kombat69
Użytkownicy-
Liczba zawartości
43 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kombat69
-
Nie pospieszam, ale czekamy na galerię... Ładne te Japońskie brzdące. Pozdrawiam.
-
Czekamy na małe co nieco! Pozdrawiam!
-
Monitoruję ten projekt już od jakiegoś czasu i prawdę mówiąc nie mogłem się doczekać tego wątku ). Siedzę na jednym z krzeseł w pierwszym rzędzie ! Pozdrawiam!
-
Z powodzeniem używam Sido PCV-Linoleum. Jak kładę pędzlem , to jedna warstwa bez rozcieńczania, jak aero to dwie warstwy roztworu w stosunku : 1 część wody na 3 części sido (czyli roztwór 75%). Polecam tą drugą metodę, ale jak się nie korzysta z Aero to pędzlem też można je ładnie położyć. Pozdrawiam!
-
Czołem. Do końca tygodnia wstrzymam się z robotą przy gaziku ;) . W ten czas rozgrzebałem sobie inny temat.. Wracając do Lampy to nadal nie mam oświetlenia, a obecne męczy mi wzrok i przekłamuje kolory.. :( A 85% malowanek, filtrów etc robię na oko.. Może jakiś sprawdzony konkret? Może ze dwie halogenowe biurkowe? Ktoś, coś , pomysły? Pozdrawiam Serdecznie!
-
Czołem! Przepraszam za post pod postem, ale umknął mojej uwadze potencjalny brak możliwości edycji własnych postów. Czas pokazać co nabroiłem :( Dodam nieskromnie że próbowałem zniwelować kontrast tego czarnego pomazu washem akrylowym czarnym... Dokończyć tej pracy już nie mogłem , zatem efekt widoczny . Przy najbliższej dłuższej chwili czasu będę się starał to jakoś poprawić/naprawić , czy też przymaskować , ale nie bardzo wiem jak i czym. Do meritum: Fotki Babola. Tak to mniej więcej wygląda (niestety). Co do poruszonego wcześniej tematu oświetlenia, to jeszcze nic nie działałem, w krótkich odcinkach wolnego czasu sprawdziłem co mówią Google na ten temat... Przeczytałem wiele różnych porad z serwisów i for , jednakże opinie są na tyle rozbieżne że zrobiło mi to tylko mętlik w głowie. Nie bardzo wiem jak wybrnąć z tego „pomazu” i zacieków po awaryjnie nie dokończony washu (40% + akryl) , zatem każda rada na wagę złota. Dziękuję za uwagę. Pozdrawiam Serdecznie! Kombat69
-
Kurcze ale mnie tu długo nie było... Musze nadrobić jak najszybciej.. Pozdrawiam.
-
Czołem. Chodziło mi bardziej o lampę tego typu http://www.e-oswietlenie.com.pl/thumbnail.php?gd=2&src=images/Massive/749002130N1p0.jpg&maxw=600&maxh=600 . Wiem że Teściu kiedyś gdzieś tam kupował takie gotowe lampy na 220v za śmieszne pieniądze raptem naście złotych za sztukę... Ktoś pracował przy takim rodzaju światła? Pozdrawiam!
-
Ja sobie ostatnio sprawiłem 2 takie jarzeniówki By pankot13 at 2011-08-31 Jarzeniówki maja 11 W i bardzo fajnie świecą.Długość samego klosza ze świetlówką ma jakies 12 cm. Muszę powiedzieć,że jestem zadowolony z zakupu i polecam Ci te lampionki. Do wyrwania na znanym serwisie A.... za jakieś 39 zł sztuka.Lampa nazywa się HERON KTO-17C . Zdaje się że mam wcześniejszą kopie tej Lampy, moja ma te same parametry tak samo wygląda i nazywa się Brilux Certa 20 i właśnie jest jednym z dwóch źródeł światła przy których mój wzrok nie chce dobrze współpracować... Ale dziękuję Ślicznie za poradę. Ma ktoś doświadczenie z halogenami , takimi najprostszymi z castoramy , etc... Będę dziś w Bydgoszczy to się rozejrzę ile trzeba zainwestować. Pozdrawiam Serdecznie!
