Jump to content

DarkWing

Members
  • Content Count

    676
  • Joined

  • Days Won

    3

Everything posted by DarkWing

  1. Bartas - gratuluję dobrnięcia do końca warsztatu oraz pierwszej galerii. Jak na pierwszy model moto jest całkiem spoko - widywałem duuużo gorsze :). Kupuj następny i działaj, bo motorki to wdzięczny temat.... moim skromnym zdaniem. Osobiście jednak na drugi motorek polecałbym Ci coś a jak najmniejszą ilością chromów ! Yamaha Virago czy VX1600 niestety do takich się nie zaliczają więc... nie podzielam tutaj zdania Dorotki. Jaki ? Hm.. popatrz na moje warsztaty moto, może coś z tego wybierzesz. Czego byś jednak nie rozpoczął, jeśli tylko będziesz miał ochotę, będziemy pomagać i podpowiadać. Powodzenia
  2. Ooo… Jedna z lepszych decyzji - o powrocie Polakierowałeś i czekasz już z papierem żeby szlifować ???.... Wiem, papier wodny i chcesz to wypieścić... ale widząc Twoje wcześniejsze dokonani odpuściłbym - na bank się przetrzesz 😈 Jeśli za mało Ci się "świeci"... psiknij jeszcze jedną warstwę i już tak zostaw. Powinno być spoko. Mówię Ci... przekombinujesz... a szkoda, bo zaczyna to już wyglądać. Czekam na więcej.
  3. Ma być bezpiecznie? - kalki - na drugi dzień lakier bezbarwny Dlaczego na drugi dzień ??? Bo kolega nie ma wyczucia i pewnie od razu zaleje lakierem jak z wiadra, a to mogłoby skończyć się pomarszczeniem kalek i…. klapa. Jak dobrze wyschną na pieprz, może wylewać bezbarwny. Doradzałbym jednak pierwszą warstwę mgiełka, potem druga mokra i na to trzecia morka. Będzie miodzio. Tylko pleeease… nie rozwódźmy się teraz nad technologią lakierowania, bo i tak już rekordy są pobite. Niektórzy tutaj przez cały czas swojej obecności na forum nie nazbierali tyle odpowiedzi i odsłon co kolega w jednym wątku 😁
  4. ZOSTAW... nic już nie zmieniaj - MOŻE BYĆ.... niech on w końcu ruszy dalej i skończy ten model.....
  5. Bartas89 - przecież mówiłeś, że kupiłeś drugi model więc masz zapas części. Kur… porzuć ten błotnik, weź z drugiego zestawu, sklej, PRZECIĄGNIJ lekko papierem lub nawet nożykiem szew po sklejeniu, pomaluj i ta dam.... gotowe. Człowieku.... co Ty masz z tym szlifowaniem, całe życie klucze dorabiałeś i tak Ci zostało ???? Sklejaj model.
  6. nie no.. może po prostu zaczął normalnie sklejać... Poczekaj, daj mu szansę, zobaczysz zaraz pokaże gotowy motorek.
  7. Domyślam się, że też po łacinie
  8. mówi się... vulnera sanat tempore... oby w tym przypadku tak było. Bartas89 - mam nadzieję, że nie obraziłeś się za ten mały OT w Twoim warsztacie... działaj, pokazuj i cieszmy się wszyscy Twoim sukcesem
  9. Dorotka, w moim wieku piękne jest to, że już nic nie muszę ale wszystko mogę.... Wracając do tematu... tak, czasami mnie nachodzi i jeszcze mi się chce...
  10. Pany... mam czasami taką ochotę, żeby poświęcić się (swój czas głównie) i wyedukować kogoś, kto zaczyna przygodę z modelarstwem, kto już coś tam liznął i wie, że go to wciąga... Bardzo chciałbym się podzielić swoją wiedzą, przekazać swoje tajniki (moi synowie niestety nie poszli za mną... stąd więc może chęć podzielenia się z kimś innym). Próbowałem już kilkakrotnie ale ... jakoś pechowo trafiam Kiedyś z którymś z kolegów na forum (nie pamiętam czy tu, czy na sąsiednim) "zaopiekowaliśmy" się młodym, uboższym... modelarzem, pokierowaliśmy, pouczyliśmy, przekazaliśmy kilka narzędzi, materiałów i... ślad po człowieku zaginął. Może nawet jest wśród nas ale pod innym nickiem... kto wie. Cóż takie życie.... A, że człowiek stary i ufny, to i głupi, po drugi raz też podobnie wyszło. Szkoda gadać... Mimo wszystko co jakiś czas rodzi się nadzieja, że oto pojawia się nowa, "młoda" osoba (młoda, niekoniecznie