Skocz do zawartości

Marcin K.

Użytkownicy
  • Zawartość

    315
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Informacje

  • Zainteresowania
    Modelarstwo
  1. Marcin K.

    Cromwell MK.IV Tamiya 1:35

    Najpierw obicia i to raczej oszczędnie. Maski do kół z tego co widzę się sprawdziły. Miałeś z nimi jakieś problemy w czasie malowania? Jeśli chodzi o preshading to jest według mnie zdecydowanie za mocny.
  2. Marcin K.

    PZL-37 Łos IBG Projektowanie modernizacji

    Początek był dobry, z czasem jednak ta dyskusja zaczyna się rozmydlać i pierwotne założenie przeróbki Łosia gdzieś się zagubiło. Teraz już zaczynam rozumieć jak działa mechanizm decyzyjny w Polsce. Wielkie plany na początku, i prawie od zaraz powolne rozmywanie tematu. Tyle że tutaj to nie rodzi żadnych negatywnych konsekwencji. Spiton, masz już coś konkretnego? Bardzo mnie interesuje dalszy ciąg Twojego intrygującego projektu.
  3. Marcin K.

    PZL-37 Łos IBG Projektowanie modernizacji

    Przy takim zastosowaniu o którym piszesz Spiton, to zmieniłbym przede wszystkim silniki na mocniejsze,coś w rodzaju R-2800, z nastawnym 4, 5 łopatowym śmigłem , lub pokombinował z rzędowyn griffonem z wiatraczkiem przeciwbieżnym. Taka modyfikacja powodowała by moim zdaniem konieczność nieznacznego wydłużenia części ogonowej. Przy zachowaniu układu z wersji B powiększyłbym też nieznacznie stateczniki pionowe. Przy operowaniu na niskim pułapie w czasie misji przydało by się też dodatkowe opancerzenie w newralgicznych rejonach płatowca. Technicznie mogło by mieć różną formę, np. demontowalnych arkuszy blachy,, przekładek gumowo aluminiowych lub będącego integralną częścią płatowca. W rejonie tylnego strzelca widziałbym wieżyczkę obrotową np. ze zdwojonym km-em, z możliwie jak najprostszym sterowaniem ogranicacym do minimum zacięcia mechanizmu. Sam kształt owej wieżyczki widzę jako coś pośredniego między tym z defianta i konstrukcji z beaufightera mk.X. Jeśli chodzi o rezygnację z komór bombowych też uważam że to dobry pomysł, bo to spora przestrzeń do zagospodarowania. Z samych bomb bym jednak nie rezygnował tylko umieścił pod centropłatem ze cztery zamki na średni , (powiedzmy do 250 kg.na jeden punkt) ładunek. By zbytnio nie zaburzać w ten sposób aerodynamiki i nie marnować mocy silników bomby były by schowane do połowy w zagłębieniach w centropłacie . Samego układu i liczby załogi bym nie zmieniał. W nosie jedynie pomyślałbym o innym sposobie mocowania km-u, tak by miał większy zakres ruchu. Nie wiem jak wyglądała kwestia oszklenia nosa Łosia, tzn czy np. było odporne na ostrzał z lekkiej broni . Zadbałbym właśnie by ten rejon był dobrze broniony i w miarę możliwości ograniczyłbym ilość ożebrowania dla lepszej widoczności. Wiele konstrukcji miało też możliwość przenoszenia niekierowanych rakiet pod skrzydłami. Może by tak właśnie doposażyć tego nowego Łosia ? Właściwie to uważam że nawet zastosowawszy wspomniane modyfikacje ciężko byłoby z Łosia trudno wycisnąć tyle co z Mosuito czy Invadera, . To raczej była by grubsza robota dla konstruktora. Ale co szkodzi pofantazjować.Dość już jednak tego ajabymowania. To w końcu Twoja wizja jest tu najważniejsza,, jestem ciekaw końcowego efektu. Pozdrawiam.
  4. Marcin K.

    Nowy Modelwork

    Możliwość bezpośredniego wklejania zdjęć zamiast czasochłonnej walki z hostem (wrrrr) bardzo zmotywuje takiego lenia jak ja do założenia warsztatu. Swietny pomysł
  5. Marcin K.

