Skocz do zawartości

grzesiek83

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    224
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez grzesiek83

  1. Plan na niedzielę wykonany, a więc po kolei na podwozie poszedł sidoluks, następnie niebieski filtr od Wildera i na koniec psiknąłem całość matowym lakierem. Przednie koła dodatkowo potraktowałem pigmentami. Ponieważ planuję je założyć na model na samym końcu, to postanowiłem już teraz je wykończyć. Na koniec podoklejałem różnego rodzaju drobiazgi na błotnikach. Teraz trzeba założyć gąski, dokleić błotniki i mogę się zająć górą.
  2. Dzięki za szybką odpowiedź. Z jednej strony czerwona gaśnica to jakieś kolorystyczne urozmaicenie jedno kolorowego wnętrza. A z drugiej czy jesteś tego pewien? Trochę poszperałem w necie i znalazłem informacje, że gaśnice wewnątrz pojazdu czerwone, ale przy zamkniętym przedziale załogi. Przy otwartym przedziale w kolorze bazowym wnętrza. A co do modelu, to znów udało mi się do niego zasiąść. Dziś padło na podwozie. Najpierw rozjaśniłem bardziej wystające elementy, głównie części kół i przednie zawieszenie. Następnie pokryłem wszystko sidoluksem, a następnie wykonałem washa. Jutro dalszy ciąg zabawy. W planach mam skończenie podwozia do końca niedzieli. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
  3. Tak szczerze mówiąc, to specjalnie nie rozmyślałem nad kolorem gaśnicy. Ponieważ w instrukcji nic na ten temat nie ma, to oparłem się na zdjęciach z internetu. Głównie wzorowałem się na tym schemacie: Teraz na szybko znalazłem jeszcze takie współczesne zdjęcie: Raczej słabe to źródła, więc jeszcze pomyślę czy poprawiać kolor gaśnicy.
  4. Witam po przerwie. Trochę czasu minęło, więc wypadałoby pochwalić się z postępami, które z wielu powodów opisanych w warsztacie RWD-8, nie są zbyt imponujące. Więc przechodząc do rzeczy, po pomalowaniu kolorem bazowym wnętrza pomalowałem drobnym pędzelkiem różnymi farbami resztę szczegółów, od ławek po zegary na tablicy przyrządów. Następnie niektóre elementy przetarłem metodą suchego pędzla farbą bazową, delikatnie rozjaśnioną. Na to wszystko poszedł lakier błyszczący, potem wash i delikatne zacieki, potem znów lakier i na niego niebieski filtr od Wildera. Pierwszy raz użyłem filtra i chyba zagoszczą takie specyfiki na stałe w moim warsztacie. Wszystko na koniec pokryłem lakierem matowym. Dosyć teraz gadania, czas na fotki. Następnie ubrudziłem trochę wnętrze używając pigmentów zabezpieczonych fixerem. Następnym krokiem było złożenie w całość kadłuba oraz wyprowadzenie miejsc łączenia. Pomalowałem także gąski oraz koła. Zanim wezmę się za resztę budowy, chcę wcześniej skończyć podwozie, łącznie z przyklejeniem gąsienic, kół oraz błotników, oczywiście wcześniej odpowiedni na nich się znęcając za pomocą różnych płynów.
  5. grzesiek83

    RWD-8 IBG 1:72

    Witam, niestety znów po dłuższej przerwie. Jakiś pech mnie prześladuje w tym konkursie, na początku był brak czasu, potem awaria kompa, a teraz do kompletu wysiadł mi kręgosłup. Ale problemy są po to żeby je pokonywać, więc dziś wrzucam fotki z postępu prac i mam nadzieję że z końcem tygodnia ruszę dalej z budową. Postępy nie są zbyt imponujące. Od ostatniej aktualizacji dokleiłem skrzydła wraz z zastrzałami, podpory głównego płata oraz podwozie. W kadłubie rozwierciłem także niewielki wlot na osłonie silnika, miejsca skąd wychodzą linki do sterowania sterem kierunku oraz rury wydechowe. Ponieważ nie miałem ciągle pomysłu aby poprawić płat, postanowiłem kupić żywiczny zamiennik. Tutaj chciałbym podziękować pewnemu warszawskiemu sklepowi za szybką realizację zamówienia. Spodziewałem się czekać z dwa tygodnie, a tu zamówienie było gotowe już następnego dnia. Z zakupu jestem bardzo zadowolony, sam na pewno nie byłbym w stanie osiągnąć tak dobrego efektu.
  6. grzesiek83