wiekiem) która wkracza w nasz świat i rodzi się chęć pomocy, wsparcia, a potem.... no właśnie... a potem człowiek zanim się obejrzy brnie przez 15 stron steku bzdur i zamiast rezultatu w postaci modelarza który powoli się usamodzielnia, ciągle trzeba sięgać po śliniaczek bo mu się ulewa.... Cóż... świat się zmienia i chyba wartości mojego pokolenia powoli przestają przystawać do dzisiejszych realiów... Bartas89, na moje oko i z naszą skromną pomocą powinieneś już być co najmniej w połowie budowy drugiego modelu, a Ty... ciągle szlifujesz te same części... a nie, przepraszam, Ty już zdążyłeś drugi zestaw dokupić. Przecież piszesz i pytasz o każdy prawie krok, my Ci tu odpowiadamy więc skąd u Ciebie te niepowodzenia ??? Powiem Ci, chcesz za dobrze ! Chcesz od razu sklejać tak, jak Ci , których modele oglądałeś może na forum. Chcesz zastosować techniki zaawansowane, materiały dla zaawansowanych... To troszkę tak, nie przymierzając, jakbyś wczoraj zdał na prawo jazdy i dzisiaj chciał wystartować w rajdzie polski, zakładając, że wcześniej nigdy nie jeździłeś autem. Kupiłeś model motocykla - OK, to nie jest specjalnie trudny model do budowy. Wytnij części z ramek, skup się, żeby nie było nadlewek plastiku, żeby nie było widać miejsc odcięcia z ramki. Na początku nie przejmuj się jamami skurczowymi, ich szpachlowaniem... Potem posklejaj co potrzeba, naucz się odpowiedniego dozowania kleju, tak aby nie wypływał z miejsc łączenia elementów i aby nie zanieczyszczał modelu. Jeśli potrzeba przeszlifuj co trzeba. Nie musisz od razu stosować dziesiątków papierów o różnej gradacji, na początek UWIERZ MI wystarczy.... nożyk do tapet. Tym narzędziem MOŻNA również szlifować i to naprawdę z dobrym efektem. Elektronarzędzia póki co zrobią Ci większą demolkę niż byś myślał... Przygotuj model do malowania - wyczyść, odtłuść - na początek wystarczy WODA Z MYDŁEM lub PŁYNEM DO MYCIA NACZYŃ. Pomaluj... ale na początek użyj jakiś "łatwiejszych" farb (Vallejo, ModelMaster, Pactra). Jeśli chcesz pluć aerografem, psiknij podkładem ze spraya - łatwo, szybko. Jeśli użyjesz farb w spraju możesz nawet pominąć podkład (na początek) - szczególnie jeśli używasz farb serii TS, PS Tamiya. Na koniec lakier i gotowe... Robiąc tak jak napisałem, praktycznie złożyłbyś ten motor w tym samym czasie co napisałem ten tekst ... Dziwne jest tylko to, że praktycznie od początku wielu Ci o tym pisało, a jakoś nie poszło... Dlatego proponuję RESTART. Zacznij od początku, krok po kroku. Nie piszę tego żeby się naśmiewać, wyśmiewać Ciebie, żeby Cię zniechęcić... wręcz przeciwnie. Ciągle wierzę w Ciebie. Jeśli naprawdę cieszy Cię ten "sport", działaj dalej, słuchaj, stosuj się, a sam zobaczysz że za 2 -3 modele będzie inaczej, łatwiej... a kiedyś to Ty będziesz komuś pisał to co ja Tobie. I tego z całego serca Ci życzę....
  11. Dorotka - chłopie, masz nerwy...
  12. Nie zapomniałe, gdzie trzeba zostało delikatnie zapuszczone Śrubki i przewody - to odwieczna "pieta achillesowa" Tamki... niestety Tak czy owak, motur skończony (jakkolwiek by to nie zabrzmiało) - zapraszam do galerii...
  13. Honda RC166... Model Tamiya, taki prosto z pudełka, kolejny do gablotki 😉 oto i ona: Na koniec zdjęcie klimatyczne. o świcie, tuż przed wyjazdem na pobliski tor...
  14. No powiem Ci, że sprężyny.... to Ci się udały - szczerze. Patrząc na całość Twoich zmagań to tu jestem pod wrażeniem.