    Cromwell MK.IV Tamiya 1:35

    Uchwyty na liny wyglądają delikatnie pisząc tandetnie. Przy Twojej dbałości o właściwy ciężar modelu (w przeliczeniu na skalę), zadziwiająco mało uwagi przykładasz do naprawdę istotnych szczegółów. Nawet najlepsze dodatki, markowa chemia i opasłe tomiska encyklopedii przy takim podejściu nic nie dadzą. Potrzeba odrobinę wyobraźni. Piszę to bez cienia złośliwości. Tylko czasami trzeba dać sobie pomóc i posłuchać. To chyba Tobie najbardziej powinno zależeć na jak najlepszym efekcie końcowym, w przeciwnym razie zakładanie warsztatu mija się z celem.
  6. Marcin K.

    PZL 37 Łoś, IBG 1/72

    To jak widzę jakaś zorganizowana akcja. Nie ma to jak uderzenia adrenaliny na myśl czy to kant, a może jednak nie. No, ale całe DWIE DYCHY do przodu.
  7. Z opisu na plakacie wynika że w niedzielę giełdy nie będzie?
  8. Cześć. Abrams, temat teoretycznie dobrze znany. Mam jednak kłopot z ustaleniem czy wczesne wersje M1 z armatą M68 miały nanoszoną warstwę antypoślizgową tak jak to jest w nowszych wersjach? Przejrzałem sporo fotografii dostępnych w Internecie i moją skromną dokumentację. Znalazłem jeden całkiem niezły walkaround, ale to egzemplarz służący jako "pomnik" i farba na poziomych powierzchniach z racji jej grubości i zestarzenia jest złuszczona i popękana co utrudnia identyfikację tego co jest pod spodem. Rozpoczynam pomału robić model Pandy i będę wdzięczny za informacje.
  9. Marcin K.

    RPG - nowa firma, nowy T - 80

    Wygląda na to że o ile RPG w ogóle wypuści ten model, to pierwszy będzie Trumpeter.
  10. Marcin K.

    Spitfire PR 19 Airfix 1/72

    Fotki widzę w całym wątku. Co do modelu to jedyna rzecz która nie za bardzo mi się podoba to zbyt intensywnie podkreślone linie podziału.
  11. Marcin K.

    Pfalz D.IIIa WNW 1:32

    Dzięki za opis.Właśnie ten efekt chropowatości miałem na myśli. Z przyjemnością popatrzę na dalszą część Twojego warsztatu. Bardzo starannie podchodzisz do budowy, to dobrze wróży na przyszłość. Pozdrawiam
  12. Marcin K.

    Pfalz D.IIIa WNW 1:32

    Szczególnie podoba mi się malowanie skrzyni korbowej silnika, bardzo naturalnie wygląda. Możesz napisać o tym kilka słów? Marcin, tak w ogóle to niepotrzebnie jesteś taki skromny
  13. Marcin K.

    Nowości lotnicze 2018 - 1/48

    Mates, z tego co widzę na zdjęciach z linku który podałeś że ramki identyczne jak dla wersji M, plus dodatkowe trzy nowe z podwoziem dla lądowej wersji ,zbiornikami "naddźwiękowymi" i pociskami manewrującymi Apache. Kanałów dolotowych o których wspomniał Solo brak.
  14. Marcin K.

    M1A2 Abrams Meng 1:35

    Pamiętaj że Mengowe gąski nie lubią olejnych i celulozowych farbek. Kiedyś o tym czytałem i ciekawy czy tak faktycznie jest zrobiłem test na jednym zbędnym ogniwie z Leoparda 2. Użyłem olejnego MM. Natrysnąłem cieniutką warstewkę brązowej farby rozcieńczonej dedykowanym thinnerem w stosunku1:2. Niestety ostrzeżenia były słuszne. Plastik zrobił się najpierw miękki a jakiś czas później kruchy. Co ciekawe ramki zawierające części gąsienic jak i pozostałe wypraski są zrobione z tego samego materiału. Zastanawiam się tylko czy tworzywo w ramkach z gąskami nie zawiera jakiejś domieszki powodującej reakcję tworzywa z rozcieńczalnikiem? Mam nadzieję że reszta części modelu nie zareaguje podobnie, bo niespecjalnie lubię akryle. Przepraszam za ten OT.
  15. Marcin K.

    Sea harrier FRS MK1 1:72 revell 1986r.

    Zdaje się mieć, tak jak i samozaparcie. Też lubię wyzwania ,ale na takie zwyczajnie szkoda czasu. Lepiej było zostawić staruszka w pudełku i kupić chociażby zestaw Airfixa...
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.