych w świecie żywych w wyniku klątwy lub złamanej przysięgi. Zdarza się, że Zjawa potrafi porozumieć się z żywymi istotami w nadziei, że pomogą jej wyzwolić się o cierpienia i zaznać wieczystego spokoju. Jednak większość to oszalałe z bólu i rozpaczy złe duchy, które od wielu lat tkwią zawieszone między życiem i śmiercią, ze świadomością, że same na siebie sprowadziły ten los. Z czystej nienawiści atakują żywe istoty, zwykle z zaskoczenia wyłaniając się ze ścian lub drzwi. Swoim lodowym dotykiem paraliżując ofiary, a potem powoli zaciskają śmiertelny uścisk. Krążą legendy o złocie, zgromadzonym w grobowcach zamieszkałych przez Zjawy, których zresztą nie mogą opuścić. Zaciekle bronią przed rabusiami siebie oraz posiadane skarby. Zabijając żywe istoty, otrzymują moc, która pozwala im pozostać w świecie żywych. - Heinrich Malz, arcykapłan Vereny z Nuln Przedstawione poniżej modele stanowią uzupełnienie powstającej dioramy z pomalowanymi już modeli Nieumarłych dowodzonych przez Książęta-Wampirów. Póki co Banshee i Zjawa w Warheim FS nie mają jeszcze swoich zasad, jednak nie wykluczam iż reguły dla owych istot eterycznych pojawią się w kolejnej edycji podręcznika. A może ktoś z państwa-draństwa ma pomysł na takie zasady?- 1 070 odpowiedzi
-
- warheim fs
- figurki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Galeria] by qc (figurki i makiety do gier bitewnych)
quidamcorvus odpowiedział quidamcorvus → na temat → [F]Galerie
Na kartach starożytnych ksiąg, które przetrwały zagładę miasta Lahmia odnaleźć można zapisy mówiące o potężnym Królu-Kapłanie Ushoranie, zwanym przez swych poddanych Władcą Masek. Powiada się, Ushoran wraz ze swym dworem podążał wśród uciekających z Lahmi siedmiu Przebudzonych. Znany z dumy i arogancji Wampir pragnął podporządkować sobie pozostałych Nieumarłych i szybko ogłosił się władcą. Kiedy jednak Przebudzeni zbojkotowali wystąpienie Ushorana, ambitny Wampir na czele swej świty wystąpił zbrojnie przeciwko Nieumarłym. I choć Władca Masek mógł pokonać każdego z Przebudzonych z osobna, to zjednoczone w obliczu kolejnego zagrożenia Wampiry odparły atak Ushorana i zdziesiątkowały jego świtę. Uczeni Starego Świata twierdzą, że to wówczas po raz pierwszy, okaleczony Władca Masek ukrył się przed ścigającymi go Wampirami pośród kurhanów wzniesionych na położonej w pobliżu Nekropolii, niejako przepowiadając los jaki czeka jego potomków w przyszłości. Przebudzeni obawiając się pościgu śmiertelnych wojsk Nehekhary, które niestrudzenie podążały śladem Nieumarłych, przerwali poszukiwania Ushorana, rozdzielili się i w otoczeniu swych dworów wyruszyli na północ Starego Świata. Upokorzony Ushoran zebrał ocalałych z pogromu dworzan i przeklinając Przebudzonych wyruszył na zachód, ku krainie Ludzi, znanej niegdyś jako Strigos. Gdy ciężko ranny Ushoran przekroczył wody Ślepej rzeki i dotarł do Mourkain (znanego staroświatowym historykom jako Morgheim), warownej stolicy rozciągającego się u podnóża Gór Krańca Świata królestwa Strigos, jego świta liczyła zaledwie kilku dworzan. Jednak lekcja pokory jaką odebrał od Pradawnych Ushoran owocująca połączeniem cierpliwości i zamiłowania do intryg, pozwoliła Władcy Masek umieścić Nieumarłych członków swej świty wśród władców królestwa Strigos. Kilka lat później knowania dworzan doprowadziły do koronacji Ushorana jako władcy Królestwa Strigos. Lud doświadczając mocy Wiecznego Króla zaczął oddawać Ushoranowi niemal boską część i podobnie jak w Nehekharze krew śmiertelników ugasiła pragnienie Nieumarłych władców. Jednak Władca Masek i jego dworzanie nie popełnili błędu Przebudzonych, na swe ofiary wybierali tych, po stracie których nikt nie uroni łzy, a więc wszelkiej maści oprychów, rzezimieszków oraz jeńców i niewolników. Panowanie Ushorana trwało kilka wieków, a gwałtowny upadek Władcy Masek rozpoczął się wraz z nadejściem hord Zielonoskórych. Orki i Gobliny odpowiedziały na zew Łooomotu! i zjednoczywszy się pod sztandarem orczego Szamana zeszły z Gór Krańca Świata, by rozbić stacjonujące w północnej części królestwa wojska. Rozzuchwaleni zwycięstwem Zielonoskórzy zalali równiny Strigosu i obległy stolicę królestwa, Mourkain. W tym czasie dowodzona przez Ushorana armia miast bronić królestwa błądziła pośród górskich wąwozów bezskutecznie poszukując wroga. Gdy zwiadowcy donieśli o oblężeniu stolicy Wieczny Król zarządził wymarsz i na czele swych wojsk wyruszył ku Mourkain. Kilka dni później strudzeni wielodniowym marszem żołnierze Strigosu zaatakowali oblegających stolicę Zielonoskórych. Historycy powiadają, że rozegrana przez Ushorana na Polach Pyłu bitwa z góry skazana była na przegraną, a los pozbawionej obrońców stolicy przesądzony. Kilka chwil po zabiciu ostatniego z żołnierzy Strigosu, dosiadający wyverny orczy Szaman rozkazał Zielonoskórym zrównanie Mourkain z ziemią, a sam zaatakował i zniszczył Nieumarłego Władcę Strigosu. Powiada się, że pełen bólu i cierpienia krzyk Ushorana wciąż rozbrzmiewa nad ruinami niegdyś potężnej stolicy startego z powierzchni ziemi królestwa. Zielonoskórzy wykonali rozkaz herszta dosłownie zrównując stolicę z ziemią i zarzynając wszystkich mieszkańców, którzy nie zdołali zbiec z obleganego miasta. Los stolicy podzieliło całe, pozbawione wojska królestwo, a żyzna niegdyś kraina znana, znana współczesnym jako Złe Ziemie, została zdewastowana przez liczne plemiona Orków i Goblinów. Nieliczni uciekinierzy, którzy zdołali opuścić miasto przed jego upadkiem lub w czasie inwazji hordy Zielonoskórych przebywali poza jego granicami nigdy nie odzyskali swych ziem i po kres swych dni zmuszeni zostali do wiecznej tułaczki. Wraz ze śmiertelnikami, z Mourkain zbiegło także kilku Strigoi, jak nazywano Dzieci w Mroku Ushorana. Niektórzy uczeni opowiadają także o zapisach pochodzących z kronik Sylvanii, według których kilku Strigoi dotrzeć miało do hrabstwa, gdzie stanęli przed obliczem hrabiego Von Carsteina. Hrabia jednak, wciąż mając w pamięci dumę i arogancję Ushorana odprawił Nieumarłych po czym wraz ze swą świtą rozpoczął polowanie na potomków Władcy Masek. Kilku ocalałych z pogromu Strigoi opuściło Sylvanię i unikając spotkania z innymi Nieumarłymi rodami poczęło wieść pełne pogardy i strachu życie pośród Nekropolii oraz w głębi miejskich kanałów. Strigoi, ukrywający się zarówno przed śmiertelnikami jak i swymi Nieumarłymi kuzynami z nienawiścią obserwowali cieszących się nieżyciem Wampirów rodu Von Carstein i Lahmia, którzy