Panowie... Zdjęcia zdjęciami ( no ja nimi też nie grzeszę) ale na skalę 1:32 to co przedstawił nam fredrs6 jest ... hmmm... żeby nie obrazić... no troszkę nie do prezentacji... Krawędzie natarcia nie sklejone, lotki działające jak klapy ( a może czegoś nie wiem o Airacobrach). Nie znam wieku kolegi ale sądzę, że jest dość młodym człowiekiem. A skoro tak, to plus za odwagę i wystawienie się na krytykę... Tyle, że na Twoim miejscu zacząłbym od mniejszych skal, choćby 1:72. Poćwiczyć klejenie, szczególnie czystość, obróbkę, malowanie zgodniejsze z oryginałem ( coś nie widzi mi się podwozie)... A 1:32 to już chyba troszkę później. U mnie PLUS za odwagę... A zdjęcia też się z czasem poprawią