Ruderigo
Użytkownicy-
Liczba zawartości
50 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Ruderigo
-
OOOO! Nowa dziedzina modelarstwa - MODELARSTWO BLASZANE! A tak na poważnie, to zapowiada się temat roku! Popcorn w łapkę, i siadam w fotelu. Będę wiernym kibicem, słowo daję! Pozdrawiam, i trzymam kciuki!
-
Rewelacja! Kocham wraki, i modele wraków, a ten, co tu dużo gadać wyszedł Ci wspaniale!!
-
Hej Sebaar. Celem uplastycznienia pokładu Akagi możesz wziąść miękkie kredki (biała, brązowa, czerwona, pomarańczowa i żółta) i porobić na tym kolorze który już masz na pokładzie kreseczki odpowiadające długości desek. Następnie pomalować ten pokład warstwą rozcieńczonej farby w kolorze nieco bardziej brązowawym, żeby go nieco przyciemnić i utrwalić "kredkowane" deski. Po wyschnięciu można przejechać pokład suchym pędzlem przy pomocy najpierw czarnej, a potem białej farbki, dla uplastycznienia desek. Zdjęcie które dółączyłem jest niestety słabej jakości, bo robione komórką a i światło w domu mam słabe, ale mam nadzieję, że pokaże mniejwięcej jaki efekt się osiąga.. Pozdrawiam.
-
Nieźle! I projekt ambitny i okręt arcyciekawy! Patrząc jak się do tego zabrałeś wróżę sukces, zatem zasiadam w pierwszym rzędzie i kibicuję. Tylko się błagam nie zniechęcaj!!
-
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
Ruderigo odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Nareszcie niektórzy producenci przypomnieli sobie o Royal Navy, Regia Marina, czy Marine Nationale! I dobrze Ja czekam na Elcie w 700tce na stan po przebudowie, a kto wie, może i Strasbourg, czy Dunkerque się pojawią! Pozdrawiam! -
Krakowiak Choroszy, czy Piorun Niko? Co wybrać?
Ruderigo odpowiedział Ruderigo → na temat → [O]Warsztat
Dziękuję! Uwagi przekażę. Gość jest raczej zaawansowanym modelarzem, więc pewnie Krakowiak nie zrobi na nim wielkiego wrażenia jeśli chodzi o trudność w sklejaniu. Jeśli chodzi o skalę, to buduje chyba tylko w siedemsetce. A co do Niko, o dobrze wiedzieć, bo sam chciałbym skleić swoją pierwszą żywicę, i chyba się zdecyduję na coś z Niko. Pozdrawiam! -
Witam.Nie wiem, czy ten post zamieszczam we właściwym dziale. Jeśli nie, to bardzo przepraszam. Mój znajomy z Wielkiej Brytanii zadał mi pytanie który z zestawów wymienionych w temacie byłby lepszy. Cóż, wiem, że zestaw Krakowiaka zawiera absolutnie wszystkie części, i właściwie nic nie trzeba dokupować. Piorun z Niko ponoć do ubogich zestawów też nie należy, ale czy wiecie może coś więcej na ich temat? Który zestaw lepszy, i dlaczego. Byłbym wdzięczny za pomoc. Z góry dziękuję, i pozdrawiam!
-
Fajny model ciekawej jednostki ! Ja bym się pobawił w Amagi na 41 rok:) Brakuje jednak trochę tej pagody potęznej, ale jak pisałem okręt i tak prezentuje się potężnie! Gratulacje i pozdrowienia!
-
Co tu dużo gadać... PIĘKNY! Absolutnie fantastyczny model! Powiem, że dopiero teraz widzę jaką ten okręt ma wspaniałą linię. Przyznaję, że przedtem go niedoceniałem. Świetna robota! Pozdrawiam
-
Witam! Stałem się ostatnio szczęśliwym posiadaczem pięknych modeli Pit-Roada. Są to Akikaze i Hayate - niszczyciele IJN. I w związku z tym mam prośbę. Czy ma ktoś może w posiadaniu plany tych jednostek (lub ogólnie niszczycieli typu Kamikaze i i Minekaze), które mógłby mi udostępnić? Chodzi mi przede wszystkim o rozłożenie blach poszycia i olinowanie. Byłbym wdzięczny! Pozdrawiam!
-
O matko i córko.... Absolutnie niesamowite! Świetny model, i fantastycznie zrobione zdjęcia! Gratuluję zdolności modelarskich i fotograficznych!!
-
Bardzo "uczciwy" mikromodel. Pięknie wykonany, cieszy oko Tylko tak dalej! Co teraz?
-
Nooo jak Niepołomice, to ja się piszę!!