-
Spoko, nie ogarnąłem... Za to śmignąłem sobie niezłego babola w postaci czarnego pomazu od korka wlewu paliwa aż po brzeg maski po lewej stronie, chciałem sobie zrobić elegancki zaciek mocno rozrobioną olejną (Chińska z tubki) , potem wyjałowić to rzadszym jasnym brązem... Masakra... Nie lubię strasznie pracować z farbami i kolorem z sztucznego światła , muszę się chyba pokusić o wypchniecie kolejnych modeli z szafy tytułem jakiegoś oświetlenia. Myślałem nad halogenami (Takie najprostsze przemysłowe) ze 3 sztuki na jakiejś lekkiej konstrukcji nad blatem warsztaciku domowego. Halogen dobry, czy może jakieś Jarzeniowe?? Zima idzie , to bez dobrej lampy będzie meksyk... Jutro nie będę miał kiedy, ale jakoś na czasie zapodam fotki tego co tam napsułem... :( Pozdrowionka!
-
Kalek nie będzie , o czym już pisałem z prozaicznego powodu, rozleciały się... Co do olei to właśnie chcąc ich uniknąć (bo za nimi stoją właśnie warstwy sido , etc) , wykorzystując fakt wyraźnych linii podziału zastosowałem płukankę akrylową z ciemnych brązów, która poniekąd miała Wash-a zastąpić. Dzisiaj chcę coś podłubać i sam już nie wiem za co się zabrać ... Merytorycznie Gazior kilka zim za sobą ma , to i się pewnie paliwa ulało nie raz i blachy może troche podgryzione... Coś tam pomyślę... Dzięki za dobre słowa. Oczywiście wszelkie sugestie mile widziane . Pozdrawiam!
-
No i doczekał się wątek kolejnej małej aktualizacji. Troszeczkę na raty , w piątek pogrzebałem, w sobotę korzystając ze słoneczka pstryknąłem fotki, a dzisiaj ogarnąłem fotki na serwer i coś tam znowu pokarzę . Do sedna. Korzystając z dobrego światła , pobawiłem się charakterystyczną dla moich brzdąców płukanka akrylową stosowaną zamiast tradycyjnego wascha i filtra jednocześnie (unikając zbędnych warstw Sido/glosa na modelu). Jak zwykle , rozpisywać się nie będę , bo i nie ma nad czym. Mieszanka ciemnych „brązów” akrylowych i medium w postaci „Chleba naszego powszedniego 40-to procentowego „ Nie bawię się w aptekarza , proporcje na oko. Tradycyjnie liczę na opinię sugestie i uwagi, co do oponek, to poprawiłem je po poprzednich pracach, ale możliwe że gdzieś się ukażą ponownie krzywe ,ponieważ zamontowane są na wcisk ... Meritum : Na chwilę obecną całość ( na sucho) prezentuje się tak ... Na chwile obecną to by było na tyle. Zastanawiam się jednak co by mu tu jeszcze zrobić zanim zdejmę maski i wkleję reflektory... I tu uśmiecham się do szanownego grona Witam. Zapewne chodzi Ci ote pigmenty; http://www.szal-art.pl/pigmenty-ziemne-kremer-75-gr_289_833/ Tak Dokładnie. Dziękuję za informację Pozdrawiam Serdecznie! Kombat69
-
Się poprawi. No z kontynuacją nie tak chop... w ciągu dnia nadciągam obowiązki żeby zebrać fundusz na zlot, a wieczorami nie grzebie , po kiju mam sztuczne oświetlenie i ostatnio skopałem robotę, (kolory i ślady eksploatacji ) , tylko rdza wyszła jak zawsze.. ale jak przed zlotem się ogarnę to będzie aktualizacja Dzięki Panowie! Pozdrawiam Serdecznie! Kombat69
-
Czołem! Witam po krótkiej przerwie , zrobiłem sobie mały urlop od Gaza tytułem innego tematu nie cierpiącego zwłoki. Zabrałem się zatem do pracy... Odkopałem warsztat i coś tam dłubnąłem... No i masz sporo racji, w '42-gim to już mógł mieć trochę burty powycierane. I to też stanowiło przedmiot mojej krótkiej dzisiejszej ingerencji w model... Opisywać nie ma co , to pokażę .... Na moje oko wystarczy... Ile oczu, tyle opinii Chętnie posłucham, zatem pisać co nie pasi i dla czego Pozdrawiam Serdecznie! Kombat69
-