    RWD-8 IBG 1:72

    Dzięki za radę, jednak modelarstwo to ciągła nauka i jeszcze bardzo dużo jej przede mną. Czasu mało, ale w wolnych chwilach udało mi się wyprowadzić połączenie połówek kadłuba. Poszło to całkiem sprawnie, ale i tak wszystko zweryfikuje położenie podkładu. Aby nie szpachlować powierzchni za fotelami, wkleiłem pomiędzy ich łączenia za pomocą "kropelki" kawałki poliestyrenu, a następnie wyszlifowałem. Takie rozwiązanie wydaje mi się łatwiejsze i szybsze od szpachlowania.
  7. grzesiek83

    RWD-8 IBG 1:72

    Model jest spasowany dobrze, podłoga pasowała bez żadnych problemów, problem pojawił się jedynie przy blaszkowych tablicach. Według instrukcji Parta, powinienem wyciąć część kadłuba do którego jest mocowana tablica i w to miejsce wkleić blaszki z podklejonymi tablicami. Tak to wygląda w instrukcji: Takie rozwiązanie ma jak dla mnie jednak parę minusów. Po pierwsze trudność montażu. Przypuszczam że wyprowadzenie połączenia blaszek z plastikiem byłoby równie pracochłonne jak to co mam teraz, przynajmniej dla mnie. Po drugie, usuwając kawałek kadłuba pod blaszki zniszczyłbym obicie kabiny, które ciężko byłoby dorobić. Karambolis 8 masz rację, mogłem bardziej zwęzić zegary ale też się trochę bałem aby ich nie zniszczyć. Będę miał trochę dodatkowej zabawy aby to ładnie wyprowadzić ale sądzę że powinienem dać radę. Będę miał trochę więcej zabawy
  8. grzesiek83

    RWD-8 IBG 1:72

    Tak jak pisałem w poprzednim poście, po sklejeniu kadłuba w całość powstały dwie szpary z którymi coś będzie trzeba zrobić: Jak widać, pierwsza niewielka jest przed przednią kabiną, no i cały odcinek pomiędzy kabinami. Użycie samej szpachli mogłoby być trochę problematyczne, więc na początek wkleiłem kawałek plastiku. Teraz trzeba będzie to dociąć, wyszlifować, zapewne odrobinę zaszpachlować po czym następnie znów wyszlifować. Całą "operację" dodatkowo będzie utrudniać obicie wokół kabin, ale jakoś dam radę. Dodatkowo od kadłuba odciąłem płozę ogonową, oraz ster kierunku. Płozę wykonam z blaszki Parta, a co do steru kierunku, to albo postaram się odrobinę poprawić zestawowy albo dokupię żywiczny zamiennik razem ze skrzydłem.
  9. grzesiek83

    RWD-8 IBG 1:72

    No to jedziemy dalej. Na polakierowane sidoluksem elementy naniosłem wash. Na bokach kadłuba i fotelach wykonałem go za pomocą panelinera od AK dla kolorów szarych i niebieskich: A na podłodze do washa użyłem produktu AK 263, "Wash for wood": Następnie całość pokryłem lakierem matowym Aclada i złożyłem w całość: Następnie przyszła kolej na tablicę przyrządów z blaszek Parta. O ile złożenie ich w całość nie sprawiło mi żadnych problemów, to zamontowanie ich w kadłubie to już była istna droga przez mękę. Kilka godzin ciągłego przymierzania, szlifowania, prób klejenia, odklejania bo coś było nie tak i tak w kółko. Po dłuższym czasie się udało to wszystko złożyć, choć do ideału sporo brakuje. Chociaż model jest dobrze spasowany, to jednak po dodaniu tablic z blaszek powstała niewielka szpara na górze kadłuba, czeka mnie trochę zabawy aby to wszystko ładnie wyprowadzić.
  10. grzesiek83

    RWD-8 IBG 1:72

    Mały postęp. Pomalowałem szczegóły wnętrza, nie było tego wiele, oraz na wszystko naniosłem warstwę sidoluksu. [/url] Teraz czas powoli kończyć wnętrze. Przede mną też jest walka z tablicami z blaszek, które w tej postaci będę wykonywał po raz pierwszy.
  11. Dzięki za dobre słowo Póki co było łatwo, teraz zacznie się zabawa z "wykańczaniem" wnętrza, a w tej skali to nie będzie łatwe. Ale to za kilka dni, póki co postanowiłem skończyć w pierwszej kolejności wnętrze w drugim modelu konkursowym.
  12. grzesiek83

