Skocz do zawartości

DarkWing

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    841
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez DarkWing

  1. ETAP 23 Gotowe i zamontowane wydechy. Również "usztywnione" zawieszenie - zamontowane wszelkie łączniki, stabilizator, itp... Jak widać przybyło też troszkę przewodów Wkrótce montaż jednostki napędowej z monokokiem i mam nadzieję, że już pójdzie z górki ;o)
  2. W żółwim tempie ale zawsze.... ETAP 20 Tylni stabilizator wraz z uchwytami wydechu ETAP 21 Połączenie skrzyni biegów z silnikiem ETAP 22 Elementy tylnego zawieszenia
  3. Mirek... doskonale rozumiem Twoją flustrację i sam jej niejednokrotnie doświadczam... Modelarstwo redukcyjne ma to do siebie, że 60-70% szczegółów znika w efekcie gotowego modelu i wie o nich tylko ich budowniczy . A im większa skala, tym więcej jest szczegółów . Jeśli jednak już w modelu są jakieś części (jak tu - fototrawione tarcze hamulcowe) to grzechem byłoby ich nie użycie (inni płacą dodatkowe pieniądze, żeby te elementy dokupić ). Tak podchodząc do tematu to nikt nie zbudowałby tych wszystkich wspaniałych modeli. Ja również robiłem łańcuch z ogniw (przy okazji budowy Hondy RC211V) i klnąłem w żywy kamień przy jego montażu ..., a po ukończeniu modelu miałem wrażenie wyrzucenia w błoto kasy za wszystkie dodatki do tego modelu ... Sam jednak znam wartość tak zrobionego modelu oraz mogę osobie zainteresowanej opowiedzieć i pokazać te wszystkie szczegóły w czystym sumieniem... Tytułowego Lotusa robię beż dodatkowych "kosztów" i jeśli uważasz, że nie ma sensu używania niektórych części (tych których potem nie będzie widać), to co powiesz o modelu który robi kolega Cayman (ten sam w tym samym konkursie ale full wypas - na forum pwm)... Jeśli jednak chodzi o festiwale/konkursy - nie wiem, nigdy nie startowałem - mam jednak wrażenie, że jury potrafi dostrzec to co zostało włożone w model - zarówno części jak i praca. Jest jeszcze jeden aspekt tak wykonywanych modeli.... takie warsztaty doskonale uczą cierpliwości i pokory oraz hartują silna wolę . Jeśli do tego jeszcze komuś to się przydaje (tak jak piszesz) to już samo to jest warte tego wysiłku .
  4. ETAP 18 Półosie krótkie z tarczami hamulcowymi Na plastikowe tarcze hamulcowe z obydwu stron są naklejone tarcze fototrawione. Elementy metalowe zostały lekko przetarte papierem ściernym w celu uzyskania powierzchni podobnej do oryginalnych tarcz.... rowkowanych. Efekt na zdjęciu słabo widoczny ale też w rzeczywistości nie jest przesadny. Na koniec i tak wszystko zniknie pod felga i nie będzie za bardzo co oglądać.... ETAP 19 Montaż zacisków hamulcowych oraz połączenie skrzyni biegów ze zbiornikiem oleju.
  5. ETAP 15 System przewodów zapłonowych oraz paliwowych. Na tym etapie było troszkę zamieszania - instrukcja jest delikatnie mówiąc mało pomocna i dodatkowo są jakieś błędne opisy. Na szczęście Cayman na już gotowy silnik więc było co podpatrywać i mogliśmy sobie parę spraw wyjaśnić - dzięki Piotr. W czasie rozszywania w rurkach były powsadzane druciki - zostaną one później usunięte, w czasie podpinania. ETAP 16 Montaż silnika Po podpięciu wszystkich przewodów... można odpalać i sprawdzać na hamowni moc ETAP 17 Skrzynia biegów Powoli ale ciągle do przodu i co najważniejsze - będzie ukończony
  6. Marak - jeśli to był sklep modelarski to... hmm.. co najmniej dziwne, że nikt nie wiedział o co chodzi. Te farby to TS-71 Smoke - spray oraz X-19 Smoke - słoiczek Tą ostatnią był robiony wash na silniku - widać to dobrze na ostatnim zdjęciu. TS-71 idealnie można robić części np. z żeliwa. Malujesz TS-17 aluminium i na to delikatnie i z wyczuciem TS-71 i masz piękną imitację żeliwa, żelaza. Owszem można prościej - np. metalic grey... ale to już nie to samo .
  7. Tomek... jeśli od moich warsztatów boli Cie głowa to zobacz to: http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=371&t=31641&sid=39a3163376e90c2f569fa91e62527d91 Tak czy owak dzięki za miłe słowa i zapraszam na ciąg dalszy ...