Tak mogłem, to prawda, drutu mi nie brak w różnych średnicach więc i próbowałem. Jednakże 5 może 6-sta próba nieudana (dzięki łapkom właśnie) umocniła mnie w przekonaniu że poczekam do jutra i spróbuję troszkę obrobić oryginalny element.. Zdaję sobie w takich momentach sprawę że kleje brzdąca na swoja półkę , dla relaksu , więc "trzeba robić tak aby się nie zdenerwować" (Jak mawia Jasiek - Przyjaciel moich przyjaciół) . Są modele przy których dłubie taki detal i się denerwuję , aż zrobię... Ale są modele które kleję typowo dla relaksu , tak jak w tym przypadku, wiec akceptacja niektórych błędów czy baboli i słabego detalu przychodzi mi z większą łatwością . Dziękuję za dobre słowa!! Pozdrawiam Serdecznie! Kombat69
-
Tak jest to wstępnie naniesiona pastela... Nie mam porządnych ziemistych pigmentów żeby koła wyglądały jak trzeba... Ale już ja cos wymyślę... Z tond prośba o sugestie i rady.. Jeżeli w ogóle używam pigmentu na tym etapie to tak jak w tym przypadku właśnie do modulacji koloru bazowego , robię to po to aby nie bawić się potem przy końcu w modulowanie z aerka i takie tam, z resztą mam wrażenie że jeżeli robię to przed płukanką, czy tam filtrem , to w efekcie końcowym niezależnie od brudzenia i kurzu model zyskuje na realnym wyglądzie. Z dotychczasowych doświadczeń metoda wcierania suchego pigmentu w matową emalię (nie próbowałem tego na akrylach) w celu modulacji koloru dla uzyskania wyblaknięć, zszarzeń itp. koloru pojazdu przemawia do mnie najbardziej.. Odnoszę wrażenie że jest najsubtelniejsza, nie tworzy zbędnych warstw , a jak słusznie zauważyłeś staram się ich unikać. (Subiektywne odczucie.) Pozdrawiam! Edytka: Ps. Znalazłem temat o pigmentach, nie wiem czy to zaćma czy inne zjawisko...
-
Banzai!!! Chi - ha (Tamiya+Eduard+Fruilmodel+MasterBox)
kombat69 odpowiedział wiec4-13 → na temat → [M]Galerie
Bajka! -
Witajcie. Chyba trzeci dzień już zabieram się za wrzucenie małej aktualizacji ... Na tym etapie nie za bardzo jest co opisywać , zatem po prostu pokażę co tam podłubałem.. Jednakże mam kilka wątpliwości co do dalszej zabawy w washa etc.. I tu prosił bym o jakieś sugestie. Planowałem położyć na to sido i zrobi攳osza” olejnego z ciemnych brązów... Ale żeby nie został błyszczący trzeba by pociągnąć warstwę flata, potem pigmenty i znowu flat... To chyba jakoś za grubo tych warstw wyjdzie na tym brzdącu... Więc rozważam opcje z washem akrylowym na alkoholu , prosto na obecny stan czyli na humbrola z pigmentami wtartymi w celu modulacji koloru i zrobienia podkładu pod dalsze finalne brudzenie i kurzenie. Mam jeszcze takie pytanko. Czytałem niedawno na naszym forum w jednym z tematów o pigmentach które można dostać o ile dobrze pamiętam w sklepach budowlanych etc. Pamiętam że nazwa firmy tych pigmentów była na „K” (Tak przynajmniej mi się kojarzy) . Za cholerkę nie mogę sobie przypomnieć w jakim to było temacie i dziale, przez co nie mogę znaleźć tego wątku. Może ktoś kojarzy o jakie pigmenty mi chodzi? Poproszę o podpowiedź , lub link do tego wątku , jak ktoś czytał i ma lepszą pamięć, niż ja. Do sedna: Na pace widać wstępne ślady eksploatacji ... Zostawić jak jest , czy bawić się w przesadyzm ?? CDN Pozdrawiam! Kombat
-
Czołem! Spodobał mi się ten model . Możesz krótko wymienić główne błędy merytoryczne które można/trzeba by poprawić? Na pewno będę zaglądał. Zatem owocnego relaksu modelarskiego. Pozdrawiam! Kombat69
-
Uff... Myślałem że jestem odosobnionym przypadkiem"szczęścia" na dwóch nogach... Zatem utwierdza mnie to w przekonaniu że cała kolekcja w 72 będzie bez oznaczeń.