-
Wyobraź sobie, że Andrzej nie robi olinowania z ciągnionych ramek bo takowe mają owalny przekrój a nie okrągły!! Ci goście to prawdziwi artyści. Na Warshipreplica można przeczytać na przykład o metodzie robienia pokładu drewnianego z suszonych liści, albo jak zrobic samemu relingi w skali 1/1000. Słowem MAGIA, bo modelarstwem bym tego nie nazwał. A modele na żywo faktycznie absolutnie niesamowite. Pozdrawiam.
-
Model przepiękny Warto go mieć, bo jakością biję starusieńką Hasegawę na łeb! A skala fajniutka, szczególnie, że detali jest od groma! Innym plusem Akagi 1/700 jest to, że nie trzeba mieć kwadryliona złotych, żeby go kupić :/ Ja mam ten model, i mam również blaszkę dedykowaną od Fujimi. Pokład drewniany widziałem, i moim zdaniem nie warto... Jedynym minusem są te samolociki (nawiasem genialnie wykonane), ale w liczbie mizernej. I z tego co wiem, to Fujimi nie wypuściło osobnych zestawów z samymi samolotami. Pozdrawiam!
-
Hej, ciężko mówić o "początku" lat dwudziestych, jako, że budowę Amagi rozpoczęto w grudniu 1920 roku. W takim razie, można spokojnie założyć, że wejście okrętu do służby mogloby mieć miejsce pod koniec 1924 lub na początku 1925 roku. Może to uzasadniać samolot i brak sieci. Pozdrawiam
-
Modelik fajny, tylko moim zdaniem relingi wyszły przeskalowane, i peryskopy mógłbyś wymienić na druciki. Te wydają się zbyt grube. Ogólnie bardziej mi się podoba ten bez relingów Pozdrawiam!
-
Wszyscy czekamy!!
-
Tysiąckrotne dzięki. Będę musiał przemalować ten panel na kadłubie, bo nie miałem komputera kilka dni, i już go zrobiłem ciemnoszarego. Ale nic to, jakoś dam radę! Dzięki, za wyczerpujące odpowiedzi. Mój 1/700 King George od Tamiya rusza dalej , tak więc "grane" - trzymam kciuki, bo mamy ten sam model Pozdrawiam wszystkich i dziękuję raz jeszcze! P.S. A te "obdrapania" na kadłubie KGV na zdjęciach z tego okresu, to rdza, czy podkład??
-
Czy ktoś może wie jakie malowanie nosił King George V w 1945 roku? Bo co model, to innaczej... Jakiego koloru był pas na kadłubie? Niebieski, czy ciemnoszary? Gdyby ktoś miał jakiś schemacik malowania, to byłbym dozgonnie widzięczny! Pozdrawiam.
-
Fotosik powinien być zakazany. Nie otwierają się foty. Ale z tych małych które tu widzę wynika, że zrobiłeś kaaawał dobrej roboty. Imponujący ten Bismarck. Gratuluję!
-
Witam. Mam w domu trzy modele żywiczne firmy Modelkrak. Kanonierkę Mandżur, Stawiacz min Amur, i awizo Yaeyama (przed modernizacją - 1 komin). Czy ktoś ma może jakiekolwiek plany tych okrętów? Bo tak leżą, i patrzą na mnie... chyba chcą, żeby je skleić
-
Moim zdaniem wyszło fajnie! A co do plamy na dziobie, to ja bym się i tak nie przejmował. Materiał fotograficzny z tego okresu jest bardzo skąpy więc KTO WIE! Może ta plama na prawdę tam była
-
Witam wszystkich. To może ja w temacie. Takie malowanie Tirpitz nosił w Fattenfiordzie pod koniec czerwca 1942 roku. Tylko tam, i tylko w tym okresie. Malowanie tutaj zaprezentowane może się minimalnie różnić od orginału. Wynika to ze skąpej dokumentacji fotograficznej z tego okresu. Taltos na przykład zrobił na pokładzie na dziobie zieloną plamę, której wedle mojej wiedzy tam nie było. A wiedzę czerpię z publikacji KRIEGSMARINE COLORS VOL. 1 wydanej w 2006 roku nakładem wydawnictwa AJ-PRESS (Encyklopedia Okrętów Wojennych nr 43). Autorem jest pan Mirosław Skwiot. Z braku skanera nie podeślę skanów niestety. Ewentualnie mógłbym zrobić zdjęcie planszy barwnej ukazującej ten kamuflaż Tirpitza. Farby użyte w tym malowaniu: kadłub - Hellgrau, Weis, Hellgrun, Dunkelgruun, Dekfarbe Ockergelb, Hellbraun Nadbudówki - Hellgaru, Hellgrun, Decfarbe Ockergelb, Hellbraun Osłona komina - Dunkelblaugrau Linia wodna - Dunkelgrau 2 Część podwodna - Schiffsbodenfarbe Pozdrawiam. P.S. Łodzie w tym malowaniu były zielone, z tym, że miały brązową/ czewrwoną część podwodną.
