Hej,
idąc za radami kolegów z forum zakładam pierwszy warsztat. Wcześniej myślałem, że ten dział jest zarezerwowany tylko dla "nauczycieli" modelarskiego fachu. Ja takowym nie jestem więc od razu informuje, że nie jest to lekcja poglądowa, a raczej relacja z prośbą o podpowiedzi i komentarze, a być może ktoś inny też się czegoś nauczy/podpatrzy.
Mój trzeci model testowy po powrocie do hobby-Comanche z Revella (to samo co robiła wcześniej Italeri, Tamiya, Testors...)
Pierwszy w historii śmigłowiec rozpoznawczo bojowy w technologii stealth, niestety Armia USA z niego zrezygnowała w 2004 z powodu zbyt wysokich kosztów.
Model wykonuje prosto z pudła, z tą różnicą, że podmieniłem rakiety Hellfire z zestawu (jedyne w tej skali w wersji Longbow) na część z modeli AH-64D z Hobbybossa i Academy (te akurat zawierają głowice dla pocisków naprowadzanych laserowo).
Jedna uwaga-model sklejam wg. mojej fantazji tzn. trochę realizmu, a trochę rzeczy od czapki
Poniżej fotki
Kokpit:
Rakiety i inne gotowe detale:
Sory za jakość zdjęć, to nie kwestia aparatu, tylko niestety takie światło u mnie w domu o tej porze do zdjęć :(
Wszelkie uwagi miłe widziane