Skocz do zawartości

Stojkovic

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 265
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez Stojkovic

  1. Idzie nieźle. Nie wiem czy na masce przy montażu łopaty nie masz lekko krzywo (z boku jest oznaczenie miejsca przyklejenia) czy jest to odlana sprzączka (nie pamiętam już jak to w moim było). Ogólnie bardzo zacnie twój model wygląda. Bardzo ciekawe koła. Kibicuję dalej.
  2. Ruszyłem z budową. Tym, którzy zastanawiają się nad inwestycją 120 - 150 zł w ten zestaw poniżej pokazuję moje wnioski: Plusy: - w większości bardzo dobry detal - bardzo dobre spasowanie elementów - niezbyt rozdrobnione elementy (w przeciwieństwie do Dragona) - mało nadlewek - przejrzysta instrukcja Minusy: - twardy i kruszący się plastik (coś a'la Zvezda) - UKŁAD ZAWIESZENIA i GĄSKI - dramat... krzywe mocowanie kół, niedokładny system mocowania wahaczy, co daje duże ryzyko błędu przy montażu sztywnych gęsi - gęsi z plastiku nie ogniwkowe, duże problemy z nimi można mieć - zdcydowanie nie polecam początkującym - nadlewki w nieraz trudnych miejscach do usunięcia np. na narzędziach - Tyle na tym etapie budowy zaobserwowałem. Podeślę jeszcze dzisiaj fotki.
  3. Stojkovic

    Panther G Dragon 1:35

    Jestem za, prócz dziur w siatkach. Jak dla mnie zbyt przesadzony efekt. Jedna - dwie max - byłoby ok.
  4. Farby akrylowe AK Interactive: - Dust - Dry mud Na to specyfik Vallejo: mud splaches i wet mud Wszystko warstwami cienkimi.
  5. Witajcie, Oto efekt końcowy samego modelu. Teraz czas na podstawkę. Pozdrawiam
  6. To Audi jeździło także na takich felgach - także shot z Monte Carlo '81 Mogły być to felgi z oponami na śnieg?
  7. Chodziło mi o takie szczegóły jak odbojniki, KM itp. Nie twierdzę, że model jest słaby itp. tylko widać ten ząb czasu i innej technologii... W kazdym razie wszystkie modele robię dla zabawy, bez napinki i przypału na uściski dłoni "prezesów"...
  8. Szczerze mówiąc, to układałem bambetle tak, by coś się działo na tej przestronnej pace. Nie robiłem go w pośpiechu, po prostu to jest bardzo stara Italerka i ciężko to przeskoczyć. Pozdrawiam
  9. Zapraszam do galerii końcowej: viewtopic.php?f=68&t=62251 Pozdrawiam
  10. Witajcie, W końcu znalazłem nieco czasu by pstryknąc parę fotek mojego DUKW. Zestaw wzbogacony jedynie o żywiczny ładunek z Verlindena i kalki temattyczne z Bison Decals. Inspiracja: Pozdrawiam
  11. Prawie na pewno masz krzywo wklejone przednie światła (klosze reflktorów). Pamiętaj o ławce z tyłu kabiny, choć z tego co pamiętam Dragon w tym zestawie jej w instrukcji nie pominął. Co do okablowania na widoku, wystarczy, że zdejmiesz boczne osłony silnika i będzie wszystko ładnie widać. Kibicuję!
  12. Maki, nie ma bata, mnie się tam to … to coś podoba. Zostaje bez dwóch zdań! :P
  13. Witajcie, Nieco po kryjomu zlepiłem tę odmianę Trójki. Model jak to Dragon raczej bez większych perypetii, ale swoje mankamenty ma. Mam dość mieszane uczucia co do metody montażu bocznych stelaży, szczególnie na wieży. Pozdrawiam
  14. W międzyczasie wykonałem rysunek na falochronie. Foto orginału, który się nieco różnił kolorystycznie i kształtem, ale co tam... Pozdrawiam
  15. Mimo, że całkiem fajnie wyglądają te czerwone chlapacze, to Audi Quattro, które robię na Monte Carlo w 1981 takich nie miało: Wystarczy wcisnąć stop na 2:55 min.
  16. Dzięki za wypowiedź, już myślałem, że tu nikt nie zagląda do mnie Będzie podstawka i przyzwoite brudzenie.
  17. Witajcie, Po ogarnięciu elektryki wreszcie wszystko złożone do kupy i gotowe do brudzenia. Jak na pierwszy model rajdowy w życiu na poważnie, jestem zadowolony z efektu. Dalszy ciąg nastąpi. Pozdrawiam
  18. Tu bym się spierał co do wyższości MENG'a nad Dragonem. Nie wiem jak merytorcznie ilość śrubek i spawów, ale w KT Dragona masz Magic Tracki, metalową lufę w standardzie, szekle, druciane liny holownicze i blaszki fototrawione chociażby z zapinkami na narzędzia. Idąc dalej, Dragon wypuścił wersję z Zimmeritem, pal pięć czy dokładnym czy nie, ale jednak jest taka opcja "fabrycznie". W MENG'u pozostaje samoróbka.
  19. Witajcie, Odpalam nowy warsztat. Tym razem będzie to moje pierwsze spotkanie z modelami MENG. Zobaczymy jak pójdzie. https://www.scalemates.com/kits/1008063-meng-model-ts-031-sd-kfz-182-king-tiger Wkrótce wrzucę małego in-boxa i pierwsze postępy prac.
  20. Domyślam się, że chodzi o te ślady z przodu. Tam będą dwa ogniwka zapasowe do gęsi. One pozostawiają rdzawy ślad - taki mam zamysł.
  21. Jak widać na moim przykładzie, poza długością, burnishing fluid od AK zrobił fajna robotę przy wytrawianiu gąsek. Mnie się baza podobała pod brudzenie. Próbowałem Domestos+ocet, ale po jakims czasie gęsi mi wypłowiały i zrobiły się takie białawe.
  22. Prace nad tym modelem rozpocząłem 20 czerwca 2015 roku... Trzy lata już to kleję i próbuję dobrnąć do końca. Mam pełna świadomość, że można tu poprawiać w nieskończoność wiele elementów i zmieniać, ale jestem już tym modelem nieco umęczony i przez to idę nieco na skróty. Może na końcu nie będzie to Rinaldi, ale powalczę by było jak najlepiej.
  23. Ogniem i mieczem poszło. Skróciłem obie gęsi o jedno ogniwo.
  24. Mierzysz te friule po złożeniu - pasują jest git. Wrzucasz do burnishera i takie zwisy potem jak na fotkach. Już drugi raz tak mam z friulami, a w zasadzie trzeci.... Trzeba to zdjąć odjąć po ogniwie i znowu cała operacja.
  25. Chociaż tyle dobrze. Gąsienice mnie dzisiaj przetrzebiły emocjonalnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.