bawili się pośród śmiertelnych na licznych ucztach i bankietach. Zazdrość, zawiść i wściekłość odmieniły umysły Strigoi, którzy także z rąk Nekrarchów i Krwawych Smoków nie doświadczyli niczego dobrego. Pierwsi traktowali potomków Ushorana jako ciekawe obiekty eksperymentów, drudzy zaś jako godnych siebie przeciwników. Żyjący w ukryciu Strigoi stopniowo przemienili się w zdegenerowane kreatury, nienawidzące zarówno żywych jak i Nieumarłych. Wielu egzystujących samotnie Strigoi było tak zastraszonych, że lękali się nawet polować na Ludzi. Wielu z nich zamieszkało na cmentarzach, gdzie głodując posilali się jedynie zimną krwią pogrzebanych zmarłych. Wieki spędzone pośród krypt i kanałów oraz żałosny żywot jaki wiodły te Wampiry odznaczyły swe piętno zarówno na ciele jak i umyśle, przemieniając Strigoi w obłąkane, garbate potwory bardziej podobne bestiom niż Ludziom. Polujący na Wampiry łowcy czarownic przestrzegają jednak przed lekceważeniem Strigoi. Mimo iż wielu z nich zmieniło się w zdegenerowane bestie, to wciąż zdolne są do władania Nieumarłymi, a sama ich obecność zdaje się przyciągać Ghoule, które gromadzą się wokół Wampirów niczym groteskowi dworzanie w parodii świty towarzyszącej innym rodom. Powiada się, że to właśnie dzięki Strigoi hieny cmentarne i porywacze zwłok nauczyli się szybko, że wszystkie ‘zawodowe’ sprawy należy załatwiać przed zachodem słońca, gdyż wraz z ciemnością władzę nad Nekropoliami przejmują stada Ghouli prowadzone przez śmiertelnie niebezpiecznych Strigoi. Przesądni i nieufni mieszkańcy Imperium wierzą, że wędrujący w taborach Striganie wciąż służą swym Nieumarłym władcom, a nawet porywają dzieci które składane są w ofierze ‘Królom Ghouli’ inni twierdzą, że tabory to dwory Strigoi a podróżujący nimi Striganie to świta Wampirów. Niezależnie od tego czy oskarżenia te są prawdziwe, wśród podróżujących taborami Strigan wciąż żywe są opowieści o ‘złotym wieku’ Strigosu rządzonego przez ‘Wiecznego Króla’ a wróże nieustannie wieszczą powrót władcy i odbudowanie dumnego niegdyś królestwa. W miniony weekend skończyłem malowanie modeli Nieumarłych pod wodzą Książąt-Wampirów do Warheim FS. Ostatnia grupa figurek przedstawia bohaterów służących w taborze ludu Strigosu. Modele: Jak zapewne państwo-draństwo zauważyło, w odróżnieniu od pozostałych drużyn Nieumarłych Wampira Strigoi nie zamierzam sadzać na wierzchowcu, stąd brak modelu w wersji kawaleryjskiej. Na Wampira Strigoi wybrałem model Ghoul King z zestawu Vampire Lord on Zombie Dragon/Terrorgheist, który podoba mi się dużo bardziej niż staroedycyjne modele GW przedstawiające Strigoi. Z kolei figurka Nekromanty to model Jos Gebbler, Mercenaries Mage z Reapera. Bardzo fajny, nieco groteskowy wzór ze spora ilością detali nadających figurce dużo klimatu. Natomiast na służącego w kompanii Ghasta wybrałem model Ghoul King z Heresy Miniatures. Być może niektórzy pamiętają, iż model ten pomalowałem już wcześniej, wraz z innymi Ghoulami. Jednak w trakcie malowania bohaterów ludu Strigosu musiałem zmienić nieco kolor skóry Ghasta tak, by pasował do innych bohaterów, podobnie zmieniłem kolor przepaski biodrowej. Drugiego z Ghastów, czyli Necropolis Ghast z Reapera, pozostawiłem niezmienionego tak by pasował do modeli szeregowych Ghouli. Zaś Dregowie to oryginalne modele pochodzące z zestawu Undead Warband. Malowanie: Jeśli państwo-draństwo jest zainteresowane jakich kolorów użyłem do malowania poszczególnym elementów, to polecam lekturę TEGO wpisu, natomiast pazury Wampira pomalowane są tak samo jak błony skrzydeł Stregoicy - czyli pomalowane na czarno szpony rozjaśniłem szarą farbą, a następnie całość pokryłem farbą Clear Red X-27 od Tamiya Color. Zobacz także na BLOGU.- 1 070 odpowiedzi
-
- warheim fs
- figurki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Galeria] by qc (figurki i makiety do gier bitewnych)
quidamcorvus odpowiedział quidamcorvus → na temat → [F]Galerie
Kilku uczonych Starego Świata, na tyle szalonych by badać historię Wampirów twierdzi, że ród Nekrarchów podobnie jak inne linie krwi wywodzi się ze starożytnego miasta Lahmia. Powiada się, że historia Nekrarchów sięga czasów gdy miastem, podobnie jak całym królestwem Nehekhary władali Nieumarli Królowie-Kapłani. Sami Nekrarchowie uważają się za potomków jednego z Przebudzonych, którego zwą Zachariaszem. Przypuszcza się, że Zachariasz był jednym z Królów-Kapłanów, którzy wraz z Nefferate studiowali przeklęte księgi spisane przez Nagasha oraz zgłębiali sekrety demonologii i alchemii. Wszystko to jednak domniemania, gdyż wraz z upadkiem Lahmi panowanie Nieumarłych Królów-Kapłanów zakończyło się, a Wielka Biblioteka została zniszczona. Nieliczne ocalałe zwoje spisane przez kronikarzy z Nehekhary wspominają o wielkim pożarze który został rozpętany przez stojących na czele buntu śmiertelnych Królów-Kapłanów Numasa i Zandriego. W czasie pożaru Lahmia spłonęła niemal doszczętnie, podobnie jak wzniesiona pośród murów miasta Wielka Biblioteka. Kroniki wspominają także o śmierci dworzan i akolitów Zachariasza, którzy rzucali się w płomienie próbując uratować choć część zawierających tajemną wiedzę ksiąg i zwojów. Na nieszczęście dla Nehekhary i całego Starego Świata poddanym Zachariasza udało się uratować część zwojów, a nawet przeklęte księgi Nagasha. Przypuszcza się, że Dzieci w Ciemności Zachariasza po opuszczeniu Nehekhary dotarły do krain położonych na północy Starego Świata, gdzie skryły się w mrocznych wieżach i opuszczonych zamkach, by zgłębiać arkana Mrocznej Magii i w spokoju doczekać śmierci swych wrogów. Niemal pewne jest, że sami Nekrarchowie dobrze znają zarówno historię swego Ojca w Ciemności, jak i historię ostatnich dni Lahmi, jednak potomkowie Zachariasza niechętnie dzielą się swą wiedzą. Dziesięciolecia mrocznych studiów przyniosły śmiertelne owoce. W chwilach największego zagrożenia, w czasach gdy Stary Świat dziesiątkowały zarazy, wojny i klęski głodu przeklęci Nekrarchowie stawali na szczytach swych wież, by w świetle Morrslieba, w czasie Geheimnisnacht gdy Mroczna Magia jest najsilniejsza, odprawiać potężne rytuały niosące śmierć wszelkiemu życiu. W promieniu wielu staj od wież Nieumarłych czarnoksiężników, wszelkie życie zamierało, powietrze i woda ulegały skażeniu, a każdy kto zaczerpnął tchu lub ugasił pragnienie ginął na miejscu. Powiada się, że za Nekrarchowie kontynuują dzieło Wielkiego Nekromanty i podobnie jak Nagash dążą do zniszczenia wszelkiego