  8. Witam Po dwutygodniowej przerwie powracam do Lotusa. Przyznam się szczerze, że niechętnie... jakoś nie mam zapału do tego modelu i chyba kończę go tylko przez rozum... W międzyczasie pobawiłem się w skali 1:76 (trzy czołgi) i w końcu dorobiłem się KingTigera w 1:16. Serce rwie się do kociaka więc czas zabrać się do roboty nad Lotusem.... ETAP 13 Zamknięcie monokoku. Wcześniej trzeba było położyć lakier oraz ułożyć kalki. Całość na koniec została wypolerowana na gotowo. W późniejszych etapach dojdzie jeszcze parę owiewek tu i tam... ETAP 14 Czas rozpocząć prace nad silnikiem...
  9. ETAP 12 Chłodnice oraz ich przewody podłączeniowe.
  10. ETAP 11 Pompa paliwa i podłączenie reszty przewodów. Uzbrojenie kokpitu - dźwignia zmiany biegów, kierownica, fotel.
  11. ETAP 10 Fotel z pasami bezpieczeństwa - troszkę zabawy z elementami fototrawionymi (zapinki i spinki) i... efekt końcowy W późniejszym etapie dojdą jeszcze pasy naramienne - trzeba wpierw "dobudować" element z punktami ich montażu ale to dopiero 33 etap.
  12. ETAP 9 Przednie oprzyrządowanie wraz z gaśnicą Stabilizator
  13. ETAP 7 Przednie amortyzatory oraz przednie górne wahacze Amortyzatory w pełni działające... ETAP 8 Montaż przedniego zawieszenia
  14. Jeszcze raz dziękuję za opinie. Ta droga to gotowy zestaw Italeri (proszę zajrzeć do warsztatu), trzeba było tylko poskładać i pomalować. Mam również nadzieję, że w niedalekiej przyszłości jakaś ciężarówka wpadnie na warsztat... przynajmniej mam na to ochotę.
  15. ETAP 5 Akumulator i zbiornik rezerwowy ETAP 6 Montaż z poprzednich etapów.
  16. Przesada.... ja mam tylko nadzieję, że większości się podoba to co robię i znajdą się chętni do naśladowania. ETAP 3 ETAP 4 Przekładnia kierownicza - oczywiście całość ruchoma (koła będą skrętne)
  17. Dziękuję za wszystkie komentarze.... Przy okazji, dzięki Gred, nawet nie zauważyłem, że Admin wybrał moją fotkę...
  18. Rozpocząłem nowy warsztat - formuła Lotus Type 78. Identyczny model był tu już budowany przez naszego Kolegę Andrzeja "TORNADO" (nie pamiętam czy w końcu dokończony...). Model chyba ze 2 lata przeleżał od czasu kiedy go zdobyłem, w tym czasie przybyło troszkę doświadczenia, więc mam nadzieję, że mój nie będzie gorszy od naszego mistrza... Warsztat będę prowadził klasycznie, etap po etapie, w których będę pokazywał gotowe elementy. OK - dość marudzenia... ETAP 1 Dolne wahacze jak i całe zawieszenie jest plastikowe (nie tak jak w Renault FW14 - matalowe) ale w całości ruchome. ETAP 2 Brakuje jeszcze elementu fototrawionego - jego dodanie pokażę na fotce w kolejnym etapie. Wszystkie elementy "aluminiowe" malowane spray'em Tamiya TS. Czarny to Model Master Black Semi Gloss psikany z aero.