    RWD-8 IBG 1:72

    Dzięki za szybką pomoc i odpowiedź, jutro mam dzień wolny, więc mam nadzieję wygospodarować trochę czasu na modele. Ciekawy pomysł z rurą głosową, na pewno go przemyśle. Trochę trudno będzie ją wykonać by porządnie wyglądała.
  13. grzesiek83

    RWD-8 IBG 1:72

    Pasy doklejone, więc przyszedł czas na pierwsze kolorowanki. Na początek oczywiście Gunze Mr. Surfacer 1000. Elementy wnętrza pomalowałem farbką Gunze MC-218 Aluminium. Zmalowałem także podłogę kabiny Oczywiście wszystko wymaga jeszcze dopieszczenia, ale to następnym razem. Warstwę podkładu dostały także blaszki z tablicami przyrządów tylko zastanawiam się na jaki kolor pomalować tablice. Może coś podpowiecie? Ciągle staram się wymyślić jak poprawić skrzydło. Mam wiele pomysłów, ale nadal szukam tego najlepszego Na dobry początek wyciąłem lotki oraz klapę.
  14. Malowanie wnętrza czas zacząć. Na początek tradycyjnie jako podkład poszedł Mr. Surfacer 1000, a następnie psiknąłem Gunze H32 Field Gray. Ten kolorek wydał mi się trochę za ciemny, więc wymyśliłem żeby go czymś zamalować. W ten sposób powstała mieszanka Gunze H32 z Tamiya XF-66 Light Gray w proporcji mniej więcej 1:10. Ta mieszanka wydaje mi się o niebo lepsza, choć to tylko moje skromne zdanie. Teraz pójdzie w ruch pędzel i wezmę się za malowanie szczegółów.
  15. Łatwo na pewno nie będzie, ale trochę uwagi i cierpliwości i powinno się udać. Malowanie które wybrałem też nie należy do skomplikowanych, więc jestem dobrej myśli. Co do modelu, to złożyłem do końca wnętrze: Popracowałem też nad elementami górnej części wanny kadłuba: Oraz zrobiłem tylną płytę z drzwiami: Mam zamiar pomalować wszystko osobno i gotowe złożyć w całość. Wykonałem także zawieszenie pojazdu: Wszystko póki co składa się dobrze. Największe problemy miałem ze złożeniem układu kierowniczego, a dokładniej z odpowiednim ułożeniem tych dźwigni: Są to trze drobne elementy i miałem "trochę" zabawy aby to wszystko odpowiednio ułożyć. A tak prezentuje się transporter poskładany na sucho: Wnętrze jest już gotowe do malowania, zastanawiam się tylko na jaki kolor je pomalować. Skłaniam się w kierunku "Field Gray", ale nie jestem do końca pewien czy będzie dobry.
  16. grzesiek83