życia, ich jedynym celem zdaje się być zbudowanie królestwa Nieumarłych, w którym żadna żywa istota ni roślina nie będzie mogła ogrzać się w ciepłych promieniach słońca. Nekrarchowie dążą do świata wiecznego porządku, pogrążonego w bezruchu i stagnacji. Wydaje się, że właśnie dlatego łowcy czarownic najzacieklej ze wszystkich Wampirów ścigają właśnie Nekrarchów. Nekrarchowie różnią się od swych Kuzynów w Ciemności, dla których natura i motywy działania Potomków Zachariasza pozostają niezrozumiałe. Podczas gdy pozostałe linie krwi dążą do zniewolenia i zdominowania królestw śmiertelników czy to za pomocą brutalnej siły, czy intryg i podstępu, Nekrarchowie zdają się dążyć do starcia wszelkiego życia z powierzchni ziemi. Większość Wampirów uważa Nekrarchów za szaleńców i dziwaków, jednak te same Wampiry dobrze zdają sobie sprawę z geniuszu i kunsztu z jakim Nieumarli czarnoksiężnicy opanowali Mroczną Magię. To samotnicy, pogrążeni w oświetlanym Wiatrem Shyish świecie śmierci i rozkładu, dużo bardziej realnym niż zmienny, ulotny i nieprzewidywalny świat śmiertelników, który istnieje tylko po to, by go zniszczyć. Nekrarchowie są potężnymi czarnoksiężnikami, którzy skryci w wieżach lub w głębi starożytnych grobowców, strzeżonych przez zastępy Nieumarłych sług poświęcają się Astromancji i Nekromancji. W odróżnieniu od większości swych Kuzynów w Ciemności Nekrarchowie zdają się gardzić nie tylko światem śmiertelnych ale i swą cielesną powłoką. Ciała Nieumarłych czarnoksiężników to gnijące, śmierdzące truchła na widok których tylko najmężniejsi spośród śmiertelników nie tracą ducha. Powiada się, że powierzchowność Nekrarchów jest w takim stopniu odrażająca, w jakim ciała Cór Nefferate piękne. Pozostałe różnice, choć subtelniejsze zdają się być bardziej znaczące. W odróżnieniu od Wampirów innych linii krwi potomkowie Zachariasza potrafią przetrwać całe tygodnie, a nawet miesiące bez pożywiania się krwią śmiertelników. Pozostaje tajemnicą sposób w jaki Nekrarchowie są w stanie opanować wieczne pragnienie przypuszcza się jednak, że posługują się w tym celu Nekromancją, którą władają z nieosiągalną dla śmiertelników precyzją. Choć Nekrarchowie pogardzają światem śmiertelnych, to wciąż są od niego uzależnieni. Jednak Nieumarli czarnoksiężnicy rzadko opuszczają swe wieże w celach tak trywialnych jak posilenie się krwią czy zdobycie kolejnych zwłok niezbędnych do odprawienia mrocznych rytuałów. Podobnie jak inne Wampiry, także Nekrarchowie utrzymują śmiertelnych służących, którzy pełnią rolę pośredników w kontaktach z ludzkim społeczeństwem. Nekrarchowie, pogardzający fizycznym pięknem poszukują Dregów wśród wyrzutków ludzkiego społeczeństwa, na swych służących wybierają szaleńców, kaleki a nawet mutantów. Okazując litość i współczucie, a niekiedy roztaczając wizję wiecznego życia Nekrarchowie zdobywają zaufanie i oddanie Dregów, które przypieczętowane zostaje więzami krwi. Najzdolniejszych spośród swych Dregów Wampiry szkolą w sztuce Nekromancji, a wybranych zmieniają w podobnych sobie, Nieumarłych czarnoksiężników. Zdarza się także, że wiele hien cmentarnych i porywaczy zwłok nieświadomych lub obojętnych na dążenia Nieumarłych czarnoksiężników, wypełniając zlecone im przez Nekrarchów zadania przyczynia się do zguby wszelkiego życia. Choć Nekrarchowie zdają się być obojętni na żądzę władzy i bogactwa to zdarza się, że stają na czele potężnych i licznych armii Nieumarłych. Ogromna wiedza i moc jaką dysponują Nekrarchowie, pozwala Wampirom na wskrzeszenie nieprzeliczonych zastępów ożywieńców. Jednak celem Nieumarłej armii jest nie chęć zgromadzenie bogactwa czy podbicia przemijającego królestwa śmiertelnych ale nieodparta żądza wiedzy. Obywatele Estalii wciąż drżą na wspomnienie toczonej wiele wieków temu Wojny Śmierci, kiedy to Nourgul na czele budowanej przez wieki, nieprzeliczonej armii ożywieńców zdruzgotał armię Estalii, wyrżnął trzecią część mieszkańców królestwa i zrównał z ziemią Magrittę, stolicę królestwa. Celem potężnego Nekrarchy był strzeżony w świątyni Myrmidii wolumin zwany Księgą Mądrości. Na szczęście dla świata, Nieumarły czarnoksiężnik został zgładzony, a jego ciało pogrzebane wraz z księgą pod ruinami, które pozostały po wspaniałej niegdyś Katedrze Myrmidii. I choć armia Nieumarłych została rozbita po śmierci swego wodza, to odbudowa królestwa trwała kilka wieków. Niechęć z jaką Nekrarchowie opuszczają swe siedziby sprawia, że wielu staroświatowych uczonych wątpi w ogóle w istnienie Nieumarłych czarnoksiężników. Jednak wbrew opiniom możnych Starego Świata Nekrarchowie istnieją, zamknięci w mrocznych wieżach z nieskończoną cierpliwością kontynuują swe studia. Nadejdzie jednak dzień, gdy wrota wież zostają otwarte, zmarli powstaną z grobów a świat pogrąży się w rzezi, jakiej jeszcze nie widziano pod słońcem… Zakończyłem prace nad Nieumarłym sabatem rodu Nekrarch, czyli czwartą grupą bohaterów Nieumarłych kompanii do Warheim FS. Do pomalowania pozostały jeszcze modele bohaterów Nieumarłego taboru ludu Strigoi. Modele: Jak zapewne państwo-draństwo zauważyło Wampira z rodu Nekrarch reprezentują oryginalne, metalowe, staroedycyjne modele z GW, przedstawiające krwiopijcę w wersji pieszej i jako kawalerzystę. Poza tym, w odróżnieniu od innych kompanii Nieumarłych w sabacie rodu Nekrarch nie ma ludzkiego Nekromanty. Wampir jest jednocześnie czarnoksiężnikiem, odpowiedzialnym za animację i kontrolę nad ożywieńcami. Posiada jednak czterech pomagierów - dwóch Oprychów i dwóch Dregów. Oprychy to korpusy i ramiona w większości pochodzące z zestawu Free Company oraz nogi Zombie. Natomiast Dregowie to korpusy, nogi oraz ramiona Zombie. Zaś głowy pochodzą z zestawu Evil Heads z maxmini.eu. Ponadto Dregowie zostali wyekwipowani w łuk z kołczanem oraz plecak natomiast Oprychowie noszą na plecach tarcze. Malowanie: Jeśli państwo-draństwo jest zainteresowane jakich kolorów użyłem do malowania poszczególnym elementów, to polecam lekturę TEGO wpisu, tak co by się nie powtarzać. Zapraszam do oglądania i komentowania! Zapraszam także na BLOGA.- 1 070 odpowiedzi
-
- warheim fs
- figurki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Galeria] by qc (figurki i makiety do gier bitewnych)
quidamcorvus odpowiedział quidamcorvus → na temat → [F]Galerie