  19. Galeria gotowa - zapraszam
  20. Do budowy modelu były użyte tylko te elementy, które znajdowały się w pudełku. Malowanie takie jak przewidział producent z niewielką ilością zmian - ulepszeniami. Galerię zrobiłem na dwóch tłach, dwukolorowym oraz czarnym. Pierwsze tło wg mnie ożywia obraz, a kilka ostatnich zdjęć ma specjalne oświetlenie od tyłu modelu. Ogniskując światło poza modelem w prawym górnym rogu chciałem uzyskać efekt kojarzący się ze... słońcem jako symbolem Japonii.... Hm... jakkolwiek to brzmi, ładnie wyszło :P. Zdjęcia zrobione na drugim - czarnym - tle są troszkę stonowane, przez co model odgrywa na zdjęciu większą rolę i bardziej się wyróżnia. Zresztą... oceńcie proszę sami... zdjęcia z japońskim klimatem... Druga, krótka seria - zdjęcia na których model dominuje - ciemne, jednolite tło sprawia, że model jest bardziej "kolorowy". Proszę o opinie i krytykę
  21. Masz rację, taki zabieg poprawiłby realizm... ale model budowany jest w konkursie na forum PWM w kategorii STANDARD i takie operacje są w tej klasie zabronione.... ETAP 15 Dość obszerny etap budowy, należało w nim wykonać bak, przednią osłonę wraz z lampą i wszelkimi dodatkami. Obydwa elementy należało skleić i pozbyć się śladów łączenia części. Zamiast szpachlówki użyłem cjanoakrylu. Całość pokryta podkładem Motipu i na tak przygotowaną powierzchnię poszła baza ze spray'u - Tamiya TS-27 biały mat oraz TS-26 Pure White. Potem standardowo - bezbarwny połysk, kalki i bezbarwny połysk... części składowe przedniej lampy oraz klosz owiewki. Jeszcze małe maskowanie i malowanie czarnego płata na górze owiewki - podszybie Wykończenie owiewki i uzbrojenie jej w całą drobnicę typu kierunkowskazy, lusterka wsteczne, klaksony.... Ostatnie maskowanie i malowanie na czarno krawędzi szybki... ETAP 16 Montaż końcowy - bak oraz owiewka trafiają na swoje miejsce. Poprawiłem również to na co zwrócono mi uwagę - kontrolki. Teraz mamm nadzieję wyglądają bardziej realistycznie.... na pewno dużo lepiej niż przedtem ;o) Niestety... to już ostatni etap budowy tej Hondy - model skończony... :P Jakby nie patrzeć każdy motorek zajmuje mi +/- 1 miesiąc pracy (odejmując soboty i niedziele).... i nie jest to próba chwalenia się czy chęć jakiegoś bicia rekordu. Po prostu takie mam tempo sklejania oraz możliwości techniczno-organizacyjne. Nie uważam również żeby odbijało się to na jakości wykonania modelu. Siedzenie dodatkowo kolejny miesiąc nad modelem niewiele lub też wcale nie zmieniłoby efektu końcowego. Teraz muszę wygospodarować chwilę spokoju na sesję zdjęciową i zapraszam do galerii....
  22. Na wstępie wrzucam zdjęcie na którym widać wszelkie okablowanie przodu - przeoczyłem to w poprzednim etapie. ETAP 14 Montaż zadupka z kanapą oraz podnóżków... Aktualnie "dochodzą" do siebie bak i przednia owiewka. Po weekendzie ciąg dalszy z budowy...
  23. Dzięki Marak.... będę się starał dalej. ETAP 12 Zadupek oraz tylni błotnik wraz z oprzyrządowaniem. Tablica rejestracyjna malowana na biało. Klosze lamp wklejane klejem Technicqoll.pl (Polyvinyl Adhesive), klej bardzo ładnie przykleja wszelkie "szybki", trzeba tylko się śpieszyć bo szybko schnie i potem ciężko się nakłada. Należy róniez uważać, żeby nie zapaćkać malowanych/lakierowanych części, bo mogą zostać ślady. Przeźroczysty plastik jednak nie jest w żaden sposób uszkadzany oparami czy bezpośrednio klejem. Kanapa malowana spray'em Dupli-Color No 585029 - głęboka czerń mat. Bardzo ładnie kryje z ciekawym efektem, jedyna wada - dość długo schnie, na tyle żeby można było łapać część do dalszych prac. Aaa... i śmierdzi jak... pasta do butów Całość lakierowana na gotowo Vallejo Acrylic Gloss Varnish - 28.530 ETAP 13 Manetki oraz montaż tylnego błotnika No i faktycznie... powoli widać finish...
  24. ETAP 11 Przednie zawieszenie przykręcone do ramy. Dodatkowo zostały zamontowane zegary. Etap bardzo prosty w związku z czym nie ma czego opisywać... Nareszcie motorek stoi na własnych kołach, żeby nie leżał musiałem zamontować podpórkę, której montaż był przewidziany nieco później. Teraz zacznie się zabawa z owiewkami i ich wyklejaniem.
  25. Chłodnicę poprawię.... ETAP 10 Przednie zawieszenie. Widelce wymagały troszkę więcej uwagi niż by się wydawało... Trzeba było je pozbawić zaczepów lampy - oryginalnie są przygotowane pod inna wersję. Na zdjęciu poniżej, ten po lewej stronie jest już pozbawiony tego uchwytu. Obydwa wcześniej zostały wykąpane w krecie celem zlikwidowania oryginalnego chromu oraz pomalowane złotem w dolnej części lag. Elementy chromowane (części amortyzatora) zrobiłem jak we wszystkich wcześniejszych moich motorach z folii samoprzylepnej. Efekt dużo lepszy niż malowanie i bardzo łatwy w wykonaniu. Tutaj dodatkowo całą sprawę ułatwia pozbycie się uchwytów lampy, nie trzeba niczego podcinać i docinać... Potem to już tylko montaż wszystkich elementów składowych w jedną całość oraz wykończenie malowania - zaciski hamulcowe, tłoczki hamulcowe, gumy ochronne itp...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.