Warka Bear
Użytkownicy-
Liczba zawartości
266 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Warka Bear
-
Czy naprawde nikt nie moze pomoc?
-
Poniewaz rozpoczalem prace przy modelu RC w skali 1:20, prosze kolegow o pomoc w pozyskaniu jakichkolwiek materialow do tego holownika. Posiadam tylko i wylacznie (kiepskiej jakosci) kopie planow z "Modelarza" i kilka zdjec modelu, ktore jednak nie daja odpowiedzi na wiele pytan. Przeszukiwanie sieci nie przynioslo rezultatow.
-
No,no! Ostro walisz Wasc do przodu!
-
Mysle, ze przy silach ktore beda generowane na dyszy, bardziej pasowalby tu mosiadz lub braz, lutowany lutem sztywnym, lub srebrnym. Tworzywo sztuczne klejone CA moze okazac sie zbyt slabe.
-
Jestem w Częstochowie na urlopie, dorwałem się na chwile do sieci, a tu taka nowinka! Żeby było weselej, wczoraj bylem w Kielcach i odebrałem 82 cm kadłub "Klimka"! Z zainteresowaniem będę śledził ten ciekawy temat. P.S. Po wczorajszej wizycie u p.Stanisława Machały już nic nie zrobi na mnie wrażenia. Widziałem kadłub "Yamato" dl. 263 cm!
-
Gratulacje! Zycze kolejnych sukcesow i nagrod.
-
Siedze w pierwszym rzedzie i goraco kibucuje! Gdybym nie wiedzial czego dotyczy ta fotka, pomyslalbym Pawel, ze jakas foliowke warzywna budujesz!
-
To w jakim kontekscie? Mature napisalem w 1977 r. i nie mam ochoty na literacka analize typu: "co autor mial na mysli ?"
-
Uuuj! Alez slicznosci!
-
Pawel. daj spokoj tej slicznotce: Zobacz, co Cie czeka po jego wykonczeniu: Zdjecia pochodza ze strony poswieconej historycznemu holownikowi SS "Hercules". Wykonano je miesiac temu w Koloni..
-
Alez zasuwasz, Pawel! Holowniczek slicznosci! Robi wrazenie. Mysle, ze to chyba nie jest szczesliwy pomysl. Jeli w czasie rejsu wlaczono by swiatlo w sterowce, to co widzialby sternik za oknami?
-
Drewno trzeba bylo kilka razy pociagnac bejca debowa. Wygladaloby naturalnie i "brudzenie" wyszloby samo.
-
Ciekawa lajba, choc niemiecka pokraka. Czy dlugo sie doil ? Ciekawa technika... Modelarstwo przez samodojenie! P.S. Nie bierz tego za zlosliwosc, bo jak przeczytasz tresc, to pewnie sam zaczniesz lac ze smiechu z literowki.
-
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
Warka Bear odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Pewnie jestes b.mlody, albo bogaty! Mnie na miskroskopy elektronowe i roboty medyczne pomocne w pracy przy takiej drobnicy nie stac! . Wole 1/200, bo przynajmiej mam zludzenie, ze widze co robie. -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
Warka Bear odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Nowosci w 7-setkach jest znacznie wiecej. W tej skali wybor jest ogromny. Wybacz, ale przy wiesci o "Bismarcku" 1:200 wygladaja tak, jakby ktos informowal, ze do ZOO wraz z lwem beda dostarczone pchly! 1:200 wsrod platikowych okretow to wciaz rarytas. P.S. O wiele b. ineteresujacy (moim zdaniem) jest "Warspite" Academy 1/350 Special edition. W tej skali to maly modelik, liczacy zaledwie cos ok 53 cm. -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
Warka Bear odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
@Kami: Mi.inn. to miaialem na mysli piszac o cenach 350-tek. O ile cene "Yamato" mozna jeszcze zrozumiec, to innych japonskich okretow ( i statkow) juz nie. Jesli bedzie to jakosc USS "Arizona", RN "Roma" i HMS "Queen Elizabeth", to witam na warsztacie! Same superlatywy. Poczekajmy i zobaczmy, co niesie ze soba zestaw. W tej skali czesci plastikowe wygladaja realistycznie. Na poczatku ceny sa przerazliwe, jednak z czasem mozna dostac wszystko o wiele taniej. "Arizona" (w tym upgrade set) + cudowny zestaw PE MK1 Models , kosztowal mnie w sumie 250€, co na model tej wielkosci naprawde nie jest niebotyczna cena. Okonek widzial i mial w rekach "Arizone" bez zestawu waloryzujacego. Mysle, ze nikt inny , jak ten doswiadczony modelarz nie jest w stanie wystawic lepiej subiektywnej opinii o modelu pancernika. Zestaw "Bismarcka" zawiera 13 plytek PE. Niegdzie jeszcze nie zaprezentowano, co na nich jest! Moze juz nic nie trzeba bedzie kupowac? Juz wiesz, ze ja, choc wolalbym cos bardziej konkretnego niz "Arizona" i "Bismarck". -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
Warka Bear odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Jesli bedzie tej samej jakosci co USS "Arizona"", to juz stoje w kolejce. Zestaw sam w sobie zawiera 1700 + czesci. Swoja droga to przykry psikus ze strony Trumpetera. W pierwszej kolejnosci nastawilem sie na fregate 1/72 Revella. W takiej sytuacji fregata idzie w odstawke. -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
Warka Bear odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
W Modellbau Univerese juz mozna skladac zamowienia na "Bismarcka" 1:200 Trumpetera! Planowany termin dostawy to pazdziernik. Sklep ten nie nalezy do tanszych, ale widac jak bedzie sie ksztaltowac cena modelu. Docelowo podaja 250€, co za ta skale (w porownaniu z cenami innych producentow za 1:350) jest zupelnie do przyjecia. Do tego zestaw bedzie zawieral 13 arkuszy fototrawionych. Prawdziwy kolos: 1250 mm dlugosci i 180 mm szerokosci. Oj cieszy sie mordusia! -
Nowego RN "Vittorio Veneto" Trumpka. Jesli sie zaopatrzysz w blachy z Regia Marina, ktore Ci pokazywalem, bedziesz mial kupe zabawy.