Powiadają, że historia Wampirzych książąt sięga zarania ludzkiej cywilizacji, czasów sprzed niemal pięciu mileniów. Jednak Królowie-Kapłani nie byli sobie równi, najpotężniejszym władcą był Nagash władający miastem Khemri, Król-Kapłan którego imię po dziś dzień budzi trwogę w sercach mieszkańców całego kontynentu. Według zapisów umieszczonych przez starożytnych kronikarzy w księgach, które skryte w piaskach pustynni ocalały do naszych czasów, Nagash pojmał Elfią Wiedźmę, którą torturami zmusił to wyjawienia sekretów Mrocznej Sztuki. Jednak Król-Kapłan nie był zainteresowany ofensywnymi możliwościami jakie oferowała magia Mrocznych Elfów. Otoczony nieprzeliczonymi bogactwami i dziesiątkami tysięcy niewolników, obdarzony przy tym niedościgłym intelektem i ogromną siłą woli Nagash pragnął dorównać prawdziwym bogom, opętany żądzą nieśmiertelności studiował sekrety Dhar, by w końcu po upływie dziesięcioleci stworzyć nieznaną dotąd dziedzinę magii - Nekromancję. Dekady ciężkiej pracy, pełne bólu i wyrzeczeń przyniosły efekt – Nagash manipulując plugawą energią Dhar potrafił zarówno animować martwe ciała jak i przedłużać swe życie, zdawałoby się bez końca. Mroczna wiedza była kluczem go niemal nieograniczonej potęgi i wkrótce Nagash ogłosił się jedynym i prawdziwym władcą Nehekhary. Niestety, Dhar nie daje nic za darmo. Choć Król-Kapłan potrafił uwięzić swą duszę w skorupie ciała, to nie potrafił powstrzymać martwego ciała przed rozkładem. Przez pierwsze dziesięciolecia Nagash udoskonalał sztukę balsamowania zwłok, stosując coraz to nowe specyfiki i techniki, nieznane żyjącym ówczesnym mistrzom balsamowania. Jednak po upływie dwóch wieków, spędzonych nad nieustanną walką z toczącym ciało rozkładem, Nagash nie był już w stanie ukryć stanu swego ciała i stopniowo popadał w coraz głębsze szaleństwo. Kilka lat później, zmęczeni rządami szalonego władcy, żyjący do tej pory w cieniu Nagasha, następcy niegdysiejszych Królów-Kapłanów podnieśli bunt i zbrojnie wystąpili przeciw Nieumarłemu suwerenowi zmuszając Króla-Kapłana, po wielu latach krwawej wojny do ucieczki w Góry Krańca Świata. Jednak wygnanie Nagasha nie oznaczało dla Nehekhary końca przekleństwa Nekromancji. Wypędzony Król-Kapłan zawarł całą swoją wiedzę w dziewięciu obitych ludzką skórą i spisanych krwią tomach. Choć większość przywódców buntu zażądała by księgi zostały spalone, to kilku dręczonych żądzą wiedzy Królów-Kapłanów wykradło księgi, by w tajemnicy studiować je w swym miastach. Jedna z ksiąg trafiła do Lahmi, drugiego co do wielkości miasta Nehekhary, gdzie uwiedziona wizją nieśmiertelności królowa Nefferate rozpoczęła zgłębianie tajemnic Nekromancji. Królowa-Kapłanka studiująca zapiski Nagasha czyniła szybkie postępy, by wkrótce wraz z pierwszymi ożywionymi zwłokami opanować tajniki Nekromancji. Jednak Nefferate prześcignęła swego mrocznego mistrza i odkryła specyfik przedłużający wieczną młodość ciała. Niektórzy powiadają, że Nefferate była także biegłym czarnoksiężnikiem i to właśnie wiedza którą zdradziły jej demony połączona z sekretami Nagasha pozwoliła stworzyć jej eliksir życia. Kilka chwil po zakończeniu destylacji Królowa-Kapłanka wypiła eliksir życia. Moc wywaru zatrzymała bicie serca, a Nefferate niemal natychmiast zatopiła zęby w tętnicy swej dwórki. Bowiem demony ostrzegły ją, że eliksir życia będzie działał dopóty, dopóki królowa pić będzie krew swych poddanych. Nieumarła królowa skontaktowała się z pozostałymi Królami-Kapłanami, którzy wraz z nią skradli księgi Nagasha i zdradziła im sekret nieśmiertelności. Owa dwunastka była pierwszym pokoleniem Wampirów, zwanych przez współczesnych Przebudzonymi. I znów Nieumarli Królowie-Kapłani rozpoczęli swe żądzy nad królestwami Nehekhary, tworząc dzięki Mrocznemu Pocałunkowi zastępy wiernych i niemal niepokonanych sług przykazując im, by nie przekazywali dalej daru nieśmiertelności. Jednak kolejne Wampiry wciąż powstawały, i choć każde kolejne pokolenie było wyraźnie słabsze od swych Ojców i Matek w Ciemności, to i tak obywatele Nehekhary niezależnie od stany zarzynani byli w krwawych ucztach niczym bydło. I znów po kilku wiekach krwawego ucisku odsunięci od władzy Królowie-Kapłani stanęli na czele buntu, który zbrojnie wystąpił przeciw Nieumarłym władcom. W czasie krwawej wojny setki tysięcy zginęły, dziesiątki tysięcy zostało okaleczonych a tysiące zaginęło, jednak śmiertelnym udało się w końcu pokonać Wampirzych władców a Lahmia została starta z powierzchni ziemi. Powiada się, że z pogromu ocalało siedmiu Przebudzonych, którzy otoczeni świtą najwierniejszych sług opuścili królestwa Nehekhary. Jeden z nich miał udać się na Pustkowia Chaosu, kolejny wyruszył Szlakiem Kości Słoniowej w kierunku Kitaju, zaś pozostali osiedli w położonych na północy krainach Starego Świata. Każdy z Przebudzonych był potężnym Wampirem, który bez trudności mógł żerować na prymitywnych ludzkich plemionach zamieszkujących ziemie znane obecnie jako Imperium, Bretonnia i Tilea. Wraz z upływem lat, w każdym wiekiem spędzonym w odmiennym środowisku, Przebudzeni coraz bardziej różnili się od siebie, wykształcając specyficzne moce i zdolności, które stały się tak charakterystyczne dla znanych obecnie linii krwi. Według opinii historyków, którzy odważyli się zgłębiać dzieje Przebudzonych, Nefferate zapoczątkowała linię krwi znaną obecnie jako ród Lahmi. Według umieszczonych w starożytnych kronikach zapisów w momencie szturmu na swą stolicę, Nieumarła Nefferate była wraz ze swym dworem daleko na północy, ukryta przed gniewem stojących na czele buntu Królów-Kapłanów. Na wiele wieków, od dnia opuszczeniu Nehekhary słuch o Nefferate zaginął, kolejne zapisy dotyczące Nieumarłej Królowej-Kapłanki pochodzą z Księgi Uraz ocalałej z Krasnoludzkiej twierdzy położonej na południu Gór Krańca Świata. Według sporządzonych przez Krasnoludzkiego mędrca zapisów, twierdza została zaatakowana przez liczną hordę, która ku zdziwieniu Khazadów nie składała się Goblinów czy Szczuroludzi, ale chodzących zwłok i Szkieletów którym przewodziła Królowa Zła. Krasnoludy opuściły twierdzę, bo choć stawiły mężny opór to było ich zbyt mało by pokonać nie znających zmęczenia i głodu najeźdźców. I choć minęły wieki odkąd Krasnoludy porzuciły twierdzę, w Starym Świecie opowieści o Królowej Nocy wciąż są żywe, a stosowne zapisy znaleźć można zarówno w bretonnskich balladach, imperialnych romansach, tileańskich dramatach, a nawet sprośnych piosnkach śpiewanych w mroźnym Kislevie. Wciąż można usłyszeć opowieści o wędrowcach, którzy zbłądzili w okolice fortecy i co może wydawać się dziwne, powrócili stamtąd żywi. Jedyne