Skocz do zawartości

fiedotow

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 166
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez fiedotow

  1. Wszystko pięknie, ładnie. Ale popatrz na ramy kabiny... Jakby nie było ram a tylko nałożone paski blaszki na szkło...
  2. Wybacz, ale te lutowane przewody na silniku wyglądają koszmarnie... Lepiej chyba jednak zrobić te sprawy z ciągnionego plastiku i kleić...
  3. Nie chcę przedobrzyć
  4. Nie będę nic pisał. ... chyba tylko tyle, że padła mi lampa w aparacie i robiłem zdjęcia z zaimprowizowanym oświetleniem...
  5. A więc finał Szlachetni w Dziele Tworzenia... Dajnik ciśnienia czyli rurka Pittota w pierwszych modelach była inna niż w późniejszych, więc wykonałem ją od podstaw. Podobnie jak drzwi. Ponieważ km - y pierwszy i trzeci wystawały poza krawędź skrzydła takie też zrobiłem. Wkleiłem żywiczne. I tak toto wyszło... Wiem, że nie zadowolę wszystkich ale co tam... Najważniejsza jest przyjemność tworzenia... Wiem, że zaraz dostanę po głowie, ale padła mi lampa w aparacie i zdjęcia robiłem z zaimprowizowanym oświetleniem... Reszta zdjęć w Galerii i na mojej stronie... Wasz Aleksandr Fiedotow, czyli ja P.S. Galeria : viewtopic.php?f=64&t=42809
  6. fiedotow

    Seafire FR. 46 Airfix

    Klapy zacząłem robić z blaszek Edka. Tak to wychodzi. Co prawda są przeznaczone do Mk 47 ale jakoś to się poskłada. Gorzej z częścią otwartą ale jeszcze nie czas na montaż... Na początek po podkładzie prysnąłem czarnym a na to dopiero srebro...
  7. A skrzydła od 24/46 Ci nie zbywają? Śmigło zacne... Klapy do mojego 46 użyłem Edkowskie od 47. Ładny zestaw ale w moim powinny być całościowe. O ile wnętrze nie stanowi problemu to same klapy chyba zrobię od podstaw... P.S. MARIUSZ!!! Drążek wychyliłeś a lotki?!Ja tak zrobiłem chyba w Mk. XVI, że już po zmontowaniu ciąłem...
  8. Spitek stanął dziś o własnych kołach. Jeszcze dysza prędkościomierza, antena, kilka pod i domalówek oraz limuzyna kabiny i wydechy...
  9. fiedotow

