Skocz do zawartości

Stojkovic

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 259
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez Stojkovic

  1. Małe odświeżenie tematu: Na forum coraz większy ścisk z III-kami, więc trzeba się starać. Pozdrawiam
  2. Będę zaglądał, powodzenia!
  3. Wiesz co, nie przeszkadza mi to, bo w moim poczuciu estetyki nawet lepiej wygląda pomalowane w całości. Poza tym, nauczyłem się, że jeśli chodzi o II WŚ, to nie ma cegoś takiego jak "zawsze" lub "nigdy". Pozdrawiam
  4. Kolejny kolor już na modelu. Shurzeny na wieży luzem dla pokazania wzoru. Dojdzie jeszcze khaki-zielony.
  5. Walczyłem z drucikami i nie wyglądało to zbyt dobrze, więc jest jak jest: Pozdrawiam
  6. Myślałem o tych odpowietrznikach, by wykonać je z drutów i po temacie. W zestawie MENGA był ten drucik w sensie odlany z plastiku i wyfrunął mi przy wycinaniu z ramki. Może dorobię go z drucika przy okazji. Migdy nie zrozumiem motywacji ludzi decydujących o kolorze plastiku... zamiast normalnie szary itp. to dają taki ni to minia ni to rdza...
  7. Dlatego też uważam, że sprzęt sprzętem, ale liczy się ręka modelarza, doświadczenie etc. Działaj przy modelu dalej.
  8. Z błotnikami, ale będę je malował osobno, żeby mieć lepszy dostęp do kół, gęsi itp.
  9. Kierowca planował przejechać przez ten budynek czy oprzeć lufę żeby nie napadało do niej?
  10. Model własciciwie gotowy do malowania. Zastosowałem się do wszystkich rad prócz kół napędowych. Wygląda to tak: Kolor plastiku brzydki że ehh
  11. Uważam, że jest na tyle ok, by ruszyć dalej z pracami nad modelem. Dużo lepiej niż przy dwóch ostatnich próbach.
  12. No to pytań ciąg dalszy. Na jednej z fotek późnych tygrysów jest zdjęcie egzemplarza z Zimmeritem i taką blaszanym elementem na okowie jarzma działa (prostokąt z dwoma śrubami). Meng daje dwa jarzma w zestawie, jedno z tym elementem, drugie bez niego. Wybrałem wersję zawirającą ten element, mam nadzieję, że słusznie. Podobnie ma się sprawa z osłoną wentylatora na wieży. Wybrałem zamiast płaskiego okrągłego daszku ze śrubami, ten nieco wyższy wariant z uchwytem na nim - również licze na to, że trafnie i nie trzeba będzie rwać z modelu. Rzecz ostatnia, acz nie mniej ważna to swego rodzaju blazane uchwyty obok "uszek" do podnoszenia wieży, na tylnej górnej płycie. Znowu opcje są dwie, wersja w kształcie przekroju "L" z dwoma śrubami i wersja z owalnym kształtem "C" bez śrób. Chodzi o te dwa elementy między "uchem" - którego tutaj akurat nie ma, ale pierwotnie było.
  13. No i pięknie! Jest nas dwóch na polu bitwy z Bengalami
  14. Nie popadaj w aż taką samokrytykę. Wiem o sporze "kolorystycznym" w watku o Panterze, ale u mnie zawsze jesteś mile widziany. Potwierdziłeś moje przypuszczenia dot. dwóch różnych kolorów numeracji. Stawiałem na niebieski z prawej strony. Zastanawiam się jeszcze nad dwoma kwestiami: czy 222 miał blaszaną podstawę pod KM na peryskopach kopółki dowódcy? Wrak w Stavelot raczej nie ma tej blachy, podobnie jak błotników - pytanie czy nigdy nie miał, czy też uskuteczniono szaber. Kwestia druga, to błotniki właśnie. Na kronice w Tondorf widać, ze posiadał komplet, przynajmniej z lewej strony. Z prawej strony brakowało zewnetrznego elementu przedniego błotnika (foto z przejazdu z Fallschirmjager). Pozdrawiam
  15. Lepiej, ale bez rewelacji.
  16. Kolejny etap pracy z modelem. Mam już gotową - zmodulowaną baze pod kolejne kolory kamo - zielony i brąz. Pozdrawiam
  17. U mnie jest na odwrót, wolę zdecydowanie malować i brudzić. Nie odpuszczaj!
  18. Messer, skoro już zajrzałeś, to pewnie znasz liczne spory dotyczące koloru i kształtu tych cyfr "222" na wieży. Chodza słuchy, że były tylko na jednej stronie wieży, namalowane jedynie do kroniki filmowej - nigdzie nie zatwierdzone i totalnie niestandardowe. Widziałem wersje niebieską, żółtą i czerwoną. Na foto ze Stavelot ukazującej prawą stronę wieży widać inny krój cyfr(y) 222. Wypowiesz się w temacie?
  19. Przyznam, że właśnie takiego czegoś potrzebowałem! Chodzi mi głównie o malowanie. Co do foto 3 od góry, to było podejrzane, bo plamy kamuflażowe się nie zgadzały. Czekam jeszcze na Messera.
  20. Całkiem niezle wygląda. dobrze poszło Ci z fototrawioną osłona z siatki.
  21. Jeśli chodzi o malowanie, to planuję wykonać "222" jednorękiego Kurta Sowy, który ukończył swój militarny żywot w Stavelot. Dyskusje na temat tego egzemplarza są nadwyraz syte od domysłów i teorii. Fotki wykonane "za życia" tego Tygrysa Po zniszczeniu w Stavelot Liczę że niezawodny Messer coś podpowie.
  22. Stojkovic

    Kraz Eov 4421 1/35

    Te paski czerwono-białe to z kalka czy maskowanie i malowanie? Klasa światowa - bez dwóch zdań...
  23. Chciałem, żeby nabrał wojskowego charakteru i w jakiś sposób wyglądał ciekawie też z boku. Można powiedzieć, że to czyste SF.
  24. Zapraszam do galerii. viewtopic.php?f=68&t=62489
  25. Żywiczny rarytas z lat '90 (dokładnie 1992) Detal nie powala, ale była to miła odskocznia od klasycznych pełzaczy z blachy pancernej. Dodany kierowca z Dragona. Pozdrawiam i do następnego!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.