co może dziwić jeszcze bardziej, to fakt, że opowieści wędrowców nie są pełne grozy i przerażenia lecz opowiadają o wspaniałym urządzonym na podobieństwo starożytnych cywilizacji dworze, o pięknym pałacu wykutym w skale, o ścianach pokrytych wspaniałymi płaskorzeźbami i antycznymi inskrypcjami. I choć według opowieści jest to mroczne miejsce, skryte przed światłem słońca, to władająca dworem królowa jest najpiękniejszą kobietą jaką widziały oczy śmiertelników. Ba, wędrowcy powiadają, że marzyli byli oddać swe życie za pocałunek choćby jednej z dwórek, licznie otaczających królową. Jednak żyjące w mrocznym pałacu kobiety nie są bezbronne, bezpieczeństwa królowej i dwórek pilnują ubrani na czarno milczący strażnicy, których bystre oczy śledzą każdy krok przybysza, a ostre jak brzytwa bułaty gotowe są rozpłatać go na sztuki. Jednak zbrojni to nie jedyni strażnicy Królowej Nocy. Podobno władczyni równie chętnie jak dwórkami, otacza się kotami, które są według obserwacji wędrowców zdają się być pełnoprawnymi dworzanami Królowej Nocy. Powiada się, że także ze względów bezpieczeństwa Królowa Nocy nigdy nie rozmawia twarzą w twarz z goszczącymi w jej pałacu przybyszami. Zaś wędrowcy, którzy dostąpią zaszczytu spotkania z władczynią mogą porozmawiać z władczynią w specjalnej komnacie, gdzie rozmówców oddziela siedem jedwabnych zasłon. Choć powtarzanych przez staroświatowców opowieści jest bardzo wiele, to jedynie nieliczni słyszeli niepokojące historie o tileańskim kupcu, który wrócił z Gór Krańca Świata w towarzystwie przepięknej panny, która ledwie dotarła do Remas zapłaciła kupcowi za podróż i zniknęła w mroku murów klasztoru Shallyi. Niewielu też powtarza opowieść o bretonnskim rycerzu, który poślubił jedną z dwórek Królowej Nocy. Niewielu też słyszało relacje gości owego bretonnczyka, którzy opowiadali iż widzieli małżonkę swego gospodarza jedynie na wieczornych ucztach, podczas których gospodyni nie tknęła nawet kęsa, a za jedyny napitek służył jej niewielki kielich czerwonego wina. To właśnie zamieszkujące krainy Starego Świata Wampirzyce z rodu Lahmi są dziedziczkami królowej Nefferate. I żaden inny ród nie zdołał zdobyć takiej władzy nad śmiertelnikami jak księżne Lahmi. Obdarzone nieziemskim wdziękiem, intelektem i sprytem Wampirzyce obdarzają Krwawym Pocałunkiem piastujące wysokie urzędy obywatelki Starego Świata, które ciesząc się wieczną młodością sprawują władzę ku większej chwale Nefferate. W weekend zakończyłem prace nad bohaterami służącymi w szeregach Nieumarłego orszaku Księżnej Lahmii, czyli trzecią z pięciu Nieumarłych drużyn do Warheim FS. Modele: Jak zapewne państwo-draństwo niepamięta, wspomniałem kiedyś, że w pierwszej wersji na Wampirzyce wybrałem oryginalne, staroedycyjne modele Lahmianek. Jednak, jakiś czas temu na rynku pojawiły się nowe modele GW, które z powodzeniem zastąpiły stare wzory. Finalnie piesza Wampirzyca reprezentowana jest przez model Isabelli Von Carstein, natomiast kawalerzystka, to jedna z Wampirzyc pochodząca z zestawu Coven Throne/Mortis Engine. Wierzchowiec to model który pozostał po oryginalnej figurce Lahmianki. Nekromanta i jasnowłosa Dwórka to modele z AoW. Przy czym, jak zapewne państwo-draństwo zauważyło, skonwertowałem model Nekromanty, zastępując ostrze kosy, które nie było najlepiej odlane, bitsem który pozostał z Black Coach. Model Gwardzisty to Vampire Lord z Freebooter Miniatures. Zaś, ciemnowłosa Dwórka to Countess Marianna Chevaux z GW. Malowanie: - Pancerz, oręż i inne metalowe elementy pomalowałem stosując kroki opisane w poradniku, który państwo-draństwo znajdziecie TUTAJ. - Z kolei, gdyby kogoś zainteresowała kratka na ubraniach, to odsyłam do TEGO poradnika. - Natomiast białe elementy odzieży malowałem podobnie jak w przypadku Hierofanty Kolegium Światła. - Jako bazę do malowania skóry użyłem farby Liche Purple ze starej palety GW, którą następnie rozjaśniałem farbami z linii Model Color: Rose Brown, Salmon Rose i Light Flesh od Vallejo. Na koniec nałożyłem wash Ogryn Flesh oraz Leviatan Purple i Devlan Mud w zagłębienia. - Usta to Light Flesh zmieszany z Blood Red. - Oczy to Blood Red ze starej palety GW i kropki zrobione Heartfire (pomarańcz od P3). I na koniec wash Baal Red. - Zęby to Bleached Bone rozjaśniany Skull White. Kolory także ze starej palety GW. - Czerwone włosy to Mechrite Red, Red Gore, Blood Red i Blazing Orange + Sunburst Yellow. Washe to Baal Red i Devlan Mud. - Do pomalowania jasnych włosów Dwórki użyłem Bleached Bone, który zwashowałem Gryphon Sephia. Rozjaśnienia Bleached Bone i Skull White, na to delikatny wash Grypnon Sephia i Devlan Mud w zagłębienia. - Do ciemnych włosów Dwórki użyłem farby Chaos Black rozjaśnianej do Fortress Grey i wash z Badab Black i Devlan Mud - Włosy Gwardzisty pomalowałem używając farby Kommando Khaki, którą następnie rozjaśniłem Bleached Bone i zwashowałem Ogryn Flesh oraz Devlan Mud. - I na koniec podstawki o których więcej przeczytacie TUTAJ. Modele malowało się całkiem przyjemnie, choć mam już nieco dość kratki, która zdobi szaty bohaterów służących w szeregach Nieumarłych kompanii. I choć gdy modele stoją obok siebie, to może wydawać się, że kratki jest zbyt dużo, to w przypadku rozstawienia modeli na stole pośród stronników czy figurek przeciwnika wrażenie znika, a same modele są łatwe do zlokalizowania. Cóż, do pomalowania pozostały jeszcze dwa zestawy bohaterów, a mianowicie Nieumarły sabat rodu Nekrarch oraz Nieumarły tabor ludu Strigoi, z którymi mam zamiar uporać się do końca maja. Tymczasem zapraszam do oglądania i komentowania! Więcej na BLOGU.- 1 070 odpowiedzi
-
- warheim fs
- figurki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Galeria] by qc (figurki i makiety do gier bitewnych)
quidamcorvus odpowiedział quidamcorvus → na temat → [F]Galerie