-
Co dokladnie widac na pierwszym zdjeciu.
-
Pyszny! Az mnie kusi, zeby zabrac sie za HMS "Queen Elizabeth".
-
Poklad w zestawie jest takiej samej grubosci. Spasowany jest tak dokladnie, ze trzeba uzyc lekkiego nacisku, zeby go nasunac na elementy i ulozyc na modelu. W zestawie sa relingi i drabinki do wiez. Zdjecia z to wycinki ze skapej co nieco instrukcji. Przy okazji mozesz zobaczyc spasowanie pokladu kolo barbet i dodatkowe elementy na nich. Zdjecie odpowiada rzeczywistosci. To samo dotyczy slizgow lancuchow. Znam pokldad Artwox´a. On w USA kosztuje 75$. Dolicz jeszcze 25$ za przesylke i skorka nie robi sie warta wyprawki. Ja swoj zestaw kupilem w LuckyModel.com, placac za niego niewiele ponad 160$. Wyslka z Honk Kongu jest tania i szybka. Z VAT i przesylka kosztowal mnie 142€. O 30 € drozej, niz sama "Arizona"! B. drogo, ale warto, tym bardziej, ze w tym roku planowanym kolejnym zakupem jest jedynie korweta "Revella". "Trumpeter" najprawdopodobniej nie zdazy z "Bismarckiem" 1:200.
-
Jutro odpowiem na pytanie odn. gr. pokladu i zrobie szczegolowe fotki obszarow, o ktore kolega prosi.
-
Potrafie poslugiwac sie kalkulatorem, suwakiem logarytmicznym, a nawet papierem i olowkiem. Wiem, jaka wielkosc mialyby modele pozostalych pancernikow w skali 1:200. Gwarantuje koledze, ze gdyby byl wiekszy wybor modeli w tej skali, z pewnoscia nie wybralbym "Arizony".
-
Od przedwczoraj jestem szczesliwym posiadaczem "oblaszenia" do "Arizony". Po przeprawie z Urzedem Celnym (musialem zaplacic VAT) moglem otworzyc dosyc duza przesylke z Honk Kongu. Paczuszka ze wzgledu na poklad ma 58 cm dl. Oto jej zawartosc: Najdluzszym elementem PE (40 cm) jest blacha "A" zawierajaca relingi: "B" zawiera elementy opancerzenia wiezyczek obserwacyjnych, dalsze relingi, drabinki i inne pierdoly: "C" zawiera elementy katapulty wiezowej, dzwigow, sieci ochronne itd. Blacha "D" to elementy dzwigu i katapulty rufowej, trapy, i pierscieni wzmacniajacych barbety. "E" zawiera slizg lancuchow kotwicznych, trapy i wiele innych elementow, ktorych przeznaczenia jeszcze nie poznalem Drewniane poklady "Arizony". Po otwarciu przesylki po mieszkaniu rozszedl sie mily zapach drewna. Choc to jeszcze nie pomalowany plastik, poklad diametralnie zmienil wyglad kadluba. Ponizej fotki porownawcze golego plasiku i pod drewnem: Do zawartosci pudla mojej "Arizony" nalezal upgrade-pack: A to wszystkie oryginalne (zawrtosc pudla i upgrade set) PE Trumpetera. W porownaniu z koreanska blacha, chinska jest grubsza i sztywniejsza. Na koniec kilka zdjec obrazujacych ogrom modelu "Arizony": Od gory: "Arizona" 1:200, Fletcher class 1:144, "Ya mam to" i "Roma", oba 1:350. Na zdjeciu to tak nie razi, ale w rzeczywistosci dwa ostanie okrety wygladaja jak kajaki przy "Arizonie".