    Seafire FR. 46 Airfix

    A więc dalej. Co prawda troszkę więcej jest wykonane ale jeszcze nie wygląda to tak, żeby pokazać. Prace nad kokpitem. Na razie głęboki mat ale po pryśnięciu Sido będzie ładniej
  10. Kolorystykę liter kodowych opisuje Wojtek Matusiak w 4 cz. monografii Spita. Był to Medium Sea Grey. Ja użyłem Gunze H332. Jak widać krój liter zerżnąłem żywcem z AZ, więc o kształt liter pretensje jakby co nie do mnie . Muszę jeszcze popracować nad zaciekami. Ma ktoś jakieś sugestie?
  11. Oznaczenia boczne A tu brudzing. Jeszcze troszkę poprawek...
  12. No przecież maluję ;) hihihihihihi W związku ze zmianami oznakowania samolotów RAF zamalowano stare znaki nanosząc na ich miejscu nowe. Na archiwalnych, nielicznych zdjęciach mojego Spitfire widać przebijający żółty krąg. W modelu AZ w 1:72 jest nawet taka kalka. Ale nie wiem, czemu projektant zrobił dwa identyczne rondle. Postanowiłem użyć masek które zostały i użyć ich do wykonania "przebitek" żółtego. Kalka z AZ To w przerwie w budowie - moja kolacja...
  13. Szczerze mówiąc "z pewną taką nieśmiałością" podszedłem do malowania rondli od masek. Przygotował mi je kol. Zbyszek z przeciwka (wielkie dzięki) na ploterze. Maski wycięte są z folii Oramasc. W wymierzonych miejscach nakleiłem maski i domaskowałem taśmą malarską. Na pierwszy ogień poszedł Humbrol 189 Insignia Blue. dokleiłem maski dla czerwonych kręgów i prysnąłem Humbrolem 153 Insignia Red. Prawdę powiedziawszy efekt przerósł moje oczekiwania. Chyba od tego Spitka rondle i ogonowe insygnia będę malował w ten sposób. Jutro jeszcze kadłubowe do końca, ale o tym po tym...
  14.         Nic innego nie mogę wyartykułować
  15. Na początku był... Chaos? .. No to też... Ale naszkicowałem plamy i prysnąłem DE. Później po zbluetackowaniu poszedł DG. Wszystko Gunze. Po zdjęciu maskowań pokazały się brzydkie odpryski. Kolejne maskowania i delikatne pryskanie usunęły to... Przy okazji bardzo rozcieńczonym białym acrylowym Humbrolem zrobiłem podkłady pod okopcenia i wypłowienia farby... Chyba jednak za wcześnie. bo powinienem najpierw namalować rondle i literki. Jeszcze poprawka aluminiowym na lotce...
  16. "Z efektu jestem średnio zadowolony. Pewnie można by lepiej." Taaaaaaa... W kompleksy mnie wpędzasz ;). Świetna robota
  17. No widzisz. Kabina będzie. TOMKU!!! DLA MNIE TEŻ!!!! A co do otarć to pamiętaj, że nie mogą być przypadkowe w miejscach, gdzie np. nie wyszedł Ci kamuflaż. Np. na oprofilowanie bloków cylindrów nie będzie to pasowało całkiem. Patrząc na zdjęcia oryginałów PRy XIX nie były aż tak "zciuchane" jak maszyny bojowe... Okolice silnika, przedziału foto. To miejsca najbardziej "eksploatowane" przez mechaników...
  18. No faktycznie przeoczyłem skupiając się na temacie kolorystyki. Delikatne rozklejenie i będzie po kłopocie.
  19. Spieszę, Szlachetni z pomocą. Otóż co do wnętrza nie jestem do końca pewien kolorystyki. Ale jestem pewien jednego. Egzemplarz w Szwecji ma kokpit czarny... (SAM Modellers Datafile 05 - The Supermarine Spitfire Partt2 Griffon-Powered) ... zaś brytyjski Interior Green. ( Supermarine Spitfire PR Mk. XIX - MPM Ltd. 1997 ) Jeśli potrzebujecie jeszcze jakichś informacji - służę w miarę moich możliwości
  20. "Wiatrochron od Seafire całkiem nie na miejscu" to tak nieco archaicznie : niewłaściwy, zły, popełniłeś gafę... A mnie głównie chodziło o to: Drzwi są wklejone wklęsłośącią na zewnątrz. Poza tym masz zamalowany bulaj...
  21. No cóż... Na kolana mnie nie powaliłeś... Wiatrochron od Seafire całkiem nie na miejscu, prawe drzwi ukośnego aparatu wklejone "lewą stroną" na wierzch, liczne otarcia farby nie mające nic wspólnego ze śladami eksploatacyjnymi a raczej z fatalnym położeniem farby. Musisz się bardziej skupić na estetyce wykonania...
  22. Czas na malowanie. Przedtem Spitek otrzymał korek paliwa, ogonowy zaczep anteny i pasy blachy na osłonie zbiornika paliwa wykonane z samoprzylepnej folii aluminiowej. Prysnąłem go podkładem Mr. Surfacer 1200. Później preszowanie czarnym Humbrolem i na to akrylowa biała Pactra. Ponieważ dół w malowaniu D/N to część przestrzeni na spodzie lewego płata też prysnąłem białą. Da to w finale wypłowienia czarnej farby. P.S Tak wygląda po pryśnięciu czarnym
  23. Oczywiście zdecydowanie Eduard. Choć zapominamy o całkiem niezłym geometrycznie ale wymagającym ICM-ie (i bardzo niskiej cenie)
  24. Z wykałaczki wytoczyłem podstawę celownika. Sam celownik to adaptowany od P 11c. Chłodnica i chwyt powietrza do gaźnika również na miejscu. Kabina pocięta. Limuzyna otrzymała ramy zewnętrzne z folii aluminiowej, ponieważ będzie najmocniej odrapana. Jeszcze maskowanie i podkładujemy I to by było tyle na dziś. Wesołych Świąt
  25. Podaj na pw maila. Skany gotowe.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.