Zakon Templariuszy Krwawych Smoków był niegdyś jednym z najznamienitszych zakonów rycerskich służących Kultowi Sigmara Młotodzierżcy. Templariusze, stacjonujący w górskiej fortecy zwanej Twierdzą Krwi, strzegli bezpieczeństwa przemierzających Szare Góry obywateli Imperium. Jednak w mrocznych czasach Wieku Trzech Imperatorów, w ciągu jednej nocy, rycerze przemienieni przez wampira Walacha Harkona, z obrońców przeistoczyli się w agresorów dowodzonych przez swego Ojca w Ciemności - atakując, rabując i mordując napotkanych wędrowców. Niedługo po tym, gdy wieści o zbrodniach popełnionych przez templariuszy dotarły do Wielkiego Teogonista, zakon został obłożony anatemą. Templariusze Płonącego Serca po trzech latach oblężenia zdobyli twierdzę i zabili większość ekskomunikowanych rycerzy-wampirów. Jednak nielicznym udało się zbiec w mroki nocy. Zbiegli zabrali ze sobą to, co było dla nich najcenniejsze - kult miecza i walki. Po utraceniu twierdzy Krwawe Smoki wyznaczyły sobie nowy cel i opuściły Szare Góry. Od przeszło dwóch stuleci nieumarli templariusze przemierzają bezdroża Starego Świata, oferując swe usługi jako najemnicy, skrytobójcy i żołnierze, wciąż doskonaląc swe umiejętności walki. Powiada się, że Walach Harkon wciąż dowodzi przeklętymi rycerzami Krwawego Smoka, a gdziekolwiek na polu bitwy pojawi się sztandar z czarnym dwugłowym smokiem na szkarłatnym tle, tam zamierają ze strachu ludzkie serca, bowiem wraz z rycerzami-wampirami nadciąga śmierć. Nieumarły poczet Krwawych Smoków to drugi zestaw bohaterów służących w szeregach Nieumarłych do Warheim FS. Modele: Figurki Wampirów to dwa oryginalne, staroedycyjne modele GW, przedstawiające Krwawego Smoka pieszo i jako kawalerzystę. Jedyną konwersją jest umieszczenie na plecach figurek tarcz pochodzących z zestawu Grave Guard. Figurka wierzchowieca, na którym siedzi kawalerzysta to rumak jednego z bretonnskich bohaterów. Model Nekromanty to oryginalna figurka bawitrupa z GW. Z kolei figurka Gwardzisty to model Judas, Necropolis Warlord z Reapera. Model wyposażyłem w tarczę, ponadto postanowiłem nie przyklejać płaszcza w który wyekwipowana jest oryginalna figurka. Natomiast modele Dregów to konwersje. Figurki złożyłem łącząc ze sobą bitsy pochodzące między innymi z zestawów Zombies, Greatswords, State Troops, Free Company oraz głowy, które pochodzącą z zestawu Evil Heads z maxmini.eu. Malowanie: - O tym jak pomalowałem zbroje, oręż oraz inne metaliki możecie przeczytać TUTAJ. - Płaszcze Wampirów, kropierz konia bojowego oraz fragmenty ubrań Dregów malowałem farbami ze starej palety GW. Postawa to Liche Purple, rozjaśniana następnie kolorami Warlock Purple, Blood Red. Wzory malowałem farbą Tentacle Pink rozjaśnianą kolorem Skull White. I na koniec delikatny wash Leviatan Purple. - Z kolei białe elementy odzieży malowałem podobnie jak w przypadku Hierofanty Kolegium Światła. - A szarą kapotę Nekromanty pomalowałem używając jako podstawy farby Thamar Black (P3), którą następnie rozjaśniałem Ironhull Grey (P3) z odrobiną Codex Grey ze starej palety GW. Kratę zrobiłem używając rozwodnionej farby Astronomican Grey ze starej palety GW. - Czerwone włosy to Mechrite Red, Red Gore, Blood Red i Blazing Orange + Sunburst Yellow. Washe to Devlan Mud - I na koniec podstawki o których więcej przeczytacie TUTAJ. Zobacz także na BLOGU.- 1 070 odpowiedzi
-
- warheim fs
- figurki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Galeria] by qc (figurki i makiety do gier bitewnych)
quidamcorvus odpowiedział quidamcorvus → na temat → [F]Galerie
Ha! Jak szanowne państwo-draństwo z pewnością zauważyło, udało mi się pomalować modele bohaterów służące w szeregach Nieumarłej świty hrabiego Von Carstein. Co oznacza, że powoli zbliżam się do końca prac na Nieumarłymi do Warheim FS. O samych modelach jak i malowaniu poszczególnych elementów figurek napisałem już wcześniej - zainteresowanych zachęcam do lektury TEGO i TEGO wpisu. Natomiast w ramach uzupełnienie dodam, że: - Biały malowałem podobnie jak w przypadku Hierofanty Kolegium Światła. - Z kolei szare szaty Nekromanty oraz czarne ubrania Dregów pomalowałem używając schematu, jaki zastosowałem kiedyś malując figurkę Magistra Cienia. - Płaszcze Wampirów, kamizelki Nekromanty i Dregów oraz kropierz konia bojowego malowałem farbami ze starej palety GW. Postawa to Liche Purple, rozjaśniana następnie kolorami Warlock Purple, Blood Red. Wzory malowałem farbą Tentacle Pink rozjaśnianą kolorem Skull White. I na koniec delikatny wash Leviatan Purple. - Bryłka Upiorytu osadzona na szczycie laski Nekromanty to Dark Angels Green ze starej palety GW, rozjaśniany nowymi farbami Warpstone Glow i Moot Green oraz Skull White. Z kolei więcej na temat podstawek szanowne państwo-draństwo znajdzie TUTAJ. Malując bohaterów służących w kompanii hrabiego Von Carstein postanowiłem poeksperymentować nieco z ubraniami na figurkach. Ogólnie jestem zadowolony z efektu, płaszcze, kamizelki i kropierz wyszły całkiem fajnie. Za to nie do końca podobają mi się tarcze herbowe na kropierzu, biała linia wyszła nieco za gruba i całość kojarzy mi się trochę z oknami... To tyle, zapraszam do oglądania, komentowania i rozpowszechniania. Zobacz także na BLOGU.- 1 070 odpowiedzi
-
- warheim fs
- figurki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Galeria] by qc (figurki i makiety do gier bitewnych)
quidamcorvus odpowiedział quidamcorvus → na temat → [F]Galerie
W wielu krainach Starego Świata, po zmroku za szczelnie zamkniętymi drzwiami, szeptem powtarzane są opowieści o Czarnej Karocy. Dla wielu bluźnierczy zaprzęg, który pochodzić ma wprost z Królestwa Śmierci jest omenem, zapowiedzią głodu, wojny i śmierci. Powiada się, że sam widok Czarnej Karocy może doprowadzić śmiertelnika do obłędu, samobójstwa lub morderczego szału. Wielu imperialnych strażników dróg oraz bretonnskich błędnych rycerzy w swej arogancji próbowało zniszczyć Czarną Karocę, żaden z nich nie przeżył. Według legend powóz zaprzęgnięty jest w parę Nieumarłych rumaków, gryzących wrogów i tratujących przeciwników pod masywnymi kopytami. Niektórzy powiadają, że kiedy Wampir zostaje pokonany, jego ciało zmienia się w podobny do popiołu pył. Dla niektórych Wampirów nie oznacza to jednak końca ich Nieumarłej egzystencji, gdyż jaźń Wampira może przetrwać nawet w tak nikłych szczątkach. Mawiają, że Wampirzy słudzy - Dregowie potrafią zebrać szczątki swego pana i umieścić je w wypełnionej ziemią trumnie, którą następnie umieszczają w Czarnej Karocy, gdzie Wampir może zregenerować swe ciało, chłonąc ból i cierpienie zadane niewinnym przez poddanych Nieumarłego. Uff... Jak szanowne państwo-draństwo zaraz zauważy, zakończyłem malowanie modelu Czarnej Karocy do Warheim FS. Przy okazji jest to ostatni model z kategorii Nieumarłych stronników, więc niebawem pojawi się podsumowanie zawierające zdjęcia pomalowanych do tej pory figurek oraz pora rozpocząć prace nad bohaterami. Czarna Karoca to największym model jaki do tej pory malowałem, a ogromna ilość detali i różnorodność elementów zaczynały mnie już męczyć. Ale nie ma co marudzić, w końcu sam sobie taki model zbudowałem, bowiem rekrutując kompanie Nieumarłych połączyłem ze sobą zestawy Black Coach oraz Coven Throne/Mortis Engine. Tarcze, hełmy i szaty wyłaniających się z ektoplazmy kościanych wojowników pomalowałem podobnie jak prezentowane wcześniej Szkielety. Za to sama ektoplazmę pomalowałem raczej w ciemnych kolorach - chciałem by faktycznie była to Czarna Karoca. Oglądając model na zdjęciu zauważyłem też, że mogłem nieco bardziej rozjaśnić szaty Nekromantów oraz spódnice Banshee. Na żywo kolor nieco bardziej różni się od koloru kości, choć na szczęście faktura materiału dodatkowo odróżnia od siebie elementy. Więcej zdjęć na BLOGU.- 1 070 odpowiedzi