-
Wczoraj troszkę podłubałem, ale późno jakoś było, zatem fotki daję teraz. Na pierwszy rzut poszły szkiełka reflektorów . Pokusiłem się o skorzystanie z „patentu” kolegi Greif (Dziękuję!) . Po kilku dłuższych chwilach przeszukiwania złomu w poszukiwaniu odpowiedniej ramki zabrałem się do roboty. Efekt ostatecznego szlifu i polerowania, jak widać nie są idealnie okrągłe (no cóż...) , jednakże gubi się to na modelu. Jak widać odpuściłem sobie rytowanie linii podziału szkła reflektorów. W miedzy czasie pomalowałem lustra reflektorów na allu... Następnym krokiem było nałożenie (przynajmniej próba) kalek. I tu porażka na całej linii , kalka po prostu rwała się na strzępy tuż po wyjęciu z wody. Jestem ciekaw czy tylko w moim przypadku czy to normalne w zestawach UM ? Set i drobinki filmu kalki troszeczkę nabroiły podczas usuwania zniszczonych kalek. Postanowiłem to niepowodzenie zniwelować – czytaj zakryć przymaskować. W tym celu zastosowałem modulacje koloru bazowego jeszcze przed suchym pędzlem i całą resztą zabiegów... Jak widać lewe drzwi po modulacji wyszły prawie bez szwanku, nad prawymi popracuje przy okazji kolejnych zabiegów. To by było na tyle z wczorajszych prac. Dzisiaj też planuje coś porobić przy modelu zatem niewątpliwie c.d.n.... Pozdrawiam!
-
Świetnie że poruszyłeś ten temat , bo właśnie przeglądając różne zdjęcia i kolorowe grafiki zauważyłem pewną prawidłowość z którą miałem kiedyś już styczność przy budowie Zis 10 . A mianowicie, czarne lampy występują w egzemplarzach z czarnymi nadkolami-Błotnikami. Na pierwszy rzut oka się tego nie zauważa, jednakże przeglądając kilkukrotnie te same materiały zwracałem coraz większą uwagę na szczegóły które powtarzając się w pewien stały sposób wyklarowały mi dwa najpopularniejsze malowania. Przy czrno-białych fotkach trzeba zwrócić uwagę na głębie kolorów. Czyli : 1. Wszystko w kolorze nadwozia. 2. Opcjonalnie czarne nadkola + czarne lampy. Zatem raczej lampy zostaną zielone, ponieważ nadkola już dostały kolor bazowy kabiny. Jutro postaram się coś pogrzebać, to troszkę odświeżę watek. Pozdrawiam! Kombat
-
Taka mała aktualizacja z kolejnego etapu, o którym już wspominałem, czyli malowanie. Na razie wygląda to tak. Tutaj małe pytanko. Reflektory na zewnątrz czarne, czy w kolorze nadwozia? Z oryginalnych czarnobiałych fotek wynika że zarówno błotniki ze stopniami jak i reflektory były czarne, jednakże nie wszystkie..Na kilku odrestaurowanych egzemplarzach widziałem czarne reflektory a nadkole w kolorze chałupy. Producent i kolorowe grafiki z netu wskazują na lampy w kolorze nadwozia. Sam już nie wiem, czy zostawić jak jest czy malować na czarno. Oczywiście postaram się dorobić klosze lamp techniką Greif-a (Dzięki) , polegnę zapewne przy liniach podziału szkieł, ale spróbuje. Pozdrawiam! Kombat69
-
Tu przyznam rację. A w tej skali jednak jest sporo detali które najczęściej zaniedbuje albo psuje nikt inny niż "oprawca".
-
Czołem. Wszystko wskazuje na to że będę musiał pokombinować coś z tymi lampami. Dzięki za wskazówki. Obecnie jestem na etapie malowania. Na razie poszła jedna warstwa bazy , bez podkładu i tak chyba zostanie . Zastanawiam się nad dalszymi krokami. Czy walić sido i "łosza" , czy polecieć na sucho, zostawić olejną bazę i resztę zabiegów akrylem... Prawdę mówiąc w 72 nigdy nie robiłem typowego wasch-a , tylko zawsze akrylowy na alkoholu, coś jak 2w1 z płukanką... Biorę się za malowanko puki łapki spokojne.. Czas pomalować chłodnicę , coś na pace poprzycierać , etc.. Pozdrawiam.