    RWD-8 IBG 1:72

    Cały czas rozważam zakup skrzydła od Arma Hobby, ale póki co chce sam spróbować się zmierzyć z zestawowym skrzydłem. Wszystkich jego baboli nie poprawie, ale spróbować warto. Na poprawki dałem sobie czas do połowy czerwca. Jak do tej pory nie będę zadowolony z prac nad skrzydłem, to wtedy kupię zestaw korygujący. Na razie budowę modelu rozpocząłem tradycyjnie od wnętrza. Najpierw obie połówki kadłuba z dodanymi poprzeczkami kratownicy na których oprą się fotele oraz dwie dźwignie wraz z linkami. Następnie wziąłem się za podłogę. Zacząłem od zeszlifowania miejsc gdzie powinno się wkleić zestawowe fotele. Następnie dodałem cięgna sterów, wkleiłem zestawowe drążki sterowe oraz wykonałem orczyk z blaszki Parta Która prezentuje się tak Nie mam dużego doświadczenia w modelarstwie, ale sądzę że warto ją dokupić do modelu. Wydatek nieduży, a wzbogaca miniaturę. Z powyższej blaszki powyginałem jeszcze fotele. Na zdjęciu jeden złożony, a drugi jeszcze przed operacją Teraz wystarczy dodać do foteli pasy, poprawić to co jest do poprawienia i powoli mogę brać się za malowanie wnętrza
  17. Przy tym modelu to i groszówka wygląda na olbrzymią. Na razie mam mały przestój przy tym modelu, ale jutro trochę z nim powalczę i postaram się skończyć wnętrze.
  18. Małe jest piękne Ale dobrze że mam jeszcze dobry wzrok, bo niektóre elementy są naprawdę malutkie. Budowę rozpocząłem od wnętrza. Na razie budowa idzie bez problemów, wszystko ładnie pasuje. Z tego co przyuważyłem, to trochę zabawy będzie z połączeniem dołu i góry wanny kadłuba, ale do tego jeszcze daleko.
  19. Klasa 2 - Pojazdy wojskowe Specjalna 1 - Najlepsza interpretacja tematu konkursowego Specjalna 2 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych Witam W konkursie letnim założyłem już wątek w dziale lotniczym, ale postanowiłem tez spróbować swoich sił z drugim modelem, czyli tytułowym Sd.Kfz.251 Ausf.C od Dragona. Model prezentuje się bardzo dobrze, sporo elementów i szczegółów. W pudełku znajdziemy też małą blaszkę, metalową antenę oraz model działa PaK 35/36. Model wykonam w malowaniu z bitwy na łuku kurskim, gdzie wchodził według instrukcji w skład 11 Dywizji Pancernej.
  20. Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce Specjalna 1 - Najlepsza interpretacja tematu konkursowego Specjalna 2 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych Specjalna 3 - Najlepszy model w barwach Polski Witam wszystkich W zimowym niestety nie udało mi się skończyć modelu na czas, więc spróbuje swych sił w konkursie letnim. Mój wybór padł na model samolotu RWD-8 DWL od IBG. Model zapewne wszystkim znany, sporo napisano o wadach tego zestawu. W miarę swoich sił spróbuję wykonać z niego jak najlepszy model. Na początek oczywiście mały inbox. Model mam zamiar wzbogacić blaszką Parta. Największą wadą zestawu jest skrzydło. Postaram się poprawić je samodzielnie, może mi się uda, a jeśli nie, to dokupię żywiczny zamiennik. Malowanie planuje pudełkowe ale może to się jeszcze zmienić.
  21. Jak już pogodziłem się z tym że nie wyrobie się w terminie, to czasu trochę teraz mam Dzięki za podpowiedź z książką. Trochę poszperałem i znalazłem taką, a w niej trochę interesujących mnie zdjęć. Na ich podstawie można spróbować powalczyć z tym tematem i coś wystrugać ale jak miałbyś coś więcej to z chęcią poczekam. W sumie podstawka też czeka na swoją kolej nie licząc kilku innych rozgrzebanych modeli. Jeszcze raz dzięki za pomoc.
  22. Cześć wszystkim. Przyszedł czas aby przypomnieć o sobie w konkursie. Niestety przez brak czasu, a przy okazji też weny, nie będę w stanie ukończyć modelu w regulaminowym czasie. Mam pomysł jak go wykonać i przez to nie chce się spieszyć aby go nie popsuć. W ostatnim czasie jednak udało mi się doprowadzić budowę modelu prawie do końca. Na zdjęciach zauważyłem że jeszcze mam parę miejsc do poprawki, nim wezmę się za malowanie. W modelu od podstaw wykonałem oba małe bąble na bokach kadłuba oraz schodek pod kadłubem. Uznałem także, że nie ma sensu przesuwanie dużych co niosło by ze sobą ryzyko zniszczenia modelu a jakby się udało to efekt byłby raczej nie widoczny. Kabina na modelu będzie w pozycji otwartej. Producent niby przygotował specjalną szybkę dla takiej opcji ale wolałem pociąć i dopasować elementy szybki do opcji zamkniętej. Teraz czas na poprawki, podkład, poprawki i będę mógł zacząć malować. Model złożyłem na sucho tylko do zdjęcia. Śmigło, "kapcie" oraz górne skrzydło będę malował osobno. Model umieszczę na zaśnieżonej podstawce. W końcu tematem konkursu jest zima. Podstawka dopiero zaczęta, zobaczymy jak wyjdzie. Jedynym elementem modelu z którym mam problem jest wyrzutnik bomb. Nie mogłem znaleźć żadnego zdjęcia, aby na jego podstawie móc go wykonać. Znalazłem tylko jedno ale mocno nie ostre. Jakby ktoś mógł poratować jakimiś materiałami byłoby super.