-
- warheim fs
- figurki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Galeria] by qc (figurki i makiety do gier bitewnych)
quidamcorvus odpowiedział quidamcorvus → na temat → [F]Galerie
Dzięki Matthew Dzisiaj mam z nieukrywaną przyjemnością prezentuję państwu-draństwu pomalowany Ścierwowóz, pierwszą z dwóch machin, którą wystawić można w szeregach Nieumarłych kompanii w Warheim FS. Moim zdaniem Ścierwowóz to całkiem udany model, a niezła kopalnia ciekawych bitsów, które wykorzystać można do konwersji figurek Ożywieńców, choć nie tylko. Z malowania jestem w miarę zadowolony, kilka rzeczy mogłem zrobić lepiej, ale duża liczba detali i sam rozmiar modelu już mnie męczyły. Choć Ścierwowóz i tak jest malutki w porównaniu z Czarną Karocą, którą będę malował w następnej kolejności. Przy okazji polecam lekturę drugiego zestawienia z serii Subiektywne podsumowanie tygodnia które zawiera linki do najciekawszych moim zdaniem wpisów, które zostały opublikowane na blogach zrzeszonych wokół Wrót - polskiej sieci blogów bitewnych. Zapraszam także na BLOGA.- 1 070 odpowiedzi
-
- warheim fs
- figurki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Galeria] by qc (figurki i makiety do gier bitewnych)
quidamcorvus odpowiedział quidamcorvus → na temat → [F]Galerie
Gnilec to kolejny, obok Cmentara i Stregoicy, duży cel w szeregach Nieumarłych kompanii w Warheim FS. O ile z malowania modelu jestem nawet zadowolony, to już sam Gnilec jest dość starym wzorem, co widać gdy zestawi się go z nowszymi wzorami od GW. Choć z drugiej strony, trudno odmówić Gnilcowi dość specyficznego uroku. Przy okazji zachęcam do lektury Subiektywne podsumowanie tygodnia #1 oraz 103 odcinka cyklu Zebrane z tygodnia.- 1 070 odpowiedzi
-
- warheim fs
- figurki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Galeria] by qc (figurki i makiety do gier bitewnych)
quidamcorvus odpowiedział quidamcorvus → na temat → [F]Galerie
Stregoica to drugi obok Graveira model piechoty w kompanii Nieumarłych do Warheim FS podlegający zasadzie specjalne duży cel. Jako, że Stregoica podlega także zasadzie specjalnej nieumarły pomalowałem model w podobnych barwach jak Zombie. Efekt finalny jednak nie do końca mnie zadowala, użycie zielonego glaze i lakieru bezbarwnego dość mocno stłumiło kontrast, wezmę to pod uwagę następnym razem. Zobacz także na BLOGU.- 1 070 odpowiedzi
-
- warheim fs
- figurki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Galeria] by qc (figurki i makiety do gier bitewnych)
quidamcorvus odpowiedział quidamcorvus → na temat → [F]Galerie
Graveir to, nie licząc kawalerzystów, pierwszy z dużych celów, które skończyłem malować do Nieumarłych kompanii w Warheim FS. Malując Cmentara chciałem uzyskać taki sam odcień skóry jak na Ghoulach - w końcu to jedna rodzina żywych stronników. Niestety zgubiłem gdzieś plik z zapisem farb jakich wówczas użyłem i malując na wyczucie uzyskałem nieco jaśniejszy odcień skóry. Zrezygnowałem też z poczerniałych dłoni (i pyska), które według fluffu charakteryzują Alghul - choć zastanawiam się jeszcze, czy nie umazać mu dłoni krwią. A tak Cmentar prezentuje się w towarzystwie pozostałych Ghouli - to naprawdę spore bydle.- 1 070 odpowiedzi
-
- warheim fs
- figurki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Galeria] by qc (figurki i makiety do gier bitewnych)
quidamcorvus odpowiedział quidamcorvus → na temat → [F]Galerie
Dzięki za komentarze Skończyłem malować modele Piekielnych Nietoperzy, które w Warheim FS służą w szeregach Nieumarłego sabatu rodu Nekrarch. Gdyby szanowne państwo-draństwo przegapiło poprzednie wpisy, to przypomnę tylko, że do zbudowania podstawek z Piekielnymi Nietoperzami użyłem modeli Bloodthirsty Bats z firmy Mirliton oraz wielu bitsów pochodzących z różnych zestawów od GW. Państwo-draństwo z pewnością zauważyło, że modele Piekielnych Nietoperzy to raczej Rój Nietoperzy. W trakcie kompletowania figurek do kompanii Nieumarłych zastanawiałem się czy nie użyć modeli Fell Bats. Jednak nietoperze produkowane przez GW wyjątkowo mi się nie podobają. Alternatywą dla GW są modele Vampiric Bats z Titan Forge. Modele są świetne, dokładnie tak wyobrażam sobie Piekielne Nietoperze. Jednak wzory są tylko dwa a cena wysoka, choć nie powiem kusiło... Koniec końców zdecydowałem się na inne rozwiązanie. Kupiłem blister Bloodthirsty Bats firmy Mirliton. Modele przedstawiają trzy roje nietoperzy, wzory są identyczne ale niewysoka cena za jaką oferowane figurki na allegro przeważyła. Zobacz także na BLOGU.- 1 070 odpowiedzi
-
- warheim fs
- figurki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Galeria] by qc (figurki i makiety do gier bitewnych)
quidamcorvus odpowiedział quidamcorvus → na temat → [F]Galerie
Zgodnie z zapowiedzią udało mi się skończyć dzisiaj podstawki dla Czarnych Rycerzy i tym samym skończyć kolejną grupę Nieumarłych stronników do Warheim FS. Czarnych Rycerzy postanowiłem pomalować w nieco mroczniejszej kolorystyce, choć czerwone tarcze i proporce mają zaznaczyć przynależność kawalerzystów do Nieumarłego pocztu Krwawych Smoków. Po kliknięciu w zdjęcie poniżej, fotografia otworzy się w większej rozdzielczości. Zobacz także na BLOGU.- 1 070 odpowiedzi
-
- warheim fs
- figurki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Galeria] by qc (figurki i makiety do gier bitewnych)
quidamcorvus odpowiedział quidamcorvus → na temat → [F]Galerie
Więcej TUTAJ.- 1 070 odpowiedzi
-
- warheim fs
- figurki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Galeria] by qc (figurki i makiety do gier bitewnych)
quidamcorvus odpowiedział quidamcorvus → na temat → [F]Galerie