  15. Zrobiłem poszczególne sekcje, które od razu były montowane w całość więc teraz zdjęcia w przybliżeniu na: Tylne zawieszenie: Po zmontowaniu tylnego wahacza wraz z kołem i łańcuchem zamocowałem całość do ramy po uprzednim umieszczeniu tam silnika. Teraz mogłem zamontować układ wydechowy. Jeszcze wcześniej musiałem podpić wszystkie przewody Kolejnym etapem było przednie zawieszenie Dalej zadupek z siedziskiem i... bak Do całości brakuje jeszcze osłona z owiewką. Póki co utwardza się bezbarwny Po jej zamontowaniu, dwie dolne osłony są mocowane na magnesiki, będzie można je ściągać ukazując co nieco wewnątrz. Do końca pozostało jeszcze kilka elementów wykończenia (śrubki, nity) i rurki łączące chłodnice (chłodnice są po bokach czachy).
  16. no jakoś tak mi to szybko schodzi... , co zrobić... Ale to pewnie tylko dlatego, że to zwykłe pułkowniki, a nie rzeźbienie w diamencie.
  17. tak - dziękuję, pisałem na PW
  18. Witam Kolejny motorek, taki oto Prace zacząłem w zeszłym tygodniu ale dopiero dzisiaj znalazłem chwilę żeby porobić fotki. Jak to moje modele, tak i ten nie będzie wyjątkiem, a więc PZP pełną gębą Jest jednak pewne novum w moim modelowaniu motorków - do pracy zaprzęgłem aerograf, a nie tylko spraye... Dotychczas udało mi się ulepić: Silnik: Wszystkie elementy malowane farbami Tamiya z serii X i XF, a więc dmuchane z aerografu. Całość zabezpieczona lakierem bezbarwnym Vallejo Matt - spray Rama: Malowanie Tamiya X-1 i na to połysk z puszki Vallejo Bak i zadupek: Tu niespodzianka... malowane Tamiya TS Na razie tylko kolor, czaka na kalki i bezbarwny połysk. Wydechy: Znów pucha - Tamiya TS-6... tylko Koła: Chrom oryginalny - pozostał niewielki szew ale spasowanie jest idealne więc prawie.. prawie niewidoczny. i na koniec przymiarka wydechów do silnika... tylko po to, bo wygląda jak Transformers
  19. Niestety ale do chromu to temu kolorowi troszkę brakuje... Teraz to jest raczej Aluminium non-buf. Chrom powinien odbijać jak lustro, a nie tylko błyszczeć...
  20. Witam Poszukuję modelu Revell w skali 1:32 - Eurocopter EC135 oraz kalek do tego modelu dla LPR.
  21. Jakiś brak logiki... Pokazujesz już gotowe części, pomalowane (14 godz. temu), a jak Ci koledzy piszą, że słabo to wyszło, to piszesz, że jeszcze je obrabiałeś i jest już lepiej , gotowe do malowania... Zmywałeś to znowu, poprawiałeś i jeszcze raz malowałeś na czarno ?? Pokaż więc czy naprawdę jest już gotowe i dobre pod chrom ? :), bo ostatnie zdjęcia tego nie potwierdzają, pomijając fakt, że w ogóle mało co na nich widać. Śmiem też twierdzić, że słaba jakość zdjęć w tym przypadku nie jest winą słabego światła. One są rozmazane, tak jakbyś miał ufajdany obiektyw aparatu albo robił je w pomieszczeniu gdzie się pali papierosy i nigdy nie wietrzy pomieszczenia :D....
  22. "drogie" - to rzecz względna... Dla jednego kupno modelu do sklejania za 200,00 zł to już wydatek, a inny chętnie kupi zrobiony model za 5.000,00 zł i potraktuje to jako okazję... (wiem, bo sam takie sprzedaję i klientom dowoziłem) I jak w tytule polskiej komedii "Pieniądze szczęścia nie dają", bardziej to co na co można je wymienić 🤭 Czego życzę wszystkim.
  23. I tym mnie nieco ostudziłeś... Ja z natury lubię modele dopracowanie i już nie kręci mnie ich dopracowywanie... Chyba z wiekiem robię się wygodny :D... Po modelu za taką cenę spodziewałbym się czegoś takiego jat Tamiya tylko...jeszcze lepszego ? Cieszę się bardzo, że posłuchałeś i za to Ci dziękuję, bo zawsze miło popatrzeć na dobre warsztatu i mam nadzieję, że tym razem to Ty mnie zmotywujesz ;)…
  24. Co możesz poprawić na przyszłość ? - staranność malowania - szczególnie pędzelkiem - kładzenie kalkomanii - te na masce wyglądają jakby po prostu były wycięte i na sucho położone i co to za paski czarnej taśmy izolacyjnej na przednim pasie ????
  25. Ścieram ślinę z kącików ust i czekam na więcej
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.