  23. Trochę czasu minęło od ostatniego wpisu, więc czas najwyższy pokazać postęp w budowie, mimo że nie jest wielki. Od ostatniego wpisu pomalowałem wnętrze i silnik oraz skleiłem ze sobą połówki kadłuba oraz skrzydła. Na początek zdjęcia wnętrza Także na swoje miejsce trafiła tablica od Yahu I na koniec pomalowany silnik Wszystko pomalowałem najpierw podkładem. Następnie poszedł aluminium Alclada, zielony to Pactra RAF Interior Green. Potem sidoluks i wash, a na koniec całość pokryłem lakierem matowym Alclada. Jak dla mnie to rewelacja, trochę go czuć ale wreszcie znalazłem odpowiedni lakier dla siebie. Na koniec skleiłem obie połówki kadłuba plus dolne skrzydła, wszystko ładnie jest spasowane i szpachli poszły tylko symboliczne ilości. Problem pojawił się natomiast przy doklejanie tego elementu na górę kadłuba z tablicą przyrządów i podporami skrzydła. Po jego doklejeniu powstał mały schodek którego należało się pozbyć. Niestety podczas szlifowania oprócz schodka znikały także śruby mocujące panele, które producent wykonał jako wypukłe. Wpadłem zatem na genialny pomysł aby wszystkie te śruby na kadłubie zeszlifować i wykonać od nowa. Po ich spiłowaniu, w miejscach gdzie były wywierciłem otwory o średnicy 0,3 mm I w te miejsca wklejałem kawałki rurki mosiężnej o tej samej średnicy Wystające kawałki poucinałem i teraz pozostało mi trochę szlifowania. Na razie wygląda to nieźle ale wszystko zweryfikuje położenie podkładu. I na koniec małe zakupy. Model chce wykonać z otwartą kabiną i drzwiczkami. Ponieważ zestawowy element wygląda słabo, a będzie dość widoczny, dokupiłem mały dodatek A przy okazji dokupiłem także pod skrzydłowe karabiny I w ten sposób, Gladiator stał się pierwszym moim modelem, gdzie koszt dodatków przekroczył koszt samego modelu
  24. Witam ponownie Tak jak pisałem w poprzednim poście, powalczyłem trochę z wnętrzem. Pod wiatrochronem z okrągłych profili dodałem kilka rurek oraz przygotowałem miejsce pod montaż tablicy Yahu Na prawej burcie dodałem kilka przewodów i jakiś mały panel, nie mam niestety pojęcia od czego Na lewej burcie dodałem dźwignie od sterowania silnikiem oraz też parę kabelków W obie połówki też wkleiłem zestawowe karabiny wcześniej rozwiercając w nich lufy. Najwięcej zmian zaszło w fotelu pilota. Sam fotel, jak pisałem wcześniej, odrobinę pocieniłem. Później spróbowałem swoich sił z pasami od AML. Najpierw byłem trochę przerażony ich rozmiarami, ale jak przysiadłem to już jakoś poszło.Od podstaw wykonałem także pedały orczyka. Zestawowe jakoś mi nie odpowiadały. Dodatkowo na ramie w której zamontowany jest fotel dodałem kilka pokręteł i dźwigni. Tak to wszystko wygląda: A tak prezentuje się wszystko złożone na sucho A z dołożoną owiewką, Gladiator powoli nabiera swojego kształtu Teraz wezmę się za złożenie silnika i następnie czeka mnie malowanie. Oczywiście wszystko wyczyszczę przed malowaniem i może coś jeszcze dodam w kabinie, chociaż i tak niewiele będzie widać. I na koniec mam do Was kilka pytań. Wnętrze chcę pomalować w ten sposób: - burty góra zielona, dół aluminium - podłoga, fotel z ramą aluminium Będzie tak dobrze? I nie mam pojęcia jak pomalować wewnątrz osłony silnika. Według instrukcji powinny być pomalowane na czarny mat ale jakoś nie jestem do tego przekonany. Może coś podpowiecie? Na dzisiaj tyle. Do następnego razu.
  25. Cześć Dzięki za szybką odpowiedź. Brałem pod uwagę właśnie XF-66 ale oprócz tego myślałem też nad XF-12, XF-19 czy XF-25. Nie mam za bardzo wyobrażenia jak on powinien wyglądać ale utwierdziłeś mnie w wyborze i spód będzie w kolorze XF-66. Na obecną chwilę powoli dłubie przy wnętrzu. Planuje zrobić otwartą kabinę, więc wypadałoby coś tam dodać. Niestety z braku czasu prace posuwają się baaardzo wolno i nie ma co pokazać. Jak budowa ruszy do przodu, to od razu wrzucę fotki z postępów.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.