Skończyłem prace nad podstawkami Mrocznych Wilków. Tym samym zastępy Nieumarłych do Warheim FS powiększyły się o pięć czworonożnych ożywieńców. Gdyby szanowne państwo-draństwo chciało przeczytać nie więcej na temat Mrocznych Wilków, to zapraszam TUTAJ. Malując modele Mrocznych Wilków, po raz kolejny zauważyłem jak trudno dostrzec detale na niepomalowanych figurkach. Bowiem modele ożywionych wilków z GW, to nie wilki-zombie, a raczej nieumarłe-konstrukty, noszące ślady licznych napraw czynionych przez Nekromantę za pomocą rzemieni, kołków i kości. Skóra, którą okryte są Mroczne Wilki to zszyte ze sobą płaty, z kole łapy związane są rzemieniami, a ogony i grzywy trzymają się dzięki naostrzonym kołkami i kośćmi. Stąd, taki schemat kolorów i sposób malowania. I zdjęcie wszystkich pomalowanych do tej pory modeli Nieumarłych (po kliknięciu TUTAJ otworzy się w większej rozdzielczości): Zapraszam także na BLOGA.- 1 070 odpowiedzi
-
- warheim fs
- figurki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Galeria] by qc (figurki i makiety do gier bitewnych)
quidamcorvus odpowiedział quidamcorvus → na temat → [F]Galerie
Dzięki. A masz pomysł na jakąś konkretną prowincję lub zakon? Może ta lektura ci pomoże.- 1 070 odpowiedzi
-
- warheim fs
- figurki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Galeria] by qc (figurki i makiety do gier bitewnych)
quidamcorvus odpowiedział quidamcorvus → na temat → [F]Galerie
Uff... Skończyłem malować Szkielety i Upiory, tym samym kompania Nieumarłych do Warheim FS powiększyła się o kolejne trzynaście pomalowanych modeli. Prace nad modelami zajęły mi więcej czasu niż planowałem, ale i samych modeli i detali było więcej, niż podczas malowania Zombie czy Ghouli. Tak, czy inaczej udało się. Nieco ponad tuzin kolejnych wygrzebańców w barwach imperialnych prowincji (Averlandu, państwa-miasta Middenheim oraz Altdorfu) jest gotowych. Szaty ożywieńców przykurzyłem nieco pigmentami i popiołem z kadzidełka, na ostrzach namalowałem też krew, a po zrobieniu zdjęcia wszystkim pomalowanym do tej pory modelom nieumarłych, namalowałem krew także na ostrzach Zombie (póki co szanowne państwo-draństwo musi uwierzyć na słowo ale pewnie w niedalekiej przyszłości pojawią się nowe zdjęcia). Co do zdjęć, to niektóre wyszły nieco przepalone ale mam nadzieję, że mimo wszystko coś na nich widać. Zobacz także na BLOGU.- 1 070 odpowiedzi
-
- warheim fs
- figurki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Galeria] by qc (figurki i makiety do gier bitewnych)
quidamcorvus odpowiedział quidamcorvus → na temat → [F]Galerie
Nie są tak przerażające, jak wyglądają, ale trzeba się wystrzegać ich zatrutych pazurów. Nigdy nie byłem pewien, czy to prawdziwi nieumarli, czy nie. To zresztą nieważne - łatwo ich pokonać zimną stalą, nie potrzeba do tego magicznych broni ani zaklęć. - Schultz, kapitan najemników Wydaje się prawdopodobnie, że te stwory były niegdyś ludźmi, tak jak powiadają bajarze. Współczesne doniesienia z Sylvanii wskazują, że nawet przed nadejściem Vlada von Carsteina i przed wprowadzeniem przez niego klątwy wampiryzmu do Sylvanii, były tam już pierwsze Ghoule. Nawet zanim szlachta tej ziemi zaczęła składać się głównie z wampirów, miejscowi panowie uciskali i zaniedbywali wieśniaków. Wielu z pospólstwa wolało jeść ludzkie mięso niż umrzeć z głodu. Na pewno wiedzieli, że to jest złe, ale byli zdesperowani. Oni i ich potomkowie zapłacili wysoką cenę za ten występek, a ich ród został na wieki przeklęty. Ich ciała uległy degeneracji, a nawyki żywieniowe stały się tak odrażające, jak nigdy przedtem. Niektórzy z nich oddali się w służbę von Carsteinom, gdy Vlad zawładnął Sylvanią. Inni z własnej woli dołączali do wojsk wampirów, zachowując względną wolność i oczekując, że na wyprawie wojennej nie zabraknie im pożywienia. Jeszcze inni czyhają w cieniach, pozostają w całkowitej niezależności od wampirów, które rządzą Sylvanią. Być może to oni zapoczątkowali migrację Ghouli z Sylvani na inne ziemie Starego Świata. Jakkolwiek do tego doszło, obecnie Imperium pełne jest tych nader odrażających stworów. - Heinrich Malz, arcykapłan Vereny z Nuln Te stwory stale mnie zadziwiają. Och, z pewnością mogą być użyteczne - nie należy lekceważyć sług, którzy mogą wychodzić na światło dzienne, choćby bardzo tego nie chcieli. Jednak nie umknęła mi ironia faktu, że służy mi kilku ludzi (albo byłych ludzi, jeśli mam być dokładny), którzy tak bardzo łakną resztek z mojego stołu, że nawet ruszą do walki z wami, by móc przeżuć kilka trupów. - Constantin von Carstein, książę wampirów Ghoule to kolejna grupa stronników, która służy wśród w szeregach Nieumarłych kompanii do Warheim FS dowodzonych przez Książęta Wampirów. Prezentowane poniżej modele, to oryginalne, metalowe figurki Ghoul Hag and Child, Ghouls PACK 1 oraz Ghouls Pack 2: Running/Crawling Ghouls z firmy Heresy Miniatures. Z kolei modele Ghastów Necropolis Ghast z Reapera oraz Ghoul King z Heresy Miniatures.- 1 070 odpowiedzi
-
- warheim fs
- figurki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Galeria] by qc (figurki i makiety do gier bitewnych)
quidamcorvus odpowiedział quidamcorvus → na temat → [F]Galerie
Kompania Żołnierzy z Reiklandu przebyła długą drogę z Altdorfu i trafiła w końcu na CMoN. W związku z czym, mam prośbę do szanownego państwa-draństwa. Głosujcie! TUTAJ i TUTAJ Zagłosujecie także na inne prace na CMoN. Natomiast galerię Żołnierzy z Reiklandu można obejrzeć na FB lub na Azylium.- 1 070 odpowiedzi
-
- warheim fs
- figurki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Galeria] by qc (figurki i makiety do gier bitewnych)
quidamcorvus odpowiedział quidamcorvus → na temat → [F]Galerie
Dzisiaj wyjątkowo (nek)romantycznie. Prócz Kart Magii z zaklęciami Nekromancji mam dla państwa-draństwa także skończone modele Zombie do Warheim FS. Wygrzebańcy to modele pochodzące z zestawów Zombies Pack #1 oraz Zombies Pack #2 firmy Heresy Miniatures. Zobacz także na BLOGU.- 1 070 odpowiedzi
-
- warheim fs
- figurki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Galeria] by qc (figurki i makiety do gier bitewnych)
quidamcorvus odpowiedział quidamcorvus → na temat → [F]Galerie
W końcu udało mi się opublikować nowe zdjęcia bohaterów służących w szeregach kompanii Żołnierzy z Reiklandu. Tym samym powoli kończę wpisy dotyczące pomalowanych w marcu 2011 roku Altdorfczyków. Podobnie jak stronnicy, także figurki bohaterów pomalowałem w barwach stolicy Imperium. Zobacz także na BLOGU.- 1 070 odpowiedzi
-
- warheim fs
